Autor Wątek: EWS - programy  (Przeczytany 7203 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Schizoid_man

  • Gość
Odp: EWS - programy
« Odpowiedź #15 dnia: Grudnia 16, 2006, 21:42:42 »
lol, "tankowanie w powietrzu bez trzymanki"? Powodzenia  :banan

Iceman

  • Gość
Odp: EWS - programy
« Odpowiedź #16 dnia: Grudnia 16, 2006, 22:17:11 »
odnosnie zapisu ustawien to trzeba pamietac ze:
kazda wersja f16 trzyma zapisy ustawien w osobnym pliku i jezeli dla np blk 40 zapisze sie ustawienia to nie zaladujesz ich do blk 52. Trzeba wszystko ustawic jeszcze raz albo po prostu skopiowac plik z ustawieniami - kiedys podawalem w jakim pliku AF trzyma ustawienia i jak je backupowac i wgrywac bez potrzeby ustawianai wszystkiego recznie.

Offline Kwazar

  • 13 WELT
  • *
Odp: EWS - programy
« Odpowiedź #17 dnia: Grudnia 16, 2006, 22:36:36 »
Ejże - a nie trzeba potem przypadkiem wykorzystać [alt]+[c], [l] jak już się chce skorzystać z zapisanych ustawień kokpitu? :004:

Wacha


Ja tam zawsze wolę sobie kliknąć na MFD w main menu: DTE page a potem load.... :002: Ot taki smaczek dodający realizmu, tak samo jak czekanie na pełny " INS alignment" przy ramp start.... :002:
"Watching the stars from 39,000 feet with a granola bar in one hand
and a cold bottle of water in the other is a great way to unwind" K. Rosenkranz - Vipers In The Storm

Odp: EWS - programy
« Odpowiedź #18 dnia: Grudnia 16, 2006, 23:42:18 »
No i d**a !!
Robię sejwa kokpitu (alt+c, s), następnie ładuję misję od początku i próbuję załadować swoje ustawienia kokpitu (alt+c, i) i wtedy... zmienia mi się tryb nawigacji  :065: :502:

Odp: EWS - programy
« Odpowiedź #19 dnia: Grudnia 16, 2006, 23:45:26 »
A w jaki sposób zapisać ustawienia przy pomocy MFD ? Bo jeśli da radę zrobić loud to pewnie można też save - tak mniemam ?

Offline Kwazar

  • 13 WELT
  • *
Odp: EWS - programy
« Odpowiedź #20 dnia: Grudnia 16, 2006, 23:49:28 »
Ekhm, kolego alt+C potem L - a nie "i" a tak poza tym to spróbuj przez MFD... :003:

Niestety w realu pilot nie ma do dyspozycji przycisku save :002: i w Falconie również nie zrobisz tego w ten sposób.
"Watching the stars from 39,000 feet with a granola bar in one hand
and a cold bottle of water in the other is a great way to unwind" K. Rosenkranz - Vipers In The Storm

Odp: EWS - programy
« Odpowiedź #21 dnia: Grudnia 17, 2006, 00:04:28 »
Dokonanie tych czynności na MFD to zapewne super sprawa, tylko trzeba wiedzieć w jaki sposób. Ja nie wiem... Czy mogę poprosić o instrukcje ?

Offline Kwazar

  • 13 WELT
  • *
Odp: EWS - programy
« Odpowiedź #22 dnia: Grudnia 17, 2006, 22:56:05 »

Zakładam, że znasz organizację i sposób poruszania się po MFD. Do main menu wychodzisz klikając aktualnie podświetlony klawisz funkcyjny np. domyślnie HSD. Następnie w prawej kolumnie klikasz ten z opisem DTE (trzeci od góry), potem LOAD i jeżeli wcześniej prawidłowo zapisałeś ustawienia masz je teraz załadowane.... :001:

P.S
Tę i wiele innych niezbędnych informacji znajdziesz w manualu... :021:
"Watching the stars from 39,000 feet with a granola bar in one hand
and a cold bottle of water in the other is a great way to unwind" K. Rosenkranz - Vipers In The Storm

Odp: EWS - programy
« Odpowiedź #23 dnia: Grudnia 18, 2006, 01:34:07 »
Dzięki za pomoc.
Z Falconem pieszczę się dopiero od kilku dni więc ogarnięcie całego tematu w tak krótkim czasie to jak sex ze stadem kobiet bez viagry... wszystkiego naraz się nie przeleci - i w Falconie i w powyższym życiowym przykładzie hle hłe hłe  :118: 

Odp: EWS - programy
« Odpowiedź #24 dnia: Grudnia 18, 2006, 15:48:08 »
Witam,
przy okazji tego tematu sprawdziłem jak to działa u mnie.Nie ma żadnych problemów z zapisem i ładowaniem ustawień.Jest to opisane na stronie 330 manuala Countermeasure/EWS Panel oraz na str.411 Electronic Warfare System Page (EWS).Mam jedynie kłopot z znalezieniem pliku gdzie są zapisane ustawienia.Przy okazji mam pytanie czy jest możliwość zapisu a później załadowania ustawień strony MFDS np.SMS Weapons Mode
pozdrowienia
vito


Odp: EWS - programy
« Odpowiedź #25 dnia: Grudnia 18, 2006, 20:43:02 »
Chciałbym uzupełnić swoje pytanie.Czy "weterani" FalconaAF używają pozostałych dwóch modów SEMI i AUTO.Zauważyłem u siebie,że na Panelu C w części EWS są 3 przełączniki,które u mnie nie można przełączyć MWS,01 i 02.Nie znalazłem także ich opisu może coś przeoczyłem.Może ktoś zna ich przeznaczenie?
pozdrowienia
vito

Marxx

  • Gość
Odp: EWS - programy
« Odpowiedź #26 dnia: Grudnia 19, 2006, 11:58:44 »
Do weteranów się nie zaliczam :) ale odpowiem - mam nadzieję, że nie nazbyt filozoficznie.

Ocena konfiguracji platformy sprowadza się do trzech pytań:
1) Czy dowieźliśmy cało tyłek do domu?
2) Czy odnieśliśmy sukces?
3) Czy można było zrobić to lepiej?

Pytanie trzecie jest często pomijane w sytuacji gdy na dwa pierwsze odpowiadamy pełni samozadowolenia 'tak' - błąd to straszliwy, bo pytanie to jest chyba najważniejsze.

Każdy aspekt konfiguracji platformy oceniać możemy przez pryzmat optymalizacji pod kątem kluczowych dla danej fazy lotu parametrów np. :
1) Czy profil wchodzenia na przelotową był optymalny ? (zużycie paliwa względem czasu bądź zużycie paliwa względem zachowania formacji i czasu)
2) Czy profil ataku na cele naziemne był optymalny ? (skuteczność,ocena ekspozycji na ryzyko)
3) Czy tankowanie było optymalne (zużycie paliwa, czas jaki zajął nam manewr)
4) Czy zachowaliśmy spójność formacji w poszczególnych fazach lotu?
... i tak dalej i tak dalej.
Pytanie te powinny stanowić element debriefingu ale często są pomijane ...

Jedno z pytań, które możemy zadać brzmi : czy byliśmy optymalnie przygotowani na zagrożenia?
Obejmuje to takie zagadnienia jak: dobór wysokości, prędkości, profili zniżania, profili ataku, manewry defensywne .. jak i ofensywne, poprawne SA, współpracę formacji (listę proszę rozszerzyć we własnym zakresie ;) )... oraz konfigurację systemów jakie mamy do dyspozycji.

Wydaje się, że opcja MAN brzmi fajnie i hardcorowo - sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem, sam wiem najlepiej co i kiedy zrobić. Zastanawiające jest jedynie, że opcje MAN/SEMI/AUTO to nie wymysł na potrzeby uproszczenia życia simopilotów tylko funkcjonalność "Jastrzębia".

MAN - pełne ręczne sterowanie zarówno jammerem jak i wiązanką
SEMI - podpowiada, że wypada włączyć jammer(*), puszcza wiązankę jeżeli wykryje missile lunch
AUTO - uruchamia jammer w odpowiedzi na spike(*),puszcza wiązankę jeżeli wykryje missile lunch

(*) - REQJMR na ON , ustawienie via ICP

Każde z tych ustawień ma swoje wady i zalety a decyzja o wybraniu odpowiedniej nastawy powinna być uzależniona od sytuacji taktycznej (ocena sytuacji oraz jej dalszego rozwoju).

Podstawową zaletą MAN jest to, że NIE korzystamy z jammer'a i wiązanki flar o ile tego nie chcemy. A nie chcemy przez większość faz lotu. Tam gdzie daleko od zagrożeń tam MAN bez zastanowienia - daleko oznacza separację poziomą jak i pionową od zagrożeń co w sumie przekłada się na czas reakcji na wykryte zagrożenie. Im dostępny czas krótszy tym MAN staje się bardziej problematyczny (czynnik ludzki ;) ).

SEMI - jammer ma swoje wady - jesteśmy widoczni jak cholera więc jakiekolwiek przenikanie na teren czerwonych z muzyką równie dobrze możemy poprzedzić pocztówką z naszym flight plan przesłaną do ichniego Command Centre. Prościej jest niekiedy uciec z wiązki (zmiana wysokości, kursu, wiązanka chaff np. program 3) niż w odpowiedzi na być może odległy i przypadkowy radar odpalać muzykę. W szczególności, jeżeli wpakujemy się chcąc/niechcąc na niskim poziomie na opl czerwonych opcja SEMI (z programem 4 bo nie mamy czasu zastanawiać się czy zostaniemy zaatakowani IR czy Radar) może zadziałać szybciej niż my sami. Włączenie jammer'a pozostawione jest do decyzji pilota - i dobrze. Jak wiemy, że i tak o nas wiedzą a sytuacja się komplikuje możemy próbować pomóc sobie muzyką. Jeżeli obawiamy się ataku w trybie HOJ bądź liczymy na to, że wyjdziemy z zasięgu przeciwnika i skutecznie zamaskujemy swoją pozycję (teren) to muzyczka siedzi cicho.

AUTO - uwagi jak dla SEMI ale muzyczka nie może nam przeszkadzać. Program ma sens wtedy, kiedy przeciwnik i tak o nas wie i dodatkowe sianie jammera nie pogarsza naszej sytuacji. Wchodzimy na cel (np. lotnisko) po uprzednim wykryciu przez rozlokowaną w pobliżu OPL. Pchamy się do BVR z celem który nas uprzednio wykrył. I tak dalej ... nic nie stoi na przeszkodzie, aby w tych sytuacjach przejść na AUTO ponieważ : nie wyklucza to opcji MAN (rzucenie wiązanki w określonych manewrach defensywnych) a jednocześnie pozwala na znacznie szybsze niż nasza reakcja odpowiedzenie wiązanką na odpalenie w naszą stronę rakiety.

Wadą obu metod - SEMI i AUTO jest "niekontrolowany" ubytek c/f. Zaletą ograniczanie czynnika ludzkiego pod względem szybkości reakcji na zagrożenie. Wskazać można sytuacje odpowiednie dla każdej z metod a klucz to dobór konfiguracji do określonej sytuacji. Jeżeli wykonałeś całą misję na MAN .. to czy nie prościej było określoną fazę wykonać na SEMI bądź AUTO nie tracąc nic z siły defensywnej za to zyskując kwant czasu na zadania związane z innym elementem (np. skoncentrowanie się na profilu ataku, sprawdzenie położenia celu, sprawdzenie formacji itd.)?

Pozdrawiam i przepraszam za przynudzanie,
Marek

Odp: EWS - programy
« Odpowiedź #27 dnia: Grudnia 19, 2006, 13:10:31 »
Dziękuję za obszerne wyjaśnienie.Zadałem to pytanie z ciekawości,ponieważ korzystam z profilu zaprojektowanego dla Cougara (joystik) przez Jagstang,który na przełączniku CMS wprowadził między innymi opcje set CMDS Manual/Jammer off, set CMDS Auto,ECM Consent(Jammer on) oraz Run Pre-Selected EWS Program.Twoje wyjaśnienie potwierdza moje przypuszczenie,że Jagstang projektując swój profil dotyczący ECM miał podobny pogląd jak ty
pozdrowienia
vito


Marxx

  • Gość
Odp: EWS - programy
« Odpowiedź #28 dnia: Grudnia 19, 2006, 14:56:01 »
W kontekście zarządzania EWS warto też uwzględnić zarządzanie/konfigurację RWR oraz zagadnienia pozornie bardziej odległe - formację, schemat "rozglądania się" .. a wszystko to w funkcji sytuacji taktycznej, poziomu/prędkości lotu, założeń taktycznych (skrytość/jawność/maskowanie siły formacji/maskowanie zamiarów).

Przykład - stosowanie trybu NAVAL dla RWR przy włączonym SEMI (jamm off) przy niskich przelotach nad wodą. Kilka razy byłem nieprzyjemnie zaskoczony przez fregaty "czerwonych" błąkające się po Adriatyku a nie wykazane w recon. Od tego czasu przy przelotach nad wodą co pewien czas sprawdzam strefę przed sobą w trybie SEA albo - jeżeli lot odbywa się z wyłączonym radarem ustawiam SEMI+Naval na RWR i dość mocno koncentruję się na obserwowaniu powierzchni wody zamiast dać polatać autopilotowi idąc na herbatkę :).

Z drugiej strony - nie ma sensu korzystać z SEMI bądź AUTO jeżeli jesteś na FL250, masz czystą sytuację na 40 mil a jedyne co pojękuje na ziemi to SA2.

Istotną różnicą o której nie wspomniałem jest detekcja w warunkach on-line - może wtedy zabraknąć niezawodnego skrzydłowego :) który dostrzega "SAM lunch" :). MAN sprawdza się więc lepiej offline a tam gdzie jest trudniej nie ma co się szczypać i warto skorzystać z dobrodziejstwa SEMI/AUTO i dodatkowych parametrów pracy RWR.

Pozdrawiam,
Marek

Odp: EWS - programy
« Odpowiedź #29 dnia: Grudnia 19, 2006, 16:11:54 »
Dziękuję za informacje
pozdrowienia
vito