Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych

Zaplecze => Software & Hardware => Wątek zaczęty przez: YoYo w Listopada 01, 2005, 11:54:57

Tytuł: Enemy Engaged: Apache vs Havoc
Wiadomość wysłana przez: YoYo w Listopada 01, 2005, 11:54:57
Staroć z końca lat 90-tych, ale ukazała się wraz z Mig Alley za jedyne 12zł w czasopiśmie Play numer 11 - wersja PL z patchem 1.1e (ostatni)

Problem z tym, że kompatybilność z XP jest średnia (o czym wydawca nie informuje). Być może gra nawet i chodzi ale ja nie mam myszy tuż po odpaleniu (tab i strzałki nie działają, myszka PS2) więc nawet nie mogę tego sprawdzić, bo poza biernym menu nic nie widzę.

Zamiana odpalenia exe jako "zgodne z win 98 lub 95" nic nie daje, dalej myszy niet :(

Ktoś ma jakiś pomysł? Doświadczenie moje z EE AvsH jest żadne ...

------------------------------------------------------------------------

no i stronki jakie znalazłem (tak na marginesie):

http://www.razorworks.com/enemyengaged/ahguide/chapter_1.html

http://home.planet.nl/~jette073/gotcha/

http://www.razorworks.com/enemyengaged/index.html
Tytuł: Enemy Engaged: Apache vs Havoc
Wiadomość wysłana przez: kaa w Listopada 01, 2005, 12:28:12
Rozejrzyj się z EECH czyli Comanche/Hokum - nowsza i lepsza etc., da się zrobić merged install EEAH+EECH, podobno dużo dobrych modów jest.

Artykuł o "nowym obliczu" EEAH/EECH
http://www.simhq.com/_air4/air_150a.html

A tutaj forum - może coś o tej myszy znajdziesz:
http://www.simhq.com/cgi-bin/ultimatebb.cgi?ubb=forum;f=30
Tytuł: Enemy Engaged: Apache vs Havoc
Wiadomość wysłana przez: Razorblade1967 w Listopada 01, 2005, 12:40:38
Cytat: YoYo
Problem z tym, że kompatybilność z XP jest średnia (o czym wydawca nie informuje). Być może gra nawet i chodzi ale ja nie mam myszy tuż po odpaleniu (tab i strzałki nie działają, myszka PS2) więc nawet nie mogę tego sprawdzić, bo poza biernym menu nic nie widzę.


Z tego co pamiętam był patch dostosowujący EE do XP - poszukam jutro może gdzieś go jeszcze mam - jak znajdę dam znać.
Tytuł: Enemy Engaged: Apache vs Havoc
Wiadomość wysłana przez: YoYo w Listopada 01, 2005, 12:51:46
Cytat: Razorblade1967
był patch dostosowujący EE do XP

ok, thx wam

niestety innego patcha nie znalazłem, wszystko kończy się na tym 1.1e do EEAH no ale może jeszcze coś jest skoro tak piszesz....

Co do modów faktycznie jest tego sporo (temat wciąż się kręci na SimHQ) ale niestety bardziej dotyczy to EECH niż EEAH.

Czekam na niusa o patchu pod XPeka :-)
Tytuł: Enemy Engaged: Apache vs Havoc
Wiadomość wysłana przez: olo8 w Listopada 01, 2005, 15:51:36
Witam.
To dziwne co piszesz o nie działaniu EEAH pod XP.
Wczoraj nabyłem tenże tytuł drogą kupna,zainstalowałem i działa.Zaznaczam że nie mam zainstalowanego ServicePacka2,może w tym jest problem?
Pozdrawiam.
p.s.
Comanche vs. Hokum był w tej samej gazetce jakieś dwa miesiące temu i nawet na
naszym forum były podane linki do dodatków.
Tytuł: Enemy Engaged: Apache vs Havoc
Wiadomość wysłana przez: Dziobas w Listopada 01, 2005, 16:58:27
Witam.

Mam ta gre i jak sie dostane do Zielonej Gory gdzie spoczywaja moje wszystkie plytki to zobacze jak to u mnie dziala, ale z tego co pamietam to pod 98 chodzil idelanie, ale cos mi swita ze tez pod XP nie mialem z nim problemow, ale to byl lysy XP bez zadnych SP. Ale to jeszcze sprawdze.
Pozdro.
Tytuł: Enemy Engaged: Apache vs Havoc
Wiadomość wysłana przez: YoYo w Listopada 01, 2005, 17:37:32
SP2 nie mam ale wszystkie inne łatki pod Windą są zainstalowane, coś mi się wydaje, że to jakaś niekompatybilność z sys.XP, zresztą znalazłem podobny problem u kogoś, z tym, że nie ma rozwiązania : http://www.simhq.com/cgi-bin/ultimatebb.cgi?ubb=get_topic;f=9;t=001634 mam dokładnie to samo co koleś opisuje
Tytuł: Enemy Engaged: Apache vs Havoc
Wiadomość wysłana przez: BOCZEK w Listopada 01, 2005, 19:28:42
Czołem!


U mnie natomiast pojawiają sie dziwne artefakty jeśli chodzi o grafikę.Mam problemy z nie wyświetlaniem sie niektórych elementów w kokpicie(białe pola).Jeśli chodzi o myszkę w grze to jest ok.Aha- czasami wiesza mi się.
Szkoda,bo dawno temu ostro grywałem w ten symulatorek-kocham wiatraki.
Moim zdaniem sam XP tu nie wadzi.U kumpla śmiga aż miło.I przez to jestem jeszcze bardziej zły.Z dodatkami o których była mowa-jest to (a przynajmniej może się stać) naprawdę dobra produkcja.
Tytuł: Enemy Engaged: Apache vs Havoc
Wiadomość wysłana przez: tofik w Listopada 03, 2005, 11:43:32
Czy ktoś wie jak zmienić ustawienia klawiatury i joya bo te standardowe nie bardzo mi odpowiadają.
Tytuł: Enemy Engaged: Apache vs Havoc
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Listopada 03, 2005, 12:32:52
zainstalowac Comanche vs Hokum i mody... inaczej sie nie da.
Tytuł: Enemy Engaged: Apache vs Havoc
Wiadomość wysłana przez: Razorblade1967 w Listopada 03, 2005, 19:50:40
Cytat: olo8
Wczoraj nabyłem tenże tytuł drogą kupna,zainstalowałem i działa.Zaznaczam że nie mam zainstalowanego ServicePacka2,może w tym jest problem?


Chyba nie - w każdym razie zainteresowany dyskusją postanowiłem to sprawdzić i po udobruchaniu pilnujących tego szczurów w piwnicy, przyniosłem EEAH i EECH i zainstalowałem. Co stwierdziłem:

Najpierw zainstalowałem EEAH (system XP Home SP2 oryginalny) i efekt był taki, że w ogóle nie mogłem odpalić gry. Zainstalowałem patch 1.1e - ale nie ze strony oficjalnej a ten, który jest zawarty na płycie EECH (z zaleceniem instalacji przed dograniem EECH) i ruszyło - nie mam niestety już oryginalnej klawiszologii (wywaliłem pewnie z pudełkiem - bo w opakowaniach DVD jeszcze wtedy nie sprzedawali) ale na oko wszystko chodziło dobrze - no można było wybrać tylko jedno urządzenie sterujące. Poszedłem więc dalej i zainstalowałem na to EECH wersja PL 1.4.6 oraz patch 1.6.2W2 ze stronki którą podał YoYo  + dodatki tam zawarte: superpatch + tekstury etc. Jeszcze co prawda nie skonfigurowałem X-45 (to trochę zajmuje - trzeba niestety przez program joya a nie w grze) ale sprawdziłem, że w tym układzie można używać różnych urządzeń na raz np. joya i pedałów - czyli już to jest przystosowane typowo pod XP i nawet Track IR bez problemu obsługuje obrót głowy. Dotychczas żadnych błędów działania gry i grafiki nie stwierdziłem (karta NVidia GF6600 256MB - sterowniki chyba jedne z nowszych 77.89)

Skoro już to wgrałem (zaciekawiony Waszą dyskusją) to pewnie zrobię "powrót do przeszłości" i trochę polatam w oczekiwaniu na "Whirldwind of Vietnam"  - tak w ogóle to lubię wiatraki - mam niezłą kolekcję do FS2004 - ale trochę postrzelać nie zawadzi. :twisted:

[ Dodano: Sob 05 Lis, 2005 13:28 ]
Cytat: YoYo
Problem z tym, że kompatybilność z XP jest średnia (o czym wydawca nie informuje). Być może gra nawet i chodzi ale ja nie mam myszy tuż po odpaleniu (tab i strzałki nie działają, myszka PS2) więc nawet nie mogę tego sprawdzić, bo poza biernym menu nic nie widzę.


Chyba rozwiązałem ten problem, występuje on w przypadku używania joysticka Saitek X-45 wraz z programem do programowania tego joya (nawet najnowszym).
Przyczyną jest zła współpraca przycisku "Mouse Fire" z Windowsem XP. Czasami przycisk ten powoduje różne bugi w programach. W przypadku EEAH i EECH jest to właśnie objaw braku myszy w menu gry. Rozwiązanie jest dość proste:

- dajemy CTRL+ALT+DEL - pojawia się Menedżer zadań Windows a gra jest zminimalizowana;
- wciskamy "Mouse Fire" i słyszymy dźwięk "ping" ( :?: jak opisać dźwięk :lol: ) z windowsa (taki jak przy błędach itp.)
- zamykamy menedżer i wracamy do gry - wszystko jest OK

Problem występuje losowo bez względu na to czy akurat program Saitek'a jest włączony czy nie - wystarczy, że jest zainstalowany.

Inne spotykane objawy tej złej współpracy to szybkie przeskakiwanie "podświetlenia linii komendy" - miałem to przy Orbiter Sim. - rozwiazanie j.w.
Tytuł: Odp: Enemy Engaged: Apache vs Havoc
Wiadomość wysłana przez: Leo w Grudnia 27, 2005, 02:07:14
Zagrałem sobie w tego Apache vs Havoc, a dodam że gram ciągle w Search and Rescue 4 oraz Vietnam Med Evac i moim zdaniem nie ma co sie w ogole Apache vs Havoc zajmowac, bo on FM to nie ma wcale...
Za to Mig Alley jest mimo swojego wieku nadal niezly. Szkoda ze Targetware zaprzestala na Wings over Vietnam ( o niebo lepsze od Strike Fighters Project 1) a o Target Korea ani widu ani slychu. Mnie osobiscie fascynują potyczki Migow 15 z F 86 Sabre, tylko kontynuacji Mig Alley doczekac sie jakos nie moge... szkoda.
Tytuł: Odp: Enemy Engaged: Apache vs Havoc
Wiadomość wysłana przez: Razorblade1967 w Grudnia 27, 2005, 10:41:12
Zagrałem sobie w tego Apache vs Havoc, a dodam że gram ciągle w Search and Rescue 4 oraz Vietnam Med Evac i moim zdaniem nie ma co sie w ogóle Apache vs Havoc zajmować, bo on FM to nie ma wcale...

No cóż po pierwsze to kwestia gustu, a Apache vs Havoc ma jednak "swoje lata" - jest to niestety jedyna w tej chwili w miarę sensowna gierka dotycząca śmigłowców bojowych (po prostu nowych na razie nie ma). Co do FM to faktycznie jest "dość uproszczony" ale pamiętaj, że w czasie gdy to powstawało takie efekty jak: konieczność korygowania śmigłem ogonowym efektu momentu obrotowego, wiry powstające na małych wysokościach itp. to było naprawdę coś.

Po drugie to jeżeli chodzi o oddanie modelu lotu śmigłowca to jedyny w miarę zbliżony do realizmu jest w tej chwili FS 2004 (to moje zdanie, możesz mieć oczywiście inne - jak pisałem: kwestia gustu) - ale czasem człowiek lubi sobie jednak postrzelać  :021:.
Tytuł: Odp: Enemy Engaged: Apache vs Havoc
Wiadomość wysłana przez: Leo w Grudnia 27, 2005, 12:00:27
A jak to jest w prawdziwych śmigłowcach, chodzi mi o działanie pedałów i sterowanie siłą ciągu. Pilot śmigłowca naciska prawy pedał podczas np. zawisu i śmigłowiec zaczyna obracać się w prawo czy lewo? oraz czy siła ciągu sterowana jest jak w większości samolotów (do przodu-wzrastają obroty silnika, do tyłu -obroty maleją) czy na odwrót?
Tytuł: Odp: Enemy Engaged: Apache vs Havoc
Wiadomość wysłana przez: Dziobas w Grudnia 27, 2005, 13:27:26
Z tego co wiem to sila ciagu steruje sie za pomoca przepustnicy, ktora porusza sie w gore i w dol. Czyli w gore - i ciag rosnie, w dol i spadasz ;)

Z pedalami to chyba jest normalnie, lewy to w lewo, prawy to w prawo.

Ale oczywiscie moge sie mylic i prosze o naprostowanie jezeli zrobilem jakis blad, az tak smiglowcami sie nie interesuje.
Tytuł: Odp: Enemy Engaged: Apache vs Havoc
Wiadomość wysłana przez: Razorblade1967 w Grudnia 27, 2005, 14:37:14
Moje "doświadczenie" ogranicza się do symulatorków i kilku lotów prawdziwym śmigłowcem powiedzmy w charakterze ciekawskiego obserwatora, więc wiedzę czerpię z literatury i wyjaśnień kolegów pilotów w trakcie lotów. W dużym skrócie wygląda to tak:

Pilot ma nastepujące przyrządy sterujace:

1. drążek sterowy - sterujacy kątem ustawienia łopat wirnika
2. pedały - sterujace obrotami śmigła ogonowego (jako przykład bierzemy układ klasyczny z jednym wirnikiem i  śmigłem ogonowym)
3. dźwignię skoku ogólnego z przepustnicą

Sterowanie lotem do przodu (i do tyłu) odbywa się za pomocą drążka, którego wychylenie do przodu powoduje zmianę kąta łopat wirnika głównego tak aby wypadkowa działających sił powodowała ruch maszyny do przodu. Działanie to można zwiększyć poprzez odchylenie drążka dalej do przodu, co spowoduje pochylenie całego śmigłowca do przodu. Odwrotnie "ściagnięcie" drążka "na siebie" powoduje lot do tyłu.

Podobnie odbywa się to w przypadku lotu bokiem w prawo lub w lewo z tym że drążek jest pochylany w prawo lub w lewo.

Co do wykonywania zakrętu to obrót kadłuba realizuje sie poprzez zmianę obrotów śmigła ogonowego, przy czym w zasadzie tylko w zawisie używa się do tego tylko pedałów. W locie postępowym należy również pochylić śmigłowiec we właściwą stronę (analogicznie do samolotowego łączenia pracy steru kierunku i lotek).

Kolejnym przyrządem jest dźwignia skoku ogólnego - służy do zmiany prędkości pionowej śmigłowca. Dźwignia ta różni się mocno od samolotowej przepustnicy - jest zamontowana zwykle po lewej stronie pilota i unosi się do góry (zwiększa kąt natarcia łopat) lub na dół (zmniejsza kąt natarcia łopat). Na niej jest zamontowany regulator mocy (podobny do rączki gazu w motocyklu) reguluje się nią moc silnika.

Generalnie sterowanie śmigłowcem jest bardziej pracochłonne dla pilota ponieważ np. dla wykonania prostego przyspieszenia maszyny nie wystarczy jak w samolocie przesunąć dźwignię przepustnicy do przodu. W śmigłowcu na skutek zwiększenia obrotów silnika lub zwiększenia kątów natarcie wirnika trzeba pedałami (obrotami śmigła ogonowego) skompensować wzrost momentu obrotowego - śmigłowiec to dwie masy zawieszone w przestrzeni (kadłub i wirnik) z których jedna się szybko obraca, ponieważ nie istnieje punkt podparcia - to kadłub ma tendencję do obrotu w przeciwna stronę.
: Grudzień 27, 2005, 12:31:22
Podobnie przy starcie trzeba podczas dodawania mocy (zwiększania kąta natarcie wirnika) kompensować pedałami wzrost momentu obrotowego - po tym zresztą poznać klasę pilota śmigłowca - im większe doświadczenie tym ogon śmigłowca mniej "zachodzi" podczas wznoszenia.

Niestety jak na razie jedynym symulatorem, który odwzorowuje te własności pilotowania śmigłowca - oczywiście w mocno uproszczonym zakresie to FS 2004. Polecam - oczywiście na ustawieniach full real. Kolega z którym kiedyś pracowałem, a który jest pilotem śmigłowców (Mi-2 i W-3) wypowiadał się o tym odwzorowaniu pozytywnie (jak na grę komputerową - oczywiście).

Zerknij też na temat na Forum: FS2004: śmigłowce - http://www.il2forum.pl/index.php?topic=5826.0

PS. Co do latania w symulatorach to faktycznie dla "większego realizmu" polecam ustawić przepustnicę na działanie odwrotne jak w samolotach czyli dodawanie "gazu" do siebie.
: Grudzień 27, 2005, 12:44:54
Poczytaj sobie też to: http://www.lo3.wroc.pl/~mzawislak/aero/mechanika_lotu.htm
Tytuł: Odp: Enemy Engaged: Apache vs Havoc
Wiadomość wysłana przez: BOCZEK w Grudnia 27, 2005, 15:32:16
Czolem!

Aż się wziąłem za majsterkowanie.Kilka zdjątek.Tak to mniej więcej wygląda:
Mały ciąg (skok).
(http://img366.imageshack.us/img366/9128/1000035img9ij.th.jpg) (http://img366.imageshack.us/my.php?image=1000035img9ij.jpg)
Sredni skok
(http://img366.imageshack.us/img366/2156/1000033img4gs.th.jpg) (http://img366.imageshack.us/my.php?image=1000033img4gs.jpg)
Max
(http://img366.imageshack.us/img366/3931/1000034img9vu.th.jpg) (http://img366.imageshack.us/my.php?image=1000034img9vu.jpg)

Oczywiście działa proporcjonalnie.
Prosta sprawa.Nawet nie wiedziałem że może być z tego tyle radochy.Latanie w FS2004 śmigłowcami nabiera innej barwy.Wystarczy jeden potencjometr.Sory chłopaki,że tu zamieściłem fotki,a nie w topicu Hradware.Jak ktoś ciekawy mogę pomóc w wykonaniu.
 Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Enemy Engaged: Apache vs Havoc
Wiadomość wysłana przez: Razorblade1967 w Grudnia 27, 2005, 16:55:15
Aż się wziąłem za majsterkowanie.
Prosta sprawa.Nawet nie wiedziałem że może być z tego tyle radochy.Latanie w FS2004 śmigłowcami nabiera innej barwy.Wystarczy jeden potencjometr.

No dla mnie bomba - jakby tak jeszcze na końcu uchwyt zrobić np. z jakieś joya z grzybkiem i paroma przyciskami, dodać do tego "rączkę" do obrotów silnika to normalnie by full real był, a ja się "męczę" z X-45 - aż mi głupio  :004:

Brawo tylko tak dalej :564:

PS. Może zamontujesz fotel od "malucha" (na szrocie tego pełno) było by ci wygodniej niż na tym krzesełku  :002: