:karpik Dalej jestem zacofany w tej grze. To zapraszam do kabiny Bf 110 G 2 ..nawet przeciwko TB3, no i oczywiście lot w nocy. Godzina 1:00 w nocy to będzie coś co niby ma odzwierciedlać noc "najciemniejszą". Zanim zdołasz uchwycisz w celownik obszar pomiedzy światłem zielonym a czerwonym

- czytaj ukrywający się w ciemnościach bombowiec , a już jeden z Twoich silników po pierwszym..noo, drugim tudzież najwyżej trzecim strzale pokładowego strzelca z atakowanego bombowca jest poważnie uszkodzony i dymi jak wściekły i Broń Cię Boże celowac dalej, bo kolejny pocisk bohaterskiego strzelca na zdradzieckimTB 3 lecącym 300 km/h wolniej od Ciebie albo Pe 8 "robiącego" z braku oryginała za Lancastera może trafić Cię prosto w Twój łeb.
Jakieś pytania?
Nadmieniam że wrażenia zaczerpnięte jak najbardziej z praktyki ( w grze oczywiście!

).,,No chyba że ja nie potrafię tak jak TWÓRCA tej pięknej gry zalecał - oszukać strzelca.