Dawno nic było o Elite, bo przeniosłem się na inne forum z moimi przygodami w kosmosie, ale Standard Beta trwa już około 3 tygodni, więc można całkiem sporo powiedzieć.
Obecnie do odwiedzenia jest 55 systemów, ale ze względu na różne typy napędów nadprzestrzennych i ograniczone paliwo, nie wszystkie odwiedzić można od razu. Pojawiły się też misje - są różne, od handlowych, po kurierskie, przez tajemnicze ogłoszenia gdzie proponują nam morderstwa cywilów. Nie w każdej stacji jest czarny rynek, w systemach anarchistycznych nie ma policji i nie widać kto jest piratem (trzeba sobie skaner do tego kupić), pojawiło się też więcej towarów i typów stacji (jest nawet jedna z palmami w środku).
Dużo mniej jest zabijania ludzi dla draki i ogólnie walka pozostaje mało opłacalna, bo jak się ma nowego Lakona 6 ze 100 tonami ładunku, to można na kursie ze 100 kafli wycisnąć, więc te 2000 nagrody za misję bojową (minus naprawy) wygląda biednie. Za to gracze się już organizują i np jest gan, który pobiera haracze za dokowanie we Freeport. Były też inicjatywy organizacji w celu pozbycia się wspomnianych gangsterów. Wszystko to jeszcze nie do końca się sprawdza, bo nie ma rozróżnienia na radarze na ludzi z friendlisty i reszty, więc w takich sytuacjach nie wiadomo, kto jest kto, ale jest ciekawie.
Swego czasu wybraliśmy się popiracić do boi nawigacyjnen w iBootis z Groverem. Skanowaliśmy ładunek przelatujących transportowców i jak wieźli coś ciekawego, to tłuklismy, aż wyrzucą bagaż (nie zabijaliśmy ich, nieopłacalne to, bo nagroda za nasze głowy większa, a żadna korzyść). Potem wystarczyło pozbierać i zawinąć, zanim policja się pojawi. Nerwówka jest przy dokowaniu w stacji, bo zawsze innych gracz może się pokusić o tez 200 kredytów nagrody, albo ochrona może nas zeskanować i ostrzelać za kradziony towar i próbę morderstwa. Całkiem fajnie się pogrywa, są emocje i dużo więcej do roboty.