Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych

Zaplecze => Software & Hardware => Sprzęt wykonany samodzielnie => Wątek zaczęty przez: Pchelka w Maja 04, 2007, 10:21:04

Tytuł: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: Pchelka w Maja 04, 2007, 10:21:04
Chłodzenie olejem

http://youtube.com/watch?v=mo5eZ9VljOk

http://youtube.com/watch?v=nyLEMmUFGec

I polski akcent:

http://youtube.com/watch?v=vSlIUYBsnk0

Musze przyznać wygląda to ciekawie..... czy ktoś z was próbował składać coś takiego ?

Noszę się z pomysłem zatopienia swojego kompa (narazie test na jakimś starszym sprzęcie), akwarium jest w drodze, do oleju transformatorowego dostęp mam....

 Zastanawiam się tylko czy powiedzmy 20 L takiego oleju będzie wystarczająco szybko oddawać ciepło do otoczenia przez 4mm szyby akwarium (myślę robić zamknięty od góry, odpowietrzony box).To znaczy czy  po powiedzmy 5 h pracy sprzęt nie zacznie się gotować ...

Jakieś sugestie ?

Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: iq85 w Maja 04, 2007, 11:05:22
Już ponad 2 lata temu planowałem zrobić coś takiego wykorzystując zwykły olej do smażenia.  :021: Jedyna przeszkoda to mycie sprzętu. Dłubanie w komputerze czy też ewentualna wymiana np. karty graficznej też nie będzie należała do najprzyjemniejszych.:D  Wystarczy że po zabawie suchym lodem z socketu na płycie kumpla nadal wydobywają się resztki wazeliny technicznej której nie udało się do końca wyczyścić. ;)
Nawet na THG kiedyś opisywali chłodzenie olejem. Początkowo wykorzystali wodę destylowaną, co zakończyło się zwarciem już po ~godzinie pracy. :002:

Generalnie to chyba najtańszy i najlepszy sposób na pasywne chłodzenie.  :banan
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: I/JG53_Angel w Maja 04, 2007, 19:49:29
W ostatnim "Ekspercie"jest tutorial jak takie przedsięwziecie zorganizować

 Zastanawiam się tylko czy powiedzmy 20 L takiego oleju będzie wystarczająco szybko oddawać ciepło do otoczenia przez 4mm szyby akwarium (myślę robić zamknięty od góry, odpowietrzony box).To znaczy czy  po powiedzmy 5 h pracy sprzęt nie zacznie się gotować ...

Jakieś sugestie ?


Tam użyto 13 litrów oleju mineralnego LHM(nie wiem co to oznacza,opisano to jako olej do wspomagania układu kierowniczego)

Athlona 1700+ pracującego na nominalnych 1466 Mhz podkręcono do 2300..czyli zrobiono z niego Athlona 3200+

Autorzu sugerowali nawet jako substytut w/w oleju...olej rzepakowy
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: KosiMazaki w Maja 04, 2007, 20:17:05
Kicha, dno i nieporozumienie. Pomysł stary jak świat ale niepraktyczny i w dodatku poinno się użyć oleju transformatorowego ale dłuższe z nim obcowanie nie jest zbyt zdrowe.
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: Razorblade1967 w Maja 04, 2007, 20:47:46
Ja jestem człowiek prosty i się na komputerach generalnie nie znam, ale niech mi ktoś życzliwy wytłumaczy jak burakowi: PO CO TO WSZYSTKO  :659: :659: :659:

Ja rozumiem: ładny zielony kolor, falowanie płynu i tym podobne bajery - ale czy to wpływa jakoś pozytywnie na działanie komputera  :011: :011: :011:

Bo mnie to przypomina faceta, którego ostatnio w sklepie komputerowym poprosiłem (bardzo grzecznie) o sprzedaż wentylatorka montowanego do bocznej ściany obudowy "kompa". Ten zabawny gość pyta mnie się: "Jaki kolor światełka?". Ja mu na to: "Poproszę normalny wentylator bez żadnych światełek, bo od oświetlenia pokoju to mam normalny żyrandol (i nie tylko - jeszcze kilka "punktów świetlnych")". Facio mi na to, że wszystkie wentylatorki są ze "światełkami", bo to niby normalnie - i wtedy stałem się mniej grzeczny!

To jakaś nowa religia czy inny zabobon - może ktoś wytłumaczy, mnie burakowi o co w tym chodzi?

To coś ma jakieś sensowne, praktyczne zastosowanie czy to tylko taki "bajer"???
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: some1 w Maja 04, 2007, 20:52:30
Zastosownie jak najbardziej praktyczne, już nie musisz kupować wentylatorów ze światełkami.

W ogóle żadnych wentylatorów nie potrzebujesz.

EDIT:
Razor, a może chciałbyś obudowę do komputera w moro.  :021:
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: 3mw w Maja 04, 2007, 21:05:18
No i jak ktoś bardzo lubi się bawić w podkręcanie to jednak mu się przyda bo trochę taniej wyjdzie niż chłodzenie wodne.
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: I/JG53_Angel w Maja 04, 2007, 21:05:57
Facio mi na to, że wszystkie wentylatorki są ze "światełkami", bo to niby normalnie
Znaczy Razor że jestescie sprawni inaczej i nie chcecie być cool  :002:
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: Razorblade1967 w Maja 04, 2007, 21:19:43
W ogóle żadnych wentylatorów nie potrzebujesz.

1 wentylator to 15 PLN (bez światełek  :021:), a ten zielony olej to 260 PLN - to o co tu chodzi ??? 230 PLN na prąd (mam przecież tylko 2 wentylatorki) - to u mnie czteromiesięczne zużycie w całej chacie! Dokładnie 107 PLN/2mies. Licząc żywotność (tzw. starzenie moralne) komputera na 2 lata - to mi to się nigdy nie zwróci :010: :010: :010: Bez sensu - idę pić dalej :118:
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: some1 w Maja 04, 2007, 21:25:49
Haha, chłodna kalkulacja człowieka, którego chlebem powszednim są huk, wystrzały i krzyki  :118:

Wentylatorki zazwyczaj hałasują, olej nie.    :002:
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: Razorblade1967 w Maja 04, 2007, 22:10:26
Wentylatorki zazwyczaj hałasują, olej nie.    :002::

No właśnie ... o co chodzi z tym hałasowaniem wentylatorków?

Mam 3 komputery w tym samym pomieszczeniu (pokój 22 m2) i jakoś nie cierpię od tego rzekomego hałasu wentylatorków.

... i dalej nie wiem o co w tym wszystkim chodzi   :011: :005: Może o to zielone  :699:

... w sumie lubiłem zawsze zielone   :504: :697:


Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: some1 w Maja 04, 2007, 22:21:24
Właśnie. Ty nie cierpisz, ale niektórzy ludzie cierpią i to bardzo, więc szukają różnych sposobów, żeby komputery wyciszyć. Chodzi tu o wentylatorki, terkot dysków, piszczenie cewek itepe. Jest cała masa mniej lub bardziej skutecznych rozwiązań, a zatapianie sprzętu w oleju jest tylko jednym z nich, hmmm, radykalnym i raczej mało popularnym. :)

Druga grupa to ci którzy ostro podkręcają sprzęt i potrzebują ekstremalnej wydajności chłodzenia. Ale tu samo wsadzenie do akwarium z olejem pewnie i tak nie wystarcza, chociaż nie wiem, gdybam sobie teraz..
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: Razorblade1967 w Maja 04, 2007, 22:25:21
Ty nie cierpisz, ale niektórzy ludzie cierpią i to bardzo ...

Achaaa! Już kapuję! To jest wtedy gdy ... ten kot tak głośno tupie po dywanie  :ponury

To nie fajniej jest jakiegoś klina "dziabnąć"  :karpik
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Maja 04, 2007, 22:47:57
Razor widać nie sypia przy komputerze, który akurat renderuje sobie w najlepsze przez parę godzin jeden obrazek z użyciem ray-tracingu ;)

O zanurzeniu komputera w oleju już myślę od paru lat, ale jakoś nie mam siły/pieniędzy by kopić przedłużki wszystkich kabli, trochę sklejki/plexy itp.
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: 3mw w Maja 04, 2007, 23:06:36
A ja mam jeszcze takie pytanie: Co by się stało gdybyśmy do tego akwarium rybki wpuścili?  :021:
Bo tak sam PC to trochę marnie wygląda.
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: lt Schmitt w Maja 04, 2007, 23:17:14
Raczej odmówiłyby posłuszeństwa, a nawet przy odrobinie szczęścia mógłbyś otworzyć smażalnie  :118:

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: iq85 w Maja 04, 2007, 23:52:27
Jakbym strzelał tak często jak Razor, to pewnie też szumu mojego odkurzacza bym nie słyszał. :banan ;)
Obecnie najgłośniejsze co mam w budzie to Freezer64pro na 70-85% obrotów (który kiedyś uważałem za niesłyszalny, teraz nieco denerwuje mnie jego szum jeśli nie mam słuchawek na uszach).

W brew pozorom olej to bardzo wydajne chłodzenie. Jakoś nie mogę teraz na THG znaleźć tego artykułu, ale pamiętam że wsadzili tam mocny sprzęcik (Athlon FX + 6800GT może nawet dwie w SLI). Oczywiście zdemontowane wszystkie wiatraki. Nawet nie było potrzeby montowania dużych radiatorów (na tego FX'a założyli ostatecznie jakiś kawałek aluminium z chipsetu :D). Temperatura oleju nie przekraczała ~38*C po kilku h (ciekawe czy dobrze pamiętam  :021:). Problemy mogą być jeśli oleju nie będziemy zmieniać (nawet tego z pierwszego tłoczenia :D ). Może zdarzyć się małe zwarcie. Zdziwiło mnie tylko jak na końcu polecali użycie oleju samochodowego.  :karpik

PS: Zapomniałem że mam nową frytkownicę, może w niej zatopię peceta.  :021: :021: :021:
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: Pogo w Maja 05, 2007, 00:48:38
A ja mam jeszcze takie pytanie: Co by się stało gdybyśmy do tego akwarium rybki wpuścili?  :021:
Bo tak sam PC to trochę marnie wygląda.
Ta piranie co kable będą na głodzie przegryzać. Jak dla mnie to nie liczy się wygląd zewnętrzny kompa tylko jak on chodzi  czyli co pociągnie .Ja mam obudowę rozebraną może i trochę hałasuje ale jak sobie wspomnę starego Peceta 120 mhz i 1GB dysk to teraz jest super ...
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: Razorblade1967 w Maja 05, 2007, 07:17:17
Razor widać nie sypia przy komputerze, który akurat renderuje sobie w najlepsze przez parę godzin jeden obrazek z użyciem ray-tracingu ;)

Hehehe ... tylko jednym? Ostatnie 3 lata przed emeryturą (2004-2006) średnio co 4 noc sypiałem w pomieszczeniu, w którym pracowało (7/24) około 20 komputerów, dwie szafy z ruterami, modemami itp. "bajerami" - no i do tego chodziła niezła "klima" (bo po jej wyłączeniu to te 38oC - osiągnęła by pewnie temperatura w pomieszczeniu, a nie w komputerze :020:). To może dlatego nie przeszkadza mi teraz odgłos wentylatorka w kompie?

Dobra nie będę się już tutaj "wcinał" chciałem się tylko jako laik dowiedzieć (może trochę przekornie) jakie jest naprawdę praktyczne zastosowanie tego czegoś, bo oczywiście nie neguje wartości samego eksperymentu. I dowiedziałem się, że dla mnie osobiście coś takiego nie żadnej wartości praktycznej. Dziękuję za wykazaną cierpliwość.  :001:
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: Pchelka w Maja 07, 2007, 08:27:43
Przyznam rozwiązanie jest radykalne... ale ja kompa nie przenoszę i za bardzo w nim nie grzebie więc czemu nie ?

Mazak możesz napisać coś więcej o tej szkodliwości ??? Co i po jakim czasie grozi?

Sundowner jakie płyny do zalania brałeś pod uwagę ?
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: I/JG53_Angel w Maja 07, 2007, 17:04:12
Mazak możesz napisać coś więcej o tej szkodliwości ??? Co i po jakim czasie grozi?
Podgrzewające się chłodziwo(olej lub płyn do przekładni kierowniczych)raz że wydzielało by( i wydziela) dość specyficzny zapach to jeszcze parując powoli wytrąca z siebie szkodliwe substancje(powodujące po pewnym czasie ból głowy i reakcje wymiotne)
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Maja 07, 2007, 23:07:38
Dlatego w moich planach obudowa byłaby szczelnie zamknięta, dodatkowo wrzuciłbym do tego pompkę akwariową i na zewnątrz wymiennik ciepła z zestawu WC. Olejem jakimś konkretnym nie zaprzątałem sobie jeszcze głowy, póki co mam wiele innych spraw na głowie, a ta ma niski priorytet.
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: Labienus w Maja 08, 2007, 00:19:23
Dlatego w moich planach obudowa byłaby szczelnie zamknięta, dodatkowo wrzuciłbym do tego pompkę akwariową i na zewnątrz wymiennik ciepła z zestawu WC. Olejem jakimś konkretnym nie zaprzątałem sobie jeszcze głowy, póki co mam wiele innych spraw na głowie, a ta ma niski priorytet.
Pompkie? To po kiego wszystko zatapiać w oleju, skoro sama idea braku części ruchomych zostaje porzucona? Ma być jeszcze wymiennik ciepła? Wtedy akwarium z komputerem spełnia rolę już tylko zbiornika wyrównawczego chyba.

To już lepiej zainwestować w chłodzenie wodne po prostu, jeśli ma być i pompka i wymiennik ciepła... i zbiornik wyrównawczy :roll:

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Maja 08, 2007, 00:34:59
Oj nie. Problem w tym, że ja chce zatopić płytę główna, dyski, zasiłke i karty rozszerzeń w czynniku chłodzącym... więc woda odpada jako taki ;)
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: Pchelka w Maja 08, 2007, 08:41:29
Nic rezygnuje z Oleju transformatorowego (do załatwienia ale musiał bym deko złamać prawo).
Do wyboru pozostaje jakiś rzadki silnikowy lub roślinny. Ze względu na koszty skłaniam się ku roślinnemu i teraz pytanie  ile taki olej wytrzyma (nie psując się), zakładając iż zrobię szczelny zamknięty box???

Oraz ile by wytrzymał gdyby stał tak po prostu w otwartym od góry akwarium ?

---

Cytuj
“Oj nie. Problem w tym, że ja chce zatopić płytę główna, dyski, zasiłke i karty rozszerzeń w czynniku chłodzącym... więc woda odpada jako taki Wink”

dyski zanurzyć??? musiał byś mu zrobić 'chrapy' którymi hdd mógł by sobie wyrównywać ciśnienie wewnątrz ....  nie wiem czy dysk jest rozsądnym pomysłem, ponoć na takie zabiegi są bardzo nie tolerancyjne

Dalej co do pompki, raczej się nie nada z powodu gęstości oleju..
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: 3mw w Maja 08, 2007, 13:47:27
Dysku nie można zanurzać bo po po paru dniach tak czy owak trochę oleju dostało by się do środka i po dysku.
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: Sundowner w Maja 08, 2007, 14:18:23
Dyski są dosyć szczelne, to by zapewne zależało od głębokości na jaką zostałby zanurzony. Zresztą co za problem uszczelnić jeszcze bardziej niż jest fabrycznie ? Ot chociażby zapakować go do woreczka i uszczelnić wyjście kabli ?
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: 3mw w Maja 08, 2007, 14:45:20
Cytat Ekspert:
Nie można zanurzać dysku. Wbrew pozorom nie jest to konstrukcja hermetyczna i po jednym, dwóch dniach olej dostanie się do środka twardego dysku i go zniszczy.

Oczywiście jeśli go uszczelnisz dodatkowo powinien chodzić, ale mimo wszystko jest to trochę ryzykowne.
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: Pchelka w Maja 29, 2007, 14:18:30
Trochę odświeżam temat, poszukując informacji trafiłem na taki komputerek -

http://www.pugetsystems.com/submerged.php

i zapytam czy ktoś gdzieś widział akwaria w takim rozmiarze? Najbliższe jakie dotąd znalazłem na allegro to 40x25x25... a to ma 40x20x37, chyba ze coś źle przeliczyłem ....
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: Schmeisser w Maja 29, 2007, 14:32:47
Olej to olej - niezależnie z czego zrobiony i do czego służy składa się z węglowodorów o podobnej ilości atomów w cząsteczce, zatem i ciepła właściwe  są również podobne. A ciepło właściwe czynnika to ilość energii którą musi przyjąć np. 1 kg czynnika by podnieść swoja temperaturę o 1 stopień.
Olej zmienia dosyć radykalnie swoją gęstość pod wpływem temperatury , a to przy odrobinie szczęścia można wykorzystać jako siłę napędową cyrkulacji czynnika w układzie ( zamiast pompki) - patent znany i stosowany w reaktorach jądrowych na okrętach podwodnych , gdzie chłodziwo reaktora pracującego pod niewielkim obciążeniem krąży sobie samoczynnie wskutek różnicy temperatury pomiędzy wejściem a wyjściem z reaktora.

Osobiście , gdybym budował takie chłodzenie to użyłbym oleju parafinowego - bazbarwna , bezzapachowa ciecz, znacznie rzadsza od klasycznego oleju. W sprzedaży znana szerzej jako olej do maszyn do szycia
Tytuł: Odp: Chłodzenie olejem - cisza absolutna
Wiadomość wysłana przez: macias13_84 w Maja 30, 2007, 17:12:34
A nie lepiej zwykła poczciwą wodę
1. bloczek z allegro
2. Nagrzewnica Kadett
3. rurki z Castoramy
4. pompka fonntannowa
5. rezerwuar z allegro
 całość troszkę drożej niż porządne chłodzenie powietrzem ale za to całkowita cisza najgłośniejszy jest zasilacz

(http://images22.fotosik.pl/116/0b61844fd9ce1a9fm.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0b61844fd9ce1a9f.html) (http://images20.fotosik.pl/404/7c6683ff12ab56a8m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7c6683ff12ab56a8.html) (http://images22.fotosik.pl/116/f3e69ac04986b412m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f3e69ac04986b412.html) (http://images20.fotosik.pl/404/0f34671ac358bedbm.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0f34671ac358bedb.html) (http://images22.fotosik.pl/116/1b649076a5290391m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1b649076a5290391.html) (http://images21.fotosik.pl/349/b8aad536d49fbe9fm.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b8aad536d49fbe9f.html)
(http://images20.fotosik.pl/404/283c2eb2dce95b97m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/283c2eb2dce95b97.html) (http://images22.fotosik.pl/116/ee2ed2076467634dm.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ee2ed2076467634d.html) (http://images22.fotosik.pl/116/f1de55960574f33fm.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f1de55960574f33f.html) (http://images22.fotosik.pl/116/1ddbbfcc9d498fe3m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1ddbbfcc9d498fe3.html)

A całość pracuje sobie  tak:
(http://images21.fotosik.pl/349/e0721432dbc74b58m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e0721432dbc74b58.html)

w akademiku 24h na dobę, jedyne co jest słyszalne to zasilacz i to z odległości 30cm