Autor Wątek: Jak się posługiwać celownikiem w myśliwcach.  (Przeczytany 3599 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

andrzej

  • Gość
Jak się posługiwać celownikiem w myśliwcach.
« dnia: Listopada 24, 2005, 07:30:44 »
W starym Iłku była sobie normalna siatka i było dobrze. W PF jest jakiś nowy, chyba optyczny. Za Rokitę nie umiem go obsługiwać. Co zrobić, aby to środkowe kółko podążało za celem (chyba tak to ma działać)?
Jako stary beton od czasu do czasu używam młodej tj. chciałem powiedzieć: nowej techniki. Proszę o porady.
Pozdrawiam serdecznie.
Andrzej

Odp: Jak się posługiwać celownikiem w myśliwcach.
« Odpowiedź #1 dnia: Listopada 24, 2005, 07:40:53 »
Ale o który samolot Ci chodzi?  W niektórych japońskich jest lunetka i wtedy musisz przyłożyć do niej oko z tego co pamiętam robiło się tak jak uruchamianie celownika bombowego sprawdź jak masz ustawione klawisze w konfiguracji.

andrzej

  • Gość
Odp: Jak się posługiwać celownikiem w myśliwcach.
« Odpowiedź #2 dnia: Listopada 24, 2005, 09:38:56 »
Obecnie używam Zera. Myślałem, że jest jakiś " uniwersalny " sposób na każdy samolot i każdy celownik.
Andrzej

Odp: Jak się posługiwać celownikiem w myśliwcach.
« Odpowiedź #3 dnia: Listopada 24, 2005, 09:55:11 »
W Zerze jest normalny celownik to że się rusza to chyba symulacja ruchów głowy pilota.
Chyba tylko P-51 D-20 ma w PF żyroskopowy celownik

Offline F. von Izabelin

  • *
  • Prawy człowiek lewicy
    • CMHQ Flying Circus
Odp: Jak się posługiwać celownikiem w myśliwcach.
« Odpowiedź #4 dnia: Listopada 24, 2005, 09:57:53 »
Wcisnełeś SHift-f1, by wycentrować obraz?
Jeśli tak, to nie wiem o co ci chodzi...
Chociaż kroczę Dolina Śmierci,
zła się nie uleknę...
bo lecę na 6 kaflach i się wznoszę...

Angelripper

  • Gość
Odp: Jak się posługiwać celownikiem w myśliwcach.
« Odpowiedź #5 dnia: Listopada 24, 2005, 10:32:29 »
Celownik żyroskopowy jest jeszcze w P 47

andrzej

  • Gość
Odp: Jak się posługiwać celownikiem w myśliwcach.
« Odpowiedź #6 dnia: Listopada 24, 2005, 11:09:12 »
Dopiero zaczynam zabawę z tym nowym typem celownika. Spróbuję zastosować Shift+F1. Nie znam się zupełnie na tym rodzaju celowników. W swojej naiwności ( niech dłuuuugo żżyje Top Gan) sądziłem, że można tak ustawić celownik aby sam podążał za celem a ja łaskawie tylko ustawiam samolot i naciskam spust. Teraz dopiero widzę, że pokręciły mi się czasy. 60 lat temu elektronika nie stała na takim poziomie.
Andrzej

Offline Josiv

  • *
  • Zerstörer
    • http://www.kg200.zary.com.pl
Odp: Jak się posługiwać celownikiem w myśliwcach.
« Odpowiedź #7 dnia: Listopada 24, 2005, 11:39:24 »
Chyba chodzi o tak zwany "Star wars" czyli latanie bez kokpitu. W pf pojawia się dodatkowe kółeczko które pokazuje gdzie naprawdę w danej chwili samolot leci, jest to specjalnie zrobione do lądowań na lotniskowcu bez kokpitu. Stary celownik z siatką też jest, wystarczy jeszcze parę razy wcisnąć ctrl+f1 ( czyli wyłącznie kokpitu)
_____ | _____             █▀ ██ ▀█▀      ORLIK
 _\__(o)__/_                   ▼             /
      ./ \.                www.eagles.pl ---
Graf -1973-†2006 ..ó?o........ó?o.ó?oó?o...

NiKuTa

  • Gość
Odp: Jak się posługiwać celownikiem w myśliwcach.
« Odpowiedź #8 dnia: Listopada 24, 2005, 12:30:27 »
W grze występują też tzw celowniki teleskopowe. Aby je obłsugiwac trzeba najpierw go otworzyć (w japońskich samolotach), gdyż z jednej strony jest on zakryty. Aby go odkryć trzeba zbindować (jeśłi nie jest zbindowane) przycisk. W wersji polskiej naywa się to  "Ściemnianie podziałki (samoloty niemieckie)" - ja mam ctrl + D. Jeśli już to masz to najpier przed atakiem otwierasz celownik a potem naciskasz przycisk który słuzy od "włączania lub wyłączanai celownika" i celujesz trzez ten teleskop. Ja mam ten przycisk zmieniony i nie pamietam jaki jest dafault.

andrzej

  • Gość
Odp: Jak się posługiwać celownikiem w myśliwcach.
« Odpowiedź #9 dnia: Listopada 24, 2005, 12:37:38 »
To teraz już wszystko jasne. Wiedziałem, że coś pokręcę. Jak tak dalej pójdzie to niedługo zacznę strzelać z podwozia. Panowie dziękuję za wyjaśnienia i apeluję: Nie używajcie mieszaniny 39-45%, bo to ogłupia. Chyba, że to pędzą mechanicy z własnych środków w hangarze.
Pozdrawiam serdecznie
Andrzej