Autor Wątek: Pierwszy człowiek (historia Neila Armstronga)  (Przeczytany 814 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Pierwszy człowiek (historia Neila Armstronga)
« dnia: Listopada 05, 2018, 22:00:26 »


Cytuj
Fragment życia astronauty Neila Armstronga i jego legendarnej misji kosmicznej, dzięki której jako pierwszy człowiek stanął na Księżycu.

Byłem, rozpoczęło się ciekawie, od X-15.
Tu macie zwiastun: https://youtu.be/l2x7jAytyCU .

W sumie obejrzeć można, ale liczyłem na coś lepszego, znam dużo lepszych filmów w tej tematyce, a ten niestety gdzieś w mojej kategorii ląduje na końcówce listy. Dla fana lotnictwa chyba warto zobaczyć, wiadomo tematyka. Sceny kosmiczne, lotnicze okrojone i bardzo mocno przesadzone, wręcz błędne, ale co tam obejrzeć można. Kobietom za to się podobał ;).
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Offline some1

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Pierwszy człowiek (historia Neila Armstronga)
« Odpowiedź #1 dnia: Listopada 05, 2018, 23:01:49 »
Przyznam, że jakichś rażących nieścisłości lotniczych nie wychwyciłem, a i nie dostrzegłem w żadnym kokpicie Warthoga ani X52  :)   Ale wrażenia mam podobne. Było kilka dobrych scen, zwłaszcza z samego lądowania na księżycu, niestety większość scen akcji została nakręcona tak, żeby pokazać jak najmniej: duże zbliżenia i szalone wibracje. Czuć niestety że nie jest to film o budżecie klasy "Interstellar" albo "Grawiacji".

Poza tym to przede wszystkim dramat obyczajowy. W kategorii "kino księżycowe" daleko w tyle za Apollo 13 czy miniserialem "From the earth to the moon".
"It's not a Bug! It's an undocumented feature!"

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: Pierwszy człowiek (historia Neila Armstronga)
« Odpowiedź #2 dnia: Listopada 05, 2018, 23:10:36 »
szalone wibracje.

Specjalnie o tym nie pisałem. To to. Jakby każdy statek powietrzny tak latał, to żaden człowiek nie wzbiłby się w powietrze. Ja rozumiem, że chciano tutaj oddać i przerysować dramatyzm każdej sytuacji oderwania się od ziemi, ale bez jaj  :032:.
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Offline some1

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Pierwszy człowiek (historia Neila Armstronga)
« Odpowiedź #3 dnia: Listopada 05, 2018, 23:22:31 »
Trzęsło to akurat nieźle,  zwłaszcza na Gemini, które było de facto przyczepione do pocisku balistycznego. Ale i Saturn wibrował tak, że astronauci mieli problemy z odczytaniem instrumentow. https://www.airspacemag.com/flight-today/riding-the-titan-ii-223545/?no-ist

Problem, że w filmie nie pokazano praktycznie nic więcej.

"It's not a Bug! It's an undocumented feature!"