Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych

Kantyna => Dyskusje przy barze => Wątek zaczęty przez: Sundowner w Lipca 07, 2011, 14:16:44

Tytuł: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Lipca 07, 2011, 14:16:44
Za każdym razem zastanawiam się za co ja kurde płacę ? Poczta dostarcza przesyłkę na drugi dzień, jak listonosz nie zastanie mnie w domu, bo jestem w pracy między 0700, a 1600h, to zostawia kwitek, czasami pisząc swój numer telefonu. Wracam do domu dzwonię i po góra 20 minutach przesyłkę mam w rękach, a czasami dostarcza mi przesyłkę prosto do pracy (gdzie kurierzy nie mają prawa wstępu).


Firmy kurierskie... wszystkie z wyjątkiem 7'ki, dostarczają w moim mieście przesyłki DO godziny 1500h. Co oznacza, że za każdym razem są kombinacje i przekładanie dostarczania na kolejne dni, zostawianie przesyłki u moich sąsiadów (bez mojej wiedzy ! ), albo muszę się urywać z pracy i jechać w ustalone z kurierem miejsce gdzie przesyłkę mogę od niego odebrać. Paranoja.


Płacę za usługę kurierską aby mieć przesyłkę szybko, bezpośrednio do moich rąk. W tym kraju tak to nie działa. Tańsza poczta jest szybsza i mniej problematyczna.


Chyba, że tylko ja i blisko pół tysiąca ludzi z którymi pracuję mamy takie problemy ?
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: Solo w Lipca 07, 2011, 14:29:16
Jako pracownik firmy (po części) kurierskiej, sugeruję wybór takiego operatora, który ma usługę "dostawa pomiędzy godzinami".
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: KosiMazaki w Lipca 07, 2011, 14:34:46
Wszystko na jedno kopyto. Ja już nie mam zaufania do żadnej firmy. Te same zagrywki, problemy, kombinacje. Aczkolwiek z tych które u mnie działają najlepiej to DHL, DPD i Pocztex. Siódemka/GLS/UPS/Schenker to kombinatorzy dojeżdzający z Wałbrzycha, Wrocławia Legnicy. Poczta Polska działa też całkiem nieźle ale to ze względu na to, że mam dobre układy z listonoszami. InPost porażka - mylą im się adresy.

Raz do mnie zlewozmywak szedł dwa tygodnie (GLS), innym razem nie mieli po drodze to mi paczki nie przywieźli (Schencker) i jeszcze się do tego przyznali wprost. Ostatnio mi zostawili paczkę u sąsiadki bez powiadomienia (GLS). Pal licho, że to tylko obudowa i że mam normalnych sąsiadów. Mylą adresy (UPS i InPost). poniekąd im się nie dziwię. Ten kurier na samym dole łańcucha często gęsto jest słabo opłacony, obwarowany regulaminami za którymi idą kary finansowe, itd. ale mimo wszystko co nas to powinno obchodzić. Wszak płacimy za usługę :). Poza tym dochodzi do tego, że paczki są potargane. O dziwo jak wysyłam do Irlandii czy UK paczki Pocztą Polską to zawsze dochodzą na czas. Tak więc Sun nie jesteś sam.
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Lipca 07, 2011, 14:38:02
Z tego co widzę, to wszelkie hasła typu: "dostawa miedzy godzinami", "dostawa w soboty", "gwarantowana dostawa na drugi dzień" obejmują tylko miasta gdzie dana firma ma swój magazyn. Jedyna firma na jaką mogę liczyć, że będzie akurat po czasie mojej pracy to 7'ka i Ponury & Co. , pierwsza, bo wie, że ludzie są w większości do 1500h w pracy, a druga "bo tak".


Swoją drogą, czemu każda paszka jaka dostarcza mi DHL ma na sobie tyle kurzu jakby leżała od drugiej wojny w magazynie obok arki przymierza, mimo, że była wysłana dwa dni wcześniej ?
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: Solo w Lipca 07, 2011, 14:40:42
Ja nie rozumiem: nie możesz zamówic dostawy do miejsca pracy (a skoro nie mogą tam wejść to umówić się z kurierem telefonicznie np. pod bramą)?
Ja od lat w praktyce zrezygnowałem z dostaw przesyłek do mojego domu, tylko wszystko kieruję na firmę i odbieram sobie elegancko w godzinach pracy, zero stresu i kłopotów.

Swoją drogą, czemu każda paszka jaka dostarcza mi DHL ma na sobie tyle kurzu jakby leżała od drugiej wojny w magazynie obok arki przymierza, mimo, że była wysłana dwa dni wcześniej ?

Prawdopodobnie mają kiepską podłogę w sortowni (beton) i wózki widłowe wzniecają dużo pyłu, który osiada na przesyłkach.
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Lipca 07, 2011, 14:59:37
Czemu nie mogę dostawać przesyłki do pracy napisałem Tobie na PW. Dodam tylko, że dodatkowe ugadywanie się telefonicznie jest dodatkowo komplikowane, bo w firmie telefon albo mam w depozycie, albo w zasięgu zagłuszacza, albo przy innym generatorze fal elektromagnetycznych, które akurat działają na innych częstotliwościach, ale skutecznie wyłączając komórkę z użycia... albo w obiektach o tak grubych ścianach, że naturalnie tłumią sygnał.


Tak, że komunikacja miedzy kurierem a mną wygląda w ten sposób, że godzinę po tym jak do mnie kurier próbował się dodzwonić - Ja dzwonię do niego, ustalamy coś... po czym po godzinie widzę, że do mnie dzwonił i znowu JA muszę do niego dzwonić.


Natomiast co do wyboru opcji przesyłki... jakich opcji? Kupuje coś, wybieram opcję dostarczenia i mam 4 opcje: przesyłka pocztą, przesyłka kurierem, który akurat ma ze sprzedawcą podpisaną umowę, i duplikaty tych opcji z dopiskiem opłaty za pobraniem. Natomiast w 90% próby dogrania detali (jak nawet przekazanie kurierowi mojego numeru tel !) kończy się niczym poza to co wybrałem na formularzu zamówienia.
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: LMP w Lipca 07, 2011, 15:03:03
@Solo

To zdaje egzamin o ile paczka jest stosunkowo mała i/lub dysponujesz samochodem ;). Sam tak robię kiedy mogę, ale niebawem czeka mnie wymiana monitora i raczej dowiezienie go do firmy nic nie rozwiązuje.
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: Solo w Lipca 07, 2011, 15:11:46
To prawda, jeśli to coś większego to musisz to dowieźć potem do domu.
Ale tu pretensje miej bardziej do nadawców przesyłek, którzy nie oferują usłgi dostawy w określonych godzinach, nawet za dopłatą. Sam nie wiem czemu tego nie robią np. sklepy internetowe.
Kurierzy to robią, dostarczają przesyłki nawet późnym wieczorem jak trzeba.
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: Bartek_Smok w Lipca 07, 2011, 15:14:55
Ja na przykład odwrotnie. Nigdy nie miałem problemów z kurierami. Z pocztą owszem. Ostatnio np. gdzieś im się zawieruszyły awiza w czego rezultacie paczka się bujała przez pół Polski w te i we wte dobre dwa miesiące. I ja i wysyłający wk@#$!ni. Na poczcie problemu nie widzą. Zdarzyło się również kilka lat temu, że paczka do zagranicznego odbiorcy dotarła w stanie wskazującym na przepuszczenie jej przez niszczarkę do drewna. Nie muszę dodawać kto widział w tym problem, a kto nie.
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: traun w Lipca 07, 2011, 15:28:36
Chwalicie pocztę "polską" a ja mam jej serdecznie dosyć.
Listonosze tyle zarabiają że zmieniają się co dwa tygodnie, wszyscy znają to że nie chce im się wchodzić na piętro i wolą wrzucić awizo do skrzynki.. ale to nic już miałem trzy przesyłki że nawet awizo im się nie chciało wrzucić.. gdybym nie pofatygował się osobiście z zapytaniem "gdzie q.... jest ta paczka co miała do mnie przyjść lata temu" to by odesłali z powrotem ....

U mnie nie było problemów i kurierskie firmy (DHL) potrafią przywieźć paczkę nawet po 17...
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: bip3r w Lipca 07, 2011, 17:41:20
@Sun:
Area 51? ;)

Ad rem:
Najgorsze doświadczenia z.. DHL - 2x przesyłka uszkodzona, przy zachowanym w całości opakowaniu (jak NKWD - tak tłuką, żeby uszkodzić a śladu nie widać :) ) . Paczki duże, więc żona sama nie rozpakowywała przy kurierze (raz stół, raz krzesła). Twierdził, że można reklamować nawet później. Skutek: DHL kazał nam się pocałować w du..ży pierścień.
Raz mi "dostarczyli" paczkę o 10:00 rano. Wszyscy domownicy oczywiście w pracy. Awizo.. nie znają chyba tego słowa. Czekałem 3 dni na paczkę, w końcu zadzwoniłem. "Uprzejma inaczej" baba po drugiej stronie linii stwierdziła, że kurier na pewno zostawił awizo. A ja się pytam gdzie, skoro a) w skrzynce nie było, b) jest domofon, sąsiedzi w pracy więc nie miał jak wejść. Ona na to - pewnie przyczepił do ściany bloku  :karpik Acha - dowiedziałem się, że w DHLu  kurierzy nie mogą dzwonić do klienta!!  :icon_eek:
Nigdy nie miałem problemów z GLS, DPD, Siódemką. Z Pocztą, przynajmniej reklamacja była bezproblemowa.
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: Rola w Lipca 07, 2011, 17:55:39
nie chce im się wchodzić na piętro i wolą wrzucić awizo do skrzynki
Ba! U mnie czasem zostawiają wepchnięte w głośnik domofonu... tak, tak - na zewnątrz! (oczywiście liczą, że kulturalni chuligani/menele/bękarty z podwórka grzecznie oddadzą mi awizo do rąk własnych)
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: RashbaNor w Lipca 07, 2011, 17:55:47
Chwalicie pocztę "polską" a ja mam jej serdecznie dosyć.
(...)
U mnie nie było problemów i kurierskie firmy (DHL) potrafią przywieźć paczkę nawet po 17...

Mam identyczną sytuację. Z usług PP nie skorzystam już nigdy. Dwie paczki wysłane do mnie z UK "zniknęły" - reklamacje i poszukiwania nie przyniosły żadnego rezultatu. Dwa razy musiałem czekać na przesyłkę Toruń - Warszawa ponad miesiąc. Raz miałem przygodę ekstremalną - czekałem na paczkę z plakatami półtora miesiąca, w końcu sprzedawca wysłał mi nowe plakaty, dotarły do mnie po tygodniu, za to 2 tygodnie później dotarła do mnie pierwsza paczka - ponad dwa miesiące po nadaniu! Z awizo na poczcie obsługującej mój adres zdarzało mi się czekać grubo ponad godzinę ponieważ z 8 okienek czynne było tylko jedno lub dwa a klientów cała masa. Listonosz obsługujący moje osiedle nigdy nie ma przy sobie paczek, tylko blankieciki z awizo więc nie ma co liczyć na to, że jeśli akurat będę w domu to dostanę paczkę do łapy - takiej możliwości po prostu nie ma.
Natomiast kurierzy DPD, GLS i UPS dzwonią do mnie rano, umawiam się z nimi w pracy lub po 17 i nie ma najmniejszego problemu. No i zawsze mam przesyłkę najpóźniej po 2 dniach.
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: Razorblade1967 w Lipca 07, 2011, 21:45:47
Acha - dowiedziałem się, że w DHLu  kurierzy nie mogą dzwonić do klienta!!  :icon_eek:
To jakaś kompletna bzdura - wielokrotnie (kilkadziesiąt razy) odbierałem przesyłki dostarczane właśnie przez DHL (ostatnią wczoraj) i za każdym razem kurier dzwonił rano z pytaniem, o której będę w domu i ewentualnie proponował, że może podjechać pod wskazany przeze mnie adres. Do zeszłego roku gdy pracowałem na lotnisku zwykle było tak, że po prostu podjeżdżał do pracy i odbierałem przesyłkę na bramie. A więc z tym "zakazem dzwonienia" to coś się nie zgadza, szczególnie, że zwykle przy nadawaniu przesyłki, nadawca wręcz był proszony o wpisanie w miarę możliwości telefonu odbiorcy.
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: Solo w Lipca 07, 2011, 21:47:58
To nie jest tak, że mogą/nie mogą, bo kurierzy mają własne, prywatne telefony zazwyczaj (rozliczane z firmą) i dzwonią kiedy chcą. To raczej DHL taką wersję przedstawia klientom, którzy chcieliby znać numer kuriera i ustalić z nim odbiór. Firmy kurierskie niechętnie takie dane udostępniają, bo to dezorganizuje pracę kurierów.
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: Baas ArK w Lipca 07, 2011, 22:29:21
Czytając ten wątek mam wrażenie, że jest to kwestia indywidualnego/regionalnego podejścia instytucji do klienta. Osobiście na ten przykład jeszcze nie miałem (jeszcze) problemów z kurierami zarówno służbowo jak i prywatnie. Natomiast PP... Lepiej nie mówić. U mnie są bloki z tym samym numerem różniące się jedynie kolejną literą alfabetu zdarzało się, że awiza przynosili ludzie z innego bloku. Standartem natomiast jest wkładanie awiz czy listów na chybił trafił o skrytek lokatorskich, pół biedy jak trafi na Polaka, ale że dużo osób wynajmujących jest pochodzenia azjatyckiego taka przesyłka przeważnie przepada. Listonosze nie sprawdzają czy jest ktoś w domu tylko od razu awizo do skrytki. Raz zrobiłem się "piekielnym klientem" i od razu jak usłyszałem trzask zapadek w skrytkach (mieszkam na parterze) wyjąłem awizo i poszedłem na pocztę oddałem awizo przedstawiłem sytuację i zażądałem dostarczenia przesyłki " pozycji proszącego pieska". Przesyłka dotarła w ciągu dwóch godzin, ale była to jednorazowa historia i nie zmieniła sytuacji. Listonosze dalej robią co chcą.
Przepraszam jeśli przynudziłem.
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: bip3r w Lipca 07, 2011, 22:34:07
Razor - jasne że była to fanaberia tej baby po drugiej stronie słuchawki.. jak to usłyszałem, że to najpierw mnie zatkało, a potem głośno się roześmiałem :)
Też zapytałem po co im w takim razie nr tel. adresata, to powiedziała, że muszą to podać do formularza   :020:

Skończyło się na tym, że sam pojechałem do centrali DHL w moim mieście po odbiór, bo jak się okazało, tego dnia o 16:00 nie było już szans na dostarczenie przesyłki (bo dostarczają do 15:00), a że był to piątek, to następna dostawa po 2 dniach roboczych czyli w środę HAHAHA

Jak zajechałem po odbiór to nadziałem się na kolejkę 6 osób nie mniej wk...ych ode mnie. Obsługa tych 6 osób trwała bagatela.. 40 minut!

Tak mi zaleźli za skórę, że nawet jak widzę coś do kupienia okazyjnie na alledrogo, ale sprzedawca pisze, że przesyłka kurierska ledwo-Dyha-elem, to rezygnuję.
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: lancer w Lipca 08, 2011, 00:55:27
A ja jestem tym szczęśliwcem, że nie narzekam. Ani na PP, ani na kurierów. Z racji zajęcia mam stały kontakt z DPD, 7, UPS, które stale dostarczają do mnie paczki. Niemniej jeśli wiem, że pakę ma przynieść DHL czy inny GLS to albo dzwonię uprzednio do oddziału i proszę o dane do kuriera (choć w 80% przypadków to oni dzwonią), a jak mam sprawę gardłową i muszę wyjść, zostawiam karteczkę na drzwiach. W oddziale tych firm nie byłem od wielu lat.
Dodatkowo nie narzekam na PP. Wysłałem kilkadziesiąt tysięcy paczek i wsiąkła mi na amen tylko 1 paczka, a ilość reklamacji jakie składałem zmieści się w 10.
Większym problemem jest klient, któremu paczki nie chce się odebrać niż sam przewoźnik (szczególnie na pocztę nie chce się ludziom łazić).
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: Ger0nim0 w Lipca 08, 2011, 01:13:51
Całość opiera się na najniższym szczeblu, czyli kurierze. Jak masz z nim dobre układy (poprzez pracę) to adresujesz dostawę na adres firmy gdzie pracujesz. Wszystko dochodzi, z pytaniem "Panie Jurku to o której mam być". W końcu wszyscy jesteśmy ludźmi, jak my innym tak inni nam.
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: Razorblade1967 w Lipca 08, 2011, 08:07:15
Dokładnie tak - jak odbierałem regularnie paczki na zasadzie rano telefon o której i czy będę uchwytny w domu oraz zwykle informacja dla kuriera, że do 14.30 będę w pracy na lotnisku to potem kurier DHL wiedzący z doświadczenia, że dojście z miejsca pracy do biura przepustek zajmuje mi kilka minut dzwonił na 10 minut przed przyjazdem, że "już jedzie i mogę podejść". Im też zależy, na tym aby to wszystko szło sprawnie i szybko.

A z moich obserwacji wynika, że w dużej mierze sprawcami problemów są klienci (nadawcy i odbiorcy). Jak pamiętam z okresu pracy na lotnisku największym problemem było to, jak nadawca napisał: imię i nazwisko odbiorcy, adres i nazwa (numer JW) instytucji, bez telefonu, bez szczegółów. Potem kurierzy przyjeżdżali na biuro przepustek - a moi pracownicy usiłowali ustalać gdzie taki pracuje. Pół biedy jak akurat był któryś z emerytowanych żołnierzy lub długoletni pracownik lotniska, ale gdy siedział ktoś kto do tej pracy przyszedł z "zewnątrz" to potem miałem telefony w stylu "może komendant ustalić, gdzie taki pracuje, bo tu kurier czeka i jest problem z przesyłką". Z tego co wiem - bo rozmawiałem z kurierami nie raz, takie sytuacje w większych instytucjach i firmach nie należą do rzadkości - wtedy często dostarczenie tej przesyłki zależy od uprzejmości ochroniarzy, portierów, recepcjonistów itp., którzy ustalają gdzie takowy pracuje i go powiadamiają. Bo komuś trudno jest podać telefon (albo podaje służbowy zamiast komórkę pod którym z racji charakter pracy zwykle go nie ma), albo jakoś sprecyzować bliżej "komórkę organizacyjną", do której przesyłka ma trafić.

A często taki "cwaniaczek" po odnalezieniu i sytuacji gdzie gość był 2km od bramy potrafił rzucić do mojego pracownika "powiedz mu pan, że ma zapłacone to niech czeka" i potem trudno się dziwić, że na takiego gościa zwykle czekało "awizo".
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: KosiMazaki w Lipca 08, 2011, 09:02:36
Nie ma reguły. Ja zawsze w uwagach zostawiam dyspozycję jak trafić, kogo szukać, telefony i paczki potrafią do firmy nie dochodzić. Firma jest otwarta od godziny 7 do 18, monitoring jest 24h na dobę. W domu zawsze ktoś jest, więc może o każdej porze wpadać, a nie zawsze tak jest. Podobne historię były jak ja miałem podpisane umowy z pięcioma firmami kurierskimi. Wtedy było trochę lepiej i terminowo odbierali, a jak się nie upomniałem to potrafiłem mieć przed godziną 18 w sklepie.

Kurierzy różnie podchodzą do swojej pracy. Jak są robieni w trąbę przez pracodawcę, bo są podwykonawcami, to też świadczą takie usługi jakie świadczą i co miasto, firma, będzie inna historia. Ja się już przyzwyczaiłem i zaakceptowałem ten fakt. Jak nie ma mojej paczki określonego dnia, to dla zasady dzwonię z szybkim opr., bo w końcu ja za to płacę i skoro wybrałem usługi kurierskie to miałem ku temu powód.

Jako przykład niech będzie kurier z Schenkera, który po moim telefonie mówi mi, że stał na al. Jana Pawła II i nie mógł mojej ulicy znaleźć (przyległa do al. JPII) i pojechał. Zero telefonu do mnie z zapytaniem tylko olewka. Jako ciekawostkę podam, że UPS teraz już nie podaje nr. telefonów do kurierów, przynajmniej mój oddział. Trzy razy miałem z nimi przeprawę, bo za każdym razem mi pisali: "nie zastano adresata - zostanie podjęta druga próba dostarczenia", co jest niemożliwe w moim przypadku.

Klienci też potrafią być różni i tego nie neguję, aczkolwiek po ilości paczek jakie odbieram tygodniowo czy też wysyłam mam już jakieś zdanie wyrobione.
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: lancer w Lipca 08, 2011, 13:52:49
Odnośnie UPS, to niestety tej firmie informatyzacja nie służy dobrze relacji kurier - klient. Na infolinii tak naprawdę g. się dowiesz. Pan wyczyta praktycznie tylko tyle co ty widzisz w trackingu, a uwagi może wklepać do kompa. Do oddziału zadzwonić nie można, bo większość jest podpięta pod infolinię. Uzyskać numeru do kuriera też nie można i jeśli on do ciebie nie zadzwoni, to pozostaje tylko modlitwa. Ja mam numery do oddziałów i kurierów tylko po znajomości. Szary klient może się pocałować, choć z tego co wiem, znaczna większość kurierów jednak dzwoni, ale pojedyncze przypadki źle rzutują na całokształt. Niestety inne firmy też przechodzą na centralne infolinie - DPD i 7. Na szczęście jeszcze podają tam numery do oddziałów i numer do kuriera też można dostać (ale nie do każdego!). Dla mnie zawsze indywidualne załatwienie sprawy z oddziałem to co innego niż gadka z konsultantem, który przeważnie wszystko ma w d.
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: YoYo w Lipca 14, 2011, 19:10:06
Tak, na marginesie, wielokrotnie korzystałem z tego rozwiązania:

http://www.tani-kurier.pl/

i polecam, tanio i zawsze wszystko było ok. Można naprawę dość sporo zaoszczędzić, a jak ktoś już podrąży, to okazuje się, że to jeden z większych potentatów ale pod "biedronkowym" przybraniem.
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: traun w Lipca 14, 2011, 19:39:01
Dziś dostałem paczkę z książkami przez pocztę. Szła równo 7 dni ale listonosz (kurier?) przyniósł ją o 18:00...
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: Labienus w Sierpnia 02, 2011, 21:57:43
Se napiszę od siebie, a co... :)

Jak ktoś słusznie zwrócił uwagę: większość zależy od samego kuriera. I dokładnie tak samo jest z Pocztą Polską. Jeśli listonoszowi choć odrobinę zależy (i w torbie nie ma 30 "listów" po kilogramie), to będzie cacy. Choć w Poczcie zdarzają się jeszcze zwykłe kradzieże paczek.

Co do dylematu wyciągnietego przez Sunny'ego - jeśli zamawiasz na Allegro z dostawą przez kuriera (nie tylko DHL), to najprawdopodobniej nie jest to usługa kurierska, tylko tzw. "przewozowa". Odbywa się ona na innych zasadach, jest dostępna dla firm w znacznie niższej cenie niż standardowe usługi kurierskie. Jej jedyną zaletą jest to, że przeważnie jest już na drugi dzień. Innych brak, bo kurier przeważnie dociera w godzinach, gdy nikogo nie ma w domu i ani mu się widzi przyjeżdżać po 17:00-18:00. A jeśli ktoś zechce odebrać osobiście, to trwa to, jak już ktoś wyżej zauważył, dłużej niż na Poczcie.
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: Dziobas w Sierpnia 06, 2011, 00:31:47
Choć w Poczcie zdarzają się jeszcze zwykłe kradzieże paczek.

Dokładnie. Ostatnio na pewnej poczcie w Zielonej Górze nadano do mnie list priorytetowy, nigdy nie doszedł. Powód wg mnie prosty. Obsługująca pani z poczty widziała co było pakowane do tego listu. Osoba nadająca nie miała koperty w domu, do tego pośpiech i kupiła kopertę na poczcie. Pakowała przy okienku z racji pośpiechu i wielkiej kolejki, w której musiałaby stać jeszcze raz po zapakowaniu listu.
Tak jak pisałem przesyłki nigdy nie zobaczyłem na oczy, a wiedziałem, że została nadana gdyż do nadawcy mam zaufanie i nigdy by mnie nie oszukał. Od tego czasu wysyłam wszystko poleconymi. Czyli tak jak Labienus napisał, kradzieże na poczcie ciągle się zdarzają.

Nie mówię, że jest to plaga, do tej pory zaginęła mi druga przesyłka. Głównie wysyłam i odbieram paczki i listy z Poczty Polskiej i nigdy nie narzekałem. Ostatnio nawet paczka przyszła do mnie na następny dzień po nadaniu, a kawałek miała do przebycia. Bardzo się zdziwiłem jak listonosz przybył szybciej niż kurier.

Inną sprawą są okresy np.: przedświąteczne kiedy z racji rosnącej liczby paczek należy się wystrzegać poczty, a postawić raczej na firmy kurierskie. Zazwyczaj tak robię i przynajmniej omija mnie problem z przesyłką idącą już 2gi tydzień (jak to raz miało miejsce).
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: qrdl w Sierpnia 13, 2011, 10:37:38
Myślę, że sporo zależy od oddziału firmy... chociaż praca oddziału może odzwierciedlać ogólne rozprężenie w firmie i podejście do klienta detalicznego.

(http://img196.imageshack.us/img196/5620/zasranegls.th.jpg) (http://img196.imageshack.us/i/zasranegls.jpg/)

Na powyższym obrazku widać (zaznaczone na czerwono), jak działa zasrany Siedlecki oddział GLS. Jakby ktoś jednak nie widział, to paczka do mnie została _wydana kurierowi_ w czwartek 11.08, żeby następnie wrócić tego samego dnia do magazynu, czyli nie została dostarczona. W piątek (12.08) rano dzwonię do tych zasrańców siedleckich i się okazuje, że "kurierowi się zepsuł samochód", na moje pytanie "dlaczego zatem dziś, w piątek, nie widzę statusu, że znowu wydana" padła odpowiedź, o jakiejś pękniętej oponie i w ogóle, że przessyłka będzie dziś (piątek) dostarczona. Oczywiście jak widać na obrazku, paczka znowu wraca do magazynu... czyli ani w czwartek, ani w piątek kurier nie miał czasu przywieźć mi paczki, oczywiście bez jakiegokolwiek kontaktu telefonicznego. Jakie z tego wnioski, ano takie, że paczka najszybciej dojdzie we wtorek 16.08 (15.08 jest święto), tak więc po min. 5 dniach (!!!) od momentu kiedy powinna zostać dostarczona przez kuriera. Tak więc o Siedleckim oddziale GLSu mogę powiedzieć tylko jedno: szmaciarze.
Dodam, że był to 1 od lat przypadek gdy (sprzedawca) przekonał mnie żebym wybrał kuriera zamiast Poczty Polskiej, bo "na poczcie giną paczki"....

Tako rzecze,
Zaratustra
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: qrdl w Sierpnia 17, 2011, 11:46:12
Kolejny przekręt, tym razem Siódemka oddział również w Siedlcach. Wczoraj ponoć kurier dostarczył mi przesyłkę (wiem to z netu), owszem wypiłem parę browarów na werandzie + swojskie winko, ale kuriera bym zapamiętał, no i byłaby paczka gdzieś w obejściu  :021:. Telefon do firmy i panienka z okienka w kolejności mi sugerowała:
1. Błędny status.
2. Obejście sąsiadów.
3. Telefon do kuriera.
Dopiero parę ciepłych słów przekonało ją o tym, żeby samej zatelefonować do kuriera, po czym się okazało, że pan kurier dziś przyjedzie między 15 a 16 w celu "wyjaśnienia sytuacji", czyli jak mniemam przekonaniu mnie, że jednak odebrałem paczkę lub wskazania owego "sąsiada", któremu paczkę przekazał. Mam nadzieję, że mi nie natłucze za moją interwencję.

Dodam, że na co dzień nie mieszkam na Podlasiu, ale w terenie - niestety - bardziej zurbanizowanym.
Jednak tak się w tym roku złożyło, że 4 różne firmy kurierskie dostarczały mi tutaj towar w przeciągu 2 tygodni. Zdecydowanie największe dno to GLS, potem Siódemka. Pochwalić muszę Kolportera i DHL, kurierzy tych firm telefonowali do mnie przed dostarczeniem przesyłki, a następnie zjawiali się zgodnie z ustaleniami i w dniu, w którym przesyłka docierała do ich oddziału. Zaznaczam, że moje obserwacje dotyczą obszaru Siedlce, Białystok.

Tako rzecze,
Zaratustra
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: Ponury w Sierpnia 17, 2011, 17:01:19
Qrdl ty stara parówo, rusz dupsko, podjedź do Łajtstok bo masz blisko, a tam na pewno jest jakiś salon Beate Uhse, i nie będziesz się musiał prosić o jakieś wysyłki i gonić potem z kurierem- sam sobie przywieziesz. I będziesz miał pewność że sprzęt jest nowy i nieużywany.
No minimum samodzielności, kurdebalans.
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: qrdl w Sierpnia 17, 2011, 17:18:27
Ponury, Ty to trafiasz w przysłowiowe sedno tarczy. Ja tutaj męczę wielosipied i nie w głowie mi jakieś dupoląsy. A do Łajstoku mam jakieś 100 km, więc nie dodymam, chyba, że w dwa dni, ale boję się nocować w lesie ze względu na lokalne trolle. Dodam, że Mazak mi kazał - mając doświadczenie - jeździć bez siodełka i jak na razie jest ciężko, ale powoli się przyzwyczajam.

Tako rzecze,
Zaratustra
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: KosiMazaki w Sierpnia 17, 2011, 18:08:19
Ja jeżdżę bez przodu obecnie, a sam wspominałeś, że dupsko Cię boli od roweru, więc wszystko jasne.
Tytuł: Odp: Firmy kurierskie...
Wiadomość wysłana przez: qrdl w Sierpnia 17, 2011, 19:20:38
Ogólnie, to moja kolejna książka będzie chyba o rowerach. Tytuł roboczy "Dbaj o krocze", ponieważ jest ono niesamowicie ważne dla cyklisty i najbardziej pracuje z rowerem.