Witam. Od niedawna pogrywam w GTA IV i mam kłopoty z wydajnością. Na początek mój komp:
CPU: Intel Core2Quad Q9300 2.5Ghz
GPU: GeForce GTS 250 512MB
RAM: Patriot 2x 2GB
MoBo: Asus P5KSE
Jak widać komp nie najświeższy, ale ma już 3lata ponad. GTA uruchomiłem na detalach
1024x768 75Hz
Texture: High (wrzuciłem commandline aby obejść blokady)
Reflection Quality: High
Reflection Resolution: High
Water Quality: Very High
Shadow Quality: Medium
Texture Filter Quality: Medium
View Distance: 35
Detail Distance: 35
Vehicle Density: 45
Shadow Density:7
Gra działa na patchu 1.0.3.0 ponieważ dowolny nowszy patch z uporem maniaka wyrzuca mi brak jakiegoś DLLa i ogólnie spadaj na drzewo ty piracie. Miałem nawet dzwonić reklamować, ale stwierdziłem że to i tak nic nie da, szkoda czasu i strzępienia sobie języka.
Przy takich ustawieniach gra wyciąga 19-40FPS jest praktycznie cały czas płynnie, jedynie jak się wozów nagromadzi w jednym miejscu sporo, to zaczyna lekko zwalniać.
Problem polega na tym, że wszystko ładnie piękne, gram, jest płynnie jednak po ~ 15-20 minutach gra zaczyna się zachowywać bardzo dziwnie: FPS bez wyraźnego powodu spada do 21FPS potem na 3-4 sekundy gra dostaje zwisu i po wróceniu do pracy cały czas haczy. Po zrobieniu ALT+TAB i powrocie gra od razu wraca do normalnego poziomu FPS, nie ma żadnego haczenia ani przycinek. Zachowuje się dosłownie tak, jakby jakiś wredny chochlik w silniku gry mówił nagle "ej, zaraz. Przecież ta gra ma się ciąć na takim kompie. No to do dzieła"
Pytanie do wszystkich forumowiczów: Co jest nie tak i czy można z tym coś zrobić? alttabowanie co kilkanaście minut jest skrajnie zniechęcające do gry. Nie jest to raczej wina za słabego sprzętu, bo chodzi całkowicie płynnie, dopóki "nie przypomni se, że ma się przycinać". Jedynym tropem jest ustawienie texture quality na medium lub niżej, lecz na to absolutnie się nie godzę, bo gra wygląda jak poprzednik - San Andreas a miejscami gorzej, a gra i tak chodzi jak ciężarny kulawy słoń (zysk FPS to ~3-5). Próbowałem dać wszystko na minimum tylko z teksturami na high, ale efekt jest taki sam - zysk FPS to ~11-20( to już całkiem sporo, przyznaję

) ale gra wygląda wtedy jak San Andres albo i słabiej.