Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych
Kantyna => Literatura, film i programy TV => Wątek zaczęty przez: Agadam w Czerwca 17, 2019, 10:49:46
-
Nie do wiary że jeszcze nikt tu o tym nie wspomniał. Arcydzieło!
https://www.youtube.com/watch?v=P9GQtvUKtHA&t=110s
-
Wszyscy tak twierdzą, i bardzo chwalą, choć czytałem gdzieś takie małe ad vocem: Czarnobyl wspaniale się ogląda, ale to nie jest Breaking Bad, ani Pulp Fiction, ani Wiedźmin 3, i za parę lat nikt nie będzie powtarzał świetnych tekstów z Czarnobyla, ani nucił muzyki z niego. :)
Niemniej jednak na 100% obejrzę kiedyś, i z dużym prawdopodobieństwem będę zadowolony.
Ciekawostka: reżyserem jest Johan Renck, czyli znany z lat 90-tych Stakka Bo, twórca nieśmiertelnego hitu "Here we go". :)
-
Serial dobry, najbardziej chwalą go ci, którzy ani dnia w komunie nie żyli, lub zaczęli w niej ledwo podstawówkę, czyli de facto nic o niej wiedzą lub nie chcieli wiedzieć i są zszokowani, że ludzi można było wysłać na pewną śmierć. Dla mnie to dobry, sprawnie wyreżyserowany prawie paradokument, z wyśmienicie dobraną obsadą. A największe wrażenie zrobiła na mnie scena gdy wysoko postawiony sowiecki dygnitarz krzyczy do słuchawki "i jeba@#o Gorbaczowa też!", no nie do pomyślenia ;) , oraz to, że wśród komuny byli przyzwoici ludzie, gotowi poświęcić się tylko dla prawdy.
-
Ja należę do tych, co wówczas w podstawówce jeszcze byli. Dobrze pamiętam picie tego g... Lugola. :006:
-
Film jest dobry, na 5/5, choć czasami lekko przeginający vide sztampowa scena z psem...
Serial dobry, najbardziej chwalą go ci, którzy ani dnia w komunie nie żyli, lub zaczęli w niej ledwo podstawówkę, czyli de facto nic o niej wiedzą lub nie chcieli wiedzieć i są zszokowani, że ludzi można było wysłać na pewną śmierć.
Tak samo się czuli żołnierze w pierwszych barkach desantowych w Normandii. Też wysłano ich na pewną śmierć...
-
Tak też oglądałem, bardzo przyjemne w odbiorze. W niektórych tematach natomiast lekko naciągane ale i tak swój wydźwięk ma bardzo ok. Nie wiem czy wiecie ale Rosja postanowiła zrobić swoją wersję i aktualnie trwa produkcja w której kluczową rolę będzie pełnił Agent CIA ;D.
Ściemą też jest katastrofa Mi-8. Owszem taka się zdarzyła ale z zupełnie innej przyczyny https://youtu.be/zuNtgYtF4FI .
-
Yoyo, no chyba to samo ? I w scenie w serialu i w rzeczywistości zahaczył łopatami o dźwig.
Serial mi się podobał, jedynie nie podeszła mi postać Ulany Khomyuk. Rozumiem, że dla dramatyzacji i uproszczenia fabuły wrzucono wiele różnych autentycznych postaci w tą jedną fikcyjną, ale osobiście wolałbym, gdyby rzeczywiście pokazane było jak dużo osób się tym tematem zajmowało. Tak jak jest wyszło zbyt kameralnie.
-
Yoyo, no chyba to samo ? I w scenie w serialu i w rzeczywistości zahaczył łopatami o dźwig.
W serialu dlatego spadl ze wlecial bezposrednio w opary. W ktorym to bylo odcinku, az zerkne na te scene?
-
Nagranie chwili katastrofy uwiecznił operator Wiktor Grebeniuk. Ostatnie słowa z pokładu śmigłowca brzmiały: "Wysokość 60 metrów... Dowódco po prawej lina". Późniejsze śledztwo wykazało że przyczyną wypadku było najprawdopodobniej oślepienie pilota przez zachodzące słońce.
https://wiki.czarnobyl.pl/wiki/Katastrofa_%C5%9Bmig%C5%82owca_Mi-8
Katastrofa śmigłowca Mi-8
2 października 1986 roku o godzinie 17:30 czasu lokalnego w trakcie trzeciej i tym samym ostatniej misji rozpylania mieszanki dezaktywacyjnej na dach maszynowni bloku IV Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej, śmigłowiec Mi-8 MT rozbił się wskutek uderzenia łopat wirnika w liny dźwigu i runął kilkanaście metrów od Sarkofagu stając w płomieniach. Pomimo natychmiastowej pomocy nikt z załogi nie przeżył. Wbrew obiegowej opinii wrak śmigłowca nie wpadł do wnętrza reaktora lecz spadł kilkanaście metrów od niego na teren pomiędzy magazynem odpadów stałych i płynnych a Sarkofagiem. Nagranie chwili katastrofy uwiecznił operator Wiktor Grebeniuk. Ostatnie słowa z pokładu śmigłowca brzmiały: „Wysokość 60 metrów… Dowódco po prawej lina”. Późniejsze śledztwo wykazało że przyczyną wypadku było najprawdopodobniej oślepienie pilota przez zachodzące słońce
http://histografy.pl/katastrofa-smiglowca-mi-8/
Smaka mi narobiliście. Nie mam kiedy zabrać się za ten serial :D.
-
W serialu (odcinek 2) było pokazane jak zahaczył od dźwig, ale też tak to zrozumiałem, że było to skutkiem tego, że wleciał w opary bezpośrednio nad reaktorem
Serial kapitalny, ale jedna rzecz mi go psuje - język angielski. Moim zdaniem wyszło by znacznie lepiej gdyby grali aktorzy rosyjskojęzyczni. To powinno być nakręcone tak jak Narcos. Trochę szkoda.
Serial mi się podobał, jedynie nie podeszła mi postać Ulany Khomyuk.
Też miałem podobne odczucia. Miałem takie wrażenie, że ta postać była po prostu zbyt "naszprycowana", jak mi się wydaje w imię trwającego w branży filmowej bumu na ruch ence-pence i w związku z tym wytycznych komitetu by w każdym serialu czy filmie w miarę możliwości była jakaś silna i dominująca postać kobiety. ;)
Od siebie dodam jeszcze, że serial jest niesamowity pod względem tego jak potrafi wywołać przerażenie scenami, które teoretycznie straszne (wizualnie) nie są, ale odpowiednią muzyką, nastrojem twórcy coś takiego byli w stanie zbudować. Mam na myśli choćby nieświadomego strażaka podnoszącego kawałek grafitowego bloku z reaktora, kapitalną scenę podążania z jedną ze zmian oczyszczającą dach (to chyba było nawet z jednego ujęcia kręcone) czy poszukiwania zaworu wody w ciemnościach z gasnącymi latarkami z szalejącymi licznikami Geigera. Masa jest takich scen, które zapadają w pamięć, więc zupełnie nie zgadzam się z tym co ktoś wyżej napisał. I co z tego, że serial nie ma kultowych tekstów!? To nie tego rodzaju produkcja. Porównanie chybione wg mnie zupełnie. Siłą tej produkcji są przede wszystkim zdjęcia i klimat. Przeświadczenie tego, że ludzie właśnie narobili takiego bigosu, który może oznaczać zagładę milionów ludzi.
Mi na pewno wiele scen zapadnie w pamięci na długo i jeszcze do serialu wrócę.
-
Tutaj porównanie serial vs rzeczywistość (1:50):
https://www.youtube.com/watch?v=v2CbeAOj8f4
https://www.youtube.com/watch?v=209n4m6rwGc
Z opisu pod filmem dowiedziałem się, że chronologia tego zdarzenie jest zmieniona (w serialu helikopter spadł 1-2 dni po wybuchu reaktora, w rzeczywistości ponad dwa tygodnie później).
Jascha, to samo też myślałem. Aktorzy wprawdzie świetni ale po rosyjsku to byłaby inna jakość.
Trafny komentarz na temat "naszprycowania" postaci, niestety dokładnie tak się ją odbiera ;)
PS. Ciekawy wywód na temat muzyki.
https://www.youtube.com/watch?v=EAAjhoZ4fgU
-
"Co to jest? Wielkie jak dom, pali 20 litrów na godzinę, hałasuje i dymi jak cholera i tnie jabłko na 3 części? Radziecka maszyna do dzielenia jabłka na 4 części" :)
Dowcip opowiedziany przez jednego ze strażaków z Tuły ukazuje bezbłędnie obraz walącego się systemu, w którym doszło do tragedii. Co ciekawe konstrukcja samego reaktora RBMK-1000 to taka trochę "maszyna do dzielenia jabłka na 4" :)
Serial wybitny, choć kilka scen naciąganych i mijających się z faktami. Katastrofa śmigłowca miała miejsce jesienią 1986 r. (w filmie kilka dni po wybuchu); Mi-8 zahaczył o dźwig, którego w maju jeszcze nie było. Wybuch, którym straszą Legasov i Ulana Khomyuk wcale nie osiągnąłby mocy 4 megaton, ze względu na charakter używanego w reaktorze paliwa. To mit, pojawiający się w wielu miejscach, który wynikał z przeliczenia całkowitej ilości uranu użytego w RBMK-1000. Skutki byłyby straszne, ale sama moc wybuchu prawdopodobnie o wiele mniejsza, i nie byłaby to eksplozja nuklearna, a tym bardziej termonuklearna.
Serial wgniata w fotel klimatem i, moim zdaniem pełni rolę lekkiego straszaka przed rosyjską technologią nuklearną. Stąd oburzenie po stronie rosyjskiej i zapowiedź alternatywnego ujęcia problemu.
-
To nie był strażak, tylko górnik. Ale dowcip przedni :)
-
A tak, prawda. Taki poranny lapsus :)
-
Kwintesencja Sowietów, pewien Chińczyk sprzedawał turystom wycieczki do Czarnobyla ale faktycznie zawoził ich do Czelabińska, i nikt się długo nie zorientował

(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190618/93c32decfb8b05d7a5b297b6ce37e7f1.jpg)
Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
-
Obejrzałem i podobał mi się. Postać tej kobiety, naukowca według filmowców była ucieleśnieniem wielu badaczy, którzy pomagali temu głównemu, który się zabił - sorry ale nie mam głowy do ruskich nazwisk. Mogę przyjąć takie uproszczenie sprawy.
Ogólnie fajne dzieło, zdecydowanie bardziej mi się podobało niż 8 sezon GoT.
-
Trochę mnie dziwią te ciągłe zachwyty nad serialem. Głównie na tzw. zachodzie Europy. Zachwyty głupków, zafascynowanych nadal socjalizmem i komuną, odkrywających nagle, że komuna i sowieci niszczyli swoje własne społeczeństwo w imię trwania przy władzy. Powinien ktoś zrobić serial o kolektywizacji Rosji sowieckiej w latach 30-tych. Taki właśnie jak Czarnobyl, pokazujący mechanizmy i ideologię jaką kierował się Stalin i kumple z KC KPZR "walcząc" z kułactwem i doprowadzając do klęski głodu. Może te kilka milionów ofiar (w tym kanibalizmu) bardziej by przemówiło niż te skromne kilkadziesiąt w Czarnobylu. Mogą wykorzystać na scenariusz np. książkę Snydera "Skrwawione ziemie".
Trochę czarnego humoru ;-):
W rosyjskiej TV po ukazaniu się serialu pojawił się wywiad z byłym pracownikiem elektrowni i mieszkańcem wraz z rodziną Prypeci i obecnym podczas całej tragedii w Czarnobylu. Otóż poinformował on telewidzów, żeby nie wierzyli we wszystko w ciemno co pokazano w tym serialu oraz o tym, iż jego syn który urodził się pół roku po tragedii, po obejrzeniu pierwszych dwóch odcinków od razu wymienił na palcach jednej ręki siedem nieścisłości w fabule.
-
Wśród ślepców jednooki jest królem. Czarnobyl ma wyraźny i bezpośredni przekaz w sferze wartości i postaw. Widząc, jak obecna papka serialowa produkowana na terabajty jest jałowa, mam wrażanie, że kolejne "sezony" kręci się tylko dlatego, że żal zezłomować te resztki scenografii, które jeszcze nie są renderem.
-
Panowie.
To tylko serial nie dokument historyczny, musi zarobić swoje. Papka czy nie, dotarło do wielu jaka to była tragedia. Jak ktoś chce zachwycać się jedynie serialem to jego sprawa ale wierzę, że wiele osób zaczęło szukać więcej informacji czym była komuna.
Nie wszyscy na "zachodzie" są głupkami.
-
Rosja to za chwila bedzie miala swoja wersje, kraza glosy ze to wina CIA. 8)
https://lenta.ru/news/2019/07/25/chernobyl/
-
Jedno jest pewne, Gorbaczowa mają lepszego :D
-
Jedno jest pewne, Gorbaczowa mają lepszego :D
To fakt, może nawet oryginała ;).