Kupiłem na promocji, dwa lata od premiery. Myślę że teraz jest dobrze. Miałem jeszcze drobne błędy z wyświetlaniem grafiki (nie było to przez cały czas, trafiało się losowo), podczas zmiany broni celownik dostawał pier...ca i często musiałem chodzić z włączoną latarką, to pomagało. Jednak co to był by za STALKER który by nie miał jakiś błędów.

Kolorystyka faktycznie jest bardziej żywa niż klasyczne tytuły. Pierwsza moja reakcja: o Lost Alpha. Osobiście mi to pasuje. Zawsze uważałem, moja prywatna opinia, że Zona powinna być opanowana przez roślinność w jej naturalnych kolorach, a nie wyglądać jak jakaś atomowa zima. Jedyne co mi nie pasuje to wprowadzenie mechaniki areny. Nie lubię tego typu rozgrywki i psuje mi to, wytrąca mnie z ciągłości, spójności rozgrywki.
Jeżeli planujesz zakup, kup na promocji. Gra się przyjemnie. Sama rozgrywka wciąga. Przynajmniej ja się dałem wciągnąć. Mam dosyć specyficzny styl grania w Stalkera. Łażę swoimi ścieżkami, szwendam się gdzie mnie oczy poniosą i często zrobię coś wcześniej jeżeli gra na to pozwala co ma potem swoje konsekwencje.

A-Life jest już dużo lepszy od tego co było chociaż jeszcze trochę mu brakuje do doskonałość.