Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych

Hangar => MS Flight Simulator X/FSX: SE/Prepar3D/MS FS2020/MS FS2024 => Wątek zaczęty przez: Nutcracker w Lutego 04, 2009, 21:58:55

Tytuł: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: Nutcracker w Lutego 04, 2009, 21:58:55
Dzięki, eh żałuje że nie mam FSXa ;p



Watek wydzieliłem z tematu: "Fotografie" i filmy z FSX
Razorblade1967
Tytuł: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: kapulet w Lutego 05, 2009, 08:21:16
żałuje że nie mam FSXa ;p

Nic straconego.
Tytuł: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: krmichal w Lutego 05, 2009, 08:24:59
Nic straconego.

No właśnie. Wyciągasz z portfela 500 zł i masz ;)
Tytuł: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: kapulet w Lutego 05, 2009, 08:53:51
500 zł

http://www.sklep.pilots.pl/product_info.php/products_id/470/manufacturers_id/16 (http://www.sklep.pilots.pl/product_info.php/products_id/470/manufacturers_id/16)
Jeśli chodzi o ścisłość.

Można dużo taniej na Allegro czasem wydobyć. No cóż jak ktoś nie chce to zawsze jakiś powód wymyśli by narzekać.
Tytuł: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: krmichal w Lutego 05, 2009, 09:13:38
A jakie masz dodatki w tym zestawie? Chmurki będą jak na Twoich screenach? Drogi, zbiorniki wodne, mesh, tekstury? Na takim właśnie "gołym" FSX robisz swoje screeny? Bo przecież o tym pisał kolega wcześniej. Ech, zawsze ktoś wymyśli powód, żeby się nie zastanowić o co chodzi w poście ;)
Tytuł: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: kapulet w Lutego 05, 2009, 09:25:22
Dodatków w zestawie w całym osprzęcie mam za około 10 tysięcy, ale co to zmienia :011: Pokazuje jedynie Twoją wściekłość o to, że mam coś czego Ty nie masz. Szkoda tylko, że w swojej wściekłości nie bierzesz poprawki, że ja tego nie miałem za kiwnięcie palcem i wypłaceniem tylko pieniędzy z portfela. Taki zestaw składa się lata i potrzeba do tego ogromnego zaparcia, wiedzy i poświęcenia. W moim przypadku około 2 lat. Zacznij dziś od podstawki FSX bez SP1 i zobaczymy co osiągniesz za rok. Wtedy wyrzucaj mi publicznie, jak to nie wygląda mój FSX.
Tytuł: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: krmichal w Lutego 05, 2009, 09:37:22
Ależ jaka wściekłość? Kolega napisał, że żałuje że nie ma FSX, drugi kolega że nic straconego, a ja napisałem o tych 500 zł żeby zaznaczyć, że to wcale nie taki pikuś kupić fajny zestaw dodatków, żeby całość się prezentowała tak dobrze jak na zdjęciach... Przecież właśnie chodziło mi o to, o czym piszesz. Właśnie o to że, zacytuję Ciebie: "Taki zestaw składa się lata i potrzeba do tego ogromnego zaparcia, wiedzy i poświęcenia."... Nie wiem czemu odebrałeś to jako agresję. To raczej Ty wykazałeś się agresją, reagując tak a nie inaczej na moją wzmiankę o tym, że FSX kosztuje dużo (i to dużo więcej niż rzucone przeze mnie przykładowo 500 zł). Ech, jak to łatwo czasem o nieporozumienie. I znowu zarząd się zdenerwuje, że robimy offtopic.
Tytuł: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: kapulet w Lutego 05, 2009, 09:55:46
Zdenerwowałem się bo jak można tak pisać :011: :001:
Tytuł: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: krmichal w Lutego 05, 2009, 10:22:04
Ale przecież FSX jest drogi :) To kosztowna zabawa dla miłośników tematu i prawdziwych koneserów. Podobnie jak strzelanie, motocykle, gry planszowe (sic!) i mnóstwo innych. Wytykanie takim ludziom że "jak można tyle pieniędzy wydawać na takie samolociki/części/gry/amunicję" jest głupie i nie na miejscu, i ja wcale nie miałem takiego zamiaru :)  Jeśli dało się to tak odebrać, to przepraszam, absolutnie nie miałem takiego zamiaru - mało spałem przez ostatnie kilka dni.
Tytuł: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: kapulet w Lutego 05, 2009, 10:23:38
To trzeba kochać po prostu :001:
Tytuł: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: empeck w Lutego 05, 2009, 10:25:56
Hehe, ja nie mam nawet połowy dodatków które ma Kapulet i też mi się fajnie lata :)
Tytuł: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: kapulet w Lutego 05, 2009, 10:27:03
Też kiedyś nie miałem i też mi się super latało.
Tytuł: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: lucas w Lutego 05, 2009, 10:41:33
Kończąc OT, to pamiętajcie Panowie, że z czegoś się bierze te 18GB czystej instalki FSX:

- 38 metrowy mesh dla USA, 76 metrowy dla Europy, Australii, Kanady, Japonii...
- kompletnie nowe dane wektorowe (drogi, brzegi, rzeki) dla USA, Japonii, Australii, czy Europy Zachodniej. Szczerze mówięc, ja do USA niczego nie potrzebuję. Wszystkie addony mam dla Europy.

Reasumując, w wersji "z pudełka" dostaje się naprawdę dużo. Jasne, Polska ma poziom detalu praktycznie równy z tym z "czystego" FS2004 (oprócz lepszego Meshu), ale inne części świata są zrobione czasami bardzo dobrze. Wydaje mi się, że wiele osób tego nie docenia.

Powiem szczerze, czasami budzi się we mnie instynkt "purysty" i wyłączam wszystkie addony :) Tylko ja i goły FSX  :118:
Tytuł: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: kapulet w Lutego 05, 2009, 10:46:18
Tylko ja i goły FSX  :118:

Chyba okres przedwalentynkowy się udziela :002:
Tytuł: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: Zgredd w Lutego 05, 2009, 22:22:15
Tylko ja i goły FSX  :118:

Np. nad Paryżem albo Amsterdamem to nawet trzeba xD Z wszystkimi add-onami (w tym skomplikowana pogoda z ASA) osiągnąłem tam drastyczny spadek do 2fps :118:

FSX wcale nie jest tak kosztowny - do dobrej zabawy wystarczy FSX (bez Acceleration) i UTX Europe - łączny koszt max 250zł.
I mamy wtedy naprawdę ładną Europę (Alpy mają tak dokładny mesh jak USA), fajne niektóre samoloty, I grafikę niebotycznie lepszą od FS9. Pomyślcie ile trzeba kasy wydać na dodatki do FS9, żeby był w dzisiejszych czasach akceptowalny :012:
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: Razorblade1967 w Lutego 05, 2009, 22:56:20
FSX wcale nie jest tak kosztowny - do dobrej zabawy wystarczy FSX (bez Acceleration) i UTX Europe - łączny koszt max 250zł.

Zgadzam się - resztę można wybrać z ofert darmowych dodatków (tekstury, scenerie, kilka sensownych darmowych samolotów też się znajdzie). W zasadzie można sobie poradzić i bez UTX - np. latając sobie w Stanach (tam "świat" FS-ów zawsze był lepiej odwzorowany). Kupując w tej chwili FSX - da się już całkiem ciekawie go "podrasować" za pomocą darmowych dodatków (choć początki były trudne).

Wielu ludziom to w zupełności wystarcza do świetnej zabawy (i wcale się im nie dziwię - w końcu nie każdy uważa, że warto ładować kupę kasy w gierkę), a co do wydatków to jak się ma możliwości i chęci to mogą być naprawdę duże, biorąc pod uwagę, że np. dwa razy w ciągu nieco ponad roku zmieniłem komputer tylko ze względu na FSX. Jak do tego dodam dotychczas zakupione dodatki (nie wspominając nowym zestawie kontrolerów też z myślą o FSX) to strach mi nawet myśleć ile kasy w to "utopiłem".

Ale najlepiej to charakteryzują słowa kapuleta:
Cytat: kapulet
To trzeba kochać po prostu :001:

Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: Ruhisu w Lutego 05, 2009, 23:19:21
Ano!
Czasem jak widzę screeny użytkowników z FS2004 to się zastanawiam ile kasy musiało pójść na dodatki by wyglądał on teraz tak jak wygląda a niekiedy nawet byłem w stanie pomylić go z FSX.
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: skylander w Lutego 06, 2009, 00:57:49
Ja działam na praktycznie gołym FSX od paru miesięcy (+ niewielkie darmowe dodatki) i jestem zadowolony, ale na pewno zaopatrzę się w przyszłości w podane niżej dodatki (pomijam samoloty oczywiście bo to inna sprawa; tak samo jak sprzęt; wiadomo że u każdego będzie wcześniej czy później lepszy).

A więc:

+ UTX Europe, do VFR w EUR bezwzględnie konieczny
+ REX ładnie wygląda i dodaje realizmu
+ FS Global, do VFR ładnie wygląda i nadaje realizmu odwiedzanym miejscom, przy VFR

= czyli koszt około 450zł + FSX.
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: Zgredd w Lutego 06, 2009, 04:18:23
REX to jest już trzecia kategoria dodatku. Chmury w FSX są na tyle porządne, że na pewno nie rażą. Ważniejszy, z drugiej kategorii, jest wg mnie ASX/ASA, który: 1.potrafi wygenerować realistyczną pogodę 2.wygenerować taką pogodę, że z chmurkami FSX wygląda o niebo lepiej, niż chmurki REXa bez ASX/ASA. O silniku pogodowym REXa nawet nie wspomnę, bo nie warto.
Global też nie jest konieczny moim zdaniem - także druga kategoria. Jeśli ktoś lata busami, to jest wręcz zbędny. Do VFR... jak ktoś lata nad górami to owszem wydaje się konieczny. Tyle, że nie każdy lata VFR nad górami, a jak już lata, to można polatać w USA albo nad Alpami, a te nie są nic gorsze od Globala.
Tak więc podtrzymuję - dla Europejczyka niezbędne koszta FSX to sam FSX + UTX Europe - 250zł  :118:
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: kapulet w Lutego 06, 2009, 07:56:39
górami, a jak już lata, to można polatać w USA albo nad Alpami, a te nie są nic gorsze od Globala.

Są gorsze.
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: some1 w Lutego 06, 2009, 09:03:22
Akurat jeśli chodzi o mesh, to sporą część świata (w tym Alpy) można ulepszyć za darmo, więc nie jest to takie "must have".
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: lucas w Lutego 06, 2009, 09:55:23
Pewnie, w dodatku mesh z fs 2004 zadziała w X, tyle że jest tam inna metoda wyświetlania go. Inaczej FS Global nie zawierałby dwóch oddzielnych wersji dla każdego sima.

Tak jak wspominali Koledzy, najważniejszym dodatkiem jest Ultimate Terrain X Europe. Po pierwsze, dodaje porządne rzeki, brzegi, czy drogi, w tym dla Polski, po drugie, wprowadza naprawdę świetny landclass, przy którym ten defaultowy to jakaś porażka. Na tym zestawie można już smiało śmigać w Europie. USA to oddzielna bajka. Jak ktoś niezbyt często lata, to może spokojnie zadowolić się krajem takim jaki jest. Owszem, jest UTX USA, ale imho nie jest on konieczny. Od biedy można kupić sam landclass. Mesh jest bardzo dobry, 38 metrowy. Nawet sam FS Global 2008 nie aktywuje po instalacji meshu USA, gdyż ma identyczną rozdzielczość.

Skoro o nim mowa, FS Global nie jest aż taki konieczny. To jest produkt dla tych, co lubią latać w innych okolicach - Ameryce Południowej, Azji, Afryce. Różnica w porównaniu z defaultem jest kolosalna. A przecież nie jest to jakiś uber dokładny, bo "zaledwie" 76 metrowy mesh. 19 metrowy jest np. wprowadzony w Alpach, ale już w pozostałej części Europy jest 38 metrowy.

"Inwestowanie" w FSa może przebiegać różnie. Ja, głównie z powodu skąpego budżetu na dodatki, inwestowałem głównie w produkty scenerii - FS Global, a wcześniej UTX. Mam też landclass Cloud9 dla Europy, Azji i Afryki.
Ostatnio nabyłem Active Sky Advanced, gdyż potrzebowałem zawsze dobrego proramu pogodowego, a ASA jest chyba najlepszy "w te klocki". Dlatego pod kątem scenerii mam już wszystko co mi potrzeba do szczęścia - pogodę, drogi, mesh. Ground Environment Europe sobie daruję, bo raz, że mi popierniczy tekstury USA/Europy i będzie wyglądało to głupio pod kątem kolorystyki, dwa, że bardzo lubię tekstury "z pudełka", choć mogłyby nie być takie jaskrawe. FS2004 wg mnie ma znacznie lepszą paletę barw, choć jest oczywiście bardzo ubogi pod względem liczby wariantów geograficznych (w porównaniu z FSX, który ma bodaj 16 różnych stref klimatycznych i geograficznych).
Co do scenerii, to ja z reguły latam nad Polską, dlatego interesują mnie nasze krajowe lotniska. Stąd moje zainteresowanie w ich tworzenie. Z niecierpliwością czekam też na zestaw warszawskich lotnisk od Staszka Drzewieckiego, które mają być natywne. Może i inni koledzy w przyszłości wypuszczą/przekonwertują polskie porty lotnicze z 2004. Brakuje mi ich.
Klika miesięcy temu zainwestowałem też w traffic. Just Flight wydał JF Traffic X, gdzie wszystkie maszyny są skompilowane narzędziami FSX, dlatego nie ma żadnych baboli wizualnych, a maszyny są przyjazne dla klatkowania. Owszem, na wielkich lotniskach i tak FSX ledwo mi dyszy, ale dodatek wprowadza z drugiej strony np. wojskowe AI, w tym nasze Migi 29 stojące w Malborku i Mińsku Mazowieckim.

Oddzielnym tematem są samoloty. Tutaj jestem niezwykle wymagający, bo nie stać mnie na zakup każdej ukazującej się maszyny. U mnie na 1. miejscu są produkty A2A - 377 oraz, świeżo kupiony, P-47. Oba z Accusim. Świetny jest też ich stary 109 E. Mam też dwie maszyny Carenado - T-34 Mentor oraz Pipera Cherokee. Często też latam defaultami - C172, Baronem, czy Bellem. Oczywiście z polskimi malowaniami. Od razu człowiek się inaczej czuje ;) (świetny jest pakiet Razora z malowaniami Polskiej Straży Granicznej, czy też policyjne malowania Bella 206) Nie zapominam też o naszych "krajowych" produktach. Ale nimi latam mniej, bo przejadły mi się podczas niekończących się testów :D

Odnośnie tematyki samolotów, to można oczywiście pójść w jeszcze inną stronę - zakupić jeden porządny samolot, np 747 od Precision Manuals, poznać go na wylot i jedynie nim wykonywać większość lotów. Do tego oczywiście potrzebne są porządne scenerie dużych lotnisk. Niestety, z tym jest w FSX największy problem. Lotniska Aerosoft są portami z FS2004 (oprócz najnowszej scenerii Paderborn), a poza nim jedynie produkty Sim Giants oraz FS Dreamteam (i flyTampa) są godnymi uwagi. Dobry freeware nadal powstaje do 2004, choć przestawienie się nie jest aż takim znów dużym problemem.

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: m4rio w Lutego 06, 2009, 10:27:07
Czy FSX jest kosztowny.

Dostałem 3 lata temu na urodziny FS 2004. Świetna sprawa, wciągnął mnie na maksa ale po roku nie mogłem na niego patrzeć. A dodatki, majątek.

Kiedy pokazał się FSX był bardzo drogi. Po 6 miesiącach od premiery zakupiłem w Empiku Wersje De Luxe. Niebo a ziemia. Zacząłem latać misje. Chciałem latać nad Polską ale znów okazała się kaszaną. Odłożyłem go na kilka miesięcy. Dokupiłem Acc, znów miesiąc polatałem i nuuuda.

I nagle postanowiłem 500 zł wkładam jeśli nie osiągne tego czego oczekuję od dobrego symulatora cywilnego. Kończe z tym i zostaje przy IŁ 2 którym wcześniej latałem.

Zakupy:
FSX GLOBAL
UTX EUROPE
ASX
+ zmiana joya z Saitek ST 290 na THRUSTMASTER TOP GUN AFTERBURNER II


Po zainstalowaniu tych trzech dodatków - REWELACJA.

Od tamtej pory uważam że to najlepszy program jaki widziałem, połknąłem bakcyla i już od kilku miesięcy latam kiedy tylko mogę.

Potem dokupiłem kilka samolotów a ostatnio REX-a. Raz na miesiąc albo dwa kupuje jakis samolot bądź inny dodatek.  (moj najlepszy zakup F16)

FS jest drogim programem jeśli chce się mieć wszystko. Ale można się nim bawić kilka (może kilkanaście) lat i powiększać Arsenal dodatków w swoim tempie. Podejrzewam ze jak/jeśli  ukaże się FS 11 to go nie kupie (chyba ze się znaczenie wzbogacę :-) ). FSX Daje wszystko czego od dobrego symulatora wymagam. Polecam i niech nie zniechęcają się osoby które planują go kupić - Wszystko w swoim czasie. W końcu chodzi tu tylko o latanie, o nic więcej.

Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: mike100 w Lutego 12, 2009, 17:02:51
Jak by ktoś szukał na allegro jest FSX za 70 zł
http://www.allegro.pl/item555068031_microsoft_flight_simulator_x_deluxe_pl_super_cena.html
cena myślę na tyle przystępna że skusiłem się na wersje PL :) :) teraz tylko czekam na xglobala i chyba na razie nic więcej mi do szczęscia nie potrzeba  :020: 
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: Shaitan w Lutego 12, 2009, 17:07:47
chyba na razie nic więcej mi do szczęscia nie potrzeba  :020:

Minie tydzien i zmienisz zdanie :)
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: m4rio w Lutego 12, 2009, 18:27:34
sklep, fsx za 65 zl
http://sklep.wirtus.pl/produkt/14517#galeria
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: skylander w Lutego 13, 2009, 17:32:27
Wyszło wznowienie wydania, pewnie będzie tego więcej w sklepach, naprawdę porażająco tanio, niestety... :) ..ja jeszcze niecały miesiąc temu całkiem nieźle tym handlowałem za 269 PLN, sprowadzając z Irlandii (delux pl) :007:
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: jodle w Lutego 13, 2009, 22:49:56
Jak by ktoś szukał na allegro jest FSX za 70 zł
http://www.allegro.pl/item555068031_microsoft_flight_simulator_x_deluxe_pl_super_cena.html
Oniemiałem!!!
Kup teraz -> pieniądze przelane ->SIM wysłany...
Piszecie w kilku postach i tematach, że nie warto instalować SP1. Dlaczego? Czytałem na kilku zagrabaniczych forach o tym, że wzbogaca on FPS i lepiej współpracuje z CPU...
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: empeck w Lutego 13, 2009, 23:12:02
Piszecie w kilku postach i tematach, że nie warto instalować SP1.

W którym poście tak przeczytałeś? SP1 i SP2 to pozycja obowiązkowa.
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: jodle w Lutego 13, 2009, 23:26:55
Oniemiałem!!!
Kup teraz -> pieniądze przelane ->SIM wysłany...
Piszecie w kilku postach i tematach, że nie warto instalować SP1. Dlaczego? Czytałem na kilku zagrabaniczych forach o tym, że wzbogaca on FPS i lepiej współpracuje z CPU...
Sorry pokminiło mi się... Nie przeczytałem całego wątku kapuleta... Więc to pytanie jest bezzasadne ;-)
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: Shaitan w Lutego 16, 2009, 10:21:31
W którym poście tak przeczytałeś? SP1 i SP2 to pozycja obowiązkowa.

Po co SP1 jesli instalujemy SP2?
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: lucas w Lutego 16, 2009, 14:18:50
Oba wprowadzają inne rzeczy. SP-2 nie zawiera w sobie SP-1. No chyba że mamy oficjalne rozszerzenie "Acceleration", które nam najpierw zainstaluje SP-1, a potem dodatkowe maszyny, scenerie + SP-2.
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: Shaitan w Lutego 16, 2009, 15:53:11
To wszystko wyjasnia. Nigdy nie instalowalem SP2 bo mam Acceleration. Nie bylem swiadom ze SP1 nie jest zawarte w SP2.
Dzieki
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: PZl Belfegor w Lutego 16, 2009, 16:45:34
SP1 oraz SP2 są zawarte w Acceleration, to SP2 nie zawiera SP1.
http://blogs.msdn.com/ptaylor/archive/2007/10/02/acceleration-and-sp2.aspx
http://blogs.msdn.com/ptaylor/archive/2008/06/24/what-is-fsx-acceleration-what-does-it-contain-and-is-it-worth-it.aspx
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: Shaitan w Lutego 17, 2009, 01:28:39
A czy ja napisalem cos innego w swoim poscie? :)
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: PZl Belfegor w Lutego 17, 2009, 15:08:44
Nie, post ten absolutnie nie zawiera niczego odkrywczego - jednak myślę, że dobrze podsumowuje, kiedy SP są potrzebne ;)
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: kris119 w Marca 12, 2009, 17:12:42
Jeśli ktoś jeszcze nie ma FSX-a ,bo zniechęcała go cena ,lub cena w miarę atrakcyjna ale z allegro czy e-sklepu ,gdzie wiadomo dochodzą koszty przesyłki ,czas oczekiwania i może pewna "niepewność"....
 
 FSX DELUXE PL : 74.90zł  - Media Markt (!)  ,i czy każdy MM ,nie wiem ,ale tak jest i to na dzisiaj ok 40 sztuk w MM Warszawa ul.Ostrobramska
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: Edelmann w Marca 13, 2009, 23:02:44
Za 69 PLN na Allegro można kupić i uważam że za tę cenę mozna zaryzykować. Zwłaszcza że to E sklepy , które z powodzeniem sprzedają swoje gry od dłuższego czasu i nie ma na ich temat złych opinii. Sam tak kupiłem i oszukany nie zostałem  :004:
Fakt - w połączeniu z kosztami przesyłki to skórka warta wyprawki i chyba lepiej , jak ktoś mieszka w dużym City i może podejść sobie do MM i sięgnąć z półki świerzuśi egzemplarz i jeszcze tego samego wieczoru się cieszyć * nowym nabytkiem.
Ale abstrachując od tego - cena rzędku ok 70 złotych za wersję DELUXE to według mnie już zaczyna brzmiec w miarę przyzwoicie , biorąc pod uwage fakt, że  za FS 9 na Allegro i to za egzemplarz z drugiej ręki spotyka się ceny 100 PLN i więcej. A to i tak dobrze jeśli się nawet taka oferta trafi.

 
* cieszyć? - bez przesady. Cieszyłem to się  10 razy bardziej zainstalowanym pierwszy raz FS 2004  lat temu cztery do tyłu, niż zainstalowanym po raz pierwszy FSX em  :005:
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: mike100 w Kwietnia 16, 2009, 21:40:21
Sklepy zapełniły sie FSX Delux i to w całkiem przystępnej cenie (szkoda że dopiero po takim czasie) ale czy wiadomo coś o wydaniu acceleration ??? bo z ang. wersją gra się dziwnie.
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: Falcon w Kwietnia 17, 2009, 18:04:58
Ja kupiłem wersję Deluxe za 69zł i właśnie się pytałem o Acceleration i mówią, że czasem jest w sklepach ale w wersji anglojęzycznej. :005:
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: some1 w Kwietnia 17, 2009, 18:39:38
Nie istnieje (jak dotąd) polskie wydanie acceleration.
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: Razorblade1967 w Kwietnia 17, 2009, 19:34:42
Nie istnieje (jak dotąd) polskie wydanie acceleration.

Some, chyba jesteś w błędzie - moja szanowna małżonka ma coś takiego (zakupiłem to swego czasu w MPiK-u - bo kobieta kompletnie akurat nie zna "angliczańskiego"):

(http://img2.imageshack.us/img2/7892/acc1.jpg) (http://img2.imageshack.us/my.php?image=acc1.jpg)

Napis w dolnym prawym rogu głosi ...

(http://img2.imageshack.us/img2/5785/acc2l.jpg) (http://img2.imageshack.us/my.php?image=acc2l.jpg)

... i faktycznie napisy pozostają polskie.
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Kwietnia 17, 2009, 20:00:34
* cieszyć? - bez przesady. Cieszyłem to się  10 razy bardziej zainstalowanym pierwszy raz FS 2004  lat temu cztery do tyłu, niż zainstalowanym po raz pierwszy FSX em  :005:
Ja miałem banan od ucha do ucha po najechaniu na panel misji i przejściu kilku z nich  :121:
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: Zgredd w Kwietnia 17, 2009, 20:41:33
Potwierdzam Razora - też mam takie wydanie PL z Empikaka :020:
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: some1 w Kwietnia 18, 2009, 01:49:41
A to sorry,

Jak kiedyś do Cenegi (chyba?) napisałem maila z pytaniem kiedy go wydadzą to do tej pory nie odpowiedzieli :)
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: Arkadivs w Kwietnia 21, 2009, 10:26:28
Czy istnieje możliwość podmiany plików odpowiedzialnych za wyświetlany język w grze? Ja również, podobnie jak Some1 nie miałem pojęcia o istnieniu ACC w wydaniu polskim i zlisiłem się na wersję angielską. Akurat kumpel wracał do Polski a cena nie była wygórowana, ponieważ odeszły koszta wysyłki i innych opłat manipulacyjnych.
U mnie po instalacji angielskiego ACC na rodzimą wersję FSX deLuxe powstał efekt dwujęzyczny i choć nie mam z tym większych problemów to jednak wolałbym mieć wersję czysto słowiańską  :020:
I tu zaraz następne pytanie - czy taka modyfikacja nie spowoduje utraty licencji ?
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: jodle w Kwietnia 21, 2009, 15:05:10
Ja z przyjemnością zamienię się z Tobą na wersję ENG. Mam PL FSX Deluxe i drażni mnie polska składnia.
Wiadomość na PW/ GG- 5134400
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: Nutcracker w Września 21, 2009, 21:53:33
Witam, planuje kupić FSX-a i chciałbym wiedzieć czy jest w ogóle sens w tym ? W różnego rodzaju płatne dodatki raczej się nie uzbroję ani nawet w Acceleration, poza tym jak FSX będzie działał na Dual Core E5200 2.5 GHz, 2 GB RAM, Radeon 4850 (ale to może temat do innego wątku) ? I w końcu - o co chodzi z tymi SP1, SP2, czy mając czystego FSX-a jestem w stanie latać online z kimś kto używa Acceleration i różnych płatnych dodatków ?
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Września 21, 2009, 22:02:54
...poza tym jak FSX będzie działał na Dual Core E5200 2.5 GHz, 2 GB RAM, Radeon 4850 (ale to może temat do innego wątku) ?
Będzie działał dobrze

I w końcu - o co chodzi z tymi SP1, SP2,
SP1 sprowadził wymagana FSXa praktycznie do poziomu FS9, SP2 dodał trochę nowości, szczególnie w sposobie symulacji różnych typów silników.

czy mając czystego FSX-a jestem w stanie latać online z kimś kto używa Acceleration i różnych płatnych dodatków ?
Tak. Jednakże pamiętaj, że ich maszyny będą u Ciebie widoczne jako Twoje domyślne - albo podobne typem, bądź jako te, którymi ostatnio latałeś - pod tym kątem sytuacja jest taka sama jak w FS9. (Np czyjś MD-11 będzie u ciebie wyglądał jak B747). Natomiast co do różnych wersji FSXa również nie ma problemów ze współdziałaniem przez sieć.
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: Nutcracker w Września 21, 2009, 22:04:50
SP1 sprowadził wymagana FSXa praktycznie do poziomu FS9, SP2 dodał trochę nowości, szczególnie w sposobie symulacji różnych typów silników.

Dzięki, oba SP są darmowe ?
I tak ogólnie, czy jest możliwe jakieś sensowne usprawnienie wizualne FSXa darmowymi dodatkami ?
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: Galimex w Września 21, 2009, 22:06:31
1.FSX powinien w miarę płynnie chodzić
2.Jeżeli ktoś ma FSX SP1/SP2 nie będzie mógł grać razem z użytkownikami korzystającymi z Acc pack w sieci gamespy i tylko gamespy
3.Inne płatne dodatki nie mają tu nic do rzeczy
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: some1 w Września 21, 2009, 22:25:56
Jeśli nie masz w multi samolotu takiego jak osoba z którą lecisz, symulator wyświetla w tym miejscu model o podobnej konfiguracji. Czasem można znaleźć w zastępstwe darmowe modele tego samego lub zbliżonego typu.

FSX będzie na takim sprzęcie działał całkiem przyzwoicie, po aktualizacji do SP2, oczywiście nie z wszystkimi suwakami w prawo ale tego nawet Core i7 nie potrafi.  Service Packi są darmowe. SP2 jest kompatybilny w multi z acceleration.

FS'a za darmo też da się upiększyć / ulepszyć, a i prosto z pudełka też można latać. Dostępne samoloty są wykonane całkiem przyzwoicie, zwłaszcza te mniejsze. Dużym odrzutowcom brakuje zaawansowanej awioniki przez co latanie nimi jest trochę mało realistyczne, ale też się da.

Może zainsteresuj się FSX Gold? Zawiera wersję podstawową + Acceleration w jednym pudełku. Jak by nie patrzeć to Acceleration za swą cenę dodaje sporo, w porównaniu do płatnych addonów (3 maszyny latające, kilka scenerii, sporo misji i dodatkowe tryby). Tylko mając acceleration będziesz miał w pełni funkcjonalne darmowe samoloty w stylu Dino's F-14 czy T-45 no i zrobisz pełny użytek z darmowego Nimitza: http://www.lockonfiles.com/modules.php?name=News&file=article&sid=414&mode=&order=0&thold=0
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: Nutcracker w Września 21, 2009, 22:48:03
Może zainsteresuj się FSX Gold? Zawiera wersję podstawową + Acceleration w jednym pudełku. Jak by nie patrzeć to Acceleration za swą cenę dodaje sporo, w porównaniu do płatnych addonów (3 maszyny latające, kilka scenerii, sporo misji i dodatkowe tryby). Tylko mając acceleration będziesz miał w pełni funkcjonalne darmowe samoloty w stylu Dino's F-14 czy T-45 no i zrobisz pełny użytek z darmowego Nimitza: http://www.lockonfiles.com/modules.php?name=News&file=article&sid=414&mode=&order=0&thold=0

Oj, interesować to ja się interesuje ;-), tylko Gold to 200+ zł, a z tego co widzę to FSX Deluxe można wychaczyć za mniej niż 100. Może w przyszłości dokupię samo Acc (o ile będzie gdzieś jeszcze dostępne, bo już teraz o to ciężko).

A za co mniej więcej odpowiada Acc (poza dodatkowymi sceneriami i samolotami) ? Bo interesowałby mnie szczególnie jakiś mały szkoleniowy odrzutowy samolocik pokroju Iskry czy L-39, a piszesz, że nie mając Acc nie zrobię użytku z niektórych darmowych samolotów.
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: PZl Belfegor w Września 21, 2009, 22:57:00
Nie użyjesz tych, które wymagają czegoś z Acceleration - np. wymienione T-45 i F-14 korzystają z gaugesów Horneta (HUD, MFD). Do FSX jest ciekawy L-39, ale płatny, wykonany przez Lotus Simulations.
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: some1 w Września 21, 2009, 23:04:28
Cytuj
Może w przyszłości dokupię samo Acc (o ile będzie gdzieś jeszcze dostępne, bo już teraz o to ciężko).

Jak bardzo liczysz się z groszem, może ebay? Z przesyłką z UK można znaleźć za jakieś 160zł.

Acceleration dodaje możliwość lądowania na lotniskowcach (hak + liny hamulcowe), dopalacze z prawdziwego zdarzenia + to co napisał Belfegor, akurat te darmowe samoloty mają HUD i MFD "pożyczone" od Horneta bo ma je zrobione całkiem przyzwoicie.

Większości płatnych dodatków jest wszystko jedno czy klient ma Acceleration czy nie, ale czasem developerzy pożyczają to i owo żeby zaoszczędzić sobie pracy.
Tytuł: Odp: Koszty zabawy FS-ami - rozważania
Wiadomość wysłana przez: Razorblade1967 w Września 21, 2009, 23:14:55
...czy mając czystego FSX-a jestem w stanie latać online z kimś kto używa Acceleration i różnych płatnych dodatków ?

Jest prosty sposób na załatwienie tej sprawy. Zakładajmy, że TY chcesz "lecieć" czymś darmowym, a Twój współlatacz ma płatny dodatek np. F-16 (IRIS albo Aerosoft). Szukasz w sieci maszyny tego typu darmowej (na bank jest jakiś F16) i nie przejmujesz się tym, że kokpit jest paskudny, Ty przecież będziesz to oglądał tylko z zewnątrz. Wstawiasz w pliku aircraft.cfg nazwę maszyny taką samą jak ma dodatek płatny kolegi i po sprawie. Komputer uzna, że macie te same dodatki.