Kelso specjalnie dla Ciebie zmierzyłem czas i z dysku HDD uruchamia się 4 minuty, ale nie jest to czysty BAT, mam dograne jeszcze kilka modów. To i tak niedługo w porównaniu do mocno podpakowanej HSFX, której używałem przed pojawieniem się CUP/BAT. Tam trwało to ze dwa razy tyle. A jeśli chodzi o granie w Ila2 1946 to niestety gram w niego coraz rzadziej, jak mi się zachce klimatów Pacyfiku, Dalekiego Wschodu lub pustyni.
Jeśli chodzi o dyskusję pomiędzy =OPS=lipasem a sunrrise to po trochu obaj macie rację.
Niestety Il 2 1946 to już przeszłość i niedługo będziemy oglądali tylko z rozrzewnieniem filmiki na YT jak w wątku o symulatorach na Amigę. Graficznie pomimo starań moderów znacznie już odstaje, stopień uproszczenia symulacji nawet w porównaniu do BoX jest bardzo duży. Świat symulatorów poszedł już sporo do przodu, chociaż żaden symulator nigdy nie zaoferuje tylu teatrów działań. To co ma stary Il to kampanie SP. W BoX nawet nie zbliżają się do tego poziomu. To nowe coś co się pojawiło w wersji 3.00 i miało być dynamiczną kampanią to jakiś żart. Kampanie offline też nie mają tego klimatu. Jedynie kampanie Disastersoft z CLoD można porównać do tych z Ilka. Jeśli chodzi o DCS to realizm jest najlepszy. To fakt, ale by grać w DCS trzeba mieć mocny sprzęt jak opisujecie to w dziale o tym symulatorze. I brakuje mapy, samolotów i kampanii. W sumie pojedynki pomiędzy Sabre a Migiem-15 gdzieś wysoko w chmurach to symbol walk nad Półwyspem Koreańskim, ale jak napisał sunrrise to nie wszystko i resztę maszyn z epoki, mapę i przede wszystkim kampanie można znaleźć tylko w Il 2 1946. Każdy niech sobie wybierze co dla niego będzie najlepsze, bo przecież chodzi o to by mieć radochę z zabawy. I jeszcze OT. Lipas kiedy polatamy nad Kubaniem. Trochę potrenowałem, czas na rewanż.