Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych
Zaplecze => Software & Hardware => Sprzęt wykonany samodzielnie => Wątek zaczęty przez: Sundowner w Października 02, 2012, 10:58:21
-
Ktoś wie jak się u nas nazywają grubościenne, wysokociśnieniowe rury PCV, odpowiedniki amerykańskich SCH40 i SCH80 ?
-
A zechcesz wyjawić po co Ci taka rura?
-
Gumowa rura nagrzewnicy (rzemiosło) w poldasie forumowym jest już kaput ;D
Potrzebuję sobie zrobić podstawki pod Cougara - joystick i przepustnicę, a wykonanie tego z 25mm rur PCV będzie proste i możliwy będzie demontaż w razie potrzeby.
-
A nie łatwiej jechać do jakiegoś marketu budowlanego, tudzież sklepu i po prostu zobaczyć co mają lub ewentualnie zapytać :)
-
Mają tylko odpowiedniki SCH5-10, czyli te o cieniutkich ściankach, co są bezużyteczne. Dlatego pytam jak to się nazywa żeby móc znaleźć gdzieś dalej i sobie najzwyczajniej zamówić.
SCH80:
(http://www.polyalto.com/docs/pvc_sch80(1).jpg)
-
Bo u nas nikt nie używa takich grubych rur z PVC? Poszukaj jakichś PP z jak najniższym SDR.
SDR to oznaczenie używane w normalnych krajach, oznaczające stosunek średnicy zewnętrznej do grubości ścianki.:021:
-
Z PVC będzie trudno dostać coś grubościennego, zostają raczej rury PP stosowane w instalacjach wodnych i ogrzewania. Są dostępne w każdym sklepie instalacyjnym, Castoramie itp.
Rury PP można zgrzewać ale i można je kleić. Nie są specjalnie sztywne ale to już kwestie konstrukcyjne..
Dla średnicy rury 25 mm grubość ścianki wynosi 4,2 mm.
-
Nachodziłem się i najeździłem i jestem niepocieszony. ;D
W okolicy max co mogę dostać to PP Ø25mm PN20, tylko jest niezbyt sztywne, chyba Ø32mm byłoby lepsze, nie wiem czy są spotykane wyższe dopuszczalne wartości ciśnienia. Ale co mnie najbardziej drażni to sposób montażu - wyłącznie na zgrzewanie i wszystkie trójniki i kolanka są pod-wymiarowe To oznacza, że zrobienie konstrukcji z lekko licząc 23 odcinków rur będzie trochę czasochłonne.
Jeden plus eskapad, to że mam już obcinarkę do rur i wkręty samo-wiercące ;)
-
Wczoraj widziałem w Leroy Merlin rury PVC do klejenia. Są one sztywniejsze od rur PP, a kształtki wchodzą swobodnie.
http://www.leroymerlin.pl/szukaj-produkty,fw545,q5.html?q=cpvc
http://www.ezelazny.pl/instalacje-pcv-cpcv-klejone-c-1_32.html
-
No to cała konstrukcja by mnie wyniosła blisko 200zł w częściach :|
Za tyle mógłbym całość zrobić z MDFu i już w tym mieć panele z przełącznikami pozwalające na obsługę części funkcji w BMS i FSX.
-
A propos rurek PCV, na szybko taki "modzik" Warthoga wyszedł:
http://s1319.photobucket.com/user/JacD72/slideshow/Warthog%20Mod
-
Wygląda całkiem fajnie :icon_wink: Tylko powinieneś chyba pomyśleć o jakimś ograniczniku wychyleń w okolicach dolnej nakrętki. Przy tej długości drążka robi się już niezła dźwignia i obawiam się że ten gimbal z tworzywa może tego nie wytrzymać. Skoro masz już prototyp z PCV to może warto zrobić to docelowo z amelinium albo czegoś podobnego, wtedy całość prezentowała by się bardziej "so real" ;)
P.S. Nie lepiej przenieść to do wątku o TM Warthog?
-
O metalu możesz zapomnieć, bo to konstrukcja niewyważona, już przy relatywnie lekkim PCV widać, że sprężyna centrująca jest za słaba, a im dalej od centrum wychyli się drążek tym może być gorzej.
-
Sundowner jak zwykle masz rację ;) Nawet jak teraz patrzę na te zdjęcia, to nie wydaje mi się żeby drążek był idealnie wycentrowany. Tyle że dołożenie sprężyny o większej sile nacisku też chyba nie będzie dobrym rozwiązaniem dla tego mechanizmu, gdzie większość elementów jest zrobiona z jakiegoś abs'u... A mogło by się wydawać że to taki banalny temat do wykonania ;)
-
Prawdę mówiąc to nie jest jakoś specjalnie skomplikowane do zrobienia, kwestia tego co się chce osiągnąć.
Jakby się chciało mieć wyważony drążek pozostawiając oryginalną mechanikę - można zrobić podstawkę podnoszącą całą płytę podstawy joya nad ziemię - kratownicę z PCV (a co ! :D ), z kolei w przedłużce joya zastosować gdzieś nisko łącznik T-owy i poprowadzić rurkę na około mechaniki i podstawy joya, mniej-więcej pod oś drąga. Wtedy do tego elementu można dodać obciążenie wyważając całą konstrukcję. zależnie od masy balastu można nawet i wyeliminować sprężynę centrującą jakby ktoś chciał, a JacD lata trzepaczkami, to może chcieć ;)
-
Panowie oczywiscie macie racje we wszystkich technicznych aspektach mojego ogrodowo-hydraulicznego ekperymentu. Powstal on poniewaz przejrzalem wiele postow na roznych forach traktujacych o modach Warthoga. Opinie o dlugosci a zarazem funkcxjonalnosci oczywiscie byly podzielone, dlatego tez powstala ta przedluzka. Rzeczywiscie wykonanie jej to blachostka i nic skomplikowanego. W tej chwili moge tylko potwierdzic, ze tak dlugi elment do tak ciezkiego gripa Warthoga nie jest funkcjonalny, co perfekcyjnie wyjasnil Sun, dodam tylko jeszcze ze tak dlugi odcinek z rurek PCV przenosi drgania i odczuwalne jest delikatne trzesienie sie calego sticka. Celowo zrobilem tak dlugi odcinek aby na wlasnej rece przekonac sie jak to jest. Niedlugo przystapie do skrocenia elementu o okolo 15 cm, zostanie 25 cm i wtedy bedzie mozna udac sie do slusarza i zlozyc zamowienie na cos z aluminium o dluosci ktora zapewni lepsze "prowadzenie" wiatrakow ;) ale bez "wiekszych wewnetrznych" modyfikacji joya.
-----------------------------------------------------------------------
Przepraszam, ze bez polskich znakow ale na wyjezdzie pisze z komorki.