Nie do końca "3' ", bo to by sugerowało równoległość zdarzeń. Tymczasem cała fabuła ma się zawierać w stosunkowo krótkim i jasno sprecyzowanym okresie pomiędzy końcem 3, gdy "Rebelia" dowiaduje się o "nowej superbroni"; a początkiem 4, gdy jej wykradzione już plany ostatecznie wymykają się Imperium. Jest to więc raczej "3,5" niż cokolwiek innego. Ale w innych filmach "nowej serii" wcale tak nie musi być, ich ramy czasowe mogą być po pierwsze niezbyt precyzyjne, a po drugie dłuższe.
Poza tym "numeracja" dotychczasowych filmów "głównych" ma związek przede wszystkim z losami zaledwie garstki silnie ze sobą związanych głównych bohaterów: rodziny Skywalkerów, oraz tych, którzy wywarli największy wpływ na ich dzieje. Łobuz w zasadzie całkowicie pomija ten wątek (z tego co wiemy), a więc w kontekście "głównego nurtu" numerek mu się raczej nie należy.