Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych
Hangar => Inne Symulatory => Wątek zaczęty przez: YoYo w Lipca 01, 2013, 17:57:31
-
Na jesieni przyjdzie nam znów walczyć w imię Rzymu.
Wrzucono dziś za to panoramiczne grafiki, piękne to, niczym obraz pola bitwy stworzone przez mistrza wielkiego pędza ;).
http://tww-data.s3.amazonaws.com/panorama3/index.html
http://tww-data.s3.amazonaws.com/panorama2/index.html
http://tww-data.s3.amazonaws.com/panorama/index.html
-
Mi jakoś nie leży ten nowy Romek. Wygląda niby spoko, ale wydaje się jakiś taki jasno-wesoło-kiczowaty. Interfejs, a szczególnie karty jednostek są okropne, same jednostki to w pewnej części wyciekły chyba z Fantasy:TW (płonące świnie, germańskie wiedźmy etc.), pomysł na zupełnie nierealistyczne (a przez to idiotyczne) płonące kule w zasadzkach zaiwanili z filmu "Centurion", żołnierze podczas abordażu wykazują się niebywałymi zdolnościami skoku 5m wzwyż, a katapulty i skorpiony są chyba naprowadzane laserowo. Ogólnie szykuje nam się CloD w świecie strategii.
-
To akurat nic nowego, w Medievalu II były słonie z armatami na grzbiecie. :P
-
Ale jeśli chodzi o te screeny to jak dla mnie to wygląda bardziej na obrazki z użyciem dodatkowych programów ; > .
http://www.totalwar.com/en_us/media
Na filmie widać nieco więcej: http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=0qJAUhRuQvo . Mi akurat obrazki jednostek (takie starożytne) nawet się podobają, przypomina to nieco karty. W końcu już podobną techniką posłużyli się w Shogunie 2. Tam też miałeś bardziej "historyczne" obrazki niż normalne karty jednostek. Kwestia gustu po prostu - ale wg. mnie dodaje to nieco klimatu.
Poprzednio też jakoś tak było w przypadku Shoguna 2, już w realu to się różniło niż na tym co było widać w skrinowych zajawkach. Ja tam "biere" każdą TW w ciemno.
Mnie to bardziej szokuje, że potrzeba na nią 35Gb na dysku.
Ps.
Tak na marginesie - majstrują też coś z jakimś Total War: Arena (Free2Play). Czyli kolejny War Thunder i World of Tanks ale rycerzami?
-
Odnośnie kart - różnica polega na tym, że karty jednostek w Shogunie były jak najbardziej oddające sztukę epoki i po prostu ładne, natomiast karty Romka bazują na greckiej ceramice czarnofigurowej, która z czasami późnej Republiki nie ma wiele wspólnego - szczyt rozwoju stylu czarnofigurowego to VIw. p.n.e. To tak jakby jednostki w Empirze ilustrować grafikami przypominającymi średniowieczne witraże. Pomijając już brzydotę tych kart.
Ogólnie też byłem nahype'owany na Romka, ale poczytałem trochę komentarzy na paru forach i widzę obecnie masę różnych niedociągnięć i fuszerek odstawionych przez CA. Ty też byś się Yoyo zirytował pewnie, gdyby Ci ktoś próbował wcisnąć, że zegary w kokpicie tak zabrudzone, iż nie da się z nich odczytać parametrów, są odzwierciedleniem realiów. I to nie w jakimś szczególnym przypadku, ale zawsze. Tak właśnie jest z tarczami i pancerzami żołnierzy w Romku. Tak jakby starożytni Grecy czy Kartagińczycy byli bandą niechlujów.
To akurat nic nowego, w Medievalu II były słonie z armatami na grzbiecie. :P
Jakoś w Napoleonie i Shogunie dało się uniknąć fantastycznych jednostek, większość fanów TW miała nadzieję na podtrzymanie tego trendu.
Podsumowując - pewnie i tak się złamię i kupię, bo oddany TW jestem chyba bardziej niż symulatorom, ale dopiero kiedy będę miał pewność, że wyszły odpowiednie patche.
-
Mnie bardziej od powyższych problemów mierzi strategia sprzedaży Rome. Kupisz - ok, pograsz rzymianami, chcesz pograć grekami ? Wyskakuj z kasy i kupuj DLC. Gra jeszcze nie wyszła a już jest sprzedawana w kawałkach. Chory pomysł.
http://store.steampowered.com/app/212301/
-
Ale to żadna nowość, już przy Napoleonie były takie dlc z frakcjami (patrz Hiszpanie i ten dodatek z nimi). Jeśli chodzi o ten DLC to jest on free jeśli zrobi się pre-order. Ale w podstawce będziesz miał także nacje graniczne z Rzymianami. W TW były też przecież dlc w postaci nowych jednostek (jeden oddział za jakieś 3 dolce itp.) więc to coś w tym stylu.
-
Nie mam nic przeciwko dodatkom które wychodzą jakiś czas po wyjściu gry. Jest to dobry sposób żeby przedłużyć jej żywotność. Paczki z jakimiś nowymi czy elitarnymi oddziałami też sobie mogą być, są raczej nieistotne.
Nie wiem jak było z tymi hiszpanami - to była dodatkowa kampania rozumiem ? I chyba nie wyszła równo z grą od razu jako dodatkowa zawartość do kupienia tylko jakiś czas po premierze ? (nie grałem w Napoleona - Empire mi wystarczył)
Argument, że jeżeli zrobię preorder to dostane to za darmo do mnie nie trafia.
To jest zawartość która została specjalnie wycięta z gry jeszcze przed jej premierą i jest sprzedawana dodatkowo. Jeżeli coś jest gotowe na premierę gry to powinno być to w tej grze zawarte.
-
Kolejny odgrzewany kotlet :) - miałem nadzieję że twórcy pójdą w stronę wojen kolonialnych, tym bardziej że S2: Zmierzch Samurajów wydawał się wstępem do tego: nowoczesne działa, kartaczownice Gatlinga, kolej. No nic, dobre i to.
Chyba odświeżę sobie Medka 2 z modem Bellum Crucis :).
-
Kilka słów z okazji nowego Total War: Rome II. Grafika tragiczna - gorsza od tej w Empire. Taką wodę w grach to ostatnio widziałem przed Half Life 2. Wydajność tragiczna bez względu na ustawienia. Jednostki piesze mają prędkość na polu walki mniej więcej konnicy z Napoleona. Bałagan przez to w bitwach jest nieziemski. Cała reszta nawet fajna - rozwój jednostek, duża mapa, rozwój państwa itp. Na razie jednak trzeba czekać na konkretnego pacza.
-
Mnie trochę dziwi, że nie dali demka do Rome II. Zawsze były wcześniej w TW dema przed premierą, a tutaj nawet się nie zapowiada. Finalnie pewnie wezmę, ale to jeszcze trochę.
-
Na tym etapie nie polecam. Wystarczy poczytać na forach. Betę wydali.
-
Potwierdzam, bitwy może ogarnęliby Koreańczycy z ich nieziemskimi apmami, grafa to w porównaniu do Shoguna 2 niesamowity regres.
Jest parę fajnych rzeczy (tylko generał prowadzi armię, różne tryby marszu, etc.), jednak np. nowy system gospodarowania ziemiami w ogóle mi nie leży. Interfejs jest nieintuicyjny. AI odwala cuda tego typu, że wychodzi pełną armią z miasta, kiedy ja nadciągam, by ich oblężyć - na wysokim poziomie trudności.
Ogólnie kłoda straszna, jeśli będę grał, to tylko z obowiązku (szkoda tych 150 PLN ;/ ).
-
Pewna znana na forum postać też się wypowiedziała w tej sprawie: http://www.youtube.com/watch?v=WC4b1DN7238 (http://www.youtube.com/watch?v=WC4b1DN7238).
-
Sa dwie serie gier ktore zawsze wychodza jako niegrywalne prawie gnioty a po wypuszczeniu szybkim puczy do nich staja sie swietnymi produktami. To Football Manager i wlasnie Total War. Na szczescie/nieszczescie jestem ich dozgonnym fanem :-)
-
Sa dwie serie gier ktore zawsze wychodza jako niegrywalne prawie gnioty a po wypuszczeniu szybkim puczy do nich staja sie swietnymi produktami. To Football Manager i wlasnie Total War. Na szczescie/nieszczescie jestem ich dozgonnym fanem :-)
Dlatego ja zrobilem sobie plan. Najpierw ArmA 3, gdzie dzieki otwartej beta powinno byc juz wszystko ok (a jakos mam ochote na strzelanie, co nie Rutkov ;)? ), a Rome II tak za jakis czas.... W sumie jak sie komus nie spieszy to te otwarte bety maja jednak plusy. Potem tak Adolf przynajmniej nie krzyczy.
-
Tak naprawde Total War skonczyl sie na Kill'em all..... wroc na Empire (w Napoleona nie gralem) i byla to ostatnia produkcja ktora mnie wciagnela i udalo mi sie rozegrac kampanie do konca. I pomimo ze posiadam Shoguna 2 wraz z dlc to od daty premiery nie udalo mi sie nigdy podbic Japonii z powodu znuzenia toczonymi bitwami, a niestety zaden inny aspekt tej gry nie byl na tyle rozwiniety zeby mnie na dluzej przykuc do monitora. Co do Rome 2 wsztrymam sie na razie z zakupem i poczekam az caly ten hype opadnie, wydzie nascie dlc i wtedy zobacze co tak naprawde ta gra ma nowego do zaoferowania w stosunku do Shoguna 2, a na razie wracam do ostatniej Europy Universalis ktora okazala sie dla mnie najwieksza niespodzianka tego roku, zostawiajac w tyle nawet ostatnie dlc to Civki.
-
Bo jak już człowiek się napłacze, to zaczyna się śmiać ;>
http://www.youtube.com/watch?v=VdpIENG0Y2k
http://www.youtube.com/watch?v=SGFcUWzzO-8
Filmiki/recenzje pokazujące jak pobugowany jest Romczysław.
-
Podobno dziś ma wyjść jakiś większy patch.
-
Tak, ma być. Później ma wychodzić w odstępach tygodniowych. Najbardziej żenujące były tradycyjne ich tłumaczenia Coś w stylu, że "mnogość konfiguracji pc-tów, różnice w podzespołach itp mogły powodować w niektórych przypadkach pewne drobne problemy". Na forach ludzie jadą po wydawcy (SEGA), bo to kolejny, po Colonial Marines, wypuszczony gniot, który będzie trzeba łatać.
Najbardziej hajpowana gra w tym roku i taki crap.
Najlepszy był komentarz Hitlera do sprawy, wyśmiewający hasło reklamowe gry: Jak daleko posuniesz się dl chwały Rzymu - ja nie mogę posunąć się nawet do końca prologu.
-
Kupiłem Shoguna 2 zaraz po premierze, więc wiedziałem czego się spodziewać - bety albo alfy. Nie kupiłem i raczej prędko nie kupię. Zwłaszcza, że do Shoguna wypuścili chyba z milion DLC.
-
Kupiłem Shoguna 2 zaraz po premierze, więc wiedziałem czego się spodziewać - bety albo alfy.
W porównaniu do Romka 2 (oraz Empajera) Shogun 2 w dniu premiery działał bardzo przyzwoicie. Zresztą już wcześniej było wiadomo, że będzie to produkt w miarę dopracowany - w końcu nie bali się wypuścić dema. Do Romka nie wypuścili, teraz wiemy dlaczego.
Odnośnie patcha - toż to marne 27MB. Takimi mikorłateczkami nie rozwiązuje się problemów z tak parszywą optymalizacją. ;/
-
A tu piszą, że ideał: http://www.gry-online.pl/S020.asp?ID=9208 . Zaraz zablokują i tak i dostęp za smsa : ].
-
Podobno powrót do korzeni. Ma być Rome III:
https://www.youtube.com/watch?v=yVKiqnLor5E
No chociaż kto wie co pod tym się kryje.
Dobrze, TW: Warhammer II już nie brałem. Wolę te historyczne TW bez porównania.
PS.
Wiadomo już o co chodzi, dodatek po 4-ech latach? Już nawet tego nie mam...
http://www.gram.pl/news/2017/11/08/total-war-rome-2-z-nowym-dodatkiem-cztery-lata-po-premierze.shtml