Forum Miłośników Symulatorów Lotniczych
Kantyna => Literatura, film i programy TV => Wątek zaczęty przez: Kusch w Października 08, 2007, 16:22:59
-
Zrobili z nas pure zło w tym filmie, ale przynajmniej ładnie :021: Jestem dumny z tego, że musieli wołać na pomoc aż jednorożca :118:
Tutaj trailer:
http://mm.filmweb.pl/356399/1612_trailer_764.mov
(http://gfx.filmweb.pl/ph/63/99/356399/107502.1.jpg)
-
Trailer wygląda obiecująco... Nie będzie to może drugi "Turecki gambit", ale coby nie powiedzieć, to sądząc z trailera wygląda toto znacznie lepiej niż rodzime "Ogniem i..." coś tam.
-
No niczego sobie, naprawdę ciekawe.
Trzeba zmienić utarte stereotypy
(http://mail.ry.pl/~perry/fotki/najezdzca.gif)
-
Tia. Na JuTiubie pojawiły się juz pierwsze komentarze ze Stanów w stylu Haha! Russians are afraid of Poles! Ciekawi mnie czy film trafi do Zachodnich kin. A właściwie bardziej to jaka będzie reakcja zachodniaków- bajka li to czy mit? :021: Wątpię aby ktoś tam w to uwierzył. W końcu powszechnie wiadomo, że twór o nazwie Rzeczpospolita powstał dopiero w 1918 roku :003:
-
Hehehehehehe nasi przyjaciele ze wschodu mają widocznie masochistyczne ciągoty żeby robic sobie film jak to zgraja Polaków spaliła im Moskwę mało co a usadowiła im na tronie "swojego" cara a na dodatek wypiła całą wódkę na Kremlu :). Boli oj boli. Dlatego muszą się ratować takimi moralniakami jak ten film. Ale to nie oni byli dobrzy w wygananiu nas z Moskwy tylko nasi spieprzyli okupację :P .
-
Ciekawe czy odtworzyli bitwę pod Kłuszynem :021:
Jak to jednak ciepło na sercu się robi gdy ruski pędzi w panice na koniu wołając "Lachi, Lachi idut!" :002:
-
Oprychy z bandy płk Lisowskiego do aniołków nie należeli ale mimo to miło wiedzieć że tylko dwie nacje podbiły Moskwę. Polacy w 1612 i Francuzi 200 lat później. Nawet Niemcom się nie udało.
W 56" i 1'40" chyba Skrzetuski się pojawia. na pewno :020:
http://pl.wikipedia.org/wiki/1612_(film)
(coś nie chce działać trzeba CTRL-C CTRL-V)
-
"Powstanie przeciwko Polakom w 1612 roku wspominane jest w rosyjskich podręcznikach historii na równi z pokonaniem wojsk napoleońskich w 1812 roku, i zwycięstwem nad hitlerowskimi Niemcami."
Oj biedni ludzie radzieccy byli byli oj biedni...
No zobacze kurcze ten film, bo mnie męczy ciekawość innego punktu widzenia (choć jednorożec coś tam już sugeruje, ale wiadomo.. )
-
W mediach hmmm... aby nikogo nie urazić nazwijmy to "prawoskrętnych", podobno za wszelką cenę forsuje się opinię iż film jest odwetem za "Katyń" A.Wajdy (tak jakby jedno z drugim miało coś wspólnego :005:). W bardziej normalnych niusach można przeczytać iż film jest adresowany dla różnych widzów, i zawiera w sobie trochę przygody, romansu, historii etc. I podobno nie jest na tzw. "jedno kopyto światopoglądowe", ale to się pewnie okaże. W każdym razie ja również z chęcią się przekonam jak im wyszedł ten film...
-
http://film.onet.pl/zwiastuny/0,2788069,267,1,filmy.html
Tutaj trailer i wywiad z Żebrowskim.
A tak w ogóle to Napoleon nie zdobył Moskwy tylko wszedł do pustej i zaraz wyszedł. Jedynym narodem, który podbił Moskwę (Rosję) i usadowił tam na jakiś czas swoją władzę to Polacy (za to wlaśnie Ruskie nas nie lubią).
-
A tak w ogóle to Napoleon nie zdobył Moskwy tylko wszedł do pustej i zaraz wyszedł. Jedynym narodem, który podbił Moskwę (Rosję) i usadowił tam na jakiś czas swoją władzę to Polacy (za to wlaśnie Ruskie nas nie lubią).
A Mongołowie to pod Legnice samolotami dolecieli?
-
Jakmyśmy dostawali od Mongołów lekcję walki na Psim Polu to przez Moskwę przeskoczyłby dobry koń. Dopiero chyba sto lat później stała się stolicą Rusinów. Mongołowie oczywiście zdobyli Moskwę, ale znaczenie tego mniejsze niż nasza okupacja :). Czy to był Batu - han (chan)?
Film podobno dobry tak poza tym,napewno postaram sie go obejrzeć.Ruscy ostatnio dobre filmy robią, nie to co my.
-
"Powstanie przeciwko Polakom w 1612 roku wspominane jest w rosyjskich podręcznikach historii na równi z pokonaniem wojsk napoleońskich w 1812 roku, i zwycięstwem nad hitlerowskimi Niemcami."
Przepraszam że Cię cytuję, ale mnie się kojarzy z 2012.... :004: Będzie to sukces czy klęska ? :karpik
Sorry za ot :021:
-
Był już ktoś? Tak naprawdę to czy pójdę na ten film zależy od ilości chałup puszczonych z dymem przez kwiożerczych Polaków. No więc jak?
-
Nie idźcie na te dziadostwo.
Ja niestety poszedłem i szczerze żałuję każdej wydanej na ten gniot złotówki, którą mogłem zainwestować w siebie, czyli np. kupić piwko.
Film, wielkim skrócie, o ruskim niepiśmiennym chłopie, który targając przez dwa dni graty za hiszpańskim najemnikiem nauczył się gadać po hiszpańsku. Potem we śnie nauczył się szermierki, od tego samego, martwego już najemnika. Pierwszy raz na oczy widząc armatę. Przypominam, że mamy do czynienia z chłopem w realiach XVII wiecznej Rosji, dla którego ta armata, to jakieś totalne ufo, no i oczywiście Andriusza trafia we wszystko. Aha do tego klient robi armatę ze skórzanego wiaderka. Mało banałów, no to proszę - Andriuszka o mały figiel nie zostaje wybrany na cara.
Ciąg bzdur, którymi wypełniony jest ten filmik jest oczywiście znacznie dłuższy, ale szkoda już klepać w klawiaturę.
Podsumowując reżysera tego "dzieła" musiał jednorożec silnie przyłożyć kopytkiem w główkę.
-
Jakmyśmy dostawali od Mongołów lekcję walki na Psim Polu (...)
Coś mi świta, że na Psim Polu to nie byli Mongołowie, tylko Germańce, i nie my tylko oni te lekcję dostali ... :121: Ale nie jestem 'histeryk', to co ja tam wiem... :021:
-
Racja, miałem na myśli bitwę pod Legnicą w 1241 :)
Zresztą obydwie bitwy są kwestionowane obecnie i wielu traktuje je co najwyżej jako potyczki lub wogówle tweirdzi że nie miały miejsca.