Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych
Hangar => Digital Combat Simulator World (DCS World) => Wątek zaczęty przez: Alex w Listopada 19, 2020, 21:00:14
-
Cześć wszyskim,
Po kilkuletniej przerwie od symulatorów lotniczych chciałbym wrócić do sportu :) Budżet jednak pozwala mi na jedną maszynę - szukam samolotu, który zapewnia najlepszy stosunek zabawy do ceny, na klikalny kokpit, jest osadzony w ramach czasowych, w których można mu wymyślić sporo scenariuszy i nie jest zbugowany. Miło żeby godziny, które zamierzam spędzić na nauce maszyny a potem demolowaniu nią wirtualnej Gruzji były spędzone rzeczywiście w DCS, z wydrukowanym manualem obok komputera, nie na forach w poszukiwaniu info "dlaczego to nie działa tak a tak, tylko tak" :)
Oczywiście im bardziej wielofunkcyjny grat i więcej funkcji, ról jakie może pełnić tym lepiej. Rozważam wobec tego F-16, JF-17, Miraża i F-18 ze wskazaniem na Francuza i Chińczyka - jakiś powiew egzotyki w świecie symulatorów. 300+zł to jednak sporo, więc badam rynek.
-
Rozważam wobec tego F-16, JF-17, Miraża i F-18 ze wskazaniem na Francuza i Chińczyka - jakiś powiew egzotyki w świecie symulatorów. 300+zł to jednak sporo, więc badam rynek.
Z tego co napisałeś to bezapelacyjnie F-18 lub Mirage, jak dasz sobie na wstrzymanie do końca Grudnia to za te 300 złotych na wyprzedaży będziesz miał jedno i drugie.
-
Przyłączę się do głosu powyżej. Wytrzymaj do świąteczno/noworocznej wyprzedaży i złapiesz dwie sroki za ogon. F-18 chyba najlepiej spełni Twoje oczekiwania, ale jeśli lubisz egzotykę, to faktycznie Miraż. Pomyśl też w perspektywie o Flaming Cliffs 3, bo za cenę jednego pełnoprawnego modułu dostaniesz całą kupę mniej zobowiązującej zabawy w postaci naprawdę fajnych samolotów. Ale może to tylko moja nostalgia za LockOn.
-
Wstrzymaj się do jutra.
-
Przyłączę się do głosu powyżej. Wytrzymaj do świąteczno/noworocznej wyprzedaży i złapiesz dwie sroki za ogon. F-18 chyba najlepiej spełni Twoje oczekiwania, ale jeśli lubisz egzotykę, to faktycznie Miraż. Pomyśl też w perspektywie o Flaming Cliffs 3, bo za cenę jednego pełnoprawnego modułu dostaniesz całą kupę mniej zobowiązującej zabawy w postaci naprawdę fajnych samolotów. Ale może to tylko moja nostalgia za LockOn.
Flaming Cliffs 1 kupił mi Tata jak byłem w gimnazjum i niespecjalnie rozumiem, dlaczego 12 lat później mam kupić to samo za 2x tyle ;)
-
F-18 + Supercarrier. Nie ma za co.
F-16 jest fajny, ale jeszcze trochę musi minąć czasu, na razie jest dość okrojony. Ostatnio F-18 został grubo dopracowany i z tych dwóch jego bym polecał. Śmiało bym go stawiał pod kątem dorobienia w jednym rzędzie ze Świniakiem i może Ka-50.
-
Black Friday nadlatuje, weź sobie Mirage.
-
Black Friday nadlatuje, weź sobie F-18 :)
-
Hm, mam wersję przez Steam a tam, póki co, bez promocji. Czy samoloty ze sklepu producenta można jakoś zainstalować do parówy?
-
Nie ma możliwości zainstalowania na steamie modułów kupionych w sklepie producenta. Musisz chwilę poczekać, bo na steamie też mają pojawić się przeceny.
Osobiście też polecam F-18, mimo że jeszcze we wczesnym dostępie i trzeba poczekać na porządnego manuala, jest dobrze dopracowanym modułem i sporo przy nim do roboty. Mirage też fajna maszyna, do tego ukończona i z kompletnym manualem. Jednakże nie jest to wielozadaniowy samolot i mimo że jakieś bombki zabiera, to jest dosyć prosty i głównie do walki A-A.
-
Hm, mam wersję przez Steam a tam, póki co, bez promocji. Czy samoloty ze sklepu producenta można jakoś zainstalować do parówy?
Wywal Steam i instaluj wersje ED. Updety tez bywa ze maja opoznienia. Poza tym majac wersje ze Steama malo wspierasz tworcow bo prowizje ida do posrednika.
-
Nie przesadzajmy już. Jeśli ED działaby się taka wielka krzywda, to na Steam po prostu nie oferowaliby swoich tytułów. Golą za wszystko jak za zboże, więc na haracz dla Lorda Gabena ich widocznie stać.
Skoro tak bardzo chcesz "wspierać twórców" - rozumiem, że w promocjach nie kupujesz, tylko zawsze płacisz pełną cenę? ;)
Czy samoloty ze sklepu producenta można jakoś zainstalować do parówy?
Nie. Można odwrotnie. Promocja na Steam jest zwykle tydzień później. Zaraz pewnie będzie jakiś Black Friday Sale. Jak nie, to okres świąteczny.
-
Nie wiem czy wiesz ale Steam ma bardzo dużą prowizję od twórców, 30% realnej ceny (dlatego swego czasu był bunt i petycje - patrz Metro Exodus np., na tym też rozwija się właśnie Epic by za parę lat ścigać się ze Steam), a z drugiej strony taka sama cena musi być zachowana u siebie. Płacisz za dostępność i nawet kupując na promocji na ED oni więcej zarobią na tym niż zrobisz to na Steam w pełnej cenie.
-
Wiem, że biorą 30%. To niech ED sprzedaje na Steam drożej niż u siebie, by zniwelować różnicę.
A paradoksalnie na Steam zakupy wychodziły często taniej niż w sklepie ED. Teraz akurat nie, bo przyjęty ostatnio przelicznik USD/PLN jest wyjątkowo niekorzystny. W każdym razie, jak ktoś oferuje mi na Steam rzecz, która działa i na wersji Steam i na wersji standalone i na dodatek taniej, to ja podchodzę do tematu ekonomicznie - z perspektywy własnego portfela. Nie jestem Caritas.
-
.... ja podchodzę do tematu ekonomicznie - z perspektywy własnego portfela. Nie jestem Caritas.
O jej, to masz pewnie nieźle już zrytą wątrobę ;-).
Na Parówce promocja będzie od 25.11 do 1.12. Takie same obniżki.
-
Przez stronę ED jest taniej, bo są punkty "Miles", jest więcej wyprzedaży i przeważnie dłużej trwające no i klient Steam działający w tle nie zabiera tych 2-3fps.
No i argument, że pośrednik nie zabiera producentowi 30% też ma rację bytu. Gdyby ED pewnego dnia stwierdziło, że finansowo nie dadzą rady, brakuje tych 30% i zamknęliby interes to jednak byłoby przykro. I skończyłoby się cwaniakowanie w stylu "a co ja Caritas albo Matka Teresa".
Pewnych rzeczy nie da się kupić za pieniądze, symulatory lotu są w dzisiejszych czasach niszą ostrożnie balansującą na granicy rentowności. Może się okazać, że pewnego dnia DCSa nie będzie, wciąż będzie jeszcze dość liczne grono odbiorców, gotowe z chęcią zapłacić te 60-80$ za realistyczny samolot i środowisko, ale będzie ich jednak zbyt mało, żeby ktoś zdecydował się wystartować z podobnie ambitnym projektem.
(Przypomina to trochę świadomość konsumencką, mimo, że ludzie zdają sobie sprawę, że np. chińskie produkty są dotowane przez rząd, krótkoterminowo przynosząc stratę dumpingowymi cenami - długoterminowo nastawione są na eliminację lokalnej konkurencji i całkowite opanowanie rynku. Niektóry mówią "mnie nic nie obchodzi, ja kupuje na Ali, bo jest najtaniej". Tyle, że w dłuższej perspektywie oznacza to bankructwa lokalnych firm i regres przemysłu ->rosnące bezrobocie-> malejąca ilość lokalnego kapitału-> eliminacja wielu branży-> uzależnienie się od chińskiego importu i konieczność zapłacenia tym razem takiej ceny, jaką sobie tylko zażyczą. I to samemu mając już znacznie mniej pieniędzy w portfelu. )
-
Supercarrier + F/A-18. Za "dwa tygodnie (TM)" wydadzą darmową mapę archipelagu Marianów to będzie gdzie pływać. ;)
-
No i argument, że pośrednik nie zabiera producentowi 30% też ma rację bytu. Gdyby ED pewnego dnia stwierdziło, że finansowo nie dadzą rady, brakuje tych 30% i zamknęliby interes to jednak byłoby przykro. I skończyłoby się cwaniakowanie w stylu "a co ja Caritas albo Matka Teresa".
Steam zabiera 30%, ale i też znacznie poszerza rynek odbiorców tak, że ED pewnie wychodzi na plus, w przeciwnym razie zrezygnowaliby.
Z śmigłowych samolotów polecam P-47.