Autor Wątek: Model lotu F-16: FF3.1 vs SP4.2 vs SP4.2+HFFM vs F4:AF  (Przeczytany 7401 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Model lotu F-16: FF3.1 vs SP4.2 vs SP4.2+HFFM vs F4:AF
« Odpowiedź #30 dnia: Lipca 04, 2005, 13:48:00 »
Aha. Oprócz tego co opisałem wyżej prawdziwy samolot (praktycznie każdy) musi być trymowany w zależności od ilosci zabranego paliwa, rozmieszczenia ładunku - tu w przypadku f-16 np rozmieszczenia niesymetrycznie "podwieszeń". W falkonie praktycznie nie spotkałem się z tym problemem (oczywiscie oprócz lądowania czy startu, a i tu wolałem po prostu wcisnąć orczyk) pomijając efekt uszkodzeń płatowca.
"Banany na twoim skrzydle to samo zdrowie" - Banan :)

Miszon

  • Gość
Model lotu F-16: FF3.1 vs SP4.2 vs SP4.2+HFFM vs F4:AF
« Odpowiedź #31 dnia: Lipca 04, 2005, 16:22:51 »
A samoloty pasażerskie także względem grubej baby siedzącej w pierwszej klasie, która właśnie idzie do kibla.

Offline bip3r

  • *
  • 13 WELT
    • www.13welt.pl
Model lotu F-16: FF3.1 vs SP4.2 vs SP4.2+HFFM vs F4:AF
« Odpowiedź #32 dnia: Lipca 05, 2005, 13:54:08 »
Cytat: Iche
Jeżeli dobrze zrozumiałem, to z tego tekstu wynika, że pilot Vipera normalnie trymuje maszynę podczas lotu i żadne cuda z FLCS tutaj nie pomagają. Niestety w Falconie nie ma zwykle potrzeby dotykac tych gałek pod lewym łokciem. Używa się go właściwie tylko jak nam coś odstrzelą.


Tutaj jeszcze inna wypowiedź:
"This seems to be the answer I've received (f-16.net) -
FLCS does in fact attempt to correct, but it will only correct for such tendencies to a certain point. Once that point is reached, it is up to the pilot to add trim as necessary to further compensate for unwanted attitude changes."

Czyli trim potrzebny, a czesem konieczny.. jak w każdym samolocie :)
"Jestem Polak, a Polak to wariat, a wariat to lepszy gość." K.I. Gałczyński


13WELT YouTube Channel