Niezle, w mojej jednostce na 30 Starów 266 w 10 brakowało silników, które zostały "upłynnione" przez kadrę. Za to wszystkie były "wyropowane", a więc świeciły się jak psu jajka, a opony pięknie czerniły się potraktowane pastą do butów. W rządku prezentowały się przepięknie, a więc spełniały główne kryterium "gotowości bojowej".