Autor Wątek: Patch 1.031  (Przeczytany 9994 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: Patch 1.031
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 24, 2013, 12:28:49 »
Jeśli przez "klikalność" rozumieć mnóstwo podpiętych (zbindowanycy) przycisków klawiatury i joya do wszelakich funkcji typu ogrzewanie tylnej szyby czy gaźnika, to ja jestem za. Klikanie myszką? To już nie...

ROF ma szczęście, że jego szmatoloty mają znikome sterowanie, parę rzeczy na krzyż. A może to jest uproszczenie? Czy ROF nie ma ograniczonej w jakiś sposób obsługi silnika?
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Offline Sherman

  • *
  • 1. Pułk Lotniczy, 2. Eskadra Wywiadowcza, 105.WPŚB
Odp: Patch 1.031
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 24, 2013, 15:55:08 »
A jak myślisz- w realu uruchamiano silnik klikając E?

RoF ma uproszczone systemy jak jak niezmodowany iłek. Wie to każdy kto w niego grał...

EDIT: O przepraszam, w iłku można było wybrać iskrowniki. Czyli iłek miał bardziej zaawansowane systemy niż RoF.
Nie przepuszczą żadnej owcy,
Z drugiej chłopcy wywiadowcy.

Odp: Patch 1.031
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 24, 2013, 16:38:29 »
Choć na brak fizycznych guzików i przełączników w moim kokpicie nie narzekam, to brak możliwości kliknięcia myszką w na to co chcę uznaję za minus. Zwłaszcza w samolotach I i II wojennych, gdzie nie ma tego zbyt dużo. A więc klikalność DCS + reszta z RoF i moje marzenia byłyby spełnione ;)
i7 6700K, MSI 1070 Gaming X, 16 Gb RAM, 3 x SSD, Hotas Warthog, TrackIR 4

mmaruda

  • Gość
Odp: Patch 1.031
« Odpowiedź #18 dnia: Październik 24, 2013, 19:48:30 »
Akurat w maszynach z I i II wojny to całe to klikanie ma miejsce jedynie przy starcie silnika. Cała resztę binduje się na klawie i HOTASie, bo bardzo trudno jest jednocześnie pilotować maszynę i rozglądać się pływającym trackiem szukając np prztyczka do sprężarki. Ilekroć słyszę takie gadanie, że niby klikalność jest wyznacznikiem realizmu, to myślę, że ludzie stali się po prostu nieco rozpuszczeni. Wystarczy spojrzeć na DCSa - jest klikany pit w Mustangu i na tym w zasadzie zalety tej symulacji się kończą, bo możliwości bojowe mamy żadne (a ta cała AI Foka, to zcheatowana bzdura na miarę AI z Iłka przed 4.11, chociaż w zasadzie jest gorzej, bo w Iłku uszkodzona maszyna AI przynajmniej doświadczała skutków tych uszkodzeń). Jeśli zaś potraktować tego Mustanga jako sim turystyczny, to posiadacze wersji od A2A wciąż gromko się śmieją. Ale nagle to klikany kokpit odróżnia symulator od reszty gier dla plebsu i wszyscy przytaczają DCSa jako przykład... Tego samego DCS, którego autorzy od 2 lat nie są wstanie doprowadzić do porządku, gdzie nie działa online, tankowanie w powietrzu, czy radio, gdzie AI ma UFO-FMy, widzi przez budynki, a ATC nie istnieje.

Mogę zrozumieć konieczność posiadania klikanego kokpitu w nowoczesnej maszynie, bo tam ciągle trzeba coś przełączać i obsługiwać awionikę - to jest stały element pilotażu nowoczesnego jeta, ale WWI, WWII? W tych prostszych maszynach to co najwyżej ciekawostka, no chyba, że ktoś bardzo potrzebuje takiej symulacji, żeby wiedzieć jak się obsługuje prawdziwe latadło. Ale każdy już teraz może sobie wyjąć karteczkę i napisać na niej dokładną datę dnia, kiedy zasiądzie za sterami Mustanga, Fokkera, czy Camela - NIGDY. :)

Odp: Patch 1.031
« Odpowiedź #19 dnia: Październik 24, 2013, 20:28:15 »
Mmaruda z całym szacunkiem ale chyba się trochę rozpędziłeś w swojej interpretacji tego co napisałem. Lubię klikać w kokpicie ponieważ zwiększa to w mojej ocenie poczucie realizmu. Łatwiej jest mi się nauczyć obsługi samolotu kiedy wzrokowo mogę skojarzyć przełączniki z funkcjami które pełnią, a nie zapamiętywać że alt + ctrl + e to odpalenie lewego silnika a leftshift + f to klapy. Nawet jeśli symulator oferuje możliwość klikania w kokpicie nikt nie zmusza Cię do korzystania z tej funkcji - możesz sobie wszystko zbindować pod hotasy i co tam jeszcze masz, i latać nie odrywając rąk od sprzętu. Nie jest dla mnie wyznacznikiem jakości symulatora to, czy maszyny mają klikalny kokpit czy nie - o tym decyduje cały szereg innych cech, choćby te które podałeś na przykładzie DCS'a. Uwielbiam DCS'a za możliwość rozklikania się w kokpitach oraz FM i odwzorowanie maszyn, jednocześnie ubolewam nad jego błędami i niedopracowaniem. Czy to znaczy, że 'gadam' i 'jestem rozpuszczony' ? Czy to, że marzy mi się dopracowana symulacja nawet pierwszowojennego szmatolota z dwiewa wajchami które mogę wirtualnie kliknąć w kabinie to jakieś fanaberie ? Skoro twórcy BoS modelują nawet koleiny w śniegu pozostawiane przez koła pojazdów znaczy to, że próbują zwiększyć realizm wirtualnego świata. Dla mnie klikany kokpit zwiększa iluzję siedzenia w maszynie o parę poziomów. I nigdy nie mów nigdy... ;)
i7 6700K, MSI 1070 Gaming X, 16 Gb RAM, 3 x SSD, Hotas Warthog, TrackIR 4

mmaruda

  • Gość
Odp: Patch 1.031
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 24, 2013, 22:50:27 »
No może faktycznie nieco się zagalopowałem, ale to przez to, że siedzę sporo na forach 777 i powoli mnie cała sytuacja męczy. Dawno powiedzieli, że nie będzie klikanych, więc nie ma w sumie co dyskutować. W 100% się zgadzam natomiast, że łatwiej jest coś wizualnie ogarnąć, niż zapamiętywać dziwne skróty klawiszowe - stąd np w nowoczesnych maszynach, gdzie dużo rzeczy trzeba przełączać, klikany pit jest dla mnie musowy. Też bym chciał, żeby ktoś zrobił study-sima starych maszyn, ale czas i kasa na to potrzebne skutecznie ograniczają możliwości producentów. Wolę więc, jeśli w takich simach jak RoF, czy BoS twórcy sobie darują clickpity i poświęcą zasoby na dopracowanie AI, FMu, czy choćby silnika. CloD była takim tytułem, który próbował zadowolić wszystkich i widać jak wyszło.

Odp: Patch 1.031
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 24, 2013, 22:55:54 »
Dla mnie klikanie w kokpicie też jest ok i sprawia mi dużą przyjemność przygotowanie maszyny do
startu klikając po kokpicie.
Tak jak napisał Sokolus ułatwia to czasem grę kiedy się ją odpala po dłuższym czasie tak jak ja DCSa.
Idzie czasem zapomnieć jak to jest zbindowane na hotasie.
Ja zawszę będę za klikalnym kokpitem.
Kupując produkty firmy Microsoft wspierasz Aborcje! Stop Aborcji i Planned Parenthood!

Offline Sherman

  • *
  • 1. Pułk Lotniczy, 2. Eskadra Wywiadowcza, 105.WPŚB
Odp: Patch 1.031
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 24, 2013, 23:35:09 »
CloD była takim tytułem, który próbował zadowolić wszystkich i widać jak wyszło.
CloD był niedopracowany. Jakby RoF'a zostawiliby tak jak wypuścili to też byłaby kaszana. I całe pitolenie [autocenzura]...

Aha, jak frustrujesz się czytając inne fora to tam sobie ulżyj, nie tu.

Cytuj
Mogę zrozumieć konieczność posiadania klikanego kokpitu w nowoczesnej maszynie, bo tam ciągle trzeba coś przełączać i obsługiwać awionikę - to jest stały element pilotażu nowoczesnego jeta, ale WWI, WWII? W tych prostszych maszynach to co najwyżej ciekawostka, no chyba, że ktoś bardzo potrzebuje takiej symulacji, żeby wiedzieć jak się obsługuje prawdziwe latadło. Ale każdy już teraz może sobie wyjąć karteczkę i napisać na niej dokładną datę dnia, kiedy zasiądzie za sterami Mustanga, Fokkera, czy Camela - NIGDY. :)
Ta... latasz w Falcona? To wyjmij karteczkę i napisz na niej dokładną datę dnia, kiedy zasiądziesz za sterami F-16.

Widzisz jak pieprzysz?
Nie przepuszczą żadnej owcy,
Z drugiej chłopcy wywiadowcy.

_michal

  • Gość
Odp: Patch 1.031
« Odpowiedź #23 dnia: Październik 25, 2013, 10:35:30 »
CloD był niedopracowany. Jakby RoF'a zostawiliby tak jak wypuścili to też byłaby kaszana. I całe pitolenie [autocenzura]...

To prawda. W RoFa nie mogłem grać w ogóle dopóki miałem dwurdzeniowego proca i Vistę 64bit. 777 wówczas powiedziało, że nie będzie tego naprawiać bo nie. RoF działał na tym sprzęcie dokładnie tak samo jak kłoda, klatek 40+, a odczuwalne było z 15 + mocny stuttering. Pomogło dopiero kupno i5.

W ogóle to zgadzam się z Shermanem i z adampolska7 jeśli chodzi o obsługę maszyn. RoF jest bardzo fajny do strzelania, offline i online, pewnie tak samo będzie z BoS, ale to właśnie obsługa samolotu (zaznaczam, obsługa samolotu, a nie klikalny kokpit który jest tylko wynikową zwiększonej funkcjonalności gry) przekonała mnie do wsparcia DCS WW2 i to samo spowodowało, że preordera na BoS jak dotąd nie złożyłem.

Odp: Patch 1.031
« Odpowiedź #24 dnia: Październik 25, 2013, 15:54:59 »
Qrczę, jakoś nigdy nie miałem problemu z RoF'em z ustawieniami na max (poza multisamplingiem, czy jak temu tam, w późniejszych puczach): XP, 4gb, Gtx 275, q6600. Ani stuttera, a wręcz dziwiło mnie jak to płynnie chodzi.

A tak w ogóle, to coś temat RoFa ucichł mocno. A szkoda, bo career z "b" mogliby dokończyć robiąc coś na modłę Red Barona.

Offline some1

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Patch 1.031
« Odpowiedź #25 dnia: Październik 25, 2013, 16:19:40 »
Qrczę, jakoś nigdy nie miałem problemu z RoF'em z ustawieniami na max (poza multisamplingiem, czy jak temu tam, w późniejszych puczach): XP, 4gb, Gtx 275, q6600. Ani stuttera, a wręcz dziwiło mnie jak to płynnie chodzi.


Bo Stuttera dodadzą dopiero w następnym patchu. Znaczy Struttera. :D
Na serio u mnie też zawsze działało na takim samym sprzęcie, ale to zasługa quada.

Obsługa silnika w RoF jest uproszczona. W rzeczywistości system paliwowy, olejowy i chłodziwo wymagały od pilota trochę więcej uwagi. Mam nadzieję, że w BoS pomimo uproszczeń przemycą na tyle dużo smaczków, że czuć będzie różnicę pomiędzy samolotami nie tylko w wyglądzie i zachowaniu w powietrzu, ale też w obsłudze.

DCS:Mustang to akurat kiepski przykład jeśli chodzi o skomplikowanie obsługi, zautomatyzowana zabawka z końca wojny.
"It's not a Bug! It's an undocumented feature!"

Odp: Patch 1.031
« Odpowiedź #26 dnia: Październik 25, 2013, 16:28:44 »
U mnie RoF zaczął śmigać na max detalach dopiero po przesiadce z GTX560 na 770, ale multisampling dalej go masakruje.
Na jakiś postęp w rozwoju trybu kariery czekałem wystarczająco długo i straciłem nadzieję, że coś z tym jeszcze zrobią. Po kilkudziesięciu misjach wszystko jest tam wtórne i przewidywalne. Mam nadzieję, że offline w nowym Iłku będzie zdecydowanie lepiej rozwiązany.

_michal

  • Gość
Odp: Patch 1.031
« Odpowiedź #27 dnia: Październik 25, 2013, 19:03:16 »
Qrczę, jakoś nigdy nie miałem problemu z RoF'em z ustawieniami na max (poza multisamplingiem, czy jak temu tam, w późniejszych puczach): XP, 4gb, Gtx 275, q6600. Ani stuttera, a wręcz dziwiło mnie jak to płynnie chodzi.

XP wszystko wyjaśnia. Na Viście dwurdzeniowce po prostu nie działały. Trzeba było mieć quada.

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: Patch 1.031
« Odpowiedź #28 dnia: Październik 25, 2013, 20:01:16 »
No nie wiem, musiałbym sprawdzić, ale ja mam raczej topowe ustawienia w ROF przy karcie GTX560 i i5 2400K. Działa wspaniale, bez porównania lepiej niż dawniej na tym samym sprzęcie i XP, nie wspominając o starszej poprzedniej sprzętowej. Jeśli BoS będzie miał takie same wymagania, to będę wielce zadowolony.

Inna sprawa, że w ROF zawsze dzielnie patchowałem, nawet jeśli nie grałem, więc równie dobrze któryś z patch'y mógł sporo pomóc. Na pewno któryś zmieniał coś w ustawieniach gry, jeśli dobrze pamiętam. Zawsze w ROF'ie byłem niedzielnym pilotem :)
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Odp: Patch 1.031
« Odpowiedź #29 dnia: Październik 25, 2013, 20:22:09 »
Zaczynałem przygodę z "RoF'em" ok. 2 lata temu na q9550 i GTX 570 - grało się rewelacyjnie na maksymalnych ustawieniach.
"Super sampling", tak jak wspomniał Shaitan, daje popalić również i5-4670K z GTX 760 o czym się przekonał mój kolega zmieniający ostatnio sprzęt. Swoją drogą grał wcześniej na dwurdzeniowym procesorze oraz GXT 460 i chwalił sobie wydajność gry (oczywiście na na pełnych detalach).
Inna sprawa, że "Kanał" już taki "fps friendly" nie jest - ciekawe, czy coś z tym w końcu zrobią. Na zapowiadane zmiany w "Karierze" i dodatki typu spadochrony też przyjdzie chyba trochę poczekać.