Autor Wątek: Elite Dangerous - wrażenia z gry  (Przeczytany 16845 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline rafgath

  • *
  • Lok'tar Ogar
Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 07, 2014, 17:32:05 »
mmaruda - narobiles mi strasznego smaka na Elite. Zastanawiam sie czy warto zainwestowac te 120 jurkow zeby juz dostac w lapki to cacko. Qrcze pamietam jak zagrywalem sie jak dziki we Frontier-a, ale po ostatnim zakupie X Rebirth z ostroznoscia zaczalem podchodzic do zakupu gier przed premiera szczegolnie jesli cena zakupu jest z deka wygorowana.
System: Intel Core I-7 3770K CPU @ 4.5GHz, Asustek P8Z77-V, Corsair PC3-12800 16GB, EVGA GeForce GTX 1080 FTW GAMING ACX 3.0 , Windows 10 PRO 64 bit, Prepar 3D v3


mmaruda

  • Gość
Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 08, 2014, 03:11:02 »
Cóż... Nic sensownego nie doradzę. Gra jest fajna, ale to wciąż tylko beta, ze wszystkimi problemami, których można się spodziewać. 120 ojro to sporo na nasze pieniądze. Jedyny racjonalny sposób wytłumaczenia tego przed samym sobą, to chęć wsparcia twórców i inwestycja w tytuł, bo da nam to kolejne DLC po premierze. Ja tutaj jedynie dzielę się wrażeniami i entuzjazmem, nie chcę nikogo nakręcać na taki zakup, bo czułbym się źle, gdyby ktoś potem np uznał, że nie było warto.

Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 08, 2014, 10:54:51 »
mmaruda mam jeszcze dwa pytania jeżeli pozwolisz (możesz zalinkować jeżeli odpowiedzi są już gdzieś w Internecie):
1. Czy "Elite" będzie miał jakąś linię fabularną?
2. W "SC" każdy statek ma swój niepowtarzalny kokpit, układ wyświetlaczy, itp. - jak to ma wyglądać w "Elite"?

mmaruda

  • Gość
Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 08, 2014, 19:34:50 »
1. Fabuła ma być, ale co i jak nie wiadomo. Zapewne będzie to główny wątek, który będzie można dowolnie podejmować i przerywać na rzecz innej działaności. Nie grałem w Frontier First Encounters (jest FFED3D za friko, więc jak ktoś ma fazę na retro, to może obczaić), ale wiem, że fabuła tam była. Ogólnie historia i lore w sporym stopniu zajmują twórców - gdzieś na stronie jest darmowy komiks np, mają być książki itp, więc watek fabularny na pewno nie będzie na siłę. Mają też być jakieś pojedyncze fabularyzowane misje, na które można się bedzię natknąć, coś na kształ tego, co pokazali w trailerze z bitwą dużych statków.

2. Tutaj też każdy statek też ma swój niepowtarzalny kokpit, a różnie są widoczne od razu - np niektóre statki mają wielosobową obsługę, ale układ wyświetlaczy jest raczej uniwersalnie montowany, podobnie jak HOTAS, którym jest X-52 (póki co nie ma animacji joya i przepustnicy w kokpicie), zapewne to się jeszcze zmieni. Jest mowa a możliwości latania jednym statkiem w kilka osób w multi, po premierze może nawet dodadzą możliwość łażenia po statku

Ogólnie Elite to nie jest taki spaceship porn jak Star Citizen. Kokpity są funkcjonalne, zapewniają fajne wrażenie immersji, ale nie są tak przybajerzone jak u konkurencji. Zresztą to samo tyczy się statków w ogóle.

Tutaj sobie można obczaić czym da sie polatać (niestety w robocie mam ograniczony dostęp do netu, więc z linkami słabo, ale na 100% jest wideo na YT, które porównuje statki i ich wnętrza):
http://elite-dangerous.wikia.com/wiki/Ships

Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 10, 2014, 13:41:55 »
Pięknie dziękuję za odpowiedzi na moje pytania :-)

Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 10, 2014, 23:27:28 »
Nowa zajawka przygotowana na okazję targów E3: https://www.youtube.com/watch?v=ISR4ebdGlOk

mmaruda

  • Gość

mmaruda

  • Gość
Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 19, 2014, 06:52:38 »

Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 19, 2014, 08:15:07 »
Relacja i wywiad z Davidem Brabenem o Elite Dangerous na E3 w polskim portalu o grach ;)
http://tvgry.pl/?ID=4587

ps.
Przyznam się, że też zainwestowałem w ED.
Od 5 dni powoli zbieram na Cobrę MK III.  :D
Intel Core i5-4690K, G.SKILL RipjawsX DDR3 2133, C9 2x8GB Gigabyte Nvidia GTX 1080, Kingston SM2280S3 SATA M.2 120GB, Crucial MX100 256GB,

Offline rafgath

  • *
  • Lok'tar Ogar
Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 19, 2014, 17:11:22 »
mmaruda - zdaje sobie sprawe ze jest to wczesna Beta ale czy grajac juz przez jakis czas zaczynasz powoli czuc znuzenie tym tytulem? Nie chcialbym kupic teraz tej gry I w dniu premiery odlozyc ja na polke. I jeszcze jedna rzezcz jak czesto stacje kosmiczne sie powtarzaja z wygladu, bo jak rozumiem ladowanie na planetach na razie nie jest mozliwe? Pozdrawaiam
System: Intel Core I-7 3770K CPU @ 4.5GHz, Asustek P8Z77-V, Corsair PC3-12800 16GB, EVGA GeForce GTX 1080 FTW GAMING ACX 3.0 , Windows 10 PRO 64 bit, Prepar 3D v3


mmaruda

  • Gość
Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 20, 2014, 00:44:22 »
Nie powiedziałbym, że jestem znudzony, chociaż nie gram też jakoś szczególnie dużo, bo tyram ostatnio jak głupi i jest jeszcze "prawdziwe życie".

Zapodam po prostu listę tego co można robić:

1. Handel - początkowo mało opłacalny, żeby w ogóle robić to efektywnie, to trzeba sobie pościągać apki robione przez fanów do wyznaczania oficjalnych szlaków handlowych przy aktualnej koniunkturze. Jest 5 systemów, każdy ma inny popyt i podaż na produkty, ceny się zmieniają zależnie od wspomnianych czynników, przy czym trzeba brać pod uwagę, że cena kupna i sprzedarzy to nie to samo. Zarobiłem jakieś grosze na algach, złomie itp.

2. Przemyt - tu jest nieco ciekawiej, pewne rzeczy są w pewnych systemach nielegalne (np alko na iBootis, czy stopy metali na Eraninie, nie mam pojecia dlaczego). Zyski są dużo większe, ale i większe ryzyko. Psy mogą nas zwyczajnie wychwycić z supercruise i zrobić kontrolę, w takiej sytuacji trzeba od razu jak nas zatrzymają dać po garach i zamiatać  w nadświetlną. Do tego oczywiście mamy piratów, którzy nawet obornikiem nie pogardzą.

3. Kariera Boby Fetta - nie ma co prawda statku, który wygląda jak żelazko twojej mamy, ale jest masa złodziei do upolowania. Lecimy sobie na jakieś extraction site (pola asteroidów wokół gazowych gigantów) i obczajamy kręcące się tak stateczki - jak któryś ma status "wanted" to bateria ognia i można zarobić od kilku stów, do kilku kafli. Problem w tym, że nie wiadomo nigdy, czy ktoś nas nie zajdzie od tyłu w trakcie walki i nie rozwali na kawałki. Moga to być koledzy pirata, albo złośliwi gracze. Plusem tego procederu jest natomiast to, że można zgarnąć też ładunek klienta, który potem idzie opylić na czarnym rynku (jak już znajdziemy port gdzie ten typ towaru akurat chodzi). Mimo, że pojemniki są zebrane z przestrzeni i należały do przestępców, to i tak są klasyfikowane jako kradzione, więc sklep tego nie przyjmie. Ogólnie można tutaj niezły hajs zgarnąć, ale ryzyko też jest spore i wiele razy mnie ubito, zwłaszcza, że są jeszcze te asteroidy.

4. Udział w konflikcie na Ukra... Eraninie. Lecimy sobie do strefy konfliktu, wybieramy frakcję (separatyści, albo Federacja) i szczelamy do wroga. Każdy kill to 500 papierów. Tutaj niestety łatwo wplątać się w walkę z więcej niż jednym przeciwniekiem i do tego sporo graczy się kręci, więc nasze szanse na zamiatanie są małe, chyba, że nieco uciułamy i dozbroimy złom.

5. Latanie we wszelkie różne dziwne miejsca, gdzie jakieś sygnały są emitowane - wszystkie moje próby eksploracji kończyły się w próżni.
http://global3.memecdn.com/like-an-admiral_o_869952.jpg

6. Bycie dupkie dla innych - grieving można spoko uprawiać jak ktoś lubi, albo ma zły dzień, banów nie przewidziano.

Co do stacji kosmicznych, to na razie jest tylko jeden typ, różniący się kolorem oswietlenia i głosem psychopatów z kontroli lotów. Najbliższy update, ma dodać nowy typ stacji (było pokazane na E3) i ponoć nieco usprawnić handel.

Jedyny na co mogę na razie narzeknąć, to jest grind. Każda z wymienionych wyżej czynności jest fajna, ale cel jest tutaj jeden - uzbierać dużo siopy na lepszy statek. Moje konto obecnie oscyluje w okolicy 5000, bo co zaraobię, to stracę, a Cobra MK III kosztuje jakieś 111 000. Trzeba by więc przysiąść na dłużej, ale częste crashe, które zapewne wynikają z tego, że dużo ludzi kupiło betę i serwery nieco nie domagają. Bardzo długo trwa wychodzenie z supercuirse, zwłaszcza w uczęszczanych lokacja jak Azeban, bo synchronizuje naszą grę z innymi graczami i zamiast pojawić się przy stacji, to czekamy sobie w trzęsącym się kokpicie, aż się załaduje, albo i się nie załaduje i wywali do pulpitu.

Ludzie różnie z tym mają, jedni częściej inni rzadziej, jeszcze inni wcale (kłamcy!). Zależy to pewnie od łącza, lokacji i godzin w których się gra (o 6 rano zdecydowanie jest lepiej).

Co do kupienia teraz i odłożenia na półkę w dniu premiery... Nope, to się nie stanie. Beta jest obecnie w pełni grywalna i sporo w niej rzeczy do roboty, ale to tylko ułamek ficzerów, które mają być. Ja już nawet mam listę systemów do odwiedzenia, jak tylko pojawi się taka możliwość. Pierwsze miejsce zajmuje Epsilon Eridani... Co tam do cholery jest? Babylon 5? Reach? Comporellon?

Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 20, 2014, 06:14:11 »
Ze swojej strony dodam, że jeśli ktoś rozważa zakup a nie czuje potrzeby posiadania już teraz to wg ostatniego newslettera możliwość zakupu Premium Bety zakończy się 15 lipca.
Teoretycznie od następnego dnia powinna ruszyć Standard Beta.
http://us2.campaign-archive2.com/?u=dcbf6b86b4b0c7d1c21b73b1e&id=09a3391149
Intel Core i5-4690K, G.SKILL RipjawsX DDR3 2133, C9 2x8GB Gigabyte Nvidia GTX 1080, Kingston SM2280S3 SATA M.2 120GB, Crucial MX100 256GB,

mmaruda

  • Gość
Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 20, 2014, 06:57:54 »
Niekoniecznie, możliwe po prostu, że chcą ograniczyć ilość ludzi, żeby serwery podołały, ale jeśli faktycznie zbliżamy się do końca premium i początku normalnej bety to dobrze.

Wyszedł kolejny newsletter:

http://us2.campaign-archive1.com/?u=dcbf6b86b4b0c7d1c21b73b1e&id=09a3391149&e=f9a9cf06d0

Zaczyna się robić ciekawie. Zastanawia mnie jednak kilka rzeczy. Właśnie wróciłem z roboty i pobiera się jakiś patch. PB 2 ma ruszyć 24, więc co to za update?

Kolejna sprawa, która mnie nurtuje to jakieś doniesienia o hackerach, którzy już mieszają w grze cenami itp. To zakrawa na totalny absurd, jaką kreatura trzeba być, żeby psuć coś, co jest w fazie produkcji i testów. Już nie wspomnę o tym, że te kreatury wywalają 120 ojro, żeby przeszkadzać innym. Ludzie są naprawdę obrzydliwi.

Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 20, 2014, 07:29:04 »
Ja pobrałem wczoraj ale po uruchomieniu wersja gry była ta sama tzn Premium Beta 1.00 r29410/r0
Osobiście nie zauważyłem aby coś uległo zmianie.
Szkoda by było gdyby na początku gry gracze przez hakerów stracili zaufanie do Frontier-a. Cała gra opiera się na ekonomii jeśli tego nie twórcy dobrze nie zabezpieczą to cała zabawa leży :( Osobiście mimo, że głównie handluję nie zauważyłem jakiś dziwnych cen.
Inna sprawa, że krótko dotychczas grałem .

ps.
Co do Standard Bety było wcześniej info, że ma ruszyć latem (cokolwiek to znaczy).
Intel Core i5-4690K, G.SKILL RipjawsX DDR3 2133, C9 2x8GB Gigabyte Nvidia GTX 1080, Kingston SM2280S3 SATA M.2 120GB, Crucial MX100 256GB,

Offline rafgath

  • *
  • Lok'tar Ogar
Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 20, 2014, 11:51:41 »
Dzieki mmaruda. Chyba poczekam jednak na Standard Bete.
System: Intel Core I-7 3770K CPU @ 4.5GHz, Asustek P8Z77-V, Corsair PC3-12800 16GB, EVGA GeForce GTX 1080 FTW GAMING ACX 3.0 , Windows 10 PRO 64 bit, Prepar 3D v3