No to teraz z innej beczki.
Wczoraj zmieniłem sposób samoszkolenia w Falconie i zacząłem po prostu od kampanii. Dochodzę do momentu, gdy czegoś nie wiem i np. ginę, potem uzupełniam wiedzę i powtarzam misję, i tak do skutku.
I mam problem.
Bo do mnie strzelają.

A konkretnie nielubiane przeze mnie SAMy. Jaką najlepiej przyjąć taktykę, coby unikać wrogich rakiet? Sam już doszedłem do tego, że lot wysoko, według planu lotu to samobójstwo. Z drugiej strony lot tuż nad ziemią też nie daje dużej ochrony. Jak sobie radzicie z unikaniem SAMów, jeśli w drodze do celu musicie przelecieć nad obszarem przez niechronionym, bądź jeśli jakaś wyrzutnia niespodziewanie pojawi się na drodze?
I co zrobić, gdy widzę już lecące pionowo, wystrzelone rakiety? Czy dokonywać uników tak jak to napisano w którymś z wątków na forum? Jaki program odpalania flar i chaffu ustawić?