Autor Wątek: Star Wars: Rogue One  (Przeczytany 11210 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sundowner

  • *
  • Chasing the sunset
Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #60 dnia: Grudzień 15, 2016, 17:01:24 »
Ktoś już może widział ? Recenzje pozytywne, podobno czuć ducha Gwiezdnych Wojen.
Jeżeli pamiętasz Star Wars: Dark Forces, to film jest bardzo w tym klimacie aniżeli typowej sagi.


Suncom Raptor #SF64030539
Thrustmaster HOTAS Cougar #16348

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #61 dnia: Grudzień 15, 2016, 19:21:18 »
No i fajnie ;). Ide w poniedzialek, bedzie taniej :D 2D.
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #62 dnia: Grudzień 15, 2016, 21:17:16 »
To jak? Można oglądnąć bez szkody dla żołądka? Bo Sun trochę studzi.
"Różnica między mną a wariatem jest taka, że ja wariatem nie jestem."
                                                                                  S. Dali

Offline Darth_Worm

  • *
  • =Old Polish Spirit=
Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #63 dnia: Grudzień 15, 2016, 21:40:18 »
Film jak dla mnie bomba, śmiało mogę dać 9/10. Przyczepić można się trochę do Vadera, bo za mało i śmiało można było go dorzucić bez szkody dla scenariusza. Drugi element to muzyka, jako fan sagi wole klasyczne SW, wcale nie uważam, że potrzebne jest odświeżenie. Były momenty gdzie już chciałem nucić. Nie polecam tego filmu dzieciom poniżej 12 lat, także rodzice przemyśleć temat ,bo mamy powrót do konwencji epizodu 4. Żadnych misiów, Jar Jar'ów itp. W zamian mocny momentami brutalny film Si-Fi, czyli to na co czekałem od "powrotu Jedi". Wiele spraw film wyjaśnia, na pewno należy się reżyserowi i scenarzyście pochwała, fabuła ładnie wpasowuje się w epizod 4, aż po wyjściu z kina w domku zasiadłem do E4.

Kropki, przecinki, spacje etc. Mazak.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 15, 2016, 22:12:22 wysłana przez KosiMazaki »

"Bo jak zagnę na Ciebie parola to ..."
"Ty dziadu je#$ny ...!"  - =OPS=boski qrdl logos

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #64 dnia: Grudzień 17, 2016, 14:23:00 »
Byłem, widziałem, daje radę, dla jednej z córek film roku. :) Szkoda mi tylko, że pewna osoba z przeszłości została tak jakoś dziwnie zrobiona, wszystkie inne nawiązania do innych opowieści super. A szczególnie jeden wojskowy...

PS: Brakowało mi napisów początkowych. Specjalnie dranie nie dali. Trudno.
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Offline Rola

  • *
  • 9/39 & R'n'R
Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #65 dnia: Grudzień 18, 2016, 02:22:59 »
Komandosi z Navaderony.
Nie sposób spisać swoich wrażeń z filmu bez przedmowy, w której musiałbym narzekać, jak to starwarsy stały się własną parodią przez ostatnich kilkanaście lat, jak się od nich stopniowo odzwyczaiłem, nie licząc już, że ujrzę coś godnego swej uwagi.

Dlatego recenzję napiszę później.

Po prostu: idźcie na ten film.
Nawet jeśli powyższe zwiastuny wywoływały u was mieszane uczucia (były zmiany i dokrętki!). "Trust me", jak mawiał Han.

To prawdziwe kino wojenne. Nie tyle, że jest dużo strzelania i wybuchów, ale przez trudne wojenne realia i wybory.
Taka jest bowiem tonacja filmu.
Spodziewalibyście się usłyszeć w zdziecinniałych przez ostatnie lata starwarsach wyrażenie "odpowiedzialność zbiorowa"?
...albo taki cytacik (wybaczcie, z pamięci) :
Cytuj
- ...nie chcesz już nam pomagać w budowaniu Nowego Porządku, stabilizacji i pokoju?
- "Pokój?" Chyba pomyliłeś z terrorem!
- Cóż... od czegoś trzeba zacząć...
To dialogi dają powód do uśmiechu, a nie JarJar wdeptujący w kupę.

Jeżeli pamiętasz Star Wars: Dark Forces, to film jest bardzo w tym klimacie
Jest też żywcem ujęcie z gry "X-Wing" z 1993, ale nie dam screena, bo to byłby zdradzak (spoiler, uwaga!). Pomyśleć, że trzeba było na to czekać ~20 lat!


...a K2SO jest chyba dalekim kuzynem HK-47 z KotOR (chyba pamiętacie za co go lubiliśmy?).
"Każdy kilogram nowego samolotu szczególnym dobrem Narodu"

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #66 dnia: Grudzień 18, 2016, 11:24:16 »
Byliśmy w piątek w Heliosie i było bardzo fajnie. Mam wrażenie, że film troszkę stonowany od poprzednika. Jak zwykle nie spodziewałem się oskarowego filmu ale liczyłem na przyjemną rozrywkę i tak też było. Na ekranie były dobrze znane i lubiane pojazdy. Było trochę nawiązań. Ucieszyłem się z Gold Leader'a (ponoć oryginalny model gdzieś sobie jest w prywatnych rękach, a kopia zrobiona na jego modłę w tradycyjny sposób z innych zestawów modeli składa się). Szkoda, że wywalili napisy na początku. Niby pierdoła ale był to znak rozpoznawczy sagi. To podobny motyw do tego jak poprzednio wycięli efekt rozmazania przy wchodzeniu w nadświetlną tudzież w Star Trek. Troszkę rozczarowała mnie delikatność AT-AT ale z drugiej strony można było zobaczyć z bliska jego nóżki i jak to działa. To już nie takie drewno jak w "Imperium Kontratakuje". Gruncie rzeczy to są wszystko detale i ze swojej strony mogę polecić. Każdy znajdzie coś dla siebie w tym filmie.
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #67 dnia: Grudzień 19, 2016, 18:38:56 »
Dodam od siebie tylko tyle: "Rogue One"  jest tym czym miałem nadzieję, że będzie "The Force Awakens".

Mogli sobie tylko darować ostatnie kadry sceny z postacią w białej szacie, bo od przodu wyszło jakoś tak nie bardzo ... :-)

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #68 dnia: Grudzień 19, 2016, 20:31:45 »
Bo twarz była nie teges. Mogli tą postać tylko pokazać od tyłu, i cięcie! Albo nawet nie tyle...
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Offline Rola

  • *
  • 9/39 & R'n'R
Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #69 dnia: Grudzień 20, 2016, 20:07:12 »
Cóż, kto śledzi na bieżąco postępy CGI spodziewał się, że animacja w trakcie mowy jeszcze nie jest idealna. No i bierzmy pod uwagę uncanny valley. Ale czy to nie są (techniczne) detale? Które zdarzyły się także i w oryginalnej trylogii.

Odnośnie innej persony: mnie bardziej przeszkadzała konieczność dubbingu, jakże dalekiego od pierwowzoru (ach, gdzie ten akcent!). Gdyby ta rola była krótsza, zasugerowałbym im poszperanie w archiwach i zmontowanie kwestii z innych filmów, jednak zdecydowali się na rozbudowanie znaczenia tej postaci.

Wyobrażam sobie jak zamawia kawę:
- ...z cukrem?
- Single spoon only.
;)

* * *

Kto już film widział niech sobie jeszcze raz obejrzy zwiastuny. Ze zdziwieniem zauważy, że bardzo dużo ujęć zostało zmienionych lub wyciętych.

Zaledwie kilka dni po premierze, a ja już słyszałem plotki, jak wyglądał film przed przemontowaniem. Pamiętam jak kilka miesięcy temu źle przyjąłem pogłoski o dokrętkach i przeróbkach filmu... ale teraz, gdy mamy kinową wersję do porównania cieszę się, że zrobili coś z tymi niezręcznymi kwestiami znanymi ze zwiastunów.
"Każdy kilogram nowego samolotu szczególnym dobrem Narodu"

Offline Kusch

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #70 dnia: Grudzień 21, 2016, 22:23:05 »
Jest MOC! Robot wymiata. :) Generalnie jestem pozytywnie zaskoczony.
"Najlepszą metodą przewidywania przyszłości jest jej tworzenie"

http://img90.imageshack.us/img90/9643/klmd5.jpg

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #71 dnia: Grudzień 22, 2016, 17:25:29 »
W ramach ciekawostki trochę na temat CGI i jak wskrzesili z grobu parę postaci:

Star Wars Rogue One - CGI Tarkin Explained
https://www.youtube.com/watch?v=d-KJGLRmt0w

Warto zobaczyć, bo jak się okazuje to wcale nie była taka prosta sprawa, a biorąc to pod uwagę efekt końcowy robi wrażenie.
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Offline Redspider

  • *
  • Pure evil....ZŁOOOOO !
Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #72 dnia: Grudzień 24, 2016, 10:02:46 »
Nie bardzo wiedziałem gdzie wkleić : http://www.tvn24.pl/carrie-fisher-miala-zawal-ksiezniczka-leia-w-szpitalu,702212,s.html

Życzę szybkiego powrotu do zdrowia Księżniczce.
NA PLASTERKI !!!

Geniusz może mieć swoje ograniczenia, ale głupota nie jest tak upośledzona

Offline Rola

  • *
  • 9/39 & R'n'R
Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #73 dnia: Grudzień 26, 2016, 21:26:26 »
Oto mój mem, czeka go fejm?




Kto skojarzył, do czego nawiązuje?
"Każdy kilogram nowego samolotu szczególnym dobrem Narodu"

Odp: Star Wars: Rogue One
« Odpowiedź #74 dnia: Grudzień 26, 2016, 23:20:24 »
@Rola, do filmu genialnego reżysera :) Co do Rogue One, to zdecydowanie jest to dzieło skierowane do fanów OT. Po pewnym niesmaku, jaki pozostawił u mnie TFA, z radością obejrzałem powrót do pierwotnej stylistyki Gwiezdnych Wojen. Estetyka tego filmu, niezbyt disneyowskie - co by za bardzo nie spoilerować - poprowadzenie historii, Vader na jakiego zasłużyliśmy, świetnie nakręcone bitwy, spora ilość relatywnie subtelnych easter eggów oraz kilka innych rzeczy sprawiło, że pomimo kilku ziewnięć film ten uważam za bardzo udany.

Jest nadzieja, Nowa nadzieja :)
IŁ-2 FB/AEP/PF 4.04m. Lock On 1.12b