Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych

Kantyna => Literatura, film i programy TV => Wątek zaczęty przez: Egon w Czerwca 19, 2008, 18:05:42

Tytuł: Andrzej Ziemiański "Toy Wars"
Wiadomość wysłana przez: Egon w Czerwca 19, 2008, 18:05:42
Witam!

Chciałem wam polecić nie dość, że twórczość tego Pana, ale właśnie tą nową książkę. No więc trochę o samej książce, jest ona z gatunku Fantastyki naukowej trochę, rzecz się dzieje w wydaje mi się niedalekiej przyszłości. Jest to historia młodej 21 letniej dziewczyny która jest eksprostytutką i eksnarkomanką (została uwarunkowana (?) o co chodzi dowiecie się po przeczytaniu  :118: ). W każdym razie jest początkującym prywatnym detektywem, i zostaje najęta jako Najemnik, i tu się zaczyna . Nie będę dalej opowiadał, ale powiem, że dziś w nocy to było ok. 1.00 zabrałem się do czytania i, hm, zasnąłem dopiero o 6.30. Książka jest po prostu genialna (chociaż jeszcze nie skończyłem, jestem dopiero na 210 stronie  :021: ). Przepełniona humorem, jak i powagą niektórych sytuacji. Gorąco Polecam, Polecam i jeszcze raz Polecam!

Pozdrawiam
Egon

PS.
A no i jeszcze oczywiście bardzo godne uwagi są inne książki A. Ziemiańskiego, na przykład "Zapach Szkła" który jest zbiorem opowiadań, i również bardzo polecam tą książkę.
Tytuł: Odp: Andrzej Ziemiański "Toy Wars"
Wiadomość wysłana przez: Josiv w Czerwca 20, 2008, 00:55:03
Też polecam, jednak bardziej polecam "zapach szkła", warto wspomnieć jeszcze tego samego autora "bramy strachu", właściwie to .. większość jego opowiadań jest ciekawa i dobrze się czyta.
Tytuł: Odp: Andrzej Ziemiański "Toy Wars"
Wiadomość wysłana przez: Egon w Czerwca 20, 2008, 10:04:25
Witam!

Josiv, masz rację, ale "Zapach Szkła" jest zbiorem opowiadań, każde opowiadanie jest inne, dlatego na przykład po przeczytaniu "Bomby Heisenberga" (chyba tak to się pisze ?) miałem straszny niedosyt, chciałem dalej, no, ale nie można mieć wszystkiego ;) Za to opowiadanie "zapch Szkła", albo "Autobahn nich Poznan" zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Tak w ogóle to z każdą stroną "Toy Wars" zastanawiam się skąd ten człowiek bierze takie pomysły, dla mnie napisanie czegoś takiego jest nie do ogarnięcia. Chyba właśnie za to lubię twórczość Andrzeja Ziemiańskiego.

Pozdrawiam
Egon
Tytuł: Odp: Andrzej Ziemiański "Toy Wars"
Wiadomość wysłana przez: Redspider w Czerwca 20, 2008, 10:15:39
Jeśli ktoś nie może sie zdecydować to może przeczytać tu (http://www.fahrenheit.net.pl/archiwum/f19/19ziemia.html) jedno z opowiadań
Tytuł: Odp: Andrzej Ziemiański "Toy Wars"
Wiadomość wysłana przez: Egon w Czerwca 20, 2008, 10:26:21
O! Redsipder, dzięki wielkie. to jest właśnie pierwszy rozdział, albo część "Toy Wars", i moim zdaniem jedno z lepszych w tej książce! Właśnie chyba czas zabrać się do czytania bo mi jeszcze 100 stron zostało!  :karpik


Pozdrawiam
Egon
Tytuł: Odp: Andrzej Ziemiański "Toy Wars"
Wiadomość wysłana przez: Gagatka w Czerwca 20, 2008, 12:09:51
Chciałem wam polecić nie dość, że twórczość tego Pana, ale właśnie tą nową książkę.

A no i jeszcze oczywiście bardzo godne uwagi są inne książki A. Ziemiańskiego, na przykład "Zapach Szkła" który jest zbiorem opowiadań, i również bardzo polecam tą książkę.

Witam,
Zapach Szkła rzeczywiście jest dobry i godny polecenia, natomiast w temacie najnowszego "dzieła" pana Z. nie zgodzę się w żadnym razie. Książka jeży sie od błędów logicznych, jest kiepściutka pod względem wiarygodności postaci, dialogi wzięte spod budki z piwem mogą śmieszyć ale tylko dwa razy - za trzecim już mniej a potem robi się smutno.
Moje wrażenie po przeczytaniu było jednoznaczne - pan Z. tęskni za panną, którą ze szczegółami opisał. Każdy z nas za kimś pewnie tęskni albo tęsknił - tylko dlaczego zaraz nazywać to literaturą?

pozdrawiam
Tytuł: Odp: Andrzej Ziemiański "Toy Wars"
Wiadomość wysłana przez: Egon w Czerwca 20, 2008, 12:24:00
Gagatka, faktycznie, są pewne rzeczy które mnie również irytowały. Na przykład ciągłe powtarzanie, że Toy, jest ich najlepszym psem. było to ciekawe, zabawne, ale po chwili stało się nudne, denerwowało mnie, to, że wciąż mielone było kim ona była w przeszłości. non stop, śmieszne na początku po chwili nudne. Co do tekstów Gagatka nie mogę się z tobą zgodzić. Ponieważ nie wyobrażam sobie Najemników którzy mówią poprawnie, bez przekleństw i na jakieś bardzo wygórowane tematy np:
- Hej Piotrze (odpowiednik Cadillaca) czy czytałeś ostatnio coś interesującego ?
- Tak Alfredzie (odpowiednik Hot Doga) czytałem najnowszą powieść Prof. Tadowszskiego pt. "Warto być miłym" zagłębiłem się w postrzeganie świata przez autora (bla, bla, bla.)
- Hm, Piotrze do bardzo ciekawe chodźmy do Zuzanny (to jest Toy) ponieważ potrzebuje naszej pomocy, musimy wysłać parę dusz do piekła.
- Dobrze Piotrze chodźmy."
Koniec  :118:
Gagatka, czy wyobrażasz sobie taką dyskusje dwóch najemników ? Sorry, ja nie. Więc każdy dialog jest dopasowany do postaci, jakie go odgrywają.


Pozdrawiam
Egon
Tytuł: Odp: Andrzej Ziemiański "Toy Wars"
Wiadomość wysłana przez: Gagatka w Czerwca 20, 2008, 12:41:20
Gagatka, czy wyobrażasz sobie taką dyskusje dwóch najemników ? Sorry, ja nie. Więc każdy dialog jest dopasowany do postaci, jakie go odgrywają.
No właśnie nie są dopasowane! Teksty są płaskie - każdy mówi właściwie tak samo.
Bluzgi u najemników - oczywiście! Nie wyobrażam sobie takiej rozmowy jaką "zaimprowizowałeś" ale też niech autor postara się ciut bardziej uplastycznić wypowiedzi bohaterów, zamiast jedynie epatować mięchem chlapiącym po ścianach.
Zapewniam Cię, że potrafię bluzgać znacznie piękniej niż Toy, a nie jestem byłą prostytutką ani narkomanką, tylko grafikiem:)))
Tytuł: Odp: Andrzej Ziemiański "Toy Wars"
Wiadomość wysłana przez: Ger0nim0 w Czerwca 20, 2008, 12:43:10
Biorąc pod uwagę ilość wulgaryzmów, powiedział bym opowiadanie genialne, reszta jednak na poziomie czytanek mojej córki. Pomysł wyświechtany - prywatny detektyw, po przejściach, z cynicznym poczuciem humoru, wyróżnia go tylko ordynarny opis (praktycznie co kilka zdań) możliwych kontaktów płciowych, mający zapełnić kiepską pakpkę. Porównać można spokojnie to dzieło to książeczkowego wydania "Psów" czyli im więcej K.. tym lepiej.
Tytuł: Odp: Andrzej Ziemiański "Toy Wars"
Wiadomość wysłana przez: Egon w Czerwca 20, 2008, 12:48:02
Gagatka, no niby, tak. Wierzę, akurat słownik Toy był dość... Ubogi, znam takie przy których Toy jest cienka (jedna jest podobno moją Matką  :karpik  :118: a jest tylko informatykiem! ). W każdym razie książka mi się podobała (tak btw, to po przeczytaniu jej, nie wiem czemu wulgaryzmy same cisną. Coś jak po obejrzeniu psów  :021:)

Pozdrawiam
Egon
Tytuł: Odp: Andrzej Ziemiański "Toy Wars"
Wiadomość wysłana przez: Josiv w Czerwca 20, 2008, 16:45:19
Miałem akurat na myśli konkretne opowiadanie "zapach szkła" zapomniałem że było to w "zestawie".
Tak Ziemiański ma jakiś taki wyjątkowy pociąg to cycatych gorących nastolatek odkrywających własną seksualność, czasami mnie to razi, przecież nie kupuję fantastyki żeby poczytać sobie pornola książkowego.
Odnośnie tekstów z czasem właściwie dzieję się tak z każdym artysą, np wystarczy porównać ostatniego bohomazowatego Thorgala Rosińskiego z pierwszymi komiksami, kreska już nie ta, lekkości brakuje, pejzaże coraz prostsze....
Tytuł: Odp: Andrzej Ziemiański "Toy Wars"
Wiadomość wysłana przez: Gagatka w Czerwca 20, 2008, 19:33:53
Tak Ziemiański ma jakiś taki wyjątkowy pociąg to cycatych gorących nastolatek odkrywających własną seksualność, (...)
Odnośnie tekstów z czasem właściwie dzieję się tak z każdym artysą, np wystarczy porównać ostatniego bohomazowatego Thorgala Rosińskiego z pierwszymi komiksami, kreska już nie ta, lekkości brakuje, pejzaże coraz prostsze....

No a z czegoś trzeba przecież żyć! Eh, paskudny ten świat...