Autor Wątek: Q&A z Devsami poruszany już w wątku BOK.  (Przeczytany 1453 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline some1

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Q&A z Devsami poruszany już w wątku BOK.
« Odpowiedź #15 dnia: Grudzień 09, 2016, 07:27:58 »
  Spora konkurencja ?  Ja nie widzę żadnej, w tym temacie jest tylko CoD i BoS.

Po stronie "poważnych" symulacji WWII jest CoD, DCS i od biedy FSX jeśli kogoś nie interesuje walka. Ale od strony uproszczonych symulacji jest War Thunder oraz World of Warplanes. I to z tymi grami tak na prawdę Ił-2 rywalizuje o klienta i pieniądze - bo ludzi takich jak my skupieni na tym forum jest zbyt mało, żeby gra mogła osiągnąć sukces na który liczyli twórcy ze sprzedaży tylko miłośnikom symulatorów. Na tym polegał fenomen starego Iłka, że trafił do masowego odbiorcy a nie tylko do garstki pasjonatów lotnictwa, którzy wiedzą co to joystick.

"It's not a Bug! It's an undocumented feature!"

Odp: Q&A z Devsami poruszany już w wątku BOK.
« Odpowiedź #16 dnia: Grudzień 09, 2016, 08:53:07 »
A ja nadal, z uporem maniaka, będę twierdził, że to offline robi sprzedaż. Najlepszym dowodem na tą tezę jest stary Ił. Przed chwilą sprawdziłem - SAS ma w tej chwili 14426 zarejestrowanych użytkowników. Oczywiście nie wiemy ilu z nich jest aktywnych, ale liczba robi wrażenie i na pewno nie są to sieciowe wygi, bo jak wszyscy wiemy HL nie żyje. Według mnie w przepisie na sukces powinny znaleźć się trzy składniki, z czego pierwsze dwa uważam za kluczowe.
Po pierwsze, kampania ze wszystkimi elementami odpowiadającymi za tzw. "immersję". Nie musi być rewolucyjna, ale niech tam będą ciekawe misje, briefingi, odpowiednia ilość maszyn w powietrzu, interfejs - tak, przyczepię się nawet do tego - bo jak zobaczyłem te ikonki w BoSie to miałem skojarzenia z instrukcją pralko-suszarki, itp., itd.
Po drugie, otwarcie na mody. Jak się okazało złamanie kodu Iła dało tej grze drugą młodość. Twórcy BoSa nie zdołali, lub nie chcieli tego dostrzec uznając, że lepiej sprzedawać dodatkowe samoloty, niż egzemplarze gry do której modderzy sami mogliby dodawać interesujące rzeczy.
No i na koniec moduł sieciowy, ale w tym temacie, jako stary, zatwardziały singiel, nie będę się wypowiadał, niech onlinerzy sami sobie dopiszą czego im potrzeba.
 

Odp: Q&A z Devsami poruszany już w wątku BOK.
« Odpowiedź #17 dnia: Grudzień 10, 2016, 00:26:41 »
Cytuj
Spora konkurencja ?  Ja nie widzę żadnej, w tym temacie jest tylko CoD i BoS.
Jesteś w błędzie to dla nas (symulatoro lotników) niema konkurencji, ale za to  wielu młodych ludzi zafascynowanych
lotnictwem sięga pierwszy raz po  gry lotnicze a sam fakt że  WT istnieje i ma sporą reklamę lądują w tej grze, potem
niekoniecznie się od niej odbijają bo dla większości może się okazać ona wystarczająco dobra i do tego darmowa.
Kupując produkty firmy Microsoft wspierasz Aborcje! Stop Aborcji i Planned Parenthood!

Offline karnalooch

  • 16th VTFS
  • *
Odp: Q&A z Devsami poruszany już w wątku BOK.
« Odpowiedź #18 dnia: Grudzień 10, 2016, 13:42:38 »
To i ja dorzucę swoje trzy grosze.

Początek BOSa był obiecujący, sam pamiętam jaki był hype na ten tytuł. Cud, miód, orzeszki, goście z 1C/777 proponują nam iłka na silniku ROFA. Ołoooo matko, mało nie posikałem się ze szczęścia. Będą kampanie ROF-style, będzie ładnie, ła-a-ał. No i co robią twórcy?? Marketingowo ubijają produkt na samym starcie... Ot taki ficzer jak ustawienia grafiki... Ojjjj, nie ma?? Naprawdę?? Padały argumenty, że devsi nie będą mieli czasu na odpowiadanie na problemy techniczne jak ktoś namiesza w ustawieniach i np. znikną mu np. tekstury lub inny shit. Ok.. Ale to wszystko opiera się na silniku, który już  jest ROZWINIĘTY. Taaak, wieeem był zmodyfikowany na potrzeby nowego tytułu, ale panowie, bądźmy poważni. Nasze środowisko jest już na tyle technicznie ogarnięte (patrz wspomniane wcześniej forum SAS), że w likwidowaniu takich problemów byśmy sobie poradzili. Strzał w kolano n#1.

Dalej... Widziałem znikające posty a nawet tematy, gdzie jakakolwiek krytyka, czy to w samą grę, czy też w podejście twórców do gry były usuwane... Nosz k@#wa... tak się robi, gdy chce się sprzedawać swój produkt?? Obrażać się i banować, kasować posty lub całe tematy?? WTF??

No i jeszcze community, a w zasadzie jego część... Ktoś pisze, że mu się coś nie podoba, devsi piszą, że to niezgodne z ich polityką(oczywiście mają do tego prawo), a wspomniani przeze mnie "obrońcy" mało nie doprowadzają do linczu takich "innowierców"... Kilka razy byłem członkiem jakiejś społeczności i pierwszy raz spotkałem się z takim podejściem... ŻENUA....

I nie wiem jak Wy, ale ja straciłem ZUPEŁNIE ochotę na granie w ten tytuł. Wyszedł BOM i nie wprowadził praktycznie nic nowego, oprócz oczywiście nowej zawartości.
Aż do niedawna, kiedy to Jason zapowiedział o tu https://forum.il2sturmovik.com/topic/25072-announcing-battle-kuban-and-development-plan/:

Technology and Features:
- DX11
- VR (with existing GUI)
- New Career for Kuban, Moscow, Stalingrad (ROF-like)
- Scripted Campaign game mode with first Campaign of 15 missions. Community can add their own scripted Campaigns later.
- CO-OP Multiplayer Game Mode (ROF-like to start)
- Air Marshall and Field Marshall modes for MP. (i.e. HQ-ATC-GCI type screen to manage a battle with realistic limited info)
- In-Game Model-Viewer (tool for skin makers)
- Mods On/Off Mode (As open as possible including sounds and textures)
- Support for Tacview
- Rear View Mirrors
- Re-vamped Triple Monitor Support
- External Gauges API for app makers
- Ability for Players to Import Vehicles and Objects (Like ROF)
- SDK for Vehicles, Buildings, Boats and other Objects
- Custom Graphics Settings Options

Noooo teraz to ma jakiś sens.... Tylko pytanie dlaczego tak późno?? Myślę, że teraz ta gra nabierze (powoli) jakiegoś sensu, tylko dlaczego po trzech (??) latach od wydania?? W każdym razie ja im teraz po cichutku i ostrożnie kibicuję. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Ach... no i jeszcze dwie uwagi co do ich aktualnego, domniemanego braku kasy... Fuuuuuck, dlaczego znowu robią wschód??? Zrobiliby Normandię, Pacyfik lub coś w tym stylu... Chyba dalej żyją w przekonaniu, że to ich front był najciekawszy. W kazdym razie nie za bardzo rozumiem o co chodzi... I ostatnia rzecz do jakiej mógłbym się przyczepić to rozkręcanie hajpu. Eeeee no, to nie te czasy, gdzie pisze się tylko posta na forum i ewentualnie wali go na fejsa. Twitche, youtube'y?? Tak ciężko wypuścić jakieś video w eter i po cichu wmieszać jakieś "nieznane/tajne" info odnośnie nowego super-mega ficzeru?? To chyba tyle z moich skarg i zażaleń odnośnie BOSBOMBOKa.
Pozdrawiam

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: Q&A z Devsami poruszany już w wątku BOK.
« Odpowiedź #19 dnia: Grudzień 10, 2016, 16:38:27 »
Czepienie się frontu wschodniego wynika prawdopodobnie z powodu problemów z tworzeniem nowych maszyn. Za mało ludzi od tego. Do nowego frontu potrzebne są inne samoloty, i tyle. Dodanie Spita bardzo pomoże... zdziwiłbym się - ale pozytywnie! - gdyby rzeczywiście następna mapa była z Pacyfiku. Będzie Afryka, Francja, BoB, lub znowu ruskie tereny (a wtedy to chyba będzie śmierć dla tytułu, bo kroplówki zabraknie, no chyba, że jakieś ministerstwo się dorzuci, jak do ROF'a)...
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Odp: Q&A z Devsami poruszany już w wątku BOK.
« Odpowiedź #20 dnia: Grudzień 20, 2016, 14:31:34 »
Myślę, że wszyscy mają dużo racji. Jeszcze parę ciekawostek z Q&A.

Nikt przy zdrowych zmysłach nie weźmie się za produkcję symulatora IIWŚ...dlatego wspieram ekipę BOS jako marzycieli, jak ktoś tu ładnie napisał "płacimy za obietnicę".

Produkcja CLOD kosztowała podobno 7-9mln$. Jeden rok produkcji BOS - utrzymanie ekipy kosztuje ok 80tys$ miesięcznie,
co daje też prawie 1mln$ rocznie. Fragment o finansach (w 1h 50min) https://youtu.be/xm8c-gFHS2A?t=6621

Jason który stał się twarzą tego projektu, wywodzi się z ekipy ROF, wydawał też Wings o Prey, który okazał się klapą, ale po przerobieniu na multiplay czyli WarThunder okazał się hitem. Jak sprzedawał się RoF tego nie wiem, ale zdaje się, nie jest już oficjalnie rozwijany. Pytanie dlaczego taki War Thunder nie rozwija trybu symulacyjnego? Jest to po prostu nieopłacalne, wiadomo. Albo raczej - tak wyszło ze "statystyk",  badań rynku przez patologów marketingu.

Jeżeli chodzi o cenę, to BOS musiałaby się rysować na poziomie 5$ żeby konkurować z darmowym WarThunder, który jest o wiele bardziej atrakcyjny dla zwykłego "szaraka" bo "fajniejsza grafika". A jak za 5$ to dlaczego nie za darmo?
Twórcy BOS wyszli z założenia, że jeżeli stać kogoś na komp i wszystkie "nerdowe" kontrolery i trakiry to wyda też 100$ żeby móc z tego korzystać. Starali się z  BOSa zrobić produkt "elitarny" i pudrować - wczesne dostępy, medlale, blaszki i pagony na forach dla preorderowców itp. makretingi. Nie potrafię odpowiedzieć na pytanie czy lepiej mieć jednego użytkownikaza 100$, czy 20u za 5$, czy 1000 za free to play?

Do produkcji sima nie możemy użyć gotowego silnika strzelankowego typu UnrealE, CryEngine (limit ok 5x5 km). Napisanie silnika od podstaw bądź objęcie technicznych zależności, to na tym wykładały się wszystkie ekipy. Jak to zwykle bywa w w tego typu produkcjach, przerost ambicji twórców, złe zarządzanie itp. łatwo po czasie wytykać błędy, że kasa na produkcję została przepaprana i złe decyzje. (chociaż niektóre naprawdę wydają się idiotyczne).
ROF powstał na przerobionym silniku starego Iłka, BOS powstał na podstawie silnika przerobionego silnika do ROF, teraz jest o niebo lepiej, ale na etapie BOS silnik nie radził sobie z fizyką zawalającą CPU i z liczbą wyświetlanych jednostek.

Myślę że twórcy znają ten rynek o wiele lepiej niż my i nie róbmy z nich idiotów, gdyby mogli, to zrobiliby i mapy i świetne kampanie i 150 samolotów, tylko moim zdaniem porwali się z motyką na słońce, szczególnie po doświadczeniach ekipy CLOD.
Teraz gdybym cofnął się o 3 lata, władował bym samoloty z IIWŚ prosto do silnika ROF do gotowego sytemu, kampanii itp. i koniec. Potem po "ewentualnym" sukcesie bawił się w przełomy - finansował nowy silnik i techniki. Nie wiem wszystkiego, może nie można było tego zrobić z różnych względów, może tak zrobili i coś nie poszło, może twórcy uznali, że kotlet będzie za bardzo odgrzewany, a tu musiało być "przełomowo" z VR którego nie ma do tej pory. Brak programistów, ktoś tam po drodze też opuścił pokład...przyszli nowi ludzie i musieli to poukładać na nowo, żeby cokolwiek ze sobą współgrało technicznie.

Domyślam się też, że głównymi użytkownikami BOSa są Rosjanie i Niemcy, stąd biorą się Radzieckie samoloty pancerniaki szybsze średnio o 60km, żeby nie zrazić klientów i "wyważyć" rozgrywkę - podgrzać do czerwoności. Inaczej zgodnie z "prawdą historyczną" dominowały by Niemieckie maszyny. Myślę, że to będzie się przesuwać wraz z  "paczami" w jedną i drugą stronę, ale zawsze maszyny CCCP będą miały fory.

Rynek dzisiaj też jest szerszy, dziesiątki możliwości, w BOS trzeba być cierpliwym zainwestować czas, żeby nauczyć się startów i lądowania po to żeby być po 3min zestrzelonym przez fokę z dziwacznym FM. Ludzie wolą biegać po mapie i strzelać
raz w jeden, raz w drugi tytuł, bo są krótkie i szybko się nudzą, więc można produkować następne i sprzedawać ewentualnie nowe armaty w DLC.

Ja osobiście wspieram ekipę od BOS, bo nie widzę alternatyw, jest dużo słabych, ale też dużo bardzo fajnych rzeczy i będę dalej kupował to co wypuszczają, (syndrom sztokholmski), niech im się wiedzie.

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Odp: Q&A z Devsami poruszany już w wątku BOK.
« Odpowiedź #21 dnia: Grudzień 20, 2016, 15:57:39 »
No ja się nie do końca z Tobą zgodzę. Nie ma co traktować twórców jak marzycieli. To jest czysty biznes, a oni okopali się na stanowiskach i teraz się żalą jak im smutno jak im źle. Nie od dziś wiadomo, że robienie gier do tanich nie należy. Oni mięli już doświadczenie z RoFem, jak wynika z rozmowy także z kłodą (to chyba znali rynek?). Zrobienie kilku promocji w roku nie szarpnęło by im aż tak budżetu, a może by przyniosło lepsze rezultaty w postaci ożywienia rynku. Może by się znalazło kilku wariatów co by kupili kilka kluczy i rozdali (skoro teraz się znajdują). Dobry produkt sam się obroni i sam się sprzeda. Samych IŁ-2 1946 mam chyba z cztery egzemplarze :). Tu by było tak samo ale jeśli widzę w jakim kierunku to idzie i jaka jest cena to zwyczajnie odpuszczam. To nawet ED robi większe bądź mniejsze promocje. Dlatego osobiście uważam, że to nie jest dobre podejście. Skoro było tak cienko to może trzeba było zrobić 2-3 samoloty i dopieścić je zgodnie z tym co reprezentowały. Tego oczekują tacy gracze. Wrzucić nową mapę, a nie bawić się w czołgi czy Ju-52. Tudzież ciotkę wypuścić jako darmowy model tak jak w przypadku RoF i DCS. Dopiero potem wydawać kolejne rzeczy. Może warto było pomyśleć o dedykowanym serwerze aby towarzystwo już się zachęciło i rozkręciło temat frontów. Do tego puścić kilka narzędzi dla modderów (Team Fusion) - niech sobie poszaleją. A tak kolejny raz nic i dreptanie w miejscu. Powtarzanie tych samych błędów i te same dyskusje na forach o dopicowanie osiągów maszyn. Osobiście można to wszystko zgrać. Trzeba rozmawiać z ludźmi, słuchać ich, a sprzedaż i kasa z czasem przyjdzie sama. Tym bardziej, że goście mięli już dobry start, bo traktowani byli jak zbawiciele, po klęsce kłody. No i wiadomo robili nowego iłka; nowy sim z czasów DWS(+rekomendacja RoF.) Jak traktuje ich się jak idiotów na głodzie (bo i tak kupią) to niestety kończy się tak jak na obrazku.

Nie zrozum mnie źle. BoS/BoK też pewnie kupię ale jak będzie za 30$ lub ewentualnie innej rozsądnej ceny. Aż tak mi się nie pali. Za często w przeszłości kupowałem coś na ładne oczy.
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Offline leszek660

  • *
  • " Na mój skromny jedyny sposób " L.G.Buchheim
Odp: Q&A z Devsami poruszany już w wątku BOK.
« Odpowiedź #22 dnia: Grudzień 20, 2016, 18:15:49 »
Jesteś w błędzie to dla nas (symulatoro lotników) niema konkurencji, ale za to  wielu młodych ludzi zafascynowanych
lotnictwem sięga pierwszy raz po  gry lotnicze a sam fakt że  WT istnieje i ma sporą reklamę lądują w tej grze, potem
niekoniecznie się od niej odbijają bo dla większości może się okazać ona wystarczająco dobra i do tego darmowa.

Miałem na myśli właśnie Nas, więc rację mam ja ;). Do tej dwójeczki dodałbym oczywiście jeszcze DCSa, warunek to dostępna mapka Normandii. Chociaż_do kasowania sprzętu jeżdżącego brakuje mi trochę P-47, może kiedyś.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 21, 2016, 07:40:14 wysłana przez KosiMazaki »
IL2 1.2, IŁ1946, LC/FC 1.12, MS 2004 / X, ił2 CoD,
DCS, RoF, BoS, HL - EKG_leszek .