Autor Wątek: DCS: P-51D Mustang  (Przeczytany 16023 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: DCS: P-51D Mustang
« Odpowiedź #30 dnia: Styczeń 22, 2012, 23:24:37 »
Gigabyte: P55-USB3, obecnie: i7 870 2.93 (3.72) poprzednio: i5 760 (3.49), RAM: 16GB, MSI 970. AV8R-01, Logitech G940, Thrustmaster Hotas X, Saitek Pro Flight Combat Rudder Pedals, FreeTrack

Offline Pipok1973

  • *
  • Out of Order
Odp: DCS: P-51D Mustang
« Odpowiedź #31 dnia: Styczeń 23, 2012, 08:04:55 »
Mam wrażenie, że goście z DCS doszli do granicy złożoności swoich projektów i stwierdzili, że nie są w stanie więcej wycisnąć ze swoich mózgownic, więc badają odpowiedź rynku na taką propozycję, a jak będzie wystarczająca, to będą próbowali wrzucić to na rynek już wystarczająco nasycony choćby IŁkiem i jego odmianami. Na chwilę obecną, kiedy wszyscy czekają na "twoseatery", chyba tylko amerykanie ze względu na swoją afekcję do P-51 mogą pozytywnie zareagować na takie marnotrawstwo czasu i potencjału programistycznego...
Natural Born Kamikaze

Online Sundowner

  • *
  • Chasing the sunset
Odp: DCS: P-51D Mustang
« Odpowiedź #32 dnia: Styczeń 23, 2012, 08:08:36 »
System decyzyjny w ED:



Suncom Raptor #SF64030539
Thrustmaster HOTAS Cougar #16348

Odp: DCS: P-51D Mustang
« Odpowiedź #33 dnia: Styczeń 23, 2012, 09:52:28 »
Zrzędzicie jak stere babcie za przeproszeniem :003: Czy ktos kaze Wam kupic P-51 kiedy juz bedzie dostepny? Nie.
Osobiscie uwazam, ze moze to byc ciekawa odskocznia od latania rurami (FSX nie posiadam, CloD'a tez a stary Sturmovik dawno zapomniany), jesli tylko potwierdza sie slowa testerow na temat zlozonosci i szeroko pojetego realizmu w lataniu Mustangiem.
Nikt nie kaze Wam toczyc dogfightow z Flankerami ani innym wspolczesnym sprzetem. Potrafie sobie za to wyobrazic misje
polegajace na ataku na konwoje ciezarowek, oslaniane przy uzyciu np. ZU-23. Jesli model lotu bedzie wymagajacy, to mysle ze i samo latanie w roznych warunkach da sporo radochy. Cena dodatku nie jest znana wiec na osady 'czy warto' jeszcze za wczesnie. A jak juz wczesniej napisalem - nikt nikomu nie kaze Mustanga kupowac :001:
i7 6700K, MSI 1070 Gaming X, 16 Gb RAM, 3 x SSD, Hotas Warthog, TrackIR 4

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Odp: DCS: P-51D Mustang
« Odpowiedź #34 dnia: Styczeń 23, 2012, 10:15:48 »
To nie jest kwestia tego czy ktoś każe czy nie. Tylko potencjał i para tego symulatora idzie w komin. ED stawia na kompatybilność swoich produktów ale pozbawia ich sensu. Był BS to trzeba było zrobić Apucza, był A-10 to dorobić Su-25. Było by ciekawiej. A tak to bieda. Mustang jest już tak wyeksploatowanym i szpetnym samolotem, że zwyczajnie czuję jak w kieszeni mi się robi więcej miejsca :). Osobną sprawą jest same środowisko. Wszystko szaro-bure srakowate...jak było w LO potem BS i A-10, tak teraz tutaj. Zero polotu.

Jest tyle niszowych maszyn do zrobienia. Nie sądzę aby mieli problem z dostępem do dokumentów i danych radzieckich maszyn... to nie lepiej Kucyk. A jak wiadomo ten i Spit najlepiej wyglądają jak się palą.
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: DCS: P-51D Mustang
« Odpowiedź #35 dnia: Styczeń 23, 2012, 10:20:34 »
Zrzędzicie jak stere babcie za przeproszeniem :003: Czy ktos kaze Wam kupic P-51 kiedy juz bedzie dostepny? Nie.
Tu nie o to chodzi. Oczywiście, zawsze jak ktoś nie chce nie kupi. Proste. Znając jednak problem z kreacją map do tej serii o ile tego nie zmienią, to będzie porażka latać nad Gruzją między blokami na P-51. Żaden ostrzał konwoju tego nie zastąpi. Zresztą by był klimat - musieliby wydać całą rzeszą nowych obiektów AI, w co nie wierzę, skoro od tylu lat mamy wciąż to samo. Zmienia się jedynie jakość tekstur i dochodzą wodotryski graficzne.
Drugą sprawą to stracony czas - w tym czasie zamiast bawić się w kolejnego, dwudziestego Mustanga do simów, lepiej byłoby zrobić L-39 Albatros jako dlc. Pasowałoby do teatru, a i w sam raz dla grup akrobacyjnych i jakiejś kampanii i w temacie w ogóle DCS'a.
Wydanie P-51 do tego co jest to totalna bzdura. Pewnie w tym roku będzie też P-51D z Accu Sim od A2A i taki DCS będzie mógł się schować ze swoim strzelaniem do Mi-8 :\. Osobiście wolę już nie strzelać.
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

_michal

  • Gość
Odp: DCS: P-51D Mustang
« Odpowiedź #36 dnia: Styczeń 23, 2012, 10:21:05 »
jesli tylko potwierdza sie slowa testerow na temat zlozonosci i szeroko pojetego realizmu w lataniu Mustangiem.


Właśnie tutaj leży przyczyna mojego marudzenia na ED. ED robi znakomite symulacje samolotów. Pojedynczej maszyny. Przy okazji robi koszmarnie drętwe i sztywne gry. Nie wiem jak to jest od środka, ale z zewnątrz każdy kolejny produkt wydany przez ED od FC2 włącznie jest drogą na manowce. Srsly, A-10C nad Gruzją? P-51D we współczesnym środowisku? Ka-50, A-10C i P-51D w trybie multi? Survey sim i study sim multiplayer? Pierwsza od chyba dwunastu lat nowa mapa w ich grach i oni robią Newadę?


Teraz do testerów i ekipy ED na forum - oni z począwszy od FC2 uporem wartym lepszej sprawy ciągle ludziom wmawiają, że są durniami, a ED jest lepsze niż wszyscy inny twórcy simów razem wzięci. Yeah, right, od czterech lat wydali dwie nowe maszyny, do tego nie potrafią zrobić równoczesnej premiery digital/hardcopy. Wliczając wszystko z pierwszego akapitu, nie wygląda mi to wszystko na najlepszego developera simów.


Na forum ED po takim poście bym dostał odpowiedź STFU, or GTFO.  :banan


A Kucyka pewnie kupię, bo pomimo moich zastrzeżeń do ED robią naprawdę świetnie odwzorowane samoloty, szkoda, że niewiele ponadto.

Offline =OPS=boski qrdl logos

  • Global Moderator
  • *****
    • tanksim.pl
Odp: DCS: P-51D Mustang
« Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 23, 2012, 11:15:48 »
Potrafie sobie za to wyobrazic misje
polegajace na ataku na konwoje ciezarowek, oslaniane przy uzyciu np. ZU-23.

Powszechnie wiadomo, że wrażliwość P-51 na uszkodzenia silnika jest podobna do wrażliwości żarówki. W czasie DWŚ nawet pojedynczy pocisk małego kalibru potrafił wyłączyć kucyka z gry. Dlatego też nie latały one misji wymiatania czy też szturmowych. Jeśli chodzi o ZSU-23 (dla przypomnienia http://www.youtube.com/watch?v=_W2q3WJ3LF0 http://www.youtube.com/watch?v=HaYCjfvHIsQ ), to jak mi wczoraj napisał klasyk Żan Kulka "ZSU-23 potnie kucyka na żyletki" z czym się zgadzam, bo trafia to w przysłowiowe sedno tarczy. Tak więc misje AGD odpadają, co zatem pozostaje z misji bojowych oprócz "latania sobie"?

Tako rzecze,
Zaratustra

_michal

  • Gość
Odp: DCS: P-51D Mustang
« Odpowiedź #38 dnia: Styczeń 23, 2012, 11:18:20 »
co zatem pozostaje z misji bojowych oprócz "latania sobie"?

PvP w kucykach nad Morzem Czarnym. :)

Online Sundowner

  • *
  • Chasing the sunset
Odp: DCS: P-51D Mustang
« Odpowiedź #39 dnia: Styczeń 23, 2012, 11:34:29 »
Dlatego też nie latały one misji wymiatania czy też szturmowych.
QRDL nową historię pisze  :020:  HVARy to były montowane na wiwat ? Bo silniki na pewno na zżelowane paliwo nie chodziły w Korei, a to miały w podwieszonych zbiornikach.


Suncom Raptor #SF64030539
Thrustmaster HOTAS Cougar #16348

Odp: DCS: P-51D Mustang
« Odpowiedź #40 dnia: Styczeń 23, 2012, 16:11:13 »
Jak widzę rozmowa błyskawicznie się rozwinęła, wszyscy tylko zrzędzą, że warbirdsy kompletnie nie mają sensu w tej serii. Ale nie zapominajmy, że fanów tego typu maszyn jest sporo, chyba każdego z nas interesują bardziej lub mniej. Wiem, że wydawanie np. 40$ za maszynę, która nie ma nawet MFD (jak to już ktoś powiedział) to lekka przesada. Tak w ogóle znana jest już cena, czy nie? Mam nadzieję, że nie będzie kosztować tyle co BS albo Warthog.
Jak już pisałem ma powstać seria Flying Legends, będziemy mieli więcej maszyn, tak w ogóle nazwa DCS może i pozostanie, ale będzie to całkowicie nowa seria, ED wie, że kaukaz nie ma tu sensu, wie też, że walka między 2WŚ a rzeczywistością jest nie do przyjęcia.

Warbirdsy są prostsze niż współczesne maszyny, dzięki czemu będą łatwiejsze w budowie dla ED, a to zrekompensuje mniejsze zainteresowanie, chociaż popatrzcie np. na IŁ2, czyli symulator, który stał się niezwykle popularny, chociaż w porównaniu do DCS albo nawet LO nie jest taki realistyczny.

Teraz fani warbirdsów będą mieć klikalny kokpit, dokładny model lotu i maszynę, którą każdy zna (czyli P51), więc popyt mimo wszystkiego powinienn być.

Jak już kolega pisał można było zrobić wroga dla A10C oraz KA50, ale walka szturmowiec vs szturmowiec oraz co gorsze śmigłowiec vs śmigłowiec nie ma większego sensu. Walkę śmigłowiec VS śmigłowiec na każdym kroku można spotkać tylko w Battlefield 2 (tam nie można polatać 30 minut śmigłowcem nie natykając się na inny wrogi śmigłowiec). Walka PvP będzie miała sens jeśli ED da nam myśliwiec (np. F/A18C) wtedy będzie można dorobić mu wroga (np. SU27). Jak widać jednak ED woli dotrzeć do każdego czyli do fanów współczesnych szturmowców, śmigłowców, myśliwców (masa pogłosek o DCS:F/A18C) oraz do całkiem licznej rzeszy fanów warbirdsów, oby tylko nie zapomnieli o fanach bombowców, szybowców, jumbo jetów, transporterów oraz awionetek :D Jak się okazuje nie zapomnieli nawet o fanach jednostek naziemnych (DCS:UAZ czyli jajko niespodzianka w DCS:A10C) :D.

Szczerze mówiąc nie wiem z kąd skąd te śmiechy, jęki, i oburzenie.

Pisownia. Mazak.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 23, 2012, 17:49:54 wysłana przez KosiMazaki »

Offline Poko

  • 13 WELT
  • *
    • 13 WELT
Odp: DCS: P-51D Mustang
« Odpowiedź #41 dnia: Styczeń 23, 2012, 16:14:35 »
Robiąc Mustanga ED pokazuje swój potencjał. Zespół jest w stanie odzwierciedlić każdą maszynę latającą. Ale ta informacja nie jest skierowana do nas – zwykłych zjadaczy chleba – a do klientów z rynku niekomercyjnego / militarnego, bo tam są duże pieniądze. My, przy okazji przygotowania przez ED kolejnego modułu do ich oferty, będziemy mogli dokupić gotowy produkt raczej w formie ciekawostki – coś w rodzaju płatnego easter egg'a. Nie mam tutaj żadnych pretensji do nikogo, bo z czegoś muszą żyć. Poza tym nie jest to przecież wydatek obowiązkowy.

Ale z marketingowego punktu widzenia problem leży w nie do końca właściwym nazewnictwie. Gdyby nazwa produktu brzmiała "Flying Legends: P-51D Mustang" wszystko byłoby ok. Powstałaby nowa seria, nowa marka, która szybko urosłaby w siłę po dodaniu kolejnych modów typu Spita, 109tki czy 190tki.  Ale przecież brak jest nowego, pasującego tematycznie teatru działań. W takim razie trzeba było wrzucić P-51d do istniejącego scenariusza już na siłę. Stąd przedrostek "DCS" w pełnej nazwie. W efekcie zrobił się bałagan, a marka DCS straciła na swojej tożsamości. Moim zdaniem właśnie tutaj popełnili błąd – zamiast stworzyć zupełnie nową markę, osłabili najważniejszą.
13 Wirtualna Eskadra Lotnictwa Taktycznego / Capt Poko

13WELT YouTube Channel

Zefirro

  • Gość
Odp: DCS: P-51D Mustang
« Odpowiedź #42 dnia: Styczeń 23, 2012, 17:09:39 »
To nie do końca tak, Panowie, że ED rzuciło się na P-51. Ja to widzę trochę inaczej (na podstawie tego, co gdzieś wyczytałem na forum ED). Jakiś czas temu wąska grupa ludzi dostała za zadanie przygotowanie prostego samolotu tłokowego, żeby zobaczyć, ile potrzeba pracy, żeby włożyć go w środowisko DCS. Tym ludziom poszło zbyt sprawnie, więc ED uznało, że nie potrzeba wiele pracy, żeby samolot dokończyć do stanu pozwalającego na opchnięcie tego ludziom. Poza tym sądzę, że gdyby ED stało lepiej z finansami, to nie posunęliby się do wydawania P-51.

A jeszcze z innej strony. Ci, którzy grzebali w naszym ukochanym wiecznie żywym iłku, wiedzą, że można tam natknąć się na ślady samolotów zupełnie od czapy. Np. MiG-29 :), ale też Su-26. Ten drugi ma przygotowane pliki modelu lotu, więc ktoś go testował. Testował pewnie dlatego, żeby sprawdzić zachowanie silnika dla współczesnego samolotu, z którym łatwiej porównać dane testowe z osiągami w symulatorze.
Wydawanie P-51 w środowisku DCS, jest jak wydawanie Ił-2 1984 Su-26.

Mały edit:
Tak sobie myślę, że to może nie być aż tak głupie, jak nam się wydaje. Może ED sonduje rynek? Może myślą, że tematyka DWS lepiej się sprzedaje niż współczesne symulatory? Może zachęciła ich klapa Kłody? Może jeśli P-51 się sprzeda, to spróbują sprzedać zupełnie osobny symulator historyczny?

Offline Pipok1973

  • *
  • Out of Order
Odp: DCS: P-51D Mustang
« Odpowiedź #43 dnia: Styczeń 23, 2012, 17:18:52 »
(...)Zespół jest w stanie odzwierciedlić każdą maszynę latającą.(...)

Powiem co już powiedziałem i ja i inni, ale w prostszy sposób, bo chyba nie wszyscy ten niuans wychwytują: To (patrz cycat) udowodnili robiąc A-10C, a robienie P-51 każdy odbierze jako krok wstecz. Dla mnie i z komentarzy wnioskując nie jestem w tym odczuciu osamotniony, wygląda, jakby się przestraszyli oczekiwań klientów, czy że nie są w stanie zaoferować nic więcej i szybciej niż ekipa od Combat Helo (take moje małe pobożne życzenie).
A skoro zaczęli bawić się w to, co doskonale było odzwierciedlone już w Janes WW2 Fighters i jego następcach, to tak, jak Poko powiedział - mogli to zrobić pod innym szyldem, bo w ten sposób tylko przestraszyli wielbicieli ich dotychczasowych osiągnięć, do których i ja póki co należę.
Natural Born Kamikaze

Offline Poko

  • 13 WELT
  • *
    • 13 WELT
Odp: DCS: P-51D Mustang
« Odpowiedź #44 dnia: Styczeń 23, 2012, 17:29:24 »
To (patrz cycat) udowodnili robiąc A-10C

Chyba też nie do końca, bo sam współproducent mówił tak:

Cytat: JimMack
Maybe it is all part of a strategy?

 Can ED model fast fixed wing jets - Yes
 Can ED model rotary wing - Yes
 Can ED model prop aircraft - Who knows?

http://forum.lockon.ru/showpost.php?p=1332383&postcount=147
13 Wirtualna Eskadra Lotnictwa Taktycznego / Capt Poko

13WELT YouTube Channel