Autor Wątek: Parkowanie samolotu w hangarze  (Przeczytany 1554 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Parkowanie samolotu w hangarze
« dnia: Luty 03, 2016, 23:21:35 »
Elo,

samolot po wylądowaniu jedzie sobie grzecznie na parking i grzecznie stoi. Jak to się odbywa w przypadku hangarów?
Mam na myśli typowe post-radzieckie (jak w DCS).

Samolot sam wjeżdża tyłem czy może ktoś go pcha? Jak wyglądają procedury tej czynności?

Odp: Parkowanie samolotu w hangarze
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 03, 2016, 23:35:04 »
Większość samolotów nie ma ciągu wstecznego, przy kołowaniu ustawia się tyłem do hangaru, tak jakby miał wsteczny, tylko z tą różnicą, że od razu po tym wszystko pilot wyłącza i przyjeżdża taki mały, nazwijmy to holownik, jest podczepiany do przedniej goleni podwozia, a następnie samolot jest wprowadzany do hangaru, koniec.

Odp: Parkowanie samolotu w hangarze
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 04, 2016, 22:15:40 »
Mniej więcej tak to wygląda jak opisane powyżej.
Tworzy się zespół Star Fighter, czyli ciężarówka Star i myśliwiec, samolot holowany jest przed hangar, gdzie później powoli samochód wpycha go do hangaru. Czemu nie robi tego traktor, okazało się, że w określonych warunkach jest on za lekki i nie ma dostatecznej przyczepności na betonie.
W czasie wpychania tyłem do hangaru, robi się to powoli, technik wsuwa swego rodzaju drąg w wodzidło (element łączący samolot z samochodem) tuż przy przednim kole, za jego pomocą ma możliwość korygowania toru jazdy.
Hangary w Mińsku są dość małe i MiG-29 wchodzi niemal na styk, dlatego do podłogi przytwierdzone są rury o niewielkiej średnicy, służące do wyznaczania toru jazdy, jeżeli koła podwozia głównego są pomiędzy nimi, to znaczy, że skrzydła nie zahaczą o ściany hangaru.

Odp: Parkowanie samolotu w hangarze
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 05, 2016, 18:15:37 »
Dzięki wielkie.
Na Jutubie nie zdarzyło mi się spotkać filmiku z takimi podstawowymi rzeczami jak parkowanie, procedura podwieszania broni itp.

Odp: Parkowanie samolotu w hangarze
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 03, 2016, 21:50:46 »
Hangary w Mińsku są dość małe i MiG-29 wchodzi niemal na styk, dlatego do podłogi przytwierdzone są rury o niewielkiej średnicy, służące do wyznaczania toru jazdy, jeżeli koła podwozia głównego są pomiędzy nimi, to znaczy, że skrzydła nie zahaczą o ściany hangaru.
Dodałbym tylko, że hangary w MM są takie same jak gdzie indziej (poza Łaskiem i Poznaniem), tylko niestety te budynki są zrobione do gabarytów "Ołówka", który jest mniejszym samolotem. Stąd lekki kłopot z parkowaniem Smokera.