Pograłem wczoraj, ale ani nie jestem jakoś zachwycony, a nie zniesmaczony. Grafika i muzyka super. Mrocznie też jest. Fronczewski robi robotę, ale wydaje mi się, że Path of Exile pod względem rozbudowania drzewka i możliwości jest kilka poziomów wyżej. No i dużo przerwyników, których nie udało mi się pominąć. Trochę za dużo gadania jest na początku. Może dalej będzie lepiej. Jest trochę baboli w tłumaczeniach, niektóre nazwy przedmiotów to jakieś takie dziwaczne jakby kalki jeden do jednego z angielskiego. Ogółem jest ok. Dla mnie gra odmóżdżacz po ciężkim dniu w pracy do pobiegania dla relaksu.