OK, co do modelu lotu RWD-10...
Nie jestem fachowcem, nie mam podstawy, powiedzmy to, technicznej. FM wykonuję w progrgamie AirWrench, do którego wpisuje się konkretne parametry samolotu. Co z tego wyjdzie, uzyskuje się kompromis.
Jeżeli chodzi o to, że RWD-10 zadziera do góry, to.. no cóż po prostu tak wyszło. On ma lekki wznios płata i tak a nie inaczej ustawiony środek ciężkości i inne elementy powierzchni nośnych. Samolot jest wariacki, bo ma różnicowe, bardzo duże lotki, które są skuteczne, jest mały, bo ma zaledwie 6,2 m, a do tego ma bardzo małą powierzchnię nośną (zaledwie 9metrów kwadratowych). Jeżeli doda się dosyć wysoką prędkość lądowania, jak dla takiej maszyny, oscylującą koło 100 km/h, to program sobie wylicza z automatu, że "raczej bezpieczny to ten samolot nie będzie".
Maciej, nie twierdzę, że ten samolot powinien lecieć sobie delikatnie w górę i być ciężki na ogon, ale też nie każdy samolot jest idealnie wyważony i leci po prostej bez używania drążka. Jeszcze raz posłużę się przykładem RoF, gdzie znakomita większość maszyn sama ciągnie do góry jak szalona.
Z innych błędów, które posiada płatowiec:
- widoczne ścianki szyby przy jej oświetleniu
- kilka problemów z cieniowaniem na krawędzie natarcia płatów, przy kabinie pilota oraz na spodzie prawego skrzydła
- odcinająca się wyraźnie przednia ścianka obudowy silnika
- nie do końca dokładna kratownica kadłuba