Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych

Kantyna => Literatura, film i programy TV => Wątek zaczęty przez: zack w Października 08, 2006, 11:33:32

Tytuł: Gestapo - historia szeleszczącego płaszcza.
Wiadomość wysłana przez: zack w Października 08, 2006, 11:33:32
Panowie,
Wczoraj nabyłem ciekawą pozycję książkową:

(http://img151.imageshack.us/img151/3518/picture001xf4.jpg)

Rupert Butler, Gestapo, Świat Książki, Warszawa 2006

Mówiąc językiem naszych polityków - świetnie napisana, porażające fotografie.
Polecam.


Tytuł: Odp: Gestapo - historia szeleszczącego płaszcza.
Wiadomość wysłana przez: Ranwers w Października 08, 2006, 11:40:10
Brrrrrrrrrrr............
Tytuł: Odp: Gestapo - historia szeleszczącego płaszcza.
Wiadomość wysłana przez: Schmeisser w Października 08, 2006, 14:32:54
Nie wiem tylko co sysymany na okładce robią :)
Tytuł: Odp: Gestapo - historia szeleszczącego płaszcza.
Wiadomość wysłana przez: Leon w Października 08, 2006, 17:45:56
No bo jak w książce zło to wujkowie samo zło muszą być na okładce.
Tytuł: Odp: Gestapo - historia szeleszczącego płaszcza.
Wiadomość wysłana przez: F. von Izabelin w Października 09, 2006, 17:56:55
Pytanie zw. z tematem.
Czy Gestapo na terenach okupowanych, przesłuchiwało zatrzymanych za pomocą tłumacza, czy personel znał lokalny język? (Czy darli się po niemiecku, i przesłuchiwany miał się domyśleć o co chodzi jak mu paznokcie z ręki zaczynali wyrywać?)
Tytuł: Odp: Gestapo - historia szeleszczącego płaszcza.
Wiadomość wysłana przez: Magneto w Października 09, 2006, 18:35:01
" - Wo ist Stanislaw Skiernik?!!
  - Pan oficer pyta gdzie jest Stanisław Skiernik?"
Tłumaczył zwykle volksdeutch który był pokurczem o fizjonomii zdegenerowanego alkoholem gruźlika. Do zobaczenia np. w "Kolumbach"  :003:
Tytuł: Odp: Gestapo - historia szeleszczącego płaszcza.
Wiadomość wysłana przez: Schmeisser w Października 09, 2006, 20:53:34
- vorname
- Grzegorz Brzęczyszczykiewicz, szczebrzeszyn gmina łękołowy
- gzzzzziezossss
- Brzęczyszczykiewicz, grzegorz
- MAUL HALTEN!!! Hans, machine schreiben sie bitte
Tytuł: Odp: Gestapo - historia szeleszczącego płaszcza.
Wiadomość wysłana przez: PZl Belfegor w Października 09, 2006, 21:23:51
(http://www.bbc.co.uk/comedy/guide/images/400/alloallo_3.jpg)
Cytuj
Możesz mnie teraz pocałować!
Tytuł: Odp: Gestapo - historia szeleszczącego płaszcza.
Wiadomość wysłana przez: rutkov w Października 09, 2006, 22:02:05
Nie no Belfegor, pojechałeś bez trzymanki :). Dla Helgi i jej dłuuuugich nóg też bym wstąpił do Gestapo  :020:
" - Wo ist Stanislaw Skiernik?!!
  - Pan oficer pyta gdzie jest Stanisław Skiernik?"
Tłumaczył zwykle volksdeutch który był pokurczem o fizjonomii zdegenerowanego alkoholem gruźlika. Do zobaczenia np. w "Kolumbach"  :003:

taa, i obowiązkowo w tyrolskim kapelusiku z piórkiem :P
Tytuł: Odp: Gestapo - historia szeleszczącego płaszcza.
Wiadomość wysłana przez: Rolam w Października 09, 2006, 22:19:40
o! jakbym siebie i żone widział  :karpik