Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych
Kantyna => Literatura, film i programy TV => Wątek zaczęty przez: KosiMazaki w Lipca 28, 2025, 20:00:26
-
Taki trailer mi youtubek podesłał. Może będzie warte oglądnięcia.
Front Wschodni, 1943: Pięcioosobowa załoga niemieckiego czołgu Tygrys zostaje wysłana na tajną misję daleko poza linią frontu, gdzie toczą się zacięte walki. W miarę jak żołnierze podążają na wschód, nie tylko zapuszczają się coraz głębiej w terytorium wroga, ale muszą także stawić czoła własnym lękom i wewnętrznym demonom. Pobudzeni metamfetaminą Wehrmachtu, ich misja coraz bardziej przypomina podróż w samo serce ciemności.
Źródło: kino.dlastudenta.pl (https://kino.dlastudenta.pl/film/der-tiger-2025,59126.html)
Der Tiger | Official Trailer
https://www.youtube.com/watch?v=4uZWlKGRZis
-
Może coś z tego będzie. Łysy dowódca poprawiłby zdecydowanie klimat i odbiór
. Trochę się zapowiada w stylu słynnego filmu "Bestia".
Wysłane z mojego SM-T865 przy użyciu Tapatalka
-
Nie spodziewałbym się arcydzieła, ale może będzie znośna rozrywka. No i jest tygrys i język niemiecki, więc już jest dobrze :D.
-
A kiedy to ma wyjść i gdzie?
-
Na końcu jest napisane, że w kinach od 18 września. Zapewne w jedynych słusznych kinach - niemieckich ;).
EDIT:
„Der Tiger“ feiert am 18. September 2025 seine exklusive Premiere in ausgewählten CineStar-Kinos in Deutschland. Als erster deutscher Original-Film von Amazon MGM Studios markiert der Kinostart einen Meilenstein für das Studio. Später im Jahr 2025 wird der Film auch bei Prime Video verfügbar sein.
Tak jak wspomniałem wyżej, będzie w kinach sieci CineStar w Niemczech, a pod koniec roku 2025 (późnym 2025 r.) w Prime Video (zapewne też niemieckim).
EDIT2:
Niemiecki film wojenny o załodze Tygrysa pojawi się na Prime Video, ale wcześniej dokona czegoś, czego nie udało się żadnej niemieckiej produkcji Amazona https://share.google/24SHcwDSkzJlVEWyx
-
O to fajnie, Prime od Amazon mam to czekam.
-
Ponoc jest juz na Amazon: https://www.ppe.pl/news/394487/amazon-prime-video-z-wielka-niespodzianka-na-weekend-wojenny-film-z-zeszlego-roku-w-ofercie.html.
-
https://flixpatrol.com/title/the-tiger/
W Niemczech i w Austrii aktualnie na pierwszym miejscu pod względem popularności na Prime. :evil:
-
Dobre to? Bo ostatnio to strach cokolwiek odpalać.
-
"Czas Apokalipsy" czołgiem. Znaczy to opis fabuły. Do tego elementy "Das Boot" i "World of Tanks" ;).
-
Noted. 8)
-
W Niemczech i w Austrii aktualnie na pierwszym miejscu pod względem popularności na Prime. :evil:
Hehe. Bez komentarza. :021:
-
Dobra, obejrzałem 6 minut i niech mnie ktoś oświeci, dlaczego trzeźwy czołgista podczas ostrzału odwraca się dupą do wroga? Oprócz fabuły. :P
EDIT: A dobra, nieważne.
-
Nie jestem wybredny, ale na ten film wg mnie szkoda po prostu czasu.
-
Dobra, obejrzałem 6 minut i niech mnie ktoś oświeci, dlaczego trzeźwy czołgista podczas ostrzału odwraca się dupą do wroga? Oprócz fabuły. :P
EDIT: A dobra, nieważne.
To mówisz pewnie o 1 scenie. Tyle tylko, że oni wystrzelili granaty dymne by zasłonić ten manewr, oczywiście pewnie i w ciemno można by było walić w to miejsce i być może trafić (chociaż niby tam rozwalili wszystkie T-34 i działo, więc już było w miarę bezpiecznie), natomiast na wstecznym czołg szybko nie pojedzie (mniej niż 10 km/h), a tu chodziło, że mieli gnać na maksymalnej prędkości przez most (ponad 40 km/h dla Tygrysa), który miał zostać zbombardowany. Osobiście takiego manewru bym nie zrobił, przynajmniej na początku, aż oddaliłby bym się na kilkanaście metrów od tej pozycji i wtedy zawrócił. Wiadomo, d...a już taka mocna nie była.
-
Obejrzałem. Fabuła dupy nie urywa, choć jest zjadliwa. Fakt, że 55. tonowym Tygrysem wjeżdża się do rzeki i wyjeżdża na drugi brzeg - uważam za lekkie nieporozumienie :woot: :woot: A to, że zgasili silnik pod wodą i odpalili go po prawie godzinie - to już jest majstersztyk. I jeszcze im powietrza starczyło :651: :651: :651: Załoga u-boota z "Das-boot" to przy tych gościach cienkie Bolki :banana: :banana: Ale biorąc pod uwagę koniec filmu - to wszystko trzyma się kupy jako szeroko pojęte sci-fi. Jedyna scena która jest cokolwiek warta, to ta na początku - walka na moście.
Ramm.
-
Jestem gdzieś tak w połowie, bo jak to już tu zauważono, fabuła nie zmusza zbyt nachalnie siedzieć długo na filmie i można iść spać bez zarwania choćby kawałka nocy. Się reżyser "Fury" naoglądał i chciał podobnych cyników stworzyć, no ale to nie ten wymiar aktorstwa. Co do reszty połówki, jedzie jakby War Thunder'em (choćby akcja z zasłoną dymną, czy spokojnym siedzeniem podczas walenia w czołg) na kilometr. I piszę to jako wielki fan czołgów w WT. Obejrzę do końca, ale kiedy, nie wiem, mam nadzieję że nie zapomnę o dokończeniu seansu co jest jednak bardzo prawdopodobne.
Wysłane z mojego SM-S938B przy użyciu Tapatalka