Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych

Zaplecze => Software & Hardware => Sprzęt wykonany samodzielnie => Wątek zaczęty przez: BOCZEK w Listopada 07, 2004, 17:42:51

Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: BOCZEK w Listopada 07, 2004, 17:42:51
Nie bede sie rozpisywal,z reszta nigdy nie bylem w tym dobry.Ale jesli juz...
 
    Pewnego pieknego popołudnia (dobra, dobra juz koncze) patrzylem sie na mojego (eh)
Genius'a F-22 Flight 2000.To byl jego zmierzch.A moj zaraz za nim.
Wtedy wpadlem na pomysl,zeby go troche ulepszyc.
Wiecej nie bede gledzil.Zamieszczam kilka fotek(za jakosc przepraszam ,bedzie lepper   :lol: ).Odezwe sie wkrotce,bowiem pracuje nad zlaczem USB.
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: KosiMazaki w Listopada 07, 2004, 18:08:59
No ladne cacko ;] Czy model FW190 tez jest dostepny :D ???
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: noe w Listopada 08, 2004, 13:47:09
Kolega Boczek narazie ma prototyp ale zamierza uruchomic produkcje seryjną :D ,a zdradze wam ze ma jeszcze plany stworzyc kokpit z zegarami takimi prawdziwymi  i guziczkami -to byłby odjazd dopiero co?
Szykujcie miejsce w domach jak dobrze pojdą mu testy to kazdy będzie chciał miec takie cudo w pokoju u siebie :mrgreen: ,a on będzie biznesmanem :wink:
Dodam ze kolega na tym prototypie lata w Teamie P.A.T i całkiem dobrze mu idzie!!
Zdolna bestia!
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: Siara w Listopada 08, 2004, 14:10:11
trzeba bedzie zrobic porzadek w garazu,nie sadze zeby kabina henia zmiescila sie u mnie w pokoju. :D
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: Schmeisser w Listopada 08, 2004, 16:14:36
Dlaczego chcesz wykastrować joystik o dużej rozdzielczości, przekraczającej 1200 punktów na oś , zakładając mu usb o rozdzielczości 1024 punktów na oś?

Dodatkowo USB poddaje kompresji stratnej sygnał  z joya i to czuć
Nie ma niczego precyzyjniejszego od Portu MIDI  w standardzie SB

Niemniej jednak gratuluje koledze po fachu :) i zdradzę iż moj genius skonczył jako przepustnica :)

Jeśli chodzi o przedłużanie to nie sprawdza się to tak dobrze jakby mogło się wydawać - długie ramie rzeczywiscie poprawia precyzję lecz, jednocześnie w przypadku szybkich manewrów , bezwładność ludzkich mieśni powoduje że gubi się on gdzieś na drodze ruchu drązka która może i 40 cm w obie stroby wynosic
Tytuł: Re: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: Leszek957 w Listopada 08, 2004, 16:40:26
Cytat: BOCZEK
...  wtedy wpadlem na pomysl,zeby go troche ulepszyc.
 ...

"Ile trzeba mieć, żeby ryzykować, w razie się straci?"
To oczywiście cytat z barwnego monologu "biznesmanów", ale czy myślisz o produkcji seryjnej?
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Listopada 08, 2004, 18:26:28
Cytat: Głos z sali 2
Dlaczego chcesz wykastrować joystik o dużej rozdzielczości, przekraczającej 1200 punktów na oś , zakładając mu usb o rozdzielczości 1024 punktów na oś?

Dodatkowo USB poddaje kompresji stratnej sygnał  z joya i to czuć
Nie ma niczego precyzyjniejszego od Portu MIDI  w standardzie SB

Niemniej jednak gratuluje koledze po fachu :) i zdradzę iż moj genius skonczył jako przepustnica :)

Jeśli chodzi o przedłużanie to nie sprawdza się to tak dobrze jakby mogło się wydawać - długie ramie rzeczywiscie poprawia precyzję lecz, jednocześnie w przypadku szybkich manewrów , bezwładność ludzkich mieśni powoduje że gubi się on gdzieś na drodze ruchu drązka która może i 40 cm w obie stroby wynosic
Oj, oj, oj
Napisze tak: aby zrobić joy'a pod port midi wszystko jest ok, o ile nie przekroczy się 4 potencjometrów i 4 przycisków i do tego ma się wszystko perfekt wyliczone i zbudowane tak aby nagle nie tracić napięcia przy wychylaniu kilku osi jednocześnie. Jeżeli chcemy więcej, to już trzeba sie bawić mikrokontrolerami które zamienią nam wszytko na postać cyfrową, a następnie trzeba pisać własne sterowniki by rozszyfrować to aby wingroza nam to zrozumiała.

Przy USB ten problem odpada, bo wingroza sama rozpozna, że ma do czynienia z joyem i wystarczy tylko mieć mikrokontroler z odpowiednim oprogramowaniem w sobie (obsługa USB) i można mieć tyle osi i przycisków ile tylko zdoła obsłużyć mikrokontroler i sam USB z tym małym ale, że faktycznie rozdzielczość spada tutaj do 1024 punktów na oś, jak ktoś chce, to znowu może się zabawić i pisać własne oprogramowanie by zwiększyć tą wartość. IMHO trzeba mieć naprawdę długą wajchę i dobry układ żeby móc poczuć różnice pomiędzy czystym USB i czystym MIDI to jest w końcu 25 punktów na każdy 1 stopień wychylenia !
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: Schmeisser w Listopada 08, 2004, 19:02:51
ale jak juz masz 2300 punktów na os to jest różnica
24 punktow oczywiscie nie wyczujesz
mam kilka rodzajów joyów powiem tak , latanie na joyu z usb jest jak sex w futrze i rekawiczkach - też kręci ale na całość już się nie da iść
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Listopada 08, 2004, 19:10:32
Wiesz jak chcesz ekstremalny joystick, to mozna zrobić odpowiedni kontroler podłaczany pod PCI-express, i będziesz miał 64 bitową wartość wychylenia na oś :D

Ale tak na serio, jaką jesteśmy w stanie nadać świadomie zmianę wychylenia, tak, że drżenie naszej ręki jest pomijalne? 0,5mm ? Myślę, że cos koło tego, przy założeniu, że mamy 1024 punkty na oś, to mamy ruch o długości 512mm , przy założeniu, że nasz joy ma maksymalne wychylenie 40 stopni pomiędzy granicznymi punktami - to wychodzi nam drągal o długości 733mm od środka osi do punktu w którym mierzymy... to jest spoooooro.
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: Schmeisser w Listopada 08, 2004, 20:24:16
nie przekonam ciebie ani nikogo kto nie mial okazji grac na moich wynalazkach
jesli nie bylobyto warte czasu ktory spedzilem na przerobkach nie robilbym tego

ps.l

szlang ma okazje grac na moim joyu :D niech on sie wypowie
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Listopada 08, 2004, 20:35:35
Oj nie obrażaj się ;)

Po prostu chce uświadomić ludziom, że normalny simmer nie będzie w stanie zauważyć różnicy pomiędzy typowym joy'em podpiętym pod USB, a MIDI. Fanatycy hardware'owi naszego pokroju to co innego ;)

Wszyscy wiemy, że dla ciebie istnieje tylko MIDI i będziesz go bronił aż nie wyjdzie coś lepszego, ja tylko pokazuję tą druga stronę dopełniając obraz :D
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: BOCZEK w Listopada 09, 2004, 19:17:43
Na wstepie,chcialem podziekowac wszystkim zyczliwym za dobre slowo  :oops: i otuche.
Nie bede sie na razie rozpisywal (nie jestem w stanie odpowiedziec na wszystkie pytania na raz,z reszta jak mowilem jest tp prototyp (drugi)).
Jesli chodzi o dokladnosc w sterowaniu:
-Rzucilem sie z przyslowiowa motyka na Slonce
-Zgodnie z panujacymi nam prawami fizyki nie powinno sie to udac :wink:
-Ale co zrobic,jak to mowia ,glupi ma szczescie :roll:
-W skrocie:kalibracja jest o wiele lepsza niz w nowym Geniusu F22
-Caly problem polegal na nauce pilotazu na tym stworzeniu(tfuj ,przeciez to moje dziecko )
-Po kilku godzinach latania kregoslup jest do wyrzucenia
-Latanie w PATcie na poczatku to byl istny cud,dopiero co oblatywalem go,ale teraz jest ok
-Recepta na to jest kilkadziesiat pompek rano i wieczorem :twisted: albo :564: (to byl mocno przesadzony zart)
  A co do produkcji seryjnej to biore to pod uwage,ale najpierw musze przetestowac i usunac usterki :570:
Na pewno bedziemy w kontakcie
I jak to mowi "NOCZ DŻONSON"   +++NA FALI+++ :wink:
Tytuł: Rękodzielo 2
Wiadomość wysłana przez: BOCZEK w Listopada 18, 2004, 12:35:34
Witam  ponownie.
Wpadam tylko na chwilke ,w przerwie pracy nad nowym joyem.
Zamieszczem kilka zdjec (na razie kopyta do formy) nowej rekojesci mojego projektu.
Znajdowac sie beda na niej:
-2 x hat
-maly suwak potencjometryczny
-3 x zwykle przyciski.
Reojesc odlana bedzie z aluminium albo siluminu (tu rozwazam 2 opcje).Dalej bedzie frezowany i toczony.
Forma na zdjeciu moze ulec zmianie.Jest na tyle uniwersalna ,ze rozni piloci powinni byc z niej zadowoleni.A bozliwe to bedzie poprzez regulowana podporke(pomysl zerzniety z drazka SU27  :twisted: )
Odezwe sie niebawem.

Zawsze na fali  8)
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Listopada 18, 2004, 12:51:33
No prosze ludziom się jeszcze chce chcieć :D

Życze powodzenia i gratuluje samozaparcia - ja też pracuje nad podobnym projektem z tym, że ja robótki ręczne zlece opowiednio wykwalifikowanym osobom  :mrgreen: ... jedyne za co się wezmę osobiście to elektronika i odlewy z żywicy (drągal i przepustnica - kopia z F/A-18 ).
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: Leszek957 w Listopada 18, 2004, 19:35:36
Cytat: Sundowner
No prosze ludziom się jeszcze chce chcieć :D
... jedyne za co się wezmę osobiście to elektronika i odlewy z żywicy (drągal i przepustnica - kopia z F/A-18 ).

Pomyślcie o konkurencji dla Wingmanów i innych.
To nie musi być seryjna produkcja. Może być "małoseryjna" - też kupię.
Powodzenia.
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: Czary w Listopada 26, 2004, 17:45:12
:idea:  Sundown a czy drążek od F/A 18 nie jest aby podobny do tegow F-15 ?
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Listopada 26, 2004, 19:38:31
Cytat: Czary
:idea:  Sundown a czy drążek od F/A 18 nie jest aby podobny do tegow F-15 ?
Tak, drążek jest bliźniaczy z tym z F-15C ... ale przepustnica już trochę inna.

Co do osób zainteresowanych - musze przestrzec, że takie zabawki trochę kosztują... sama elektronika będzie kosztowa coś ponad 120zł części mechaniczne kilkukrotnie więcej.
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: Leszek957 w Listopada 26, 2004, 21:26:17
Cytat: Sundowner
... Co do osób zainteresowanych - musze przestrzec, że takie zabawki trochę kosztują... sama elektronika będzie kosztowa coś ponad 120zł części mechaniczne kilkukrotnie więcej.

No człowieku , jeszcze nie podląłem negocjacji, wyluzuj z tą ceną.
U nasz na wsi tak nie płac/z ą
Czy masz już jakąchś grupę docelową?
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Listopada 26, 2004, 22:40:25
Cytat: Leszek957
Czy masz już jakąchś grupę docelową?
Tak  :lol:

siebie  :lol:  :lol:  :lol:

Drąga robie w zasadzie tylko dla siebie (no jeden kolega też wyraża zainteresowanie) na wejście z tym na rynek nie liczę. To jest zdecydowanie zbyt droga zabawka, jak bym chciał zaimplementować w niej wszystko to co bym chciał -  joy i przepustnica - jako wierne kopie tych z F/A-18 i dodatkowo porządny orczyk - to wszystko z dobrych materiałów (takich jak np. stop 6061 T-6 na elementy mechaniczne i B1010 na łożyska - o 6AL-4V nie śmiem nawet marzyć  8) ) i precyzyjnie wykonane to cena wychodzi wyższa do Cougara... wątpię aby ktokolwiek chciał wybulić tyle pieniędzy.

Taki klaine przykład: Uber Cougar Mod 2 - czyli sama kołyska do HOTAS Cougar'a wykonywana przez pewnego Australijczyka z 6061 T-6 kosztuje koło 200$ - tyle się płaci za prawdziwą precyzję :D

Tak, że spokojna głowa - nie jestem dla Ciebie konkurencją ;)
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: Leszek957 w Listopada 27, 2004, 14:24:54
Cytat: Sundowner
... Tak, że spokojna głowa - nie jestem dla Ciebie konkurencją ;)

Miałem ochotę być klientem/nabywcą .
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: BOCZEK w Listopada 29, 2004, 03:12:26
Witam!
Mam pytanko Sundowner.

O ile sie orientuje,to chcesz(chcialbys) wykonac kontrolery ze stopow wspomnianych przez Ciebie wyzej.
Otoz:
-ja przymierzalem sie do odlewow juz dosyc dawno(nie bede sypal tu symbolami,bo dostac czysty stop na dodatek w klasie odlewu nie jest latwo i co najwazniejsze tanio)No chyba, ze ktos o kase sie nie martwi :wink:
-druga sprawa(i chyba najwazniejsza).Do wykonania odlewu z tych materialow ,jak wiesz,potrzebne jest odpowiednio:porzadna forma a wczesniej kopyto(pomijam tu zabawe w piasek formierski),piec hutniczy( :D wystrczy dobry piec kowalski)i co najwazniejsze odpowiednio zaprojektowana forma do wytopu(ja tez trzeba wytopic, o materiale nie wspomne-cena)..aha i duuuzo kremu na oparzenia i srodkow przeciwbolowych(sam sprawdzilem :572: ) na koniec:tokarka,szlifierka stolowa,frezarka moze maly migomacik...

Tak tak, tego wszystkiego potrzebowalem,bo "zachcialo" mi sie wykonac rekojesc do mojego nowego joya. :lol:
A teraz puenta:
I BARDZO DOBRZE, ZE TO WSZYSTKO JEST POTRZEBNE I ZE ZUZYLEM 2 TUBY FENISTILU bo jak chce sie do czegos dojsc to trzeba czasem zagrysc zeby :lol: i do przodu.
                                                 P.S. Jesli myslisz o takim planie wykonania jak powyzej,                                                           to musisz zastanowic sie nad dobrym sponsorem(tu                                                           bogaty wujek z ameryki 8) ,ewentualnie rodzice :) )                                                           bo serio, zycze szczescia,ale to bedzie niesamowity                                                           wyczyn.
Na koniec od kumpla po fachu:   :wink: nie dawaj sie i niczego w zalozeniach nie zmieniaj
a sukces murowany.
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Listopada 29, 2004, 14:27:59
Nigdzie wcześniej nie pisałem, że chce cokolwiek odlewać, poza żywicą, wiec nie wiem skąd ten pomysł  8)  

Akurat na odlewnictwie się trochę znam ( trochę bardziej niż na obróbce skrawaniem, czy plastycznej i spawalnictwie :D ) i dobrze wiem, że gdybym chciał się bawić w odlewanie z podanych przeze mnie stopów to ale potrzebowałbym piec łukowy w którym musiałbym najpierw odessać całe powietrze doprowadzając do prawie próżni, a następnie wypełnić go gazem obojętnym, w którym mógłby się jarzyć łuk elektryczny, w przeciwnym wypadku wyjdzie nam "d..., a nie stop"* ;)
Do wykonania samego odlewu potrzebna byłaby całkiem niezła kokila wykonana z naprawdę wysokogatunkowej stali - podgrzewana i chłodzona olejem - koszt wykonania takiej formy na np. sam chwyt drążka (gdy miał by metalowy) to coś koło 12000 zł .. tańszym rozwiązaniem byłby odlew metodą traconego wosku, tutaj robimy tylko kokile w której odlewalibyśmy z parafiny, lub odpowiedniego plastiku - elementy (kokila - jakieś 4000zł) następnie łączylibyśmy po kilkanaście sztuk w ładny wianuszek i tworzyli na nim powierzchnie formy, potem podgrzewanie, by usunąć rdzeń, wyżarzanie i na końcu odlewanie .... minus to sporo materiału, który pozostaje zużyty na dopływy, za to można robić w ten sposób naprawdę niesamowite rzeczy.

Tak czy inaczej odlewanie jest w moim wypadku nieopłacalne, jakbym robił 1000 sztuk, to mógłbym sie nad tym zastanawiać, ale taka liczba nie wchodzi w grę, to będą pojedyncze egzemplarze, dlatego wszystkie części metalowe będą wykonane obróbką- skrawaniem z gotowych płaskowników i prętów.

* Wypowiedź mojego wykładowcy z odlewnictwa :)
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: noe w Grudnia 12, 2004, 11:26:50
Witajcie !!!
Pozwole sobie temat odgrzebać, byłem ,widziałem ,leciałem na tym wynalazku.
Wrażenia???
Niesamowicie dobrze sie tym lata a odczucie co do realizmu to juz bajer , dopiero sie to czuje jak czlowiek ma cos takiego w reku
.tak sie zgrzałem że nie mam zamiaru czekac na produkcje seryjna i zamówiłem u Boczka taki prototyp dla siebie wraz z umową serwisową :mrgreen:
Tak całkiem na poważnie jest koleś niesamowity a takiej pomysłowości oraz checi u młodego człowieka niespotyka się.Jęśli bedzie szukał pracy to go biore do serwisu kserokopiarek(bo taki powadze) ,a miec u siebie kogos takiego to sukces murowany naprawde zobaczcie sami zrobilem foty bo te co on wstawił sa slabe
(http://img32.exs.cx/img32/3219/joy1.th.jpg) (http://img32.exs.cx/my.php?loc=img32&image=joy1.jpg)
(http://img32.exs.cx/img32/9812/joy2.th.jpg) (http://img32.exs.cx/my.php?loc=img32&image=joy2.jpg)
(http://img32.exs.cx/img32/6461/joy3.th.jpg) (http://img32.exs.cx/my.php?loc=img32&image=joy3.jpg)
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: Scoot w Grudnia 14, 2004, 01:05:34
Ooooooooooo! :shock:  kurdelebele! ups... ups...
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: Kos w Grudnia 14, 2004, 15:27:07
Cytuj
Tak całkiem na poważnie jest koleś niesamowity a takiej pomysłowości oraz checi u młodego człowieka niespotyka się


A tu mozecie popatrzec z jakim zaangazowaniem i werwa Lukasz (Boczek) przedstawia nam (mnie i Noemu) swoje nowe pomysly.

(http://img96.exs.cx/img96/3651/PICT148.th.jpg) (http://img96.exs.cx/my.php?loc=img96&image=PICT148.jpg)

Fotka zrobiona w ostatnia sobote na moich urodzinach.
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: BOCZEK w Grudnia 14, 2004, 16:45:26
O Boze!

Teraz to Interpol mnie na pewno zgarnie  :lol: ,a u panstwa Gucwińskich mam zagwarantowany wybieg(moze nawet zimowy)  :D

heheheh

A tak na powaznie to dziekuje wam (Noe,Kos) za dobre slowo i otuche przy pracy nad moimi projektami.Dam z siebie wszystko zebyscie sie nie zawiedli.

Co do joy'a ,tego na zdjeciach Noego,to jest ukonczony :564: .
Kalibracja przebiega juz bez problemow.Teraz moge przyjmowac zamowienia na ewentualne egzemplarze oczywiscie z serwisem :568:
Zastanawiam sie nad wykonywaniem replik sterow z orginalow.
Na poczatek Stery z P40  :twisted:

Jest to,jak mowilem kontroler pod midi port, wiec cudow jesli chodzi o ilosc przyciskow , nie bedzie.Ale jesli ktos ceni sobie, przynajmniej w niewielkim stopniu zblizyc sie do roli pilota,efekt gwarantowany(patrz post Noego  8) )

Teraz pracuje nad joy'em pod USB z FF.Elektronika juz rozpracowana :wink: .
Wiecej wkrotce.(powiem tylko tyle ,ze siniaki na udach murowane,a o "niskopoziomowy autorytet mezczyzny" nie ma sie co martwic  :lol: ,bedzie zabezpieczenie)
To tyle na dzis.

P.S.:Noe szykuj miejsce dle mnie w swojej firmie.Bo biore to pod uwage.Wiem ze jako dowodca sie sprawdzasz,wiec w pracy tez nie bedzie problemow :wink:

Wszystkiego najlepszego!
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: grad w Grudnia 15, 2004, 12:23:58
No, no, robi wrażenie :shock: boczek, jestem pełen podziwu. Żałuję, że sam nie mam pojęcia o elektronice itp. bo też bym sobie takie coś skonstruował. Ale twoja produkcja robi się coraz bardziej interesująca. Może zrobisz z tego nawet produkt eksportowy. Przy odrobinie pomysłu na sprzedaż mogłoby to wypalić.

Ciekawy jestem jak cenowo wyglądają twoje zabawki? No i co z kwestią oprogramowania do joya, możliwe jest programowanie?

Co prawda ciężko byłoby mi się rozstać z możliwościami mojego X36, ale dobre pedały pod USB byłyby godne zainteresowania.
Tytuł: Rękodzieło :)
Wiadomość wysłana przez: Scoot w Grudnia 15, 2004, 23:19:28
Cześć!

Sorki kolego BOCZEK że przerwałem pisanie poprzedniego postu, wybacz szczęka mi wyleciała i dopiero, co przed chwilą ją znalazłem. :)
To robi wrażenie, jak uruchomisz produkcję seryjną to proszę o wciągnięcie mię na listę oczekujących.
Podaj warunki zakupu, jeżeli trzeba dokonać przedpłaty to daj znać wcześniej, żebym mógł załatwić pożyczkę w banku. :cry:
Jedna rzecz tylko mię niepokoi, co poniektórzy sprawy załatwiają bez kolejki i po znajomości. :wink:

Pozdrawiam

Ps. O Gucwińskich się nie kłopocz, jak by, co to przyjeżdżaj do W-wy.  W ZOO wprawdzie nie byłem od lat, ale już my coś Ci tu znajdziemy.  :wink: Taki talent nie może się zmarnować.
Życzę wielu nowych ciekawych pomysłów i ich realizacji.