Autor Wątek: Elite Dangerous - wrażenia z gry  (Przeczytany 16719 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mmaruda

  • Gość
Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #30 dnia: Czerwiec 20, 2014, 14:34:39 »
Mam wrażenie, że patch poprawił czas ładowania\łączenia się lokacji. Poleciałem do Freeport i na pas asteroid i wyjście z supercruise było natychmiastowe. Jeśli idzie o ekonomię, to Braben mówił już, że jak gracze przycwaniaczą, to będzie ona regulowana przez... katastrofy naturalne (epidemie, trzęsienia ziemi, wpływy korporacji itp.)

Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #31 dnia: Czerwiec 21, 2014, 12:40:15 »
Sorry za off, ale zaciekawiło mnie że kolega w grupie zatytułowanej "katastrofy naturalne" wymienił także "wpływy korporacji"... Czy to już TEN moment?
You are not stuck in traffic. You ARE Traffic.
Get a bike. Break FREE!
"Still in one piece. Good Job. Let's go home."

mmaruda

  • Gość
Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #32 dnia: Czerwiec 21, 2014, 14:04:35 »
Tak, korporacje od dawna są destruktywną siłą natury, podobnie wybuchy wulkanów, huragany, fanatycy religijni i Hitler.

Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #33 dnia: Czerwiec 22, 2014, 12:10:00 »


Jedyny na co mogę na razie narzeknąć, to jest grind. Każda z wymienionych wyżej czynności jest fajna, ale cel jest tutaj jeden - uzbierać dużo siopy na lepszy statek. Moje konto obecnie oscyluje w okolicy 5000, bo co zaraobię, to stracę, a Cobra MK III kosztuje jakieś 111 000. Trzeba by więc przysiąść na dłużej,

Czyli stary dobry Frontier :D. Też się Adderem na początku zapieprzało w te i we w te wożąc na Ziemię po kilka ton robotów z baz wydobywczo-produkcyjnych na księżycach w Barnard Star, albo jakieś inne pierdoły do Sirocco Station w pobliskim Ross 154, żeby uciułać na coś poważniejszego. Powrót do czasów dzieciństwa wyczuwam :D Ponad dekadę, prawie dwie, na to czekałem.

Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #34 dnia: Czerwiec 24, 2014, 20:19:25 »
Dziś nastąpiło update do wersji Premium Beta 2
Klimatyczny film z nową stacją kosmiczną.
https://www.youtube.com/watch?v=ex2nGIvbiVI

Intel Core i5-4690K, G.SKILL RipjawsX DDR3 2133, C9 2x8GB Gigabyte Nvidia GTX 1080, Kingston SM2280S3 SATA M.2 120GB, Crucial MX100 256GB,

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #35 dnia: Czerwiec 24, 2014, 20:50:01 »
Wszystko to ciekawe tylko ja nie mam czasu już na żadne dodatkowe gry ;). Zwłaszcza tak zajmujące. Ale przemawia do mnie bardzo porównanie do Frontiera, giganta wśród gier które grałem na Amidze. gdyby więc zaimpletowali wormholes, czyli najwiekszy bajer i zabawę we Frontierze chyba bym sie skusił :)
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #36 dnia: Czerwiec 24, 2014, 22:04:38 »
Zasadniczo to ma być Frontier na miarę naszych czasów. Lore jest ten sam. Mam nadzieję, że to oznacza te same systemy, tak samo zbudowane (mam nadzieję, że zobaczę pierścienie giganta gazowego Aster na niebie nad Sirroco Station w Ross 154), to oznacza, że główna baza sił Federacji będzie w systemie Eta Cassiopea itd. itd.

mmaruda

  • Gość
Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #37 dnia: Czerwiec 26, 2014, 00:08:55 »
Co do terytoriów, to coś tam mogło się zmienić, ale to wszystko jest w lore opisane, chociaż nie za bardzo je ogarniam. Gazowe giganty i pierścienie są, w pierścieniach kryją się górnicy i piraci. :)

Teraz nieco wrażeń z bety 2.

Był reset, ale hajs został. Znów pojawiłem się przed Azeban City, ale nie dokowałem. Po obejrzeniu usprawnionego HUDa i animowanych kontrolek (pedały wciąż nieruchome niestety) obrałem kurs na Styx. Niestety nic tu nie ma, kilka pustych planet, których nie chciało mi się oglądać (może coś się w ich okolicy kryje, ale to nie dziś). Kolejny skok rzucił mnie do nowego systemu, którego nazwy nie pamiętam. Postanowiłem obadać źródło niezidentyfikowanego sygnału i po chwili loty gładko wyskoczyłem z supercruise w obszarze gdzie jakiś gracz okładał laserami Cobrę. Nieco pomogłem, ale hajs za nagrodę wskoczył jemu/jej. Zainteresowałem się więc pojemnikami dryfującymi w przestrzenie. Kilka minut delikatnego manewrowania i miałem ładownię pełną nielegalnej broni osobistej. Czym prędzej obrałem kurs na najbliższą stację i dałem po garach.

Już witałem się z gąską, kiedy brutalnie wyciągnięto mnie supercruise. 5 kontaktów w formacji... Psy! A ja mam trefny ładunek! Po krótkiej ucieczce znów skoczyłem w nadświetlną i chwilę później elegancko dokowałem z nowym modelem stacji kosmicznej. Trzeba przyznać, że wygląda imponująco, ale to widzieliście na filmiku. Niestety, teren federacji, pełen burżuazji, nawet czarnego rynku nie ma. Nic tu po mnie. Szybki start i kurs na Eranin. W Azeban City lubią szmuglerów. Dostałem ponad 8 kafli za broń i postanowiłem zakończyć podróże na dziś. Po co kusić los, kiedy się jest na plusie? Cobra MK3 jest coraz bliżej moich lepkich, złodziejskich łapek.

Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #38 dnia: Czerwiec 27, 2014, 20:18:21 »
Właśnie wyszedł nowy Newsletter nr 29 http://us2.campaign-archive2.com/?u=dcbf6b86b4b0c7d1c21b73b1e&id=1824c0b05a

Kilka informacji które mogą kogoś zainteresować na forum:

1. Elite: Dangerous - Standard Beta - ten tańszy dostęp https://store.zaonce.net/elite-dangerous-cat/elite-dangerous-standard-beta.html   rusza 29 lipca.
2. Zostanie wycofany ze sprzedaży tzw. Lifetime Expansion Pack https://store.zaonce.net/elite-dangerous-cat/elite-dangerous-expansion-pass.html czyli dożywotni darmowy dostęp do wszystkich dodatków które wyjdą do ED.
Przy zakupie Premium Bety jest on w pakiecie natomiast Standard Beta go nie zawiera i można go dokupić.
Intel Core i5-4690K, G.SKILL RipjawsX DDR3 2133, C9 2x8GB Gigabyte Nvidia GTX 1080, Kingston SM2280S3 SATA M.2 120GB, Crucial MX100 256GB,

mmaruda

  • Gość
Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #39 dnia: Czerwiec 28, 2014, 23:42:30 »
Żadnej ciekawej historii póki co nie wstawie, bo raz mnie zabił niewidzialny typ jak skakałem w hyperspace (dziwny bug, po prostu wolno się napęd ładował, potem zniknęła tarcza i wybuchłem) innym razem mnie zwarpowało przy wylocie ze stacji i też było bum. Za każdym razem miałem cenny ładunek - Cobra się nie przybliża... :(

Za to handel w Elite nabiera tępa z nowymi systemami i widać jak z dnia na dzień zmieniają się ceny (niestety lecą w dół) na najczęściej śmigane produkty.

Natomiast dla wszystkich zainteresowanych Elite (zarówno entuzjastycznie jak i sceptycznie) polecam ten link znaleziony na Reddicie: http://www.scribd.com/doc/230681554/Elite-Dangerous-the-Beginning-Early-Game-Designs-2014
Dość długa kompilacja rzeczy, które zostały zaplanowane do Elite. Powiedziałbym wręcz, że definitywny zbiór informacji o grze do tej pory.

Bardzo ciekawie zapowiada się koncepcja paliwa i tankowania (tankowanie w powietrzu jest juz passe, teraz tankuje się w kosmosie!). Fajnym pomysłem jest też ta cała boja alramowa, czy jak to tam przetłumaczyć - już widzę olbrzymi potencjał w zwabianiu dobrych samarytan w macki pirackiego admirała Ackbara.

Inna ciekawostka która rzuca się w oczy to kwestia toksycznych odpadów pozostałych po zużytym paliwie - wywalanie tego gdzie popadnie aka Zaśmiecanie Kosmosu jest karalne - +1 dla ekologów.

Ogólnie dość długa i wyczerpująca lektura- ponad 100 stron, ale jak się komuś nie chce w tym babrać, to polecam chociaż przejrzeć dział background, bo całkiem nieźle opisuje lore.

Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #40 dnia: Lipiec 08, 2014, 17:51:08 »
Wygląda na to, że osoby które zakupiły/zakupią Standard Betę mają już dostęp do Single Player Combat czyli 9 scenariuszy bojowych dających możliwość polatania różnymi statkami , poznania systemów i uzbrojenia oraz nauczenia się taktyk walki. :).
MP będzie dostępne dla nich od 29.07.14
Miły gest ze strony Frontiera.
http://forums.frontier.co.uk/showthread.php?t=25169

Intel Core i5-4690K, G.SKILL RipjawsX DDR3 2133, C9 2x8GB Gigabyte Nvidia GTX 1080, Kingston SM2280S3 SATA M.2 120GB, Crucial MX100 256GB,

mmaruda

  • Gość
Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #41 dnia: Sierpień 05, 2014, 21:03:20 »
Juto czyli 6/08/2014 stream na Twitchu Elite o 6 po południu BST:

http://www.twitch.tv/elitedangerous

Offline Lukas

  • *
  • MiG Killer
Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #42 dnia: Sierpień 06, 2014, 00:44:34 »
Kupiłem i nie żałuję bo już w tej chwili wygląda świetnie, dokowanie to perełka. :)
"Throw a nickel on the grass, save a fighter pilot's ass"

mmaruda

  • Gość
Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #43 dnia: Sierpień 20, 2014, 20:36:44 »
Dawno nic było o Elite, bo przeniosłem się na inne forum z moimi przygodami w kosmosie, ale Standard Beta trwa już około 3 tygodni, więc można całkiem sporo powiedzieć.

Obecnie do odwiedzenia jest 55 systemów, ale ze względu na różne typy napędów nadprzestrzennych i ograniczone paliwo, nie wszystkie odwiedzić można od razu. Pojawiły się też misje - są różne, od handlowych, po kurierskie, przez tajemnicze ogłoszenia gdzie proponują nam morderstwa cywilów. Nie w każdej stacji jest czarny rynek, w systemach anarchistycznych nie ma policji i nie widać kto jest piratem (trzeba sobie skaner do tego kupić), pojawiło się też więcej towarów i typów stacji (jest nawet jedna z palmami w środku).

Dużo mniej jest zabijania ludzi dla draki i ogólnie walka pozostaje mało opłacalna, bo jak się ma nowego Lakona 6 ze 100 tonami ładunku, to można na kursie ze 100 kafli wycisnąć, więc te 2000 nagrody za misję bojową (minus naprawy) wygląda biednie. Za to gracze się już organizują i np jest gan, który pobiera haracze za dokowanie we Freeport. Były też inicjatywy organizacji w celu pozbycia się wspomnianych gangsterów. Wszystko to jeszcze nie do końca się sprawdza, bo nie ma rozróżnienia na radarze na ludzi z friendlisty i reszty, więc w takich sytuacjach nie wiadomo, kto jest kto, ale jest ciekawie.

Swego czasu wybraliśmy się popiracić do boi nawigacyjnen w iBootis z Groverem. Skanowaliśmy ładunek przelatujących transportowców i jak wieźli coś ciekawego, to tłuklismy, aż wyrzucą bagaż (nie zabijaliśmy ich, nieopłacalne to, bo nagroda za nasze głowy większa, a żadna korzyść). Potem wystarczyło pozbierać i zawinąć, zanim policja się pojawi. Nerwówka jest przy dokowaniu w stacji, bo zawsze innych gracz może się pokusić o tez 200 kredytów nagrody, albo ochrona może nas zeskanować i ostrzelać za kradziony towar i próbę morderstwa. Całkiem fajnie się pogrywa, są emocje i dużo więcej do roboty.

Offline Vulg

  • *
  • Stalker
Odp: Elite Dangerous - wrażenia z bety
« Odpowiedź #44 dnia: Sierpień 23, 2014, 22:57:28 »
Oglądałem, czytałem i kupiłem. :) Na razie uczę się, robię misje i staram się nie wywoływać salw śmiechu w kontroli lotów na stacjach. :) Z każdym dniem odkrywam nowe rzeczy, a ostatnio trafiłem na bardzo ciekawe wykorzystanie wyłączonej asysty i w moim odczuciu mistrzowskie wręcz kontrolowanie sygnatury cieplnej zakończone dokowaniem przy prędkości 300 m/s. https://www.youtube.com/watch?v=KbaLJTGHkj8 (Też tak kiedy będę umiał). ;)
If a zombie isn't fun to shoot, is it really a zombie?
Kropki