Autor Wątek: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku  (Przeczytany 9733 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Norbertnaviedzony

  • Trolle
  • *
  • Viper all the way :)
Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #30 dnia: Września 12, 2008, 02:07:01 »
btw. Są na forum piloci , choćby od patyków, niech powiedza czy mieli by problem trafić w hangar na lotnisku z kosiaka :020:

Jako pilot szybowca potwierdzam, że nie miał bym problemu  :005:, natomiast szybowce nie latają z prędkością 900km/h...  i nie ważą 150 ton...  :004:

p.s. Doprawdy szkoda mi wszystkich, którzy jeszcze wierzą w oficjalną wersje... żyją sobie w nieswiadomości, tak jak w Matrixie - przyjemne prawda, wygodniejsze niż Prawda  ...ale może jak kiedyś podadzą na CNNie to będą w stanie uwierzyć   :007: @Ramzey, wiem, że jesteśmy w kantynie, ale powstrzymał bys sie od prześmiewczego tonu, tu chodzi o ludzkie życie, to tak na marginesie.


F-16 is a sexy beast - just the best looking fighter jet in existence - the most beautiful machine human being has ever built!

Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #31 dnia: Września 12, 2008, 02:19:22 »
Jako pilot szybowca potwierdzam, że nie miał bym problemu  :005:, natomiast szybowce nie latają z prędkością 900km/h...  :004:

To przełóż to na 10x większy samolot, 10x większy cel i 10 x większą prędkość.
Ja nie wiem jak tobie ale ja przy prawie 300 mph czuję sie bardziej precyzyjny niż przy 60 mph

@Ramzey, wiem, że jesteśmy w kantynie, ale powstrzymał bys sie od prześmiewczego tonu, tu chodzi o ludzkie życie, to tak na marginesie.

Ja się nie śmieję z ofiar, więc nie widzę w tym niczego niestosownego.
Więc proszę Cię nie pouczaj mnie. Skup się na temacie a nie na doklejaniu ludziom etykietek.

Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #32 dnia: Września 12, 2008, 02:29:35 »
wystarczy kliknąc i włączyć mózg

Widzę jednak, że nadal nie możesz pozbyć się tej jakże irytującej maniery kreowania się na jedynego oświeconego w wielkim ciemnogrodzie...

Doprawdy szkoda mi wszystkich, którzy jeszcze wierzą w oficjalną wersje...

Niepotrzebnie. Masz czas. Na pewno wszystkich przekonasz do swojej najprawdziwszej prawdy i uświadomisz im jak bardzo się mylą. W końcu 2Pac też nadal żyje. I zawija sreberka. W fabryce czekolady w Argentynie. (Należącej do Szefa... ale psssst nikomu ani słowa)

PS.

Offline Norbertnaviedzony

  • Trolle
  • *
  • Viper all the way :)
Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #33 dnia: Września 12, 2008, 03:09:44 »
Widzę jednak, że nadal nie możesz pozbyć się tej jakże irytującej maniery kreowania się na jedynego oświeconego w wielkim ciemnogrodzie...
Otóż zmartwie Cię...  takich "oświeconych" jest w tym "ciemnogrodzie" coraz więcej i stale w szybkim tempie ich przybywa :004:...


Wiesz, wyśmiać można wszystko Jascha.... teraz to dopiero pokazałeś swój wielki szacunek dla ofiar i ich rodzin... Żyj sobie w wykreowanej medialnej rzeczywistości skoro tak Tobie wygodnie, tylko nie mów że inni też tak muszą... Z Bogiem (o ile taki istnieje)  :004:.

Nie będe nikogo przekonywał na siłe,  to nie ma sensu...! każdy jest wolnym człowiekiem i ma prawo wyboru w co chce wierzyć, nawet jeżeli przypadkiem jest to kłamstwo - oczywiście równeż ma takie prawo heh :007:, bo łatwiej, prościej, wygodniej... jakkolwiek, heh szkoda gadać... No comment :008:

To jest moje zdanie na ten temat... a KAŻDY NIECH WIERZY W CO ZECHCE...
« Ostatnia zmiana: Września 12, 2008, 03:20:58 wysłana przez Norbertnaviedzony »


F-16 is a sexy beast - just the best looking fighter jet in existence - the most beautiful machine human being has ever built!

Offline Ger0nim0

  • Administrator
  • *****
  • Ojciec Założyciel
    • Wszystko
Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #34 dnia: Września 12, 2008, 08:02:58 »
Jejku człowieku i z twoich składek będę się utrzymywał będąc na emeryturze ?
Człowieku przecież ty totalny oszołom jesteś. Po pierwsze, zaczynasz na dzień dobry od nazwania wszystkich debilami, potem reszty którzy zostali super debilami. Pominę kwestię zasadności twoich tez, lecz sądzę że zaraz mi powiesz, że Matrix to prawda.
Przyznaj się co brałeś jak czytałeś te artykuły na temat globalnego spisku, a będę wiedział czego zabraniać mojemu dziecku.

Proponuję moderatorom zamknąć temat, chyba że pozostawimy go jako lol 3.

Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #35 dnia: Września 12, 2008, 08:11:06 »
.................. zaraz mi powiesz, że Matrix to prawda.
..............................

A nie prawda? miliony ludzi widziało w kinie!

Offline vowthyn

  • *
  • dziecko RoF'a
Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #36 dnia: Września 12, 2008, 08:23:04 »
Minęło 7 lat...

(...) Na wszystko są twarde naukowe dowody (...)

Nie mam teraz czasu na dłuższą wypowiedź, więc czepię się tego jednego fragmentu, który wystarczy żeby nabrać dużego dystansu do tego, co piszesz. Sugeruję poczytać metodologów nauki, na początek klasyków: Einstein, Poincare, Popper, Kuhn, Lakatosh. Jak przebrniesz przez choćby połowę z nich i złapiesz choćby ogólny pogląd na to jak wygląda uprawianie nauki, to na drugi raz taka głupota jak powyżej (mam na myśli zacytowany zwrot, do całości wypowiedzi odniosę się później) nie przejdzie Ci przez gardło. Tylko uważaj, przy okazji mogą najść Cię wątpliwości co to w ogóle jest ta prawda, której tak pragniesz, i jakimi drogami miałaby wyjść na jaw, a przede wszystkim, jak już wyjdzie, to jak zweryfikować, czy to już ta prawdziwa prawda ;-)
Przepraszam za wtrącenie na boku, ale takie mam zboczenie, że termin "twardy dowód naukowy" tudzież "udowodniono naukowo" działa na mnie, jak płachta na byka.

Offline Redspider

  • *
  • Pure evil....ZŁOOOOO !
Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #37 dnia: Września 12, 2008, 08:47:50 »
Przepraszam najmocniej, że się wcinam, ale niech mi ktoś powie PO CO DYSKUTUJECIE Z NIM .... ??
« Ostatnia zmiana: Września 12, 2008, 10:20:31 wysłana przez Kos »
NA PLASTERKI !!!

Geniusz może mieć swoje ograniczenia, ale głupota nie jest tak upośledzona

Offline Kos

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #38 dnia: Września 12, 2008, 09:11:05 »
Temat zamykam. To już nie jest dyskusja.
Dziadek Kos

qrdl

  • Gość
Odp: Enigma: 11 września - największe kłamstwo XXI wieku
« Odpowiedź #39 dnia: Września 12, 2008, 11:37:54 »
Nie mam teraz czasu na dłuższą wypowiedź, więc czepię się tego jednego fragmentu, który wystarczy żeby nabrać dużego dystansu do tego, co piszesz. Sugeruję poczytać metodologów nauki, na początek klasyków: Einstein, Poincare, Popper, Kuhn, Lakatosh. Jak przebrniesz przez choćby połowę z nich i złapiesz choćby ogólny pogląd na to jak wygląda uprawianie nauki, to na drugi raz taka głupota jak powyżej (mam na myśli zacytowany zwrot, do całości wypowiedzi odniosę się później) nie przejdzie Ci przez gardło. Tylko uważaj, przy okazji mogą najść Cię wątpliwości co to w ogóle jest ta prawda, której tak pragniesz, i jakimi drogami miałaby wyjść na jaw, a przede wszystkim, jak już wyjdzie, to jak zweryfikować, czy to już ta prawdziwa prawda ;-)
Przepraszam za wtrącenie na boku, ale takie mam zboczenie, że termin "twardy dowód naukowy" tudzież "udowodniono naukowo" działa na mnie, jak płachta na byka.

Ta metodologia nauk to kij, który ma dwa końce, więc trudno mówić o jakiś podstawach rzetelnych badań, podjętych przez wspólnotę badawczą.
1. Nie ma dostępu do wszystkich źródeł na podstawie, których powstały oficjalne raporty.
2. Nie ma mowy o eksperymentach, które byłby powtarzalne, tj. należałoby przeprowadzić podobne uderzenia samolotów na podobne obiekty, ew. stworzyć modele, które byłyby oparte na wiarygodnych danych (ptrz. p. 1).
3. Chyba najważniejsze w tym wszystkim jest to, że powołując się na Poppera warto wspomnieć o tzw. falsyfikacjonizmie, czy też - używając pierwotnego określenia C.S. Peirce`a - fallibilizmie. W skrócie polega to na tym, że nie ma teorii naukowej, której nie dałoby się sfałszować, czy też w odpowiedniej perspektywie czasowej podać faktów, które by jej przeczyły. Tak więc każda teoria "oczekuje" aż ktoś ją sfałszuje, poda dowody (fakty), których nie sposób ową teorią opisać. Oznacza to, że "teoria bin Ladena" jest równie falsyfikowalna jak "hipoteza rządu USA". Podobnie sfałszowano teorię Ptolemeusza, Newtona a nawet... Kopernika (bo to nie Słońce jest centrum wszechświata).


pozdrawiam,
qrdl "** babciny erros**"