Oglądając ten trailer nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że to.. naprawdę Iłek, nieco tylko podrasowany "po fakcie nagrania" przez grafików filmowych. Wybuchy, samoloty, płomienie, wygląd ziemi, wody, pustyni... I ogólnie cała reszta (łącznie z pętlą w wykonaniu fortecy) silnie wzbudza niedawne przecież wspomnienia
