Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych
Zaplecze => WuCet => Wątek zaczęty przez: Rammjager w Maja 18, 2018, 08:04:11
-
Ciekaw jestem jak bardzo spit będzie miał wbitą w "dowód tożsamości" sygnaturę "UFO" :-D
Skoro bylejak 1b dochodzi fokę w nurkowaniu, to strach pomyśleć co spit będzie wyprawiał ;-)
Ramm.
-
Mnie ciekawi różnica jaka będzie pomiędzy ich spitem a DCSowym. Bo będzie na pewno.
-
Finalnie zdublowany będzie z DCSem Spit IX, FW-190D9, P-51D i Bf-109K4. A prawdopodobnie też P-47D (podobno ma zostać wydany do DCS).
Moim zdaniem to świetna wiadomość, konkurencja zawsze jest korzystna dla konsumenta. Developerzy 777 na pewno na co_dzień latają i testują te właśnie samoloty z DCS'a, które będą dla nich punktem odniesienia podczas tworzenia własnych maszyn do Bodenplatte. Jedni drugim będą patrzyć na ręce, nawet sami konsumenci będą mogli porównywać i weryfikować wszelkie różnice. Moim zdaniem wyjdzie to wszystkim na korzyść.
Pisownia. Mazak.
-
Finalnie zdublowany będzie z DCSem Spit IX, FW-190D9, P-51D i Bf-109K4. A prawdopodobnie też P-47D (podobno ma zostać wydany do DCS).
Moim zdaniem to świetna wiadomość, konkurencja zawsze jest korzystna dla konsumenta. Developerzy 777 na pewno na co_dzień latają i testują te właśnie samoloty z DCS'a, które będą dla nich punktem odniesienia podczas tworzenia własnych maszyn do Bodenplatte. Jedni drugim będą patrzyć na ręce, nawet sami konsumenci będą mogli porównywać i weryfikować wszelkie różnice. Moim zdaniem wyjdzie to wszystkim na korzyść.
Pisownia. Mazak.
Dobrze powiedziane :)
-
Ciekaw jestem jak bardzo spit będzie miał wbitą w "dowód tożsamości" sygnaturę "UFO" :-D
Skoro bylejak 1b dochodzi fokę w nurkowaniu, to strach pomyśleć co spit będzie wyprawiał ;-)
Ramm.
Obczaj ile Jak-1b, wyciąga przy ziemi, na przymkniętych chłodnicach._Szaleństwo, wiem bo go mam.
-
Szaleństwo, wiem bo go mam.
Jeszcze nie rzuciłem się leczniczo ze schodów wystarczająco wiele razy, aby wydawać pieniądze na dodatkowe badziewie ze świńskiego raju ...
Wystarczy, że w podstawkach mam tego w nadmiarze ;-)
Ramm.
-
Chyba nie spotkałeś jeszcze parcha fn, skoro zamartwiasz się na zapas spitem...
-
Chyba nie spotkałeś jeszcze parcha fn, skoro zamartwiasz się na zapas spitem...
Parcha już spotkałem i powiem, że bilans spotkań mam dodatni :-P
Za to każde spotkanie z jakiem 1b (wyjątkami są zestrzelenia tego k@#$stwa przez zaskoczenie) kończy się dla mnie widowiskiem typu "światło i dźwięk" i jak mam farta to mogę wyskoczyć. Ale niestety najczęściej tego farta nie mam ...
Ramm.
-
Bo na to badziewie jedynie wysokość i duża prędkość jest lekarstwem. No i zaskoczenie :).
-
Polatałem.
Spit ma wbitą sygnaturę "UFO" tak jak myślałem :-)
Jedyny minus - trochę trzeba uważać przy wyjściu z nurkowania, bo lubi się rozebrać.
Ahh .... i te dwie pięćdziesiątki. 20-tki wcale nie są potrzebne :-P
Rzeźnik jak się patrzy :-D
Ramm.
ps. G-14 to takie G6 z innym celownikem ... i tyle.
ps. jak czegoś nie zrobią ze skutecznością niemieckiego uzbrojenia, to po wyjściu Bodenplatte bedzie po prostu śmiesznie. Bo dwie centralnie umieszczone trzynastki w mietku robią cztery razy mniej "kuku" niż dwie "50-tki" w połowie skrzydeł spita. Albo wszyscy po stronie blue bedą latać na Me-262 ...
-
Polatałem.
Spit ma wbitą sygnaturę "UFO" tak jak myślałem :-)
ps. jak czegoś nie zrobią ze skutecznością niemieckiego uzbrojenia, to po wyjściu Bodenplatte bedzie po prostu śmiesznie. Bo dwie centralnie umieszczone trzynastki w mietku robią cztery razy mniej "kuku" niż dwie "50-tki" w połowie skrzydeł spita.
Spit IX nie ma sygnatury przemodelowanego :) Zerknij na forum, jeśli już to słychać zewsząd płacz, że ma silnik z doładowaniem +18lbs, a nie +25lbs ze 150 oktanową benzyną. Ostatnio zapadłą decyzja, że zamiast P-38L będzie wersja J, bo było dużo powszechniejsza. L poleciały na Pacyfik.
Mietkiem latam i dla zabawy nie używałem działka, 2x13mm wystarczają żeby szybko zestrzelić myśliwiec celną serią.
Wiem, że przeżyłeś najmroczniejsze czasy Olegowego Iłka, więc trwały uraz na psychice i podejrzliwość zostaną do końca 8), ale BoX jest w miarę obiektywny, szanse są wyrównane, na rankingu serwerów więcej jest w czołówce pilotów latających po stronie Luftwaffe. W miarę doświadczony pilot G14 radzi sobie spokojnie ze Spitem. Obydwa mają mocne i słabsze strony.
pozdrawiam
-
Wiem, że przeżyłeś najmroczniejsze czasy Olegowego Iłka, więc trwały uraz na psychice i podejrzliwość zostaną do końca 8), ale BoX jest w miarę obiektywny,
Podpisuje się pod tym. Ramm daj spokój, chłopaki nie płaczą, a tu co nowy samolot po czerwonej stronie to od razu "ufo". Kilka stron temu było jak miał się pojawić Ła-5 FN. Co do siły ognia niemieckich maszyn to poczekaj na Fw-190 A8, tam powinny być 4 x MG 151/20 plus 2 x MG 131. Powinno Ci chyba wystarczyć.
-
Podpisuje się pod tym. Ramm daj spokój, chłopaki nie płaczą, a tu co nowy samolot po czerwonej stronie to od razu "ufo". Kilka stron temu było jak miał się pojawić Ła-5 FN. Co do siły ognia niemieckich maszyn to poczekaj na Fw-190 A8, tam powinny być 4 x MG 151/20 plus 2 x MG 131. Powinno Ci chyba wystarczyć.
Mapa Kubań, wysokość wyjściowa 2k, head to head. Pe-2 seria 87, pilot AI novice, 10x fab cośtam. Pojedyncze samoloty pojawiające ię kolejno (do 10 szt.)
Używamy tylko km.
Spitem IX nie zszedłem nigdy poniżej 4-ech, a jak strzelałem na H2H to nawet 6 ciu.
G14 nigdy nie zestrzeliłem więcej niż 4-ech.
Pomijam fakt, że latając G14 co druga misja to pk po pierwszym przelocie, a w spicie nigdy (powtarzam : nigdy ) nie dostałem pk.
Oczywiście, że jestem podejrzliwy. Przecież to radziecka gra :-P
Obiektywny to był BoS w dniu swojej premiery :-) Wtedy można było zestrzelić łagga krótką serią z km G2.
Potem to już szeroko rozumiane "game balance" czego najlepszym przykładem jest Mig oraz bylejak 1b ...
Ramm.
-
Ćwicz dalej, to może w G14 też kiedyś dojdziesz do 6 Peszek. ;)
Cóż można rzec. Każdy ma prawo do swojego zdania i po to jest forum aby dyskutować. Gra jest taka, a nie inna. Za bardzo konkurencji nie ma. Powodzenia życzę podczas podniebnych łowów i czekamy na resztę samolotów z BoBp. Zobaczymy co tam dla nas przygotują.
-
w spicie nigdy (powtarzam : nigdy ) nie dostałem pk.
Jak miałeś dostać jak to swoja maszyna była ;)
Co do ŁaGG-a to słynął z tego, że ciężko go było ubić. Latając zaś FW-190 też można w grze sporo przyjąć, a i Bf-109 też jakiś super delikatny nie jest. Można się przyczepiać jedynie do tego, że sowieckie samoloty mają tam osiągi jak egzemplarze na próby państwowe.
-
Jeszcze nie rzuciłem się leczniczo ze schodów wystarczająco wiele razy, aby wydawać pieniądze na dodatkowe badziewie ze świńskiego raju ...
Wystarczy, że w podstawkach mam tego w nadmiarze ;-)
Ramm.
Dostałem go za darmo.
-
Jak miałeś dostać jak to swoja maszyna była ;)
Co do ŁaGG-a to słynął z tego, że ciężko go było ubić. Latając zaś FW-190 też można w grze sporo przyjąć, a i Bf-109 też jakiś super delikatny nie jest. Można się przyczepiać jedynie do tego, że sowieckie samoloty mają tam osiągi jak egzemplarze na próby państwowe.
Grałeś w ogóle quick misje ? Można wziąć aliancki samolot, przeciwko samolotowi alianckiemu.
-
Grałeś w ogóle quick misje ? Można wziąć aliancki samolot, przeciwko samolotowi alianckiemu.
Chyba kogoś tu żart minął bokiem.
-
Chyba kogoś tu żart minął bokiem.
Nie wyczułem żartu, ponieważ akurat w BoX'ie, naprawdę jest trudno dostać PK po ruskiej stronie.
Zresztą, nie ma co żartować bo przegięcie ruskich maszyn (nawet czołgów), jest żałosne. Lagg 3 potrafi wytrzymać długą serie przez oś symetrii samolotu, a pilot wciąż żyje...
-
Zresztą, nie ma co żartować bo przegięcie ruskich maszyn (nawet czołgów), jest żałosne. Lagg 3 potrafi wytrzymać długą serie przez oś symetrii samolotu, a pilot wciąż żyje...
janhazel wyjaśnił już w czym tkwi problem: http://il2forum.pl/index.php/topic,17991.msg359729.html#msg359729 (http://il2forum.pl/index.php/topic,17991.msg359729.html#msg359729)
Po prostu ŁaGG czy Jak w tej grze nie mają odpowiednio "wyczulonych" tyłków (bo mają zbiorniki paliwa w skrzydłach) w przeciwieństwie do Bf-109 czy FW-190 które to zbiorniki paliwa mają pod kabiną i atakowanie od 6-tej przynosi lepsze efekty.
Gra po prostu ze względów technicznych nie liczy jak zachowują się pociski wewnątrz kadłuba nieprzyjacielskiego samolotu, a tylko sam fakt trafienia w poszycie (hitboxy). Twórcy nie mogą też podkręcać czułości tych hitboxów, bo kończyłoby się tym, że prostopadłe trafienie ŁaGG-a w ogon kończyłoby się jego eksplozją (hitbox nie wie jak leci pocisk tylko reaguje na kontakt).
-
A to dziwne, bo jak latam 109, to i PK z 800 metrów wyłapać to nie problem.
-
janhazel wyjaśnił już w czym tkwi problem: http://il2forum.pl/index.php/topic,17991.msg359729.html#msg359729 (http://il2forum.pl/index.php/topic,17991.msg359729.html#msg359729)
Po prostu ŁaGG czy Jak w tej grze nie mają odpowiednio "wyczulonych" tyłków (bo mają zbiorniki paliwa w skrzydłach) w przeciwieństwie do Bf-109 czy FW-190 które to zbiorniki paliwa mają pod kabiną i atakowanie od 6-tej przynosi lepsze efekty.
Gra po prostu ze względów technicznych nie liczy jak zachowują się pociski wewnątrz kadłuba nieprzyjacielskiego samolotu, a tylko sam fakt trafienia w poszycie (hitboxy). Twórcy nie mogą też podkręcać czułości tych hitboxów, bo kończyłoby się tym, że prostopadłe trafienie ŁaGG-a w ogon kończyłoby się jego eksplozją (hitbox nie wie jak leci pocisk tylko reaguje na kontakt).
Ok, wyjaśnienia janhanzel'a trzymają się kupy, ale nic nie wnoszą do PK.
Bo jak wyjaśnisz powiązania "hitboxów" pilotów ?? Ruscy mieli zbroje na sobie, a niemiaszki w pidżamach latali ??
Dlaczego latając na G14 co drugi atak na peszkę kończy się PK (w dodatku z absurdalnych kątów przy dużej szybkości i małych odległości), a w Spice już nie ??
Latam G14 i Spitem w taki sam sposób, podejścia do celu wykonuję tak samo, więc problem tkwi w samej konstrukcji nie strzelca peszki, tylko Spita (a ogólnie - maszyn "red").
Ramm.
-
Może dla różnych samolotów AI strzelec w bombowcu ma przypisany inny cel w jednym przypadku jest to pilot w innym skrzydło ? Zdarzyło mi się coś takiego kiedy to samo AA zabijało mi pilota w E-7 a w F-4 traciłem ster kierunku .
-
Wprawdzie rzadko w single gram przeciwko Pe-2, ale nie przypominam sobie za bardzo sytuacji z PK. Zwykle - przy braku szczęścia - kończy się u mojego FW-190 podziurawionym skrzydłem lub uszkodzonym silnikiem (wyciek oleju na owiewkę). Przy czym podchodzę do Peszki od tyłu na mocy bojowej (1,32 ata) lub awaryjnej (1,42 ata) i staram się strzelać już z dystansu odkładając właściwą poprawkę oraz nie lecieć samemu po prostej, a przede wszystkim nie zbliżać się zanadto, bo Pe-2 jest szybki i nie można go łatwo wyprzedzić (czyli skrócić czas oddziaływania radzieckich wkm-ów).
Zauważyłem za to zmianę w drugą stronę jeśli chodzi o niemieckich strzelców. Nie wiem przy okazji którego patcha się to pojawiło, bo uwielbiam FW-190 i ciągle nim latam, ale teraz atak na np. He-111 przy użyciu MiG-3 ze standardowym uzbrojeniem (2 x 7,62 + 12,7) to czyste samobójstwo. Niemieccy strzelcy walą bardzo celnie. Tak samo jak w Bf-110. Kiedyś można było bezkarnie testować uzbrojenie na Bf-110, a teraz wyjście w jego górną półsferę to proszenie się o kłopoty.
Odnośnie PK to zdarzyło mi się ostatnio kilka razy w walce z sowieckimi myśliwcami, że ginąłem natychmiast w sytuacji w której miałem przeciwnika na ogonie i wychylałem głowę poza płytę pancerną żeby zobaczyć jak daleko się znajduje - i bardzo mi się to podoba.
-
Trochę za mocno ta dyskusja zdryfowała od tematu wątku ... :P
-
Trochę za mocno ta dyskusja zdryfowała od tematu wątku ... :P
Święte słowa.