Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych
Zaplecze => Software & Hardware => Wątek zaczęty przez: janweg w Kwietnia 09, 2011, 14:29:29
-
Proszę o pomoc, kupiłem na alledrogo kartę graficzną Vertex VTX RadeonHD 6850, w 2D nie ma problemu, ale w 3D wyłącza się całkowicie po kilkunastu sekundach (wyłącza również komputer). Przed zainstalowaniem tej karty zainwestowałem w nowy zasilacz (I-TEC Power gamer 700W), więc nie jest to chyba sprawa słabego zasilania. Kilkukrotnie przeinstalowałem również sterowniki (czyszcząc pozostałości driver cleanerem). Po ponownym wstawieniu starego 250GTS wszystko wróciło do normy. Czy to uszkodzenie karty graficznej? Czy to może płyta główna lub zasilacz? Zasilacz kupiłem w pobliskim sklepie komputerowym i sprzedawca bardzo go zachwalał, że cichy i solidny, w tym sklepie zaopatruje się od paru lat i do tej pory nie było żadnych problemów. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
-
Wsadzić do innego kompa i zobaczyć czy zachowuje się tak samo. Poza tym nie znam zasilacza.
-
Dzieki Mazak! Okazało się, że to nowiutki zasilacz!!!. Puściłem tego Vertexa na starym Chieftecu 450W i chodzi bezproblemowo. W poniedziałek zamorduję sprzedawcę - mówiłem mu, że chcę firmowy zasilacz taki jak Tagan lub BeQuiet.
-
Jeszcze dla pewności ściągnij sobie jakiegoś Benchmarka od 2006 w górę i zapuść tak z 10 razy pod rząd żeby ta karta się solidnie zgrzała. Jak się nie wysypie to znaczy, że sprawna i problemem jest zasilator. W tle najlepiej nich działa GPU-Z z zaznaczoną opcją robienia loga :).
-
W poniedziałek zamorduję sprzedawcę - mówiłem mu, że chcę firmowy zasilacz taki jak Tagan lub BeQuiet.
Dzisiaj nie ma reguły, który zasilacz padnie. Do tej pory mam starego modecom feel 350W i działa bez zająknięcia, którego zmieniłem na zasilacz marki HYPER (padł miesiąc po zakończeniu gwarancji - poszedł na elektronikę). W związku z tym chciałem zasilacz dobrej firmy i wybrałem BeQuiet z serii dark power. Dosłownie dwa miesiące później wracałem z nim do sklepu gdyż pewnego dnia już nie wstał. Niezrażony wymieniłem go na zasilacz marki BeQuiet, też dark power, tylko ,że mocniejszy i w nowszej rewizji (poprawionej).
Tak jak widzisz, wszystko zależy jak trafisz.
-
W poniedziałek zamorduję sprzedawcę - mówiłem mu, że chcę firmowy zasilacz taki jak Tagan lub BeQuiet.
No to jak chciałeś porządny zasilacz to dlaczego kupiłeś produkt zasilaczopodobny ? Skoro sprzedawca zaproponował ci "I-TEC"-a to trzeba było poszukać w necie co o nim piszą i wiedziałbyś że to sprzęt pokroju Tracer-a.
-
Ano wszedłem do sklepu kupić kabel zasilania i SATA do dysku SSD, a ponieważ kupiłem wcześniej kartę graficzną, tp nieopatrznie zapytałem się czy ta karta (HD 6850) pójdzie na moim starym zasilaczu (Chieftec 450W) - mimo że z kalkulatora wynikało, że da radę. Sprzedawca stwierdził, że nie nic z tego, poprosiłem więc o porządny zasilacz 700W w rodzaju Tagana, czy BeQuiet sprzedawca zaklinał się, że ten I-TEC to dobra firma - nie znam się niestety na sprzęcie komputerowym i zaufałem sprzedawcy. Niepotrzebnie wogóle kupowałem zasilacz, bo stary daje radę. Uważam, że sprzedawca był niezbyt uczciwy i tyle (to w Polsce normalne).
-
janweg - przegoń komputer jakimś nowym 3DMarkiem jak radzi Mazak. Pograj w coś wymagającego. Jeśli stary zasilacz da radę - po prostu zwróć nowy do sklepu, a sprzedawcy powiedz co myślisz o firmie I-TEC. Ja z zasady nie ufam sprzedawcom - są często niedoinformowani a przede wszystkim polecają to, co jest im na rękę (np szef kupił dużo w niskiej cenie). Nie odnosi się to oczywiście do wszystkich, ale... Sam kilka lat pracowałem w sklepie, więc wiem, jak to wygląda po drugiej stronie barykady.
-
Ja grudniu byłem świadkiem jak sprzedawca wciskał jakiegoś laptopa za niecałe 1600zł (1580zł ale nie jestem pewien) i zapewniał że "...każda gra na nim pójdzie, nawet w HD bo ma układ graficzny Geforce..."
Sprzęt zalega na magazynie to trzeba jakoś sprzedać.
-
To nie do końca tak. Sklepy lokalne najczęściej mają małe obroty i muszą zachować wyższą marżę dlatego kombinują jak mogą. Inną sprawą jest klient który często nie zdaje sobie sprawy jak mogą wyglądać gry stąd takie kwiatki. Do tego jeszcze myślący, że ty na komputerze za 1000zł zarabiasz co najmniej połowę. Są jeszcze sprzedawcy nie posiadający odpowiedniej wiedzy ale umiejący dobrze gadać. Dlatego m.in. przestałem pracować w tej branży,bo nie leżało mi kłamanie w żywe oczy. Grunt aby mieć klienta, a potem jakoś to będzie :).
-
Czytam sobie ten wątek i przypominają mi się klienci którym ja doradzałem i co sprzedawałem. Ekhm. Wykonywałem tylko rozkazy. :118:.
Tak a propos to na stanie prawie nigdy nie trzymaliśmy dobrych zasilaczy. Co najwyżej jakieś lepsze Chieftec'i ale to tez bez szału.
Jeżeli już coś kupować : poczytać w necie jak radzono wcześniej, ale tak poczytać poczytać a nie przejrzeć 5 minut opinie na 1 lepszej stronie, a potem w sklepie prosić o sprowadzenie tej części. To co jest na magazynie w sklepach to zwykle czesci dla "mniej wymagających", czyt. casual'owych klientów a nie graczy itp.
Zresztą jest też tak bez przyczyny bo najczęściej klient chce kupić dobry i tani zasilacz. A potem schodzą jak bułeczki AKYGA 420, Tracer 400W za 40 zł itp. Zaproponujesz komuś zasilacz za "całe" 100 zł to się oburzy. I po co?
Paradoksalnie ludzi wiedzących co kupują i po co im to jest jakieś 2 - 5 % jeżeli chodzi o klientelę. Dobrze, że czasy pracy w handlu IT dawno za mną :D
-
A oto moich peregrynacji z zasilaczem (lub wytworem zasilaczopodobnym) ciąg dalszy. Wczoraj zaniosłem rzeczony zasilacz do sklepu gdzie go zanabyłem. Sprzedawca (ten sam co mi go sprzedawał), stwierdził, że zwrot kasy niemożliwy i mam udać się na górę do serwisu, co uczyniłem. Grzecznie wytłumaczyłem, w czym sprawa (że po wejściu w jakąkolwiek aplikację 3d komp się wyłącza, a na starym zasilaczu - nie - sprawdzone 3Dmarkiem06). Wziął do ręki rzeczony zasilacz, podłaczył do miernika napięć (trwało to ok 5s) i stwierdził, że jest OK. Ja na to, że nie bardzo, bo pod obciążeniem wysiada, ale serwisant stwierdził, że tak samo zbadają zasilacz u dystrybutora i nie uznają reklamacji
. Ja na to, już nieco gniewnym glosem, że w czwartek zostałem poinformowany, że mój stary zasilacz nie da rady (co niejest prawdą), wciśnięto mi rzeczonego I-TECa, mimo, że wyraźnie życzyłem sobie czegoś w klasie Tagana czy Breuiet, a obecnie mogę sobie I-TECA pooglądać, bo do niczego innego się nie nadaje. Na to po dłuższym wywodzie, że to napewno karta graficzna, a nie zasilacz, kazał mi rzeczony serwisant ponownie załozyć nowy zasilacz i przywieźć cały komputer do niego na cały dzień. Niezrażony oporem pana serwisanta, wieczorem, przed snem, zmieniłem zasilacz ze starego na nowy (wcześniej sobie solidnie pograłem w Iłka). Zapuściłem Iła i po minucie pad systemu, komputer się wyłaczył. Próba ponownego odpalenia - bez rezultatu - brak NTDLR. Zawiozłem więc dzisiaj komputer do serwisu, pan serwisant nadal upierał się że to nie zasilacz (tym razem tierdził, że albo kontroler na lycie głownej, albo gra zbyt wymagająca i gotuje procesor albo kartę p- na nic zapewnienia, że monitorowałem temp. i użycie porocesora), ale drugi gościu kazał przyjąć do sprawdzenia. Powiedziałem temu pierwszemu, żeby przywrócił mi system, który straciłem przez niego, a jeżeli stwierdzą, że mój nowy zasilacz jest jednak OK, to proszę o zamontowanie starego, a nowy dam mu w prezencie, bo ani go założyć, ani komuś sprzedać (jakoś mi nie wsmak zostać oszustem za 280PLN).
-
Wiesz, gdzieś tu się po forum kręci Fishuu co ma na zasilaczu napisane że ma 1500W. :118: Trochę go rozczarowałem jak mu powiedziałem że najmocniejszy zasilacz jaki widziałem to 1250W Enermax i że kosztuje on tyle co całe jego pudło. :banan
-
Janweg jesteś konsumentem i w tym wypadku na prawie. Skontaktuj się z Rzecznikiem Praw Konsumenta ten Ci powie co i jak. Sprzedawca w takim wypadku nie może odmówić gwarancji tudzież rękojmi, a tutaj "fachowcy" ewidentnie starają Cię się zbyć.
Brak pliku NTDLR to klasyczny błąd sterownika ntfs. pewnie przy zamykaniu systemu albo podczas reseta uszkodził się ten plik i trzeba go podmienić na sprawny, a komp się podniesie. Tak więc to nie kontroler.
http://support.microsoft.com/default.aspx?scid=kb;en-us;318728
Poza tym jak sam zauważyłeś zasilacza nie mierzy się na sucho tylko pod obciążeniem.
-
Dalszy ciąg moich przygód zasilaczowych: wymienili zasilacz na nowy, bez sprawdzxanika starego, bardzo mnie przepraszali, ale windy nie naprawili. Przy odpaleniu konsoli odzyskiwania systemu (boot z płyty instalacyjnej) okazało się, że są zamienione litery dysków. Obecnie widna znajduje się na D:\ Proóba fixmbr i fixboot oraz przepisaniew ntldr i ntdetect.com nie spowodowały powstania systemu. Mam co prawda diskimage (bez Stema trzeba go b edzie zainstalować i poniwnie aktywować CLODO), ale zastanawiam się czy nie przejść na Win7 64bit? Może CLODO będzie działał płynniej (potrafi mieć srednio 48FPS zaciachy).
PS dalej szukam tego konika w G****
-
A wystarczyło zabootować z jakiejś live CD i podmienić plik... fachowcy.
-
Coż, mam jednak pecha, jakiś złośliwy chochlik komputerowy uwziął się an mnie. Po dumnym powrocie do domu z nowym zasilaczem w komputerze i nowiutkim Win7 Home premium 64bit, zasiadłem do instalacji. Po kilku ggodzinach system zainstalowany, wraz z aplikacjami, kontem Steam i CLODO. Na wszelki słuczaj wykonany Acronisem diskimage. Ruszmy do boju i zamiast zaciachów po kilkunastu sekundach freez i zawiecha komputera. Próbuję na starym Iłku i tam to samo ale po kilku minutach. No myślę ta seria zasilaczy jest do D***. Zakładam stary zasilacz i to samo!!!! Zmieniam sterowniki - nic dalej freez, zawiech i twardy reset. Obniżam taktowanie procesora i dalej kicha. Skończyły mi się pomysły. Po południu wsadzę starego GTS 250 i sprawdzę czy działa. Może ktoś może mi pomóc i podpowiedzieć co można jeszcze zdziałać?Powrót do XP byłby raczej porażką.
Config: Płyta EVGA nForce 650i Ultra (zainstalowane sterowniki pod Win7 ze strony producenta), Procesor: E8400 obecnie nie kręcony, Pamięć: 4GB , 3 dyski: corsair 60GB SSD (systemowy), 300GB i 50GB WD. Karta jak w tytule. Pod XP ze starym zasilaczem wszystko hulało.
PS. straciłem ROFA i Wings of Pray, tzn są na dysku, ale nie dają się uruchoimić. Stary iłek uruchamia się bez problemu
-
Ja ostatnio doszedłem do wniosku, że u mnie na chipsecie 750i winne takim zwiechom jest zostawienie napięć mostków i proca w automacie. Nawet przy stockowych zegarach potrafił się bydlak powiesić, a jak się mu ustali napięcia na sztywno chodzi elegancko. Może u Ciebie też tak jest?
-
Wrzucić domyślne ustawienia fabryczne w biosie, upewnić się czy ten jest aktualny. Spotkałem się, że na tej płycie gniazdo procesora się przegrzewało z racji zastosowania cienkiego laminatu. Niemniej narazie wrócić do ustawień fabrycznych i najlepiej by było sprawdzić kolejno procesor np. Orthosem, LinX, Linpackiem, Primem95, OCCT, potem to samo tylko z grafiką najlepiej Benchmarkiem.
Wyłącz jeszcze automatyczne restarty w Windowsie i podaj nr. błędu jeżeli to możliwe.
RoF odzyskasz. Wystarczy zainstalować świeża wersję, a potem na żywca nadpisać katalogi. Być może z BoP uda się tak samo.
Ps. Nowy zasilacz tzn. jaki?
-
Dali mi nowy egzeplarz I-TECa, facet przy mnie go rozpakował i wsadził do komputera. Po pierwszych zawiechach wymieniłam na starego Chiefteca na którym pod XP wszystko działało bez zarzutu. Dzięki Mekki, przestawię napięcia na sztywno.
Wielkie dzięki Mazak sumiennie wykonam Twoje zalecenia.
PS. Mam dla Ciebie nowy nick MowsMarkers The Great.