Autor Wątek: Ksiązki o lotnictwie  (Przeczytany 51694 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Pogo

  • Gość
Odp: Ksiązki o lotnictwie
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 22, 2006, 12:06:37 »
Dokładnie tak jak piszesz. Dodam jeszcze że książka opisuje taktyki oraz stosowane metody walki przez pilotów RAF i nie tylko.
Wiec jest także fajnym dodatkiem dla graczy zaczynających zabawę z grą  IL-2.

Mam także pytanie.
Na stronie „Historie Asów II DWŚ”
http://historie-asow.elk.com.pl/asy.htm

Jest mowa o książce „Red Star – Black Cross: Russian and German Fighter Pilots in Combat 1941-1945".
Wiecie coś o tej książce więcej ?

spiton

  • Gość
Odp: Ksiązki o lotnictwie
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 22, 2006, 23:52:50 »
Ja nie wiem,ale przestrzegam:zeszyt wydawnictwa militaria o tym samym tytule( "czarne krzyże i czerwone gwiazdy") jest poświęcony samolotom niemieckim i japońskim zdobytym przez ruskich.
Zobaczyłem tytuł ,zamówiłem przez internet i ...wtopa :-((
A co do książek: z polskich polecam W.Urbanowicza, J.Damsza, z zagranicznych Clostermanna "Wielki cyrk" W.Spate "Oblatywacze"

Dunbar

  • Gość
Odp: Ksiązki o lotnictwie
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 15, 2006, 21:57:22 »
Polecam książkę Ludomiła Rayskiego "Słowa prawdy o lotnictwie polskim 1919-1939", data wyd 1948. Książka jest pełna smaczków i opisuje rozwój lotnictwa wojskowego w okresie międzywojennym. Jest sporo danych na temat przemysłu lotniczego i struktury dowodzenia lotnictwem IIRP. Prawde powiedziawszy to dowództwo polskiego lotnictwa było umieszczone w 3 różnych instytucjach działających często NIEZALEŻNIE od siebie: dowództwo lotnictwa przy ministerstwie spraw wojskowych, sztab lotniczy przy szefie sztabu głównego i inspektorat lotnictwa przy inspektoracie sił zbrojnych. Rayski podaje bardzo ciekawy przykład:
"Jesien 1937. Polska wywiera nacisk na Litwę, żeby nawiązała normalne stosunki dyplomatyczne. W rejonie Wilna i Lidy nakazano demonstracyjne skupienie wojsk. Oczywiście skupione zostało i lotnictwo. Rozkazy wydano lotnictwu poza mną [gen. Rayskim - szef departamentu lotnictwa, potem dowództwa lotnictwa]. Dowiedziałem się o nich post factum. Do Wilna i Lidy zleciało się 6 eskadr liniowych bombardujących. Pułk lotniczy, stojący w Lidzie i Wilnie, miał tylko 2 eskadry liniowe, które w myśl przepisów posiadały trochę bomb, czyli tzw. zapas wyjściowy. Dla niespodziewanych gości - bomb zabrakło."
Mowa jest w tym fragmencie o braku organizacji między jednostkami dowodzącymi, każda odpowiadała za co innego (np sztab lotniczy i 'dowództwo lotnictwa' nie decydowały o rozmieszczeniu zapasów paliwa i bomb, a decydował o tym oddział IV sztabu głównego).
Ponadto w książce jest wiele informacji na temat przekrętów finansowych w latach dwudziestych, zwlaszcza w okresie, w którym departamentem zarządzał gen Zagórski. Naprawdę jest co czytać:)

Offline Leon

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Ksiązki o lotnictwie
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 15, 2006, 23:48:21 »
Pogo pisze o książce Ch. Bergstorma  - tej nie czytałem ale mam oba tomy Black Cross/Red Star: Air War over Eastern Front i tą mogę gorąco polecić. Trzeci tom o Stalingradzie wychodzi w tym roku.
Książka wyd. Militaria to tłumacznie rosyjskiej publlikacji "Trofieji wazdusznych bitew". Polski tytuł mocno niefortunny :).
Marcin Widomski

Pealuuga lipp, Surnupealuuga lipp, Tundmuste tipp, Sinu tundmuste tipp, See on ju vabadus hüperboloid, Insener Garini hüperboloid...

pawel

  • Gość
Odp: Ksiązki o lotnictwie
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 01, 2006, 11:54:53 »
Mike Spick, Brunatna Seria (bellona 2004) "Myśliwskie Asy Luftwaffe". Mam pytanie, do naszych eksperten. Co myślicie o tej książce, bo mnie wydaję się bardzo ciekawa, ale mam wrażenie , że można się natknąć na błędy merytoryczne. Jak do tej pory znalazłem kilka nieznaczących typu "Me262 komet". Sprawia wrażenie pozycji raczej popularnonaukowej. Nie wiem czy dane  z tej książki traktować poważnie czy też nie.

pozdro
Paweł

Offline Sherman

  • *
  • 1. Pułk Lotniczy, 2. Eskadra Wywiadowcza, 105.WPŚB
Odp: Ksiązki o lotnictwie
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 01, 2006, 12:49:33 »
Nie jestem experten, ale prawda wygąda tak: nigdy Mike Spick, nigdy David Donald.

Proszę o poszerzanie listy.
Nie przepuszczą żadnej owcy,
Z drugiej chłopcy wywiadowcy.

Pogo

  • Gość
Odp: Ksiązki o lotnictwie
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 12, 2006, 14:43:30 »
A to niby dlaczego nie Mike S. ???

Ja uważam że facet dobrze pisze .
Jak czytałem książkę jego autorstwa o historii i rozwoju  Spitfire’a z serii „Słynne samoloty”
uważam że została napisana rzetelnie i niczego nie mogę mu zarzucić. Chociaż nie jestem ekspertem i ciężko mi podważyć jego dane.


Offline Sundowner

  • *
  • Chasing the sunset
Odp: Ksiązki o lotnictwie
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 23, 2006, 20:53:21 »


Buhahahahahaha  :020:


Suncom Raptor #SF64030539
Thrustmaster HOTAS Cougar #16348

janekm

  • Gość
Odp: Ksiązki o lotnictwie
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 23, 2006, 21:59:32 »
   Polecam książki Tadeusza Schiele, w czasie IIWŚ latał w 308 dywizjonie, po wojnie powrócił do rodzinnego Zakopanego gdzie doświadczył "pomocy" ze strony SB, udało mu się jednak wrócić do lotnictwa - latał w Aeroklubie Tatrzańskim, wielu pilotów pamięta jego barwne opowieści z czasów wojny (zaopatrzeniowy lot  przez Kanał La Manchew z piwem w dodatkowym zbiorniku "spita").

   Jego książki czyta się jednym tchem, jest w nich wojna, wspinaczki w Tatrach, praca w kamieniołomach, latanie na szybowcach....

Napisał:  "Wspinaczki po chmurach", "Blisko nieba", "W cieniu chmur" więcej niestety nie zdążył ['].

A tutaj możecie poczytać o Autorze
http://www.alpinizm.com/pismo/gia/schiel81.htm
http://www.old.modelarstwo.org.pl/lotnicze/dokumentacja/piloci/schiele/index.html

Polecam też Arcta "Powietrze pełne śmiechu" - zbiór opowiadań

   


Schmeisser

  • Gość
Odp: Ksiązki o lotnictwie
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 24, 2006, 00:31:38 »
Pamiętam z ksiązki Schielego jeden ustęp, który zapadł mi w pamięc. Czytałem to chyba z 15 lat temu. Opisuje hol jakiegoś szybowca w słoneczny dzień, pisząc jakże piękny mógłby być ten lot, lecz dla niego  mimo tego iz przed twarzą nie ma jarzących się kręgów celownika nie potrafi się odpręzyć i przestać zarkac w słońce

Offline F. von Izabelin

  • *
  • Prawy człowiek lewicy
    • CMHQ Flying Circus
Odp: Ksiązki o lotnictwie
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 24, 2006, 11:56:06 »
Posiadam "Luftwaffe Fighter Ace's" M. Spick'a, w angielskiej wersji i nie mam tej książce nic do zarzucenia. Me262 Komet też nie ma, to musi być wybryk tłumacza.
Polecam też "JG 26 Top Guns of the Luftwaffe" - Donald L. Caldwell, bardzo dobra historia JG26, ukazujaca też specyfikę walki na Zachodzie.
Chociaż kroczę Dolina Śmierci,
zła się nie uleknę...
bo lecę na 6 kaflach i się wznoszę...

Offline Leon

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Ksiązki o lotnictwie
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 24, 2006, 15:35:17 »
A ja mam co nieco - zwłaszcza gdy opisuje sowieckie maszynki ;).Niestety ksiąke puściłem w obieg ale pamiętam, że pozaznaczałem ołówkiem niezłe byczki. Na DWS kiedyś Labiszon i Feniks wyciągali błedy dotyczace maszyn Ciemnej Strony.
Marcin Widomski

Pealuuga lipp, Surnupealuuga lipp, Tundmuste tipp, Sinu tundmuste tipp, See on ju vabadus hüperboloid, Insener Garini hüperboloid...

Odp: Ksiązki o lotnictwie
« Odpowiedź #27 dnia: Sierpień 20, 2006, 10:23:26 »
Witam wszystkich serdecznie.

Nie tak dawno miałem przyjemność przeczytać:

"ATAK NA WYSOKOŚCI 4000" - Cajus Bekker

(cytat - Historia niemieckich sił powietrznych w II wojnie światowej napisana przez znanego historyka wojskowości i wzbogacona wspomnieniami żołnierzy. Na kartach książki znalazł się zapis działań Luftwaffe, przeżycia żołnierzy i intrygi polityków. Publikacja zawiera wiele kontrowersyjnych stwierdzeń, odsłania jednak tajemnice przebiegu wojny powietrznej, niedostępne dotychczas polskiemu czytelnikowi).
http://ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=boo&bid=233

PRZEKLĘTE MORZE. Z DZIENNIKÓW WOJENNYCH KRIEGSMARINE - Cajus Bekker

(cytat- Marynarka Wojenna Trzeciej Rzeszy przystępowała we wrześniu 1939 roku do wojny, której, przynajmniej na razie, nie chciała. Przewaga Royal Navy wydawała się przygniatająca. Przebieg wydarzeń, mimo wysiłków załóg, potwierdził pesymistyczne przewidywania. Admirałowie musieli chronić okręty nie tylko przed nieprzyjacielem, ale i gniewem FŁhrera, który w pewnym momencie zdał sobie sprawę z nieprzydatności floty nawodnej. "Wilcze stada" U-Bootów robiły, co mogły, ale i one przegrały bitwę o Atlantyk.
Czy przebieg wydarzeń mógł być inny? Ten problem jest właśnie przedmiotem badań Cajusa Bekkera, który uwagę swą skupia przede wszystkim na latach 1939 - 1943, kiedy każdy wynik wydawał się jeszcze możliwy).

ps. oczywiście druga pozycja jest o Kriegsmarine (choć są w niej wątki lotnicze, poświęcone współpracy Luftwaffe i Kriegsmarine), ale jest to tak ciekawa pozycja, że nie mogłem się powstrzymać przed porzedstawieniem jej.

http://ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=boo&bid=226



« Ostatnia zmiana: Sierpień 20, 2006, 10:29:27 wysłana przez PolBaj »
Nieważne, ile zapierających dech w piersi akrobacji wykonasz - jeśli w decydującym momencie nie zestrzelisz wrogiego samolotu......będziesz martwy.

HL- EKG_Polbaj

Offline leszek660

  • *
  • " Na mój skromny jedyny sposób " L.G.Buchheim
Odp: Ksiązki o lotnictwie
« Odpowiedź #28 dnia: Sierpień 20, 2006, 14:37:43 »
   
       Ja mam dla Was dwie propozycje , pierwsza to wspomnienia Stefana Łaszkiewicza
 '' Od Cambrai po Cowentry '' czyli rok1940 Francja  , zalety to zupełny brak patosu
    i czarny humor , druga pozycja to książka która zrobiła na mnie ogromne wrażenie ,
   zwłaszcza opis sekwencji trafiania pocisków JU88  w LANCASTERA , chodzi o " Nalot "
  Lena Deightona / tłumaczył Władysław Nycz / czyli jak w tytule  wydarzenia z perspektywy mieszkańców miasteczka w północnych Niemczech, pilotów RAF i Luftwaffe , cała akcja opowiadania
 to jeden dziań zakończony tytułowym nalotem .
    Na zachęte wstęp autora ;

      " Choć usiłowałem przedstawić tło dzieła tak realistycznie, jak to było możliwe
    ,jest ono całkowitą fikcją .Jak mi wiadomo, nie było bombowców Lancaster zwanych
     ''Creaking Door'',''The Volkswagen'' lub ''Joe jak King ''.
         Nie było lotniska RAF o nazwie Warley Fen i bazy Luftwaffe zwanej Kroondsjik
      , nie było Altgarten i nie istnieli ludzie podobni do opisanych przeze mnie.
        W roku 1943 ani w jakimkolwiek innym roku nie było dnia 31.czerwca ."
 

IL2 1.2, IŁ1946, LC/FC 1.12, MS 2004 / X, ił2 CoD,
DCS, RoF, BoS, HL - EKG_leszek .

Offline Ros

  • *
  • Uziemniony
Odp: Ksiązki o lotnictwie
« Odpowiedź #29 dnia: Sierpień 24, 2006, 08:58:46 »
Obajrzałem wczoraj "Byliśmy żołnierzami" (film raczej kiepski ale jest trochę sprzętu lotniczego z epoki m. in. Skyridery), gdzie oczywiście jednym z bohaterów jest UH-1 Huey. Pamiętam, że kiedyś czytałem wspomnienia z Wietnamu amerykańskiego pilota helikoptera. Wiem nawet, że ten autor i tytuł się przewinął w jakimś temacie na Forum ale za cholerę nie mogę go znaleźć. Jeśli ktoś wie o jaką pozycję mi chodzi to baaardzo proszę o podzielenie się tą wiedzą. Z góry dziękuję :)

Pozdrawiam
Though I fly through the Valley of Death I shall fear no Evil for I am at 80,000 feet and climbing
36 Quai des Orfevres