Jak jakieś muzeum chce mieć ten samolot to niech go kupi, to nie jest przechodzony Su-22 dokonujący żywota, Tu-154 to maszyna praktycznie prosto po remoncie generalnym, większy pożytek jest z jej sprzedaży i wraz z tym próby odzyskania części pieniędzy jakie na ten proces zmarnowano. Przekazywanie tej maszyny do Muzeum Sił Powietrznych, to jak oddanie za trzy lata którejś fregaty OHP do muzeum MW (wtedy będą po remoncie), czyli idiotyzm i marnotrawstwo.