Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych

Hangar => Lock On/Flaming Cliffs/Flaming Cliffs 2.0/Flaming Cliffs 3/Flaming Cliffs 2024 => Wątek zaczęty przez: qrdl w Kwietnia 22, 2004, 12:57:34

Tytuł: Sens dodawania setek nowych maszyn.
Wiadomość wysłana przez: qrdl w Kwietnia 22, 2004, 12:57:34
Obserwując powszechnie znane symulatory tłokowców [ka-ków] (seria FB) widać wyraźną tendencję dodawania setek nowych maszyn do już istniejących w bazowym produkcie. Być może w niedalekiej przyszłości podobny los spotka LO, ponieważ gra od swojej premiery raczej nie odniosła większego sukcesu, więc być może wydawca, UBI, podejmie kroki mające "ożywić" ten symulator.
Tytuł: Sens dodawania setek nowych maszyn.
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Kwietnia 22, 2004, 13:35:05
Właściwie nie miał bym nic przeciwko dadaniu do LO takich maszyn jak F-15E, F-14, F-16, F-18, SU-30/34, Tornado IDS, Mirage 2000 i AV-8 (opcjonalnie jeszcze F-4E gwardii narodowej) pod warunkiem, że samoloty te będą trzymać swój poziom, bez przeginania pały jak to często ma miejsce w FB.

Mieć do wyboru kilka różnych samolotów jest dobre, można wtedy latać na tym co komu bardziej pasuje, a rozgrywka Multiplayer jest znacznie ciekawsza, bo to nie jest pojedynek np. F-16 vs F-16, a juz bardziej realny, jak teraz F-15 vs Mig-29. Jednakże trzeba tutaj pamiętać o zasadzie, że nic nie powinno być robione kosztem realizmu!
Tytuł: Sens dodawania setek nowych maszyn.
Wiadomość wysłana przez: KosiMazaki w Kwietnia 22, 2004, 13:54:41
Moim zdanie wszystko powinno isc w parze, jedno nie powinno eliminowac drugiego. Nalezy zrobic solidna podstawe a pozniej dodac jakies nowe zabawkie i to nie hurtem po 20 maszyn tylko 2 gora 3 (nawet po jednej). Nastepnie poprawic wskazane przez m.in. spolecznosc graczy bledy, potestowac i wydac. Za jakis czas znowu pomyslec nad kolejnymi dodatkami.

Ps. Qrdl prosze nie uzywaj okreslenia "kaszlakow" bo mam zle skojarzenia....dziekuje  :wink:  8)
Tytuł: Sens dodawania setek nowych maszyn.
Wiadomość wysłana przez: JOE.KING w Kwietnia 22, 2004, 15:39:52
Może odchodze od tematu postu, ale jak dla mnie tworcy LockOn'a powinni zrobic cos, aby w gre dalo sie plynnie grac nie tylko na wypasnych komputerach.

Pozniej moga drzucac latadeł :)
Tytuł: Sens dodawania setek nowych maszyn.
Wiadomość wysłana przez: Zoom w Kwietnia 22, 2004, 18:55:47
Jestem pewien, że powstające w przyszłości symulacje już nie będą ograniczać się do jednego samolotu. Problem odwzorowania FM natomiast, to nie jest problem ilości, ale chęci, bo co za problem, dajmy na to, przydzielić kilka samolotów jednemu programiście i kazać mu o nie dbać, tzn. doprowadzić FM do perfekcji na podstawie materiałów, które mu się przekaże. Nawet można do tego zatrudnić społeczność graczy. Znalazłoby się sporo chętnych do "opieki" nad każdym samolotem.
Z symulatorami odkurzaczy jest jeszcze łatwiej, bo jest ich mniej. Tutaj większym problemem będzie awionika. Nalezy też przyjąć, że wirtualny kokpit to będzie już normalna rzecz. Da to efekt w postaci dużego realizmu. Może się okazać, że aby tym latać, to najlepszym podręcznikiem będzie orginalna instrukcja od samolotu  :) .
Lock On wiele by zyskał, gdyby były dostępne takie samoloty jak F-16 i F-18, oraz jeden amerykański lotniskowiec. Takie były główne nadzieje graczy, wypisywane na forum UBI.
Tytuł: Sens dodawania setek nowych maszyn.
Wiadomość wysłana przez: YoYo w Kwietnia 22, 2004, 20:06:38
Ja zagłosowałem na doskonały pomysł.  Uwazam ze mozliwosc łaczenia misji, gdzie np. online jedni leca bombowcem i maja swoj cel, inni trudnia się rozpoznaniem, a jeszcze inni myśliwstwem daje prawdziwa realnosc. Powinien do tego jednak byc zbudowany odpowiedni swiat wirtualny i oczywiscie rozsadny i w miare realny FM
Tytuł: Sens dodawania setek nowych maszyn.
Wiadomość wysłana przez: qrdl w Kwietnia 23, 2004, 15:10:28
Hi :-)
Cytuj
...to nie jest problem ilości, ale chęci, bo co za problem, dajmy na to, przydzielić kilka samolotów jednemu programiście i kazać mu o nie dbać, tzn. doprowadzić FM do perfekcji na podstawie materiałów, które mu się przekaże.

Widzisz Zoom... ja rozumiem, że opisujesz sytuację modelową, utopijną, doskonałą. A jak to w praktyce wygląda, to mamy na przykładzie FB. Ja naprawdę lubię serię IŁa.. dla mnie każde odpalenie FB łączy się z nadzieją, że może jednak, że może coś ze mną jest nie tak, etc... Odpalam, zasiadam za sterami i sytuacja przypomina tę, w której przygladamy się pięknej kobiecie, a w momencie kiedy padają pierwsze zdania z jej ust, czar pryska....
Pewnie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby było jak piszesz, no może jedna rzecz: pieniądze i szybkie zwrócenie się inwestycji.
Poza tym w projektach 30+ rozmywa się odpowiedzialność i czyjś głos, że w jakimś samolocie brakuje tekstury, źle działa kompresor, etc. uchodzi w tłoku ochów, achów i lizania się po fiutach (cytat z filmu :) z tym lizaniem)

pozdrawiam,
qrdl
Tytuł: Sens dodawania setek nowych maszyn.
Wiadomość wysłana przez: 303_Shpacoo w Kwietnia 23, 2004, 16:36:07
Ostatnio z Qrdelkiem pogrywamy sobie wieczorkami w Ił-ka. Do zajefajnej zabawy (nawet w trybie SW) styka zestaw samolotów z lat 39-42. I takiego klimatu FB nawet z setką samolotów nie osiągnie nigdy. Powtarzam: nigdy. Uje - skończyłem.
Tytuł: Sens dodawania setek nowych maszyn.
Wiadomość wysłana przez: Schmeisser w Kwietnia 23, 2004, 16:37:37
amen
Tytuł: Sens dodawania setek nowych maszyn.
Wiadomość wysłana przez: qrdl w Kwietnia 23, 2004, 17:10:35
...a ja dodam, że nic tak nie poprawia samopoczucia jak spuszczenie kilku parchów, jaków i fawkulców naszą kochaną 11 :-)

pozdrawiam,
qrdl
Tytuł: Sens dodawania setek nowych maszyn.
Wiadomość wysłana przez: raven w Kwietnia 23, 2004, 19:12:52
Stary iłek i kampania Barbarossa, dla offlineowców cud - mniód - ultramaryna.
Tytuł: Sens dodawania setek nowych maszyn.
Wiadomość wysłana przez: Rola w Kwietnia 24, 2004, 01:45:38
A ja na to powiem tak:

Lubię dostawać nowe maszynki, ale źle się dzieje, jeśli to rozpiernicza grę. Olegowi dodawanie nowych maszyn dawno wymknęło się z ręki, a wciąż trzyma na tym łapę, bo taką ma autorytarną naturę (rozumiem gościa, bo sam jestem tyranem :lol: ). Niestety, za nową maszynkę w patchu on nie dostaje $$$, więc robi to za friko jako przysługa dla graczy, ale praca robiona w pośpiechu, bez miłości i bez zapłaty często kończy tak, jak spaprany FM aeroplanu P-38.

Ja sugerowałbym mu stworzenie elitarnej grupki macherów składającej się z Gibbage'ów, Jippów i innych Xantych, coś na kształt teamu 1% robiącego pod MSCFS, która to z zamiłowania tweakowałaby FMy samolotów. Ich fachowość, rzetelność, międzynarodowy skład i wolny czas pozwoliłby na optymalne efekty.

Cytat: qrdl
...a ja dodam, że nic tak nie poprawia samopoczucia jak spuszczenie kilku parchów, jaków i fawkulców naszą kochaną 11 :-)

qrdl, przyjeżdżaj do 3City, stawiam ci duże piwo! Obiecuję ci to, jakem abstynent z wyboru!


Cytuj
...to  x-wing musi mieć torpedy fotonowe

poprawka: protonowe :P
Tytuł: Sens dodawania setek nowych maszyn.
Wiadomość wysłana przez: qrdl w Kwietnia 24, 2004, 16:42:30
Cytuj
qrdl, przyjeżdżaj do 3City, stawiam ci duże piwo! Obiecuję ci to, jakem abstynent z wyboru!

Ha! Dzięki, na pewno jak będę w tamtych rejonach to przypomnę się i Twoja abstynencja pójdzie w niepamięć :-)
A jeśli chodzi o p11, to ostatnio koleszka na la7, trzymając się wysoko nade mną, napisał, żebym wziął "normal plane" lol

pozdrawiam,
qrdl
Tytuł: Sens dodawania setek nowych maszyn.
Wiadomość wysłana przez: Edelmann w Kwietnia 25, 2004, 14:12:35
No nie qrdl rozbawiłeś mnie że aż mi dechu brakło , co to był za serwer, chyba na UBI grałeś , tam są takie egzemplarze! Ten gość był chyba śrenio "normal" :lol:  :lol:  :lol:
Tytuł: Sens dodawania setek nowych maszyn.
Wiadomość wysłana przez: qrdl w Kwietnia 25, 2004, 14:49:32
Gram i grałem na HLu, znajdują się tam takie wynalzaki. Zresztą koleszka - jak widzę - dobrze sobie w miarę radzi, ale z "normalnymi" samolotami, tzn. takimi, które z oczywistych względów mają większy promień skrętu niż parch :-) Pewnie części graczy wydaje się to ciosem poniżej pasa dla sowieckiej myśli technicznej.

pozdrawiam,
qrdl
Tytuł: Sens dodawania setek nowych maszyn.
Wiadomość wysłana przez: Predator w Kwietnia 25, 2004, 16:40:02
Powiem krótko: "co zadużo to nie zdrowo"
Tytuł: Sens dodawania setek nowych maszyn.
Wiadomość wysłana przez: Ajti w Kwietnia 25, 2004, 22:08:35
Witam
Ja uważam, że najpierw trzeba dobracowac gre.... podstawowa wersje... a potem dopiero "pisac" nowe samoloty (oczywiscie z jak najleszym odwzorowaniem realizmu) i sprzedawac jako oficjalne dodatki do gry (moze cos w stylu THE SIMS?).

Chcialbym, zeby byly jakies Amerykanskie maszyny, ktore laduja na lotniskowcach- moze F14??

Pozdrawiam

P.S. Ja zaznaczylem pierwsza odpowiedz w ankiecie :)