Dziś było równie przyjemnie, a ja z Mazakiem (i Vowem) polatałem DFW. Maszyna dość przyjemna, ma dobrą sprawność, choć mogłaby mieć nieco więcej mocy. Jedna sprawa, która moim zdaniem nieustannie woła o pomstę do nieba, to skuteczność bomb i ostrzału obiektów na ziemi.... Już kiedyś o tym pisałem, ale naprawdę można się zdołować jeśli zrzucone bomby padają kilka metrów od samolotu, stanowiska kmu czy ciężarówki i nie wyrządzają żadnej szkody... nie wspominając już o odłamkach, których prawdopodobnie gra nie uwzględnia. Jedyny efekt chyba tylko daje bezpośrednie trafienie bombą w łeb facetowi

Jeśli to poprawią, to będzie ideał

Tako rzecze,
Zaratustra