Autor Wątek: Star Wars: Rogue One  (Przeczytany 11222 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Rola

  • *
  • 9/39 & R'n'R
Star Wars: Rogue One
« dnia: Kwiecień 07, 2016, 15:17:45 »
Fani starej daty uwaga: nie wykitujcie na zawał przy syrenie okrętowej.

http://www.youtube.com/watch?v=Wji-BZ0oCwg


"Każdy kilogram nowego samolotu szczególnym dobrem Narodu"

Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 07, 2016, 16:24:28 »
Syrena fajna, włosy mi się zjeżyły, ale widać po trailerze z jakim barachłem znowu przyjdzie nam się mierzyć. Mamy A.D. 2016 i to czuć na kilometr od nowych SW. Znowu szykuje się feministyczna papka o silnej, niezależnej kobiecie która nigdy nie miała/miała mizerne przygotowanie bojowe, mimo to w pojedynkę wygrywającej starcia z przeważającymi siłami wroga... Zapewne zobaczymy też sceny, ze starego uniwersum, tylko nagrane na nowo i chlapnięte na wierzch CGI.
Na ostatnie stare warsy dałem się skusić, drugi raz mnie nie zrobią w bambuko.

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 07, 2016, 18:33:57 »
A ja chętnie wybiorę się do kina :). Popatrzę sobie na fajne widoczki i będzie git :). Na syrenie też miałem ciary ;D.
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 07, 2016, 18:34:10 »
Bosz czy oni muszą wszędzie wciskać ten marvelowski kicz?


Ps. Za chwilę będzie Star Wars vs Star Trek czekajcie tylko. 

Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 07, 2016, 19:20:53 »
Ja cię ostrzegam Mazaku, zastanów się dwa razy nad kinem. Poszedłem na Przebudzenie Mocy i daaawno nie zawiodłem się tak na jakimś filmie, ostatni był chyba Terminator 3.

Ja najpierw obejrzę w fotelu, gdzieś na necie. Potem zdecyduję się, czy będzie warto sypnąć im za to groszem.

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 07, 2016, 19:53:11 »
Może nie będzie jakiś wspaniały, ale wygląda... na lepszy niż ten pierwszy z nowej serii! Zresztą i tak muszę iść z dziećmi-fanami, nie ma zmiłuj się. To pójdę.
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 07, 2016, 21:02:06 »
@Mazur

Byłem w kinie na ostatnim SW. Seans o godz. 23 w Heliosie. Bardzo kameralnie i w sumie podobało mi się. Nie szedłem do kina z myślą o czymś rewelacyjnym ale założyłem, że jest to film sci-fi jak każdy inny z tą różnicą, że będą w nim klimaty które znam i rozpoznaję. Nowy SW może będzie lepszy, bo ścieżka jest otwarta przez Abramsa. Jak nie to trudno, aż tak często do kina nie chodzę, żeby żałować :).
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Offline traun

  • *
  • CM, RoF, CoD
Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 08, 2016, 07:38:21 »
To ja poproszę choć o jeną część gdzie republika dostaje wpier....

Podobają mi się maszyny kroczące, ale poza tym to znowu czuć kiczem intelektualnym na milę - imperium niby upadło a zabawki mają takie jakie się Imperatorowi u szczytu potęgi nie śniło, no i wybudowane po cichutku, że je republikanie zawsze gotowe zastają czego też durny Palpatain nie potrafił zrobić ...
Pozdrawiam chłopaków z EKG
GG 4834952

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 08, 2016, 08:04:55 »
Niekoniecznie, ja miałem podobne odczucia po ostatnim SW ale tam są zmodyfikowane wersje starych zabawek Imperium, gdyż Nowy Porządek powstał na zgliszczach poprzedniego. Stąd Tie Fighter ze stanowiskiem strzelca (Tie/SF) czy X-Wing troszkę inaczej wyglądający (T-70). Zobaczymy co będzie dalej. Niewykluczone, że z czasem pojawią się inne zabawki. Trzeba pamiętać, że to dzieje się 30 lat po upadku Imperium stąd dużo zabawek po poprzednim gospodarzu. Zresztą nawet obecnie na wyposażeniu armii są zabawki w wieku 50+ tylko po modernizacji. To tak na marginesie :).
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 08, 2016, 10:11:43 wysłana przez KosiMazaki »
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 08, 2016, 08:24:03 »
... znowu czuć kiczem intelektualnym na milę - imperium niby upadło a zabawki mają takie jakie się Imperatorowi u szczytu potęgi nie śniło ...

Coś się chyba pokićkało, kol. Traun. Akcja "Łobuza Jednego" rozgrywa się przed wydarzeniami z "Nowej Nadziei", więc Imperium nie "upadło" tylko "dopiero się rozkręca"...
You are not stuck in traffic. You ARE Traffic.
Get a bike. Break FREE!
"Still in one piece. Good Job. Let's go home."

Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 08, 2016, 08:52:52 »
Dokładnie. W trailerze przecież widać, że fabuła oprze się na wątku, kto i jak wykradł plany Gwiazdy Śmierci.

No cóż, zobaczymy jak im wyjdzie. Gdzieś wyczytałem, że to ma być klasyczne kino wojenne jedynie podlane gwiezdnowojennym sosem, także może to być miła odmiana od politycznych intryg i wszechobecnych Jedi.

Ciekawi mnie, kim jest gość w białym garniaku? Bo chyba raczej nie jest to Wielki Moff Tarkin?

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 08, 2016, 12:46:42 »
O rany!  To jak teraz będzie trzeba numerować epizody? To będzie 3B czy 4- ? Ale się bałagan wkradł...
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 08, 2016, 12:56:00 »
Może 3,5?  :D
Ja pójdę, tak jak poszedłem i nie zawiodłem się na "Przebudzeniu mocy".
Tylko że ja nie liczyłem, że kopara mi opadnie tak jak kilkadziesiąt lat temu na "Nowej nadziei".
Nastawiłem się na efekty specjalne, blastery, szturmowców itp.
Brak Jedi też mi nie przeszkadza. Brak Jedi = brak Sithów, czyli brak podróbki Vadera. I dobrze.

Offline Rola

  • *
  • 9/39 & R'n'R
Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 08, 2016, 12:57:17 »
Nie tylko numer, ale i sam tytuł jest zagwozdką dla tłumacza (a niby dlaczego wstawiłem taki a nie inny w tym wątku). Jeszcze wczoraj tłumaczyłbym "Łotr/Łobuz Jeden" (vide eskadra), ale po obejrzeniu zwiastuna... tytuł winien być może żeńskoosobowy? ;)

W pierwszej chwili pomyślałem o Jan Ors - partnerce Kyle'a Katarna. Kto nie grał w klasyk "Dark Forces" niech żałuje, bo pierwsza misja dotyczyła właśnie kradzieży planów zwiezdy.

Może wreszcie nie będzie tych sekciarzy ze świetlówkami!

Mogliby zrobić cameo z Wiadernym i CGI Tarkinem... (na upartego wcisnęliby jakiś fragment jego głosu z innego filmu, trochę się wszak nagrał)
"Każdy kilogram nowego samolotu szczególnym dobrem Narodu"

Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 08, 2016, 13:06:42 »
Mi Siódemka się podobała i na nową cześć też pójdę do kina. Głównie z sentymentu to starych części.
Miło zobaczyć jedną ze stacji londyńskiego metra. W 70 sekundzie trailera biegają po Canary Wharf. http://www.theguardian.com/film/2016/apr/07/star-wars-rogue-one-london-jubilee-line-tube-station