Autor Wątek: DCS: F-86F  (Przeczytany 16338 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: DCS: F-86F
« Odpowiedź #30 dnia: Lipiec 25, 2014, 16:42:59 »
Dobrze, akurat dziś nie muszę spać.

Lewą nerkę. I tak jest niewydajna.


EDIT: No, 15 dolków wyniosło z kuponem :D

Odp: DCS: F-86F
« Odpowiedź #31 dnia: Lipiec 25, 2014, 16:50:14 »
Nawet się sklep nie wiesza, jak w przypadku Hjułeja :D

Odp: DCS: F-86F
« Odpowiedź #32 dnia: Lipiec 25, 2014, 16:55:03 »
Może dlatego, że miało być jutro i większość osób jeszcze nie siedzi na forum i nie wali w F5 ;).

Jak uda mi się znaleźć kupon z TIRa to może sobie nawet kupię :).

Odp: DCS: F-86F
« Odpowiedź #33 dnia: Lipiec 25, 2014, 18:08:48 »
Oky, zatem pierwsze wrażenia. Procedura startowa niewiele odbiega od samolotów z FC3. Wystarczy raz obejrzeć tutkę na znanym portalu z materiałami wideo, i powinno wystarczyć. Sterowanie kółkiem przednim jest yyy... dziwne. Jeśli tak faktycznie działa to w prawdziwym samolocie, to zastanawiam się ilu z nich trzeba było wymieniać podwozie po pierwszych kołowaniach do pasa startowego. Pilotem nie jestem, więc nie będę się wypowiadał na temat właściwości lotnych, ale nie rozbiłem się ani w trakcie startu, ani lądowania. Jedynie trzeba zwracać uwagę na silnik, bo tu widać jego archaiczność, i raz nawet zgasł mi w powietrzu gdy zbyt niefrasobliwie obchodziłem się z wajchą przepustnicy. Broni żadnej póki co nie używałem. Wydaje mi się, że biorąc pod uwagę rozmiary i stopień skomplikowania samolotu, to nie będą od niego mocno odbiegać przyszłe moduły z maszynami szkolno-bojowymi. Adrenalina nie skacze. Ale maszynka całkiem miła i prosta w obsłudze.

Odp: DCS: F-86F
« Odpowiedź #34 dnia: Lipiec 25, 2014, 18:43:28 »
Również jestem po pierwszy locie. Brakuje obsługi freetracka jeszcze (bieda, to trzeba sobie jakoś radzić). Tylko jedno malowanie. Fajnie, gdyby był wybór modelu pilota, bo tego samego, co w P-51, dupka o twarzy wypłosza proszącego się o fangę to niezbyt lubię :D. Ja bardzo lubię "rury", więc jestem happy. Zaraz sprawdzę, czy jest jakieś oświetlenie tablicy rozdzielczej.

Odp: DCS: F-86F
« Odpowiedź #35 dnia: Lipiec 25, 2014, 19:10:27 »
Gigabyte: P55-USB3, obecnie: i7 870 2.93 (3.72) poprzednio: i5 760 (3.49), RAM: 16GB, MSI 970. AV8R-01, Logitech G940, Thrustmaster Hotas X, Saitek Pro Flight Combat Rudder Pedals, FreeTrack

Online some1

  • Global Moderator
  • *****
Odp: DCS: F-86F
« Odpowiedź #36 dnia: Lipiec 25, 2014, 21:29:25 »
Ładnie, ładnie. Ale kupię jak Mi-8 wyjdzie z bety. :P
"It's not a Bug! It's an undocumented feature!"

Odp: DCS: F-86F
« Odpowiedź #37 dnia: Lipiec 26, 2014, 00:46:26 »
Na początku chyba nie będą działać GAR-8, bo nic nie ma o tym, chociaż jako model do podwieszenia jest.

Sidewindery działają :).

Odp: DCS: F-86F
« Odpowiedź #38 dnia: Lipiec 27, 2014, 13:43:22 »
Podogowałem trochę i doszedłem do takich wniosków: MiG-15 to ufo latające według innych praw fizyki. L-39 to też ufo, które spokojnie jest w stanie wydymać mnie w pionie lecąc sobie z prędkościami rzędu 125. Nie mówiąc o tym, że władowanie ołowiu w rzeczonego, nie robi na nim wrażenia. Najśmieszniejsze jest to, że egzemplarz F-86 mojego skrzydłowego jest jakiś felerny. AI po mojej stronie nie jest w stanie dotrzymać mi kroku w powolnym locie po prostej. O tym, żeby łaskawie włączyło się do doga, już nie wspomnę. Raz tylko odpalił Sidewindera, z marnym skutkiem. Dla Was to pewnie nie nowość. Do tej pory dogowałem sobie F-15 vs Su-33 ( i vice versa) i tam wszystko trzymało się kupy, więc tu trochę jestem zaskoczony. Generalnie czuje się trochę jakbym grał w Civkę na wyższym poziomie trudności, który polega na tym, że kompa nie tyczą się pewne reguły i ograniczenia... rozumiem, że wynika to, oprócz zdolności AI do perfekcyjnego trymu itd. , również z uproszczonych modeli lotu dla AI.?

A poza tym, coś tam się kaszani z radiem, po wyłączeniu rakiet nadal słychać to sidewinderowe brzęczenie i cała masa różnych pierdółek. Ale samolocik bardzo fajny. Choć jak zajrzałem mu w dupkę, to stwierdziłem, że parę detali więcej w modelu zewnętrznym i większa pieczołowitość w odtworzeniu owych, to coś, co na pewno by nie zaszkodziło.
Pytanie do ekspertów: F-86 w realu miał w ogóle jakieś oświetlenie kabiny albo tablicy przyrządów? Nie znalazłem żadnego wihajstra za to odpowiedzialnego, który sugerowałby, że oświetlenie zostanie dodane w puczu.

Odp: DCS: F-86F
« Odpowiedź #39 dnia: Lipiec 27, 2014, 14:27:08 »
Oświetlanie jest i działa. W prawej, hmm, "wnęce na nogę" są trzy pokrętła. Zaznaczyłem strzałeczką:

Na MiGa ufolota wiele osób zwróciło uwagę. Mają to poprawić.

Problemy z AI F-86 oraz Sidewinderami też są zgłoszone.

Odp: DCS: F-86F
« Odpowiedź #40 dnia: Lipiec 27, 2014, 15:20:27 »
Dzięki serdeczne. LOL. Dobry jestem...

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: DCS: F-86F
« Odpowiedź #41 dnia: Lipiec 27, 2014, 22:34:11 »
Hmmm, to oświetlenie mogłoby być nieco lepsze, tak jest w tej FSX'owej wersji:

webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Offline Marcin_B

  • *
  • MABO
Odp: DCS: F-86F
« Odpowiedź #42 dnia: Lipiec 27, 2014, 22:40:15 »
Koledzy, co sygnalizuje ta mrugająca czerwona lampka na lewo od celownika - przeciągnięcie ???

Odp: DCS: F-86F
« Odpowiedź #43 dnia: Lipiec 27, 2014, 22:59:38 »
Że radiodalmierz widzi cel (albo ziemię, albo chmurkę... ;) ). Poczytaj sobie quick start manual dołączony do modułu.

Co do oświetlenia, mi to wygląda na dwie różne metody - ten w FSX ma tarcze oświetlone od przodu, ten w DCS podświetlone od tyłu. Nie wiem, która metoda jest poprawna w przypadku F-86 (może obie?).

Offline Sundowner

  • *
  • Chasing the sunset
Odp: DCS: F-86F
« Odpowiedź #44 dnia: Lipiec 27, 2014, 23:09:21 »


Powinno być tyle opcji świateł kokpitu co w Mustangu, dwa rodzaje oświetlenia tablicy przyrządów i jeden ogólny paneli.


Suncom Raptor #SF64030539
Thrustmaster HOTAS Cougar #16348