Autor Wątek: Piszczący twardziel  (Przeczytany 1465 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Piszczący twardziel
« dnia: Czerwca 18, 2008, 09:31:47 »
Jest to Seagate 160GB niestety już po gwarancji. Pisk pojawia się w chwili rozruchu i trwa ułamek sekundy, potem dysk chodzi normalnie. Oczywiście twardziel jak najbardziej sprawny, ale ten krótki pisk stał się już dość upierdliwy - zaczął piszczeć z 1,5 roku temu :002: Czy jest możliwe usunięcie we własnym zakresie przyczyny pisku, bo domyślam się, że jest to kwestia nasmarowania ,,czegoś", czy też raczej powinien to zrobić serwis? Co ewentualnie należałoby nasmarować i jakiego siuwaksa smarującego używać ? 
Spokój cechuje Mistrza.

Offline some1

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Piszczący twardziel
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwca 18, 2008, 09:36:26 »
Nasmarować mechaniki raczej się nie da, bo dyski twarde to precyzyjne, hermetyczne urządzenia których nie da się otworzyć, a pisk wcale nie musi oznaczać braku smaru (A jak już otworzysz to raczej nie będzie toto już działać). Generalnie serwisowanie dysku polega na jego wymianie na nowy. Poza tym warto sprawdzić co jakiś czas jakimś HDTune czy odczyty SMART są w normie, bo dysk wcale nie musi nawet piszczeć żeby się zepsuć.
"It's not a Bug! It's an undocumented feature!"

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Odp: Piszczący twardziel
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwca 18, 2008, 11:56:07 »
Hermetyczne to one nie są ale precyzyjne tak. Jeśli pisk pojawia się przy rozruchu i później znika to znaczy, że raczej nie ma się czym przejmować. W sumie to każdy dysk przy rozruchu jakieś piskliwe dźwięki wydaje które wychodzą przeważnie jak wyciszysz sobie komputer :D

Ps. Usunąć pisk we własnym zakresie zawsze możesz pytanie jest tylko czy ma później jeszcze działac? ;)
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Odp: Piszczący twardziel
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwca 19, 2008, 15:08:46 »
Tiaaa...niedobrze :005: Tak sobie myślę, że lepiej by już było żeby ten seagate padł komletnie, to by się problem sam rozwiązał  :karpik
Zezłomować drania - trochę szkoda bo działa jak dotychczas bez zarzutów, zostawić jako magazyn różnistych danych - trochę strach, no bo jak padnie to przecież nie będę się bawił w odzyskiwanie danych, co ja CBA jestem  :020:
Dzięki Panowie za rady :564:
Spokój cechuje Mistrza.

303_Hornet141

  • Gość
Odp: Piszczący twardziel
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwca 24, 2008, 06:03:45 »
A ja myślałem że temat dotyczy pewnego admina i jego chomików...  :karpik


P.S.
sorry za OT nie mogłem się powstrzymać obiecuję poprawę :118:

Odp: Piszczący twardziel
« Odpowiedź #5 dnia: Grudnia 31, 2008, 13:18:06 »
No i się problem rozwiazał :020: Twardziel nagle padł, HDTune pokazuje tylko 89% :karpik uszkodzonych sektorów.Ale zapisane dane udało mi się odzyskać  :003:
Spokój cechuje Mistrza.

Odp: Piszczący twardziel
« Odpowiedź #6 dnia: Grudnia 31, 2008, 18:14:25 »
Cytuj
co ja CBA jestem 
Jednak Jesteś!  :004:
Powodzenia w Nowym Roku
"Różnica między mną a wariatem jest taka, że ja wariatem nie jestem."
                                                                                  S. Dali

Offline Szelma

  • *
  • Tomcat Tribute
Odp: Piszczący twardziel
« Odpowiedź #7 dnia: Marca 04, 2009, 15:27:40 »
Odświeżam ten wątek gdyż wczoraj podczas odpalania mojej kobyłki z obudowy zaczął się wydobywać pisko-rezonans, Winda wstała elegancko. Natychmiast zdjąłem panel obudowy i stwierdziłem że dźwięk wydobywa się z dysku Seagate Baracuda 250 GB. Natychmiast wyłączyłem komputer i odczekałem aż talerze staną, po czym uruchomiłem komputer ponownie. Tym razem już bez tego pisku, jednak po autoteście biosu przelatuje dotąd niezaobserwowana przeze mnie plansza wpisów. Pojawia się na ułamek sekundy i znika po czym windows się uruchamia. Jedyne co zauważyłem na tej planszy to że gdzieś tam błysnął error. Komputer nadal zachowuje się poprawnie. Moje pytanie jest takie:
Czy oddawać już dysk na gwarancji czy zabezpieczyć pliki i czekać aż zdechnie całkowicie :011: A może znów sieję panikę :011: Proszę o podpowiedź co czynić :004:
11:05 PM