Autor Wątek: „BETASOM. Włoska broń podwodna w bitwie o Atlantyk (1940-1945)” ­– M. Sobski  (Przeczytany 1097 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Ponoć całkiem niezła książka się szykuje.  Powiem szczerze, że nie interesowałem się tym tematem, ale może warto? Nie wiedziałem, że Włosi bawili się w okręty podwodne :D. Wiem, ignorant ze mnie...

http://goodbuk.pl/2020/04/19/betasom-wloska-bron-podwodna-w-bitwie-o-atlantyk-1940-1945-m-sobski/

Ponoć autor wydaje to własnym sumptem, bo ma kłopoty ze znalezieniem wydawcy.
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Offline Rammjager

  • ZB
  • *
  • ex-JG300 pilot.
Jak tylko będzie dostępna to kupię na 100%, dzięki Mazak za info ;-)

Ostatnio przeczytałem "Morskie diabły", Autor Borghese Valerio J. Wydawnictwo Fundacja Historia PL (Seria z kotwiczką)
https://www.empik.com/morskie-diably-borghese-valerio-j,p1228150126,ksiazka-p
Bardzo fajna książka, trochę ideologii przemyconej przez autora, który był włoskim faszystą - ale nic w stylu: "każdy wyprodukowany śrubokręt jest ciosem w samo serce imperializmu amerykańskiego" :-D

Ramm.
" only mad men fly there where angels afraid to step... "

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Nie wiedziałem, że Włosi bawili się w okręty podwodne :D . Wiem, ignorant ze mnie...
Przecież to włoscy podwodniacy posłali na dno statek którym płynął - na Cypr chyba - Franek Dolas. Czyli jakieś sukcesy mieli ;)

Książka faktycznie może być ciekawa.
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Ale Franka zatopili na Morzu Śródziemnym, to wiadomo, że tam pływali... Tu chodzi raczej o wielką niespodziankę, że szwendali się też po Atlantyku. :)
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.