Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych
Hangar => IŁ-2 Szturmowik/Forgotten Battles/Ace Expansion Pack/Pacific Fighters/1946 => Wątek zaczęty przez: martez w Lutego 27, 2004, 22:35:59
-
Wygląda to tak, że poziom trudności ustawiony jest na minimum, a czasem gaśnie mi silnik podczas lotu, i nie moge go uruchomić ponownie, co dzieje sie ?
-
albo brakuje ci paliwa albo go wylaczyles sam....
-
a moze to czajka, rata, hurri ?
-
Nie ma mowy o wyłączeniu, paliwa też nie braknie, może to jakiś bug, nikt sie z tym nie zetknąl ?
-
Na jakim mosolociku fruwasz ze takie objawy wystepuja??
-
Pewnie czajka rata lub hurri :lol:
-
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
-
albo Me262 jak sie wyłączy silniki to już nieodpala albo ja nieumiem :lol:
-
Ów objawy występują na I-16, najcześciej, gdy maszyne na wysokich obrotach ściągam w dół. Zaznaczam, że opcje trudności są ustawione na minimum.
-
I sie dziwisz ze paliwo nie doplywa do silnika? Zrob swiece to tez ci przerwie prace silkima z braku paliwka :D
-
Dla mnie to jest proste, zeby paliwko sie zapalilo musi przeplynoc przez gaznik czyli "w dol" bo tak nakazuje grawitacja, jak sie mosolocik odwroci to paliwko zamiast "w dol" poleci "w gore" i nie dotrze do cylinderka :mrgreen: . Tak samo jak lecisz szybko i odepchniesz drogala od siebie to grawitacja zadziala i paliwko nie doleci :D problem ten rozwiazuje wtrysk paliwka 8)
Troche zakrecona ta teoria :D
-
O ile dobrze się orientuję problemy te sa skutkiem polityki upraszczania konstrukcji silnika celem minimalizacji masy samolotu i zwiększenia jego zwrotności oraz prędkości. Najprościej rzecz ujmując silniki pozbawione były pomp paliwowych zapewniających stały, sztucznie wymuszony wielopunktowy odpływ paliwa ze zbiorników lub po prostu posiadały zbiorniki opadowe. W PZL P11c możliwy był lot odwrócony (podobnie jak w PZL P-37 A/A bis/B "Łoś") dzięki zastosowaniu dodatkowego niewielkiego zbiornika, z którego paliwo było pobierane przez ograniczony czas (małe kilkadziesiąt literków). Ale co do szczegółów proszę o wypowiedź bardziej obeznanych kolegów.
nie dokońca taki mechanizm problemu , aczkolwiek również z paliwem związany
otóż do przygotowania mieszaniny paliwa z powietrzem , bo jak wiadomo jednego nie zapalimy bez drugiego, służy gaznik
Gaznik systemu Webera naprzykład. W takim gazniku własciwa ilość paliwa dodawanaego do powietrza jest zapewniana przez silę ciązenia, grawitacje. W momencie gdy zanika grawitacja , lub jej wektor zmienia się na przeciwny, do powietrza nie doplywa paliwo i silnik siłą rzeczy gaśnie. W przypadku zwiększonej sily ciązenia, specjalne dysze ograniczają ilość paliwa.
Wady tej nie posiadaja silniki z wtryskiem paliwa, czyli niemiecki silniki , oraz taki które posiadają gaznik podcisnieniowy, w którym grawitacja została zastąpiona siłą ssania. Brzmi prosto, zaręczam że nie jest. Taki gaznik podcisnieniowy to calkiem skomplikowane urządzonko.
-
Witam.
Nie latam za dużo na I-16 ... ale tutaj nie jest tak ze jak wyłaczy się silnik w wyniku ujemnego przeciążenia to nie można go włączyć ??
W realu tak było - "iszak" potrzebował specjalnego urządzenia rozruchowego przy uruchamianiu silników. Wyłaczenie go w czasie lotu lub walki czy to przez błąd pilota czy w wyniku manewru sprowadzało wszystkie wątpliwości i pytania pilota do jedej zasadniczej kwestii - gdzie wylądować ?? lol :DDDDDDDDDDDDD
Pozdrawiam.
-
nie tak do konca
w iszaku smigla nie dalo sie w chorągiewkę ustawic, taka opcje dopuszczaly jedynie dosyc skomplikowane i raczej pozniejsze uklady kontroli skoku śmigla,
Jako że smiglo, reduktor, wał korbowy tworzą zamknięty łancuch kinetyczny, bez możliwości rozsprzęglenia , śmiglo napędzane opływem kręciło tównież silnikiem
wtedy wystarczy podac paliwo, iskrę i silnik zaskakuje na nowo
no chyba ze go przechłodzilismy , wtedy szukamy miejsca do ladowanie