Autor Wątek: Grób ppor. Anatola Piotrowskiego  (Przeczytany 33991 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Grób ppor. Anatola Piotrowskiego
« dnia: Grudzień 31, 2004, 02:09:10 »
Nie jest to bardzo znany pilot, bo zwyczajnie nie zdążył zdobyć sławy. Zginął 1 września pamiętnego roku 39, broniąc Warszawę przed niemieckimi bombowcami. Jego 152. Eskadra Myśliwska wystartowała do boju ok. godz 16, zaalarmowana informacją o zbliżającym się zgrupowaniu obcych samolotów lecących na Modlin. Lotnisko w Szpondowie opuściły trzy klucze P.11, jednym z nich dowodził ppor. Anatol Piotrowski. Gdy osiągnęli planowaną wysokość 3000 m i miejsce zgrupowania, do Modlina zbliżał się jeden z członów niemieckiej wyprawy bombowej. Dwa klucze(w tym Piotrowskiego) rzuciły się na bombowce. Modlin osłaniał tylko jeden klucz. Ten po kilkunastu minutach skierował sie na grupę pięciu he111.Wystraszyli na tyle Niemców, że ci zrzucili bomby na pobliskie pola i uciekli na płn. Tymczasem dwa pierwsze klucze, dopędziły jedną z formacji bombowców nad Warszawą. Tutaj po dłuższej walce udało się zestrzelić 4 niemieckie samoloty. Ppor. Piotrowski sam zestrzelił jednego Do 17, został jednak trafiony serią ,która zapaliła jego P.11. Piotrowski ratował się skokiem ze spadochronem. Na ziemię opadł niestety już nieżywy, ponieważ "rozstrzelali" go w powietrzu piloci 109-tek, którzy przyszli z pomocą bombowcom. W ciele Piotrowskiego znaleziono 17 postrzałów. Pochowano go w miejscu upadku. Dopiero po wojnie, szczątki ppor. Piotrowskiego przeniesiono na Powązki. Spoczywa w sektorze A10.

Tak pokrótce wygląda historia śmierci ppor. Anatola Piotrowskiego.
Niestety jego grób na Powązkach nie wygląda najlepiej. Właściwie jest najbardziej zaniedbany ze wszystkich grobów polskich drugowojennych pilotów. Sami możecie to ocenić na zdjęciach, zrobionych niedawno.




Podczas wizyty na Powązkach, zastaliśmy tam ze Scootem, "spory" nieład.
Od kamiennego Krzyża odpadła metalowa, częściowo przerdzewiała tabliczka( gdybym leżał w wilgotnym zielsku, też bym zardzewiał). Niewiele już na niej było widać i dopiero po lekkim oczyszczeniu można było ją oddczytać w całości. Na zdjęciach widać,że tabliczka wisi, ale wprawne oko zauważy, że na obu zdjęciach inaczej. Na potrzeby sesji zdjęciowej najpierw zamocowaliśmy ją na patyk(zdjęcie 2), a potem pomysłowy Scoot dorwał jakąś wstążkę, przeciągnął przez otwór i tabliczkę zawiesił już na stałe, i na dodatek dołożył akcent patriotyczny(zdjęcie 1).Także na razie prowizorycznie tabliczka wisi i nie rdzewieje dodatkowo od wilgoci na ziemi. Poza tym sam kopiec nagrobka jest mocno  zarośnięty przez trawę i zaśmiecony jakimiś bliżej nie określonymi szczątkami(prawdopodobnie zrzuconymi z grobu obok. Nie wygląda to więc zbyt dobrze. Dlatego wraz ze Scootem podejmujemy inicjatywę uporządkowania grobu ppor. Piotrowskiego. Planujemy odnowić/zrobić nową tabliczkę (Koszt nowej to ok.60 zł)oraz solidnie ją przymocować, generalnie tam posprzątać, co się łączy z wyrwaniem/skróceniem porastającego nagrobek zielska. Jeśli znalazłyby się osoby chętne dołączyć do inicjatywy, to bardzo prosimy, każdy się przyda.
PS.Jeśli ktoś chciałby się dołączyć,niech się kontaktuje ze Scootem.

osso

  • Gość
Grób ppor. Anatola Piotrowskiego
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 31, 2004, 09:40:33 »
Witam.
Popieram ten bardzo dobry pomysł!
Jeśli mógłbym w jakiś sposób wesprzec tą inicjatywę to służę pomocą, niestety mieszkam w Katowicach.

Proponuję na łamach forum rozpocząć temat dotyczący zapomnianych mogił lotników Polskich i Alianckich z okresu II wojny.
Jeśli ktoś wie gdzie się znajdują proszę o informacje na łamach forum.
Czy na terenie Górnego Śląska gdzie mieszkam lub okolic Krakowa istnieją takie groby?

Kos

  • Gość
Grób ppor. Anatola Piotrowskiego
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 31, 2004, 10:25:12 »
Scoot, moja poprzednia propozycja jest nadal aktualna. Podaj mi tylko kwote i adres na jaki mam wyslac pieniazki.

Piotr

  • Gość
Grób ppor. Anatola Piotrowskiego
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 31, 2004, 11:35:16 »
Gdyby byla jakas skladka organizowana na nowa tabliczke itp to prosze o podanie nr konta, chetnie sie dolacze.

Popieram rowniez pomysl osso aby wymieniac sie informacjami o grobach lotnikow. Sam bywam w Wawie raz na kilka lat, ale w obrebie Trojmiasta i okolic nie byloby problemu z otoczeniem opieka zaniedbanych grobow.

Grób ppor. Anatola Piotrowskiego
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 31, 2004, 12:01:29 »
Jak napisałem wyżej akcję koordynuje Scoot i chętni niech skontaktują się z Nim.
Ręka ,poniedziałek(najbliższy) to chyba za wcześnie, najpierw trzeba zamówić tabliczkę (bo żeby ją odnowić trzeba by wynieść poza cmentarz, jeszcze by ktoś nas zauważył i wyzwał od złodziei :? ) Z tabliczką łączy się jeszcze jedna sprawa, o której nie pisałem, ale może ktoś zauważył. Piotrowski zginął 1 września (chyba,że źródła się mylą) , a na tabliczce jest data 2 września. I jest dylemat, czy to poprawiać ,czy nie.
I druga sprawa ,czy zamawiając tabliczkę próbować ją jak najwierniej skopiować( jeśli się w ogóle da), czy zrobić ją "na dzisiejszą modłę". Także jest kilka decyzji do podjęcia, a żeby je podjąć trzeba zebrać parę informacji.

PS. Szukamy też informacji na temat tajemniczego słowa "Pyrus" w nawiasie. Czy to była  jego ksywka w eskadrze. Jeśli wiecie coś o tym, piszcie.

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Grób ppor. Anatola Piotrowskiego
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 31, 2004, 12:02:41 »
Proponuje zamiescic tutaj namiar na konto wraz z danymi a ja ten temat przykleje  :wink:


Tak trzymac!
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

osso

  • Gość
Grób ppor. Anatola Piotrowskiego
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 31, 2004, 13:45:37 »
Wydaje mi się że Pyrus to Ksywa.
Data 2 września mogła się pojawić.
Czasami kiedy nie wiedziano dokładnej daty zgonu umownie pisano datę znalezienia zwłok lub dzień kiedy je pogrzebano, z tąd 2 września.

Powrócę do tematu zapomnianych grobów.
Sam przypadkiem natrafiłem na taki na cmentarzu parafialnym w miejscowości Luborzyca k/Krakowa. Pchowana jest tam załoga Liberatora 31 dywizjonu bombowego 205 gr s.a.a.f. zastrzelonego nad Luborzycą 17 Sierpnia 1944. Nieśli pomoc Powstaniu Warszawskiemu.
Ten jest wprawdzie bardzo dobrze utrzymany przez mieszkańców, ale nie zawadzi o nim wspomnieć.
Może ktoś z forumowiczów będzie przejazdem w tej okolicy i odwiedzi go.
Na uwagę zasługuje sam pomnik jaki wystawiono na pamiątkę alianckim lotnikom.
To resztki ich samolotu. Naprawdę robi wrażenie i mimowolnie skłania do zdumy nad ich ostatnimi chwilami życia.

PS. gdybym wiedział jak załączyć fotki pomnika to bym je z chęcią pokazał.

Zoom

  • Gość
Grób ppor. Anatola Piotrowskiego
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 31, 2004, 15:05:29 »
Podajcie numer konta. Też chętnie wesprę, chociaż pieniędzmi.

Grób ppor. Anatola Piotrowskiego
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 31, 2004, 23:29:14 »
Oto zdjęcia, o których  wspomniał  osso :




Grób ppor. Anatola Piotrowskiego
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 03, 2005, 01:22:22 »
Czołem!

Nareszcie mam trochę czasu, aby coś napisać.
Dziękuje wszystkim za odzew, prawdę mówiąc nie miałem zamiaru robić jakiejś specjalnej akcji na forum. No, ale skoro już do tego doszło to wraz z Piotrkiem mamy pewne plany a w zarysie przedstawiają się one następująco.
W pierwszej kolejności należałoby spróbować przywrócić do normalnego stanu krzyż na grobie Piotrowskiego.
Mam na myśli uzupełnienie ubytków cementu i pobielenie.
W drugiej kolejności a może nawet równocześnie zrobić coś z tabliczką. Nie bardzo wiem czy spróbować odnowić starą?, czy może kupić nową?.
Prawdopodobnie jutro a właściwie dzisiaj Piotr ma być na Powązkach, zwymiarować starą tabliczkę oraz ocenić w przybliżeniu zakres prac, jakie można by w miarę szybko wykonać.
W następnej kolejności należy coś zrobić z samym grobem, czyli usunąć zielsko i badyle.
Z uwagi, że dzień w tej chwili mamy bardzo krótki, i niewiele czasu po południu zostaje wolnego, główne prace porządkowe przewidujemy wykonać na wiosnę (może posadzić trawę?).
Styczeń jest dla mnie najgorszym miesiącem w roku, remanenty, bilanse zeznania podatkowe to wszystko sprawia, że nie mam czasu podrapać się nawet po głowie.
Sądzę ze więcej czasu będę miał w drugiej połowie miesiąca. Gdy będziemy z Piotrem gotowi do jakiegoś działania damy znać kilka dni wcześniej i kto będzie miał czas, chęci i możliwości może dołączyć. Ustalimy wtedy dokładnie gdzie? co? i jak?.
Kwestia finansowa jest trudna do rozwiązania wiem, że wiele osób z braku innych możliwości jest gotowa wesprzeć pomysł grosikiem. Posiadam w tej chwili tylko jedno konto bankowe i w dodatku założone na firmę. Nie bardzo mogą przepuszczać jakąś kasę nie związaną z działalnością przez ten rachunek. Zakładanie nowego konta bankowego jest raczej nonsensem. Kwestia przekazów też raczej odpada, bo kwoty mam nadzieje będą raczej symboliczne (postaramy się zrobić wszystko jak najmniejszym kosztem) i nie jestem zachwycony perspektywą codziennego biegania na pocztę po odbiór kilku złotych. Piotr podsuną pewne rozwiązanie, ale to sprawa raczej rozwojowa i na razie, gdy nie ma potrzeby nie ma, co o tym pisać.
Tak więc panowie uzbrójcie się na razie w cierpliwość, gdy będzie taka potrzeba damy znać.
Jeszcze raz dzięki wszystkim.

Pozdrawiam.

Ps. Ps. Potrzebujemy jak najwięcej informacji na temat Piotrowskiego, może zdjęcie?. Na razie nie udało się nam odszukać czegoś nowego niż to co napisał Piotr w pierwszym poście.
Nie da Ci żona nie da sąsiadka,
Nawet nie przyjdzie im to do głowy,
Tego, co da Ci sierżant sztabowy.

http://www.1pl.boo.pl/

Piotr

  • Gość
Grób ppor. Anatola Piotrowskiego
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 03, 2005, 07:13:09 »
Scoot
Ja tylko odnosnie konta - mysle ze najprostszym wyjsciem byloby zalozenie konta w jakims banku internetowym, minimum formalnosci, mozna znalesc taki w ktorym nie ma oplat za prowadzenie (przynajmniej rok temu takie byly). Na pewno byloby to lepsze rozwiazanie niz bieganie na poczte, i wygodniejsze niz zakladanie tradycyjnego konta.

No a pozatym tak jak pozostali nie z Wawy uzbrajam sie w cierpliwosc i czekam na ewentualne informacje.

303_Shpacoo

  • Gość
Grób ppor. Anatola Piotrowskiego
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 03, 2005, 12:07:42 »
Piotrowski Anatol Witold - ppor. pil. (1912 - 1 IX 1939), zestrzelony w walce z niemiecką wyprawą bombową nad miastem Jabłonna k. W-wy. Zaliczono mu 1 samolot.

za: J. Pawlak, Wrzesień 1939. Polskie eskadry w Wojnie Obronnej, W-wa 1991.

Jak znajdę coś więcej, to podrzucę - na razie info powiększyło się o miejsce śmierci.

grad

  • Gość
Grób ppor. Anatola Piotrowskiego
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 03, 2005, 12:31:58 »
Co do banku, to wciąż bez opłat (oprócz przelewów do innych banków) funkcjonuje mBank. Jest łatwy i przyjemny. Wiele osób korzystających z internetu jest jeko klientami (szczególnie użytkownicy Allegro). Sam jestem klientem od kilku lat i szczerze polecam. To mogłoby rozwiązać sprawę naszego wkładu do sprawy.

PS. Moją intencją nie jest reklama.

Grób ppor. Anatola Piotrowskiego
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 03, 2005, 13:00:51 »
Cytat: grad
...
PS. Moją intencją nie jest reklama.

Poddam pod rozwagę
 http://www.inteligo.pl/infosite/html/
Warto porównać te oferty teraz, przed wyborem.
Leszek

Offline Zeke

  • ZB
  • *
Grób ppor. Anatola Piotrowskiego
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 03, 2005, 14:04:28 »
VW Bank, konto eDirect - zero opłat, również za przelewy - w mBanku przelew to 50 gr. Wyższe oprocentowanie, _nieco_ prostsza procedura zakładania konta. Nie reklamuję, po prostu ostatnio przeglądałem oferty banków internetowych i najkorzystniej wypadł właśnie VW.
"I jedyne, co pamiętam po tylu latach ich pracy / to, że wojnę wygrali Polacy"
Kazik (o nauczycielach historii)