Autor Wątek: PZL P11 1,5m wersja elektryczna  (Przeczytany 13995 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: PZL P11 1,5m wersja elektryczna
« Odpowiedź #120 dnia: Czerwiec 20, 2016, 09:40:10 »
Ostatnio byłem zajęty naprawą katanki, którą wystawiłem na sprzedaż(...)

Jakiś link?...
You are not stuck in traffic. You ARE Traffic.
Get a bike. Break FREE!
"Still in one piece. Good Job. Let's go home."

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Odp: PZL P11 1,5m wersja elektryczna
« Odpowiedź #122 dnia: Czerwiec 20, 2016, 10:13:59 »
Widziałem, dziękuję. Ale tam też nie ma żadnego linku (choć nawet był obiecany...).
You are not stuck in traffic. You ARE Traffic.
Get a bike. Break FREE!
"Still in one piece. Good Job. Let's go home."

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Odp: PZL P11 1,5m wersja elektryczna
« Odpowiedź #123 dnia: Czerwiec 20, 2016, 12:01:04 »
Poszło PW do autora i jak tylko sznurka zorganizuje to zrobi się edycję ;). Ja nie zwróciłem uwagi, że tam wcześniej sznurka nie było - sorki.
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Odp: PZL P11 1,5m wersja elektryczna
« Odpowiedź #124 dnia: Czerwiec 20, 2016, 18:14:20 »
Najmocniej przepraszam za gapiostwo. Wysłałem PW z linkiem do Głównego Szefa  ;) z prośbą o edycję ogłoszenia i wstawienie. Oj to słońce mnie chyba na łące przygrzało :)

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Odp: PZL P11 1,5m wersja elektryczna
« Odpowiedź #125 dnia: Czerwiec 20, 2016, 18:35:47 »
Link już wstawiony w ogłoszeniu i tutaj:

http://pfmrc.eu/index.php?/topic/62425-s-sprzedam-katana-s-z-hk-1500-mm/


Wysłane z mojego GT-I9506 przy użyciu Tapatalka

I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Odp: PZL P11 1,5m wersja elektryczna
« Odpowiedź #126 dnia: Lipiec 03, 2016, 19:31:55 »
Powoli robię podwozie. Aczkolwiek czasu znowu mało. Robota niezwykle nieprzyjemna, według projektu podwozie to trzy powyginane druty średnicy 3mm. Pomijam fakt, że na moim małym modelarskim imadle wyginanie zgodnie z szablonem drutów łatwe nie było, ale jakoś mi poszło, z małą modyfikacją.
Ale przecież taki ładny model nie będzie straszył badylami drutów. Wymyśliłem więc listewki sosnowe 3x7mm, które dopasowałem z przodu i z tyłu każdego drutu (dremelkiem wydrążyłem na jednym boku rynnę pod drut).
Na razie przyklejone po dwa do przednich drutów i klej twardnieje, Jak skończę, wyszlifuję papierem, a potem celem wzmocnienia całej konstrukcji polaminuję taśmami włókna szklanego na żywicę, aby stworzyć zwartą, lekką i mocną całość i na koniec pospreyuję farbą. Kolega dał mi namiar gdzie w W-wie dobierają odcienie farb i sprzedają na puszeczki.
Fotki zamieszczę jak już się uporam.
W podobnej technologii, albo też same listewki + laminat (jeszcze nie podjąłem decyzji) zrobię zastrzały.

Odp: PZL P11 1,5m wersja elektryczna
« Odpowiedź #127 dnia: Lipiec 03, 2016, 22:12:19 »
... na koniec pospreyuję farbą. Kolega dał mi namiar gdzie w W-wie dobierają odcienie farb i sprzedają na puszeczki.
Tylko podwozie (do koloru reszty) czy całość? Bo jeśli jest taka możliwość, to jednak namawiał bym Cię do "urealnienia" koloru.
A no fotki czekam jak Arab na zasiłek  :621: .
"Różnica między mną a wariatem jest taka, że ja wariatem nie jestem."
                                                                                  S. Dali

Odp: PZL P11 1,5m wersja elektryczna
« Odpowiedź #128 dnia: Sierpień 18, 2016, 15:58:18 »
Uff, jakoś ładna (lotna) i upalna pogoda nie sprzyjają dłubaniu, a zachęcają do latania :)
Ale że lato mam wrażenie powoli się wycofuje, znowu zawitałem do mojej modelarni.
Walczę z podwoziem. Druty 3mm średnicy wygięte zgodnie z szablonami (nie było to wcale takie proste dysponując malutkim imadełkiem modelarskim i zestawem raczej delikatnych niż pancernych cążek, ale dałem radę). Aby nieco urealnić podwozie i dodatkowo je wzmocnić, po obu stronach drutów dokleiłem listewki sosnowe grubości 3mm i szerokości 7 mm (z pobieżnych obliczeń powinno dać mniej więcej szerokość goleni respektując skalę modelu). Oczywiście powierzchnia styku z drutem potraktowana dremelkiem aby była wklęsła i dopasowana do drutu. Wszystko sklejone na UHU PLUS 300kg. Gdy już wyschło, poszlifowałem papierem ściernym. Aby całą konstrukcję wzmocnić, a jednocześnie nie dodawać za dużo wagi z każdej strony przewiduję polaminować dwoma paskami tkaniny szklanej na żywicę.
Na fotkach druty z doklejonymi listewkami i na drugiej z jednej strony schnący laminat.




Odp: PZL P11 1,5m wersja elektryczna
« Odpowiedź #129 dnia: Sierpień 23, 2016, 15:47:36 »
Mały wtręt pozawątkowy :)
Jeden z powodów opóźnienia, żeby wręcz nie napisać zatrzymania (na szczęście przez jakiś czas) prac nad PZL-ką.
Pitts Python z Sebartu :)




Odp: PZL P11 1,5m wersja elektryczna
« Odpowiedź #130 dnia: Sierpień 24, 2016, 20:31:49 »
Prace nad PZL-ką postępują. Podwozie zalaminowane z każdej strony - schnie, jutro przeszlifuję i pozostanie malować (jeszcze muszę kupić farbę).
Dziś zabrałem się za zastrzały. Zgodnie z zawartym w dokumentacji modelu wzorcem z listewek sosnowych 2x10 dociąłem odpowiedniej długości fragmenty (przednie nieco krótsze niż tylne), przeszlifowałem od przodu - zaokrągliłem. Zastanawiałem się z czego zrobić jakby uszy nieco wygięte w stosunku do listewek odpowiednio z jednej strony przylegające do krzywizny kadłuba, a z drugiej do skrzydła i wymyśliłem że posłużę się plastikiem z wszelkiego rodzaju kart kredytowych/członkowskich itd. Znalazłem jakąś przeterminowaną kartę jakiegoś sklepu, powycinałem paski około 9 mm szerokości pozaginałem i przykleiłem do listewek z jednej strony. Zanim przykleiłem na mój ulubiony w takich sytuacjach UHU PLUS 300 kg porobiłem dremelkiem dziury i żłobienia, gdyż ten plastik jest niezwykle gładki, celem poprawy penetracji i przylegania kleju. Teraz wszystko schnie.
Oczywiście zastrzały wraz z tymi uszami polaminuję obustronnie.
Ciąg dalszy nastąpi...    :)