Autor Wątek: War Thunder - pierwsze wrażenia  (Przeczytany 96384 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #150 dnia: Stycznia 29, 2013, 23:16:06 »
Gra robi wrażenie pod wzgledem ilości graczy, 15 tys. na serwie to norma, na HL-u w najlepszych czasach ledwo tysiąc przebijało. Może dlatego że za darmo?
Za zatopienie lotniskowca zamiast RK z kapustą i mieczami dostałem 500 XP. Napisałem zażalenie do wujka Himlera.  Nie bedę narażał życia za jakieś tam lewki kurna.
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #151 dnia: Stycznia 30, 2013, 08:29:55 »
Serio? To już więcej dostajesz, jak serio uszkodzony wrócisz do bazy i wylądujesz. :)  A poza tym -  co to za narażanie życia, bierzesz następną maszynę lub następną bitwę i voila! Przyczepiłbyś sobie jakieś płytki do koszuli i prąd zapodawał w chwili śmierci, to rozumiem. ;)
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #152 dnia: Stycznia 30, 2013, 11:47:27 »
Jest wersja 1.27: http://warthunder.com/en/news/76/current/

http://forum.gaijinent.com/index.php?/topic/16181-update-30012013-127140/

Łatka ma 1,8 Gb.

Zniknęła choinka z menu  8) .
Belly landing physics and control  improved - działa nawet ładnie. Miałem raz takie lądowanie. Poprzednio był crash prawie od razu.
« Ostatnia zmiana: Stycznia 30, 2013, 13:58:54 wysłana przez YoYo »
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #153 dnia: Stycznia 30, 2013, 12:48:35 »
A to po co???

In arcade mode and modes with resurrections catapult ejection is forced after 30 sec. flight after the critical damage recieved.

To już się do lotniska nie da dolecieć...
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #154 dnia: Stycznia 30, 2013, 15:15:00 »
PS. Podobają mi się nowe teksturki na zegarkach. Ładnie poprawili rozdzielczość. Teraz dobrze widać, mogliby zatem zlikwidować te dane w lewym rogu.
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #155 dnia: Stycznia 30, 2013, 15:49:37 »
Te dane chowa się jakimś guzikiem..
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Offline Minamir

  • 16th VTFS
  • *
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #156 dnia: Stycznia 30, 2013, 16:02:57 »
Jestem z tematem nie na czasie, więc wybaczcie jeśli pytanie padło.
Są jakieś przybliżone wymagania sprzętowe? Czy może "to beta więc gracze sprawdzą jak i na czym działa"? W War Thundera jeszcze nie grałem, a nie bardzo widzi mi się ściągać ileś tam GB (pewnie całkiem sporo, skoro patch ma 1,5) a okaże się że działa byle jak.

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #157 dnia: Stycznia 30, 2013, 16:30:47 »
Mam i5 2-coś-tam, Win7 64b, 8GB RAM, do tego nVidia 560 - i śmiga z ustawieniami na maksa aż miło. Nie widziałem przyciachów, żadnych micro stutters etc. etc. Płynnie.
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #158 dnia: Stycznia 30, 2013, 16:40:59 »
Jestem z tematem nie na czasie, więc wybaczcie jeśli pytanie padło.
Są jakieś przybliżone wymagania sprzętowe? Czy może "to beta więc gracze sprawdzą jak i na czym działa"? W War Thundera jeszcze nie grałem, a nie bardzo widzi mi się ściągać ileś tam GB (pewnie całkiem sporo, skoro patch ma 1,5) a okaże się że działa byle jak.

Pójdzie, pójdzie, chyba nawet na średnim laptopie.

Te dane chowa się jakimś guzikiem..

Nie chodzi o schowanie ale wywalenie ich dla wszystkich w FRB.

Aha. Teraz startujemy z wyłączonym silnikiem więc tradycyjnie "i".
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #159 dnia: Lutego 02, 2013, 14:03:48 »
Jestem z tematem nie na czasie, więc wybaczcie jeśli pytanie padło.
Są jakieś przybliżone wymagania sprzętowe? Czy może "to beta więc gracze sprawdzą jak i na czym działa"? W War Thundera jeszcze nie grałem, a nie bardzo widzi mi się ściągać ileś tam GB (pewnie całkiem sporo, skoro patch ma 1,5) a okaże się że działa byle jak.

Ja mam XP Pro SP3, HD4850 512MB, E-2160 oc. 2.85GHz oraz 2GB RAM 800MHz i odpowiednio ustawiając, grałem, latałem ciutek. Nie było źle, także te 16-17GB możesz spróbować. Jak na mój gust wyglądało ładnie. Jeśli dobrze pamiętam, kartę graficzną miałeś podobną, nie wiem jak teraz.
:)

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #160 dnia: Lutego 03, 2013, 18:04:49 »
No i jest, dziś poszedł nowy tekst i dział o WT: http://yoyosims.pl/ ,

a to się nadaje do LOL:

Kupiony Parch i chyba z 3 mój lot na nim w FRB. Ten samolot jest jeszcze gorszym ufo jak w iłku. Nie wiem co ci z Rosji tak się uparli na te uber-laparchy.


webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

mmaruda

  • Gość
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #161 dnia: Lutego 03, 2013, 18:49:05 »
Bo to były najlepsze samoloty wojny, a potem na biegun nimi polecieli. ;)

Aż chyba odwiedzę znów WT, czas obadać to full real.

Zefirro

  • Gość
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #162 dnia: Lutego 04, 2013, 14:11:09 »
W weekend zasiadłem w końcu do War Thunder. Mam mieszane uczucia, ale w pewien sposób pozytywne.
Grafika jest obłędna. Poza synchronizacją pionową udało mi się ustawić chyba wszystko maksymalnie. Wizualnie produkt robi świetne wrażenie i wygląda na całkiem dopracowany. Słońce przez przybrudzoną owiewkę, chmury i światło na nich, drgania kamery zewnętrznej po wybuchu pocisku artyleryjskiego, las z góry. To chyba jedyny produkt poza RoF-em, który sprawił, że krąg nadlotniskowy i lądowanie budziły skojarzenia z realnymi. Dla samych widoków mogę latać tym godzinami, nawet bez wrogów.
Spodobało mi się. Uznałem, że nie wypada z Lugerem wchodzić do byle Parcha, więc kolekcjonersko zaszalałem i zdobyłem D-13. Niestety, najpierw musiałem zarobić na przeszkolenie załogi, a potem system zmuszał mnie do lotu jako Kufajman. Gdy już w nocy soboty na niedzielę mogłem polecieć na serwerze w tej bestii, to okazało się, że po kilku minutach czekania wrzuciło mnie do gry z trzema innymi pilotami, a resztę serwer wypełnił AI. Pomyślałem sobie: "AI jest pewnie głupie, więc to będzie kaszka z mleczkiem". Szybko zmieniłem zdanie, gdy okazało się, że na moim ogonie siedzą dwa serdele z czerwonymi gwiazdami i pędzą w locie poziomym pod 700 km/h. Że też im głów nie pourywało w tych Iszakach przy tej prędkości. AI lata jak chce i nie obowiązują komputerowych pilotów żadne zasady fizyki.
Potem okazało się, że nie tylko AI w I-16 jest śmiertelnym niebezpieczeństwem dla mojej D-13. Nauczyłem się już, że każdy Bylejak na każdej wysokości też może mnie dogonić, wykręcić, nie rozpaść się w nurkowaniu itp...
Po serii głębszych oddechów doszedłem do wniosku, że to tylko gra, a w Fw 190 i tak wygląda się najlepiej, więc nie ma czego żałować.

Teraz znów kilka pozytywów. Gra ma potencjał (Wings of Prey też miało i co z tego?). Na serwerach o najwyższym poziomie trudności jest praktycznie jak w Iłku na multi. Może lata się trochę łatwiej, tzn. chyba nieco trudniej przeciągnąć i moment od śmigła jest mały. Pojawiają się też samoloty z różnych epok, więc na początku bywa trudno zdziałać coś siedząc w I-15 (na szczęście inteligentów kręcących się w kółko nie brakuje, więc da się czasem upolować jakiegoś ptaszka). Zauważyłem, że system ma opcje wyboru poziomu samolotów, ale u mnie są one nieaktywne. Być może ma to związek z liczbą graczy online, podobnie jak to jest z wyborem strony - gdy w bitwach historycznych jest za mało ludzi, to wówczas nie można wybrać, czy chce się latać w niemieckich czy radzieckich samolotach.
Przyjrzałem się też przez chwilę opcjom na własnym serwerze. Można ustawić wszystko, nawet wyłączyć prędkość i wysokość na pasku czy własną pozycję na mapie.

Pozostaje tylko ten system zbierania doświadczenia, dziwny dobór samolotów, gdy CR.42 walczy przeciwko MiG-15 oraz niewielka liczba graczy na poziomie symulacji. Podejrzewam, że poza zbieraniem doświadczenia, wszystko z czasem się zmieni.

Wobec tego trzeba zmontować ekypę na wspólne latanie. YoYka z jego wanną już znalazłem na liście graczy, tylko jeszcze nie miałem okazji się odezwać. Co powiecie na środę wieczorem? Od 20:00 do ostatniego klienta. Postawię TS3 (bo forumowe Ventrilo chyba już nie działa?). Poziom umiejętności i poziom w grze nie robią znaczenia - liczy się dobra zabawa.

PS Nick w grze jak na forum.

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #163 dnia: Lutego 04, 2013, 16:02:36 »
Niemiecki staff daje radę. Co prawda nie mam FW więc się nie wypowiem, ale widziałem też niezłe akcje w wykonaniu z nimi. Podstawowa zasada latając jako DE - trzymać energię. Latałem na F-4, a teraz na gorszym G-2. Niestety na F-4 już jakiś czas temu zrobiłem maks pkt więc nowe się naliczają bardzo słabo. Różnice między obiema maszynami są fajnie zrobione, chociaż dodatkowo w G-2 przepada czasem skrzydło niekontrolowanie nawet przy delikatnych zwrotach. Wczoraj np. walczyłem na nim z sam z 4ema: 2xJak-1b, Jak-3 i LaGG-3 i poszli do piachu, udało się wykręcić w XP 102tysia XP : ) więc też daje radę dopóki nam Parch nie siedzi na kitlu, no i nie mamy sznura Redsów za sobą. Pamiętajmy tylko o energii.

Co do latanka - jasne. Codzień jestem wieczorkami, chociaż i tak tutaj jest kiszka, bo nie da się postawić samemu takiego serwera tylko dla siebie, a jedynie misję z AI ale pogrzebię, może coś tam znajdę by postawić nawet by potrenować. Muszę zdobywać punkciki bo chcę Meśka K-4, ale nieźle się ponoć sprawuje Ta-152

PS. Jak ktoś ma dostępna misję Long Day (G-2) - miodzio widoki. Warto to zobaczyć, coś pięknego. Tylko why twórcy dali start z powietrza oraz jakiś lot na czas :/. Czy tak wiele by było jakbyśmy startowali sobie z lotniska, lecieli te 10 min na randewu point, potem eskorta bombowców i powrót do bazy na ziemi jak w normalnym simie ???

Screen z tej misji:

webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Zefirro

  • Gość
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #164 dnia: Lutego 04, 2013, 17:01:16 »
YoYo, zainwestuj w nowy obiektyw, bo ten Ci strasznie winietuje.